Kaka – wielki nie tylko na boisku

 

 

Jeśli mi czegoś brakowało w sprawie Didy to jakiejś reakcji Milanu. Opinii władz klubu, tych wielkich zawodników, no i samego bramkarza. Od niego, chyba zwykłego: 'poniosło mnie, przepraszam'. Wprawdzie jeszcze na konferencji po meczu usłyszeliśmy od trenera Carlo Ancelottiego, że nie Milan będzie apelował do UEFA o walkower. Powtórzył to też prezydent Silvio Berlusconi i wice, Adriano Galliani. Ale to dlatego, że 'Milan jest mistrzem Europy', nic o tym, że Dida przesadził.

 

Nigdzie słów – nie mówię, potępienia, w końcu to ich człowiek – ale napomnienia, dystansu, refleksji. Przejrzałem Sito Ufficiale. Nikt niczego nie widział, więc nie chce się wypowiadać. Ancelotti: 'Nie rozmawiałem jeszcze z Didą, nie widziałem całego zdarzenia, nie mogę nic powiedzieć na jego temat. Na pewno żaden kibic nie ma prawa pojawić się na murawie'. Inni piłkarze też nie widzieli, bo jak mówi Daniele Bonera: 'wszyscy byli na środku boiska aby rozpocząć mecz'.

 

Na acmilan.pl, gdzie zresztą często zaglądam to samo: w klubie żyją już meczem z Lazio, nagrodą FiFpro dla Kaki, jego wywiadem, że nie wyklucza gry w lidze hiszpańskiej (znów ten Real). Alessandro Nesta zamierza kończy karierę w Milanie, Fabio Cannavaro chce Złotej Piłki dla Andrei Pirlo

 

Wreszcie w piątek wieczorem przemówił Kaka. Powiedział: Wszyscy piłkarze Milanu wspierają Didę w trudnym dla niego okresie. To wspaniały bramkarz, widujemy się z nim codziennie. Z pewnością w Glasgow Dida nie spisał się dobrze, to nie był dla niego dobry moment. Właśnie puścił bramkę, a potem został spoliczkowany przez tego kibica. Nelson podjął decyzję i zachował się tak jak się zachował, ale jesteśmy teraz blisko niego, mimo, iż to co zrobił było złe. Cały zespół jest z nim. W przeszłości dał nam wiele satysfakcji, więc teraz jedyne co możemy zrobić to wspierać go.

 

 

Jedyny rozsądny i sprawiedliwy w klubie! Przyznał, że Dida postąpił źle, ale i spróbował go zrozumieć: Dida właśnie przyczynił się do straty gola na 1:2, miał prawo stracić nerwy. Wyjaśnił, czemu koledzy go wspierają: jest jednym z nas, zawdzięczamy mu mnóstwo, więc jedyne zachowanie fair to wspierać go w tej chwili.

Nie wiem czy to kwestia edukacji, wychowania przez rodziców (Kaka pochodzi z bogatej brazylijskiej rodziny), że ten 25-letni piłkarz wie jak się zachować. Z jednej strony daje znać światu, że jednak nie wszystko było w porządku – właśnie tego oczekiwaliśmy od tak wielkiego klubu. Z drugiej – wspiera kolegę, bo przecież trudno wymagać od Didy, by po tej wpadce kończył karierę, zniknął z powierzchni ziemi. Zrobił głupstwo, ale życie toczy się dalej… Ależ Milan jest szczęściarzem, że ma u siebie Kakę. Nie tylko na boisku…  

48 komentarzy

  1. m.marcola

    5 października 2007 at 18:54

    Pan również sympatyzuje Milanowi? Gdzieś usłyszałem, że red. Stec jest Milanistą. Czy to prawda?

    P.S. Wysłałem e-mail

  2. m.marcola

    5 października 2007 at 18:54

    Pan również sympatyzuje Milanowi? Gdzieś usłyszałem, że red. Stec jest Milanistą. Czy to prawda?

    P.S. Wysłałem e-mail

  3. m.marcola

    5 października 2007 at 18:54

    Pan również sympatyzuje Milanowi? Gdzieś usłyszałem, że red. Stec jest Milanistą. Czy to prawda?

    P.S. Wysłałem e-mail

  4. m.marcola

    5 października 2007 at 18:54

    Pan również sympatyzuje Milanowi? Gdzieś usłyszałem, że red. Stec jest Milanistą. Czy to prawda?

    P.S. Wysłałem e-mail

  5. Gość: auronix, act49.neoplus.adsl.tpnet.pl

    5 października 2007 at 19:13

    W podobnym tonie o kolegach z drużyny zawsze wypowiada się Wayne Rooney, bynajmniej nie pochodzący z tak „dobrej” rodziny jak Kaka. Takie zachowania pokazują klasę i wielkość piłkarza. Racja- Milan ma szczęście, że ma Kake. I pomyśleć, że dla prezesa Juve nie był dobrze zapowiadającym się zawodnikiem ze względu na złe skojarzenia z nazwiskiem. Dziwny jest ten świat.

  6. Gość: auronix, act49.neoplus.adsl.tpnet.pl

    5 października 2007 at 19:13

    W podobnym tonie o kolegach z drużyny zawsze wypowiada się Wayne Rooney, bynajmniej nie pochodzący z tak „dobrej” rodziny jak Kaka. Takie zachowania pokazują klasę i wielkość piłkarza. Racja- Milan ma szczęście, że ma Kake. I pomyśleć, że dla prezesa Juve nie był dobrze zapowiadającym się zawodnikiem ze względu na złe skojarzenia z nazwiskiem. Dziwny jest ten świat.

  7. Gość: auronix, act49.neoplus.adsl.tpnet.pl

    5 października 2007 at 19:13

    W podobnym tonie o kolegach z drużyny zawsze wypowiada się Wayne Rooney, bynajmniej nie pochodzący z tak „dobrej” rodziny jak Kaka. Takie zachowania pokazują klasę i wielkość piłkarza. Racja- Milan ma szczęście, że ma Kake. I pomyśleć, że dla prezesa Juve nie był dobrze zapowiadającym się zawodnikiem ