Jak się bawi Ronaldinho (podejrzane w dyskotece)

 

W Katalonii oburzenie i żal: Ronaldinho balanguje w klubach do wczesnych godzin porannych, a potem nie ma siły ani pomysłu na boisku. Rijkaard odsuwa go od składu, sadza na ławce. Fani odsądzają od czci i wiary. Fani Barcy zresztą gdy tylko gdzieś go przyłapią na tańcach w nocnym klubie, natychmiast dzwonią do mediów, by te nagłośniły występek Brazylijczyka…

 

Tu ktoś podejrzał Ronaldinho na pląsach z blond pięknością:

 

 

Umówmy się, że nie daje specjalnie czadu. Ani nie pije morza alkoholu jak angielscy piłkarze, ani nie szaleje na parkiecie jak Travolta. Ot stoi w miejscu, rusza głownie biodrami, specjalnie się nie przemęcza. Tyle, że w miłym towarzystwie.

 

Doradziłbym fanom Barcy – odczepcie się od Ronaldinho! Piętnowanie go to zła taktyka. Po pierwsze piłkarskim geniuszom wolno więcej. To Brazylijczyk, musi się pobawić, wyluzować. Nocna zabawa z dziewczyną jeśli ma jakikolwiek wpływ na jego późniejszą grę to tylko zbawienny. Udowadniali to w przeszłości i Pele (wymykają się ze zgrupowania kadry na mistrzostwach świata w Szwecji z lokalnymi pięknościami) i Romario (podczas mundialu w USA w 1994). So what? Oni tak mają. na treningach muszą się poobijać. Myślicie, że Ronaldinho byłby maszynką do strzelania goli i słynącego z treningowego reżimu Felixa Magatha, który w Bayernie lubił przeprowadzić zajęcia o 4. rano?

 

Poza tym Ronaldinho bawił się zawsze i wszędzie. Pamiętam jeszcze w czaach PSG media obiegały zeznania dziewczyn ile to ten chłopak nie może…, a następnego dnia zdobywał hat-trick. Bawił się i w Barcelonie, ale kiedy Barca zostawała mistrzem nikomu to nie przeszkadzało. Nawet w ubiegłym sezonie kiedy balangi i olewanie treningów publicznie wypominał mu Eto'o, wszyscy wzięli stronę Brazylijczyka. Dopiero co stawiali mu drinki i nie pozwalali zapłacić za coikolwiek w dyskotece, teraz się oburzają. Skąd ta hipokryzja, nie mam pojęcia.

 

Pewnie odejdzie. Może do Chelsea, bo na Wyspach zarobi o niebo lepiej i zapłaci mniejsze podatki. Gdzie by nie odszedł, niech lepiej zawsze pozwalają mu na zabawę, jeśli nie chcą zabić w nim całą radości życia i frajdy z bycia piłkarzem.

 

I przestanie wam tańczyć tak:

12 komentarzy

  1. selig

    26 września 2007 at 00:15

    Niestety, ale nie potrafie sie powstrzymac i podejmuje sie roli „frustrata buszujacego po internecie w poszukiwaniu bledow”… Panie kochany, bylo w notce „Wolę już ‚półinteligentów z Czarnego Lądu’…” okreslenie „po za tym”, teraz znowu jest…

  2. selig

    26 września 2007 at 00:15

    Niestety, ale nie potrafie sie powstrzymac i podejmuje sie roli „frustrata buszujacego po internecie w poszukiwaniu bledow”… Panie kochany, bylo w notce „Wolę już ‚półinteligentów z Czarnego Lądu’…” okreslenie „po za tym”, teraz znowu jest…

  3. selig

    26 września 2007 at 00:15

    Niestety, ale nie potrafie sie powstrzymac i podejmuje sie roli „frustrata buszujacego po internecie w poszukiwaniu bledow”… Panie kochany, bylo w notce „Wolę już ‚półinteligentów z Czarnego Lądu’…” okreslenie „po za tym”, teraz znowu jest…

  4. selig

    26 września 2007 at 00:15

    Niestety, ale nie potrafie sie powstrzymac i podejmuje sie roli „frustrata buszujacego po internecie w poszukiwaniu bledow”… Panie kochany, bylo w notce „Wolę już ‚półinteligentów z Czarnego Lądu’…” okreslenie „po za tym”, teraz znowu jest…

  5. selig

    26 września 2007 at 22:31

    „poza tym”, „poza tym”, „poza tym”, „poza tym”, „poza tym” – prosze poprawic i wykasowac wszystkie moje komentarze, ale na milosc boska niech to bedzie w koncu napisane poprawnie!

  6. selig

    26 września 2007 at 22:31

    „poza tym”, „poza tym”, „poza tym”, „poza tym”, „poza tym” – prosze poprawic i wykasowac wszystkie moje komentarze, ale na milosc boska niech to bedzie w koncu napisane poprawnie!

  7. selig

    26 września 2007 at 22:31

    „poza tym”, „poza tym”, „poza tym”, „poza tym”, „poza tym” – prosze poprawic i wykasowac wszystkie moje komentarze, ale na milosc boska niech to bedzie w koncu napisane poprawnie!

  8. selig

    26 września 2007 at 22:31

    „poza tym”, „poza tym”, „poza tym”, „poza tym”, „poza tym” – prosze poprawic i wykasowac wszystkie moje komentarze, ale na milosc boska niech to bedzie w koncu napisane poprawnie!

  9. francuski_lacznik

    27 września 2007 at 08:08

    Czesc, nazywam sie Michal i jestem dyslektykiem…
    Taki moglby byc poczatek terapii dla nosicieli tej nieuleczalnej choroby. W Gazecie wspiera mnie liczny dzial korekty. W pliku podswietlaja mi sie bledy ortograficzne, ale jak widac nie wszystkie. Zastanawialem czy poprawiac we wpisie – w koncu po co mam upiekszac blog. Ale jak widze czytaja go nawet 14-letnie dzieci. Natomiast twoich uwag seligu nie wyskasowuje, bo to też jakaś część prawdey o blogerze…

  10. francuski_lacznik

    27 września 2007 at 08:08

    Czesc, nazywam sie Michal i jestem dyslektykiem…
    Taki moglby byc poczatek terapii dla nosicieli tej nieuleczalnej choroby. W Gazecie wspiera mnie liczny dzial korekty. W pliku podswietlaja mi sie bledy ortograficzne, ale jak widac nie wszystkie. Zastanawialem czy poprawiac we wpisie – w koncu po co mam upiekszac blog. Ale jak widze czytaja go nawet 14-letnie dzieci. Natomiast twoich uwag seligu nie wyskasowuje, bo to też jakaś część prawdey o blogerze…

  11. francuski_lacznik

    27 września 2007 at 08:08

    Czesc, nazywam sie Michal i jestem dyslektykiem…
    Taki moglby byc poczatek terapii dla nosicieli tej nieuleczalnej choroby. W Gazecie wspiera mnie liczny dzial korekty. W pliku podswietlaja mi sie bledy ortograficzne, ale jak widac nie wszystkie. Zastanawialem czy poprawiac we wpisie – w koncu po co mam upiekszac blog. Ale jak widze czytaja go nawet 14-letnie dzieci. Natomiast twoich uwag seligu nie wyskasowuje, bo to też jakaś część prawdey o blogerze…

  12. francuski_lacznik

    27 września 2007 at 08:08

    Czesc, nazywam sie Michal i jestem dyslektykiem…
    Taki moglby byc poczatek terapii dla nosicieli tej nieuleczalnej choroby. W Gazecie wspiera mnie liczny dzial korekty. W pliku podswietlaja mi sie bledy ortograficzne, ale jak widac nie wszystkie. Zastanawialem czy poprawiac we wpisie – w koncu po co mam upiekszac blog. Ale jak widze czytaja go nawet 14-letnie dzieci. Natomiast twoich uwag seligu nie wyskasowuje, bo to też jakaś część prawdey o blogerze…

  13. forn8

    29 września 2007 at 00:18

    Nie podzielam uwielbienia do Ronaldinho, ale w kwestii formalnej (:P), w PSG to on hat-trickow nie nastrzelal i ogolnie poza pojedynczymi akcjami/trickami to nie zachwycal.

  14. forn8

    29 września 2007 at 00:18

    Nie podzielam uwielbienia do Ronaldinho, ale w kwestii formalnej (:P), w PSG to on hat-trickow nie nastrzelal i ogolnie poza pojedynczymi akcjami/trickami to nie zachwycal.

  15. forn8

    29 września 2007 at 00:18

    Nie podzielam uwielbienia do Ronaldinho, ale w kwestii formalnej (:P), w PSG to on hat-trickow nie nastrzelal i ogolnie poza pojedynczymi akcjami/trickami to nie zachwycal.

  16. forn8

    29 września 2007 at 00:18

    Nie podzielam uwielbienia do Ronaldinho, ale w kwestii formalnej (:P), w PSG to on hat-trickow nie nastrzelal i ogolnie poza pojedynczymi akcjami/trickami to nie zachwycal.

Zostaw odpowiedź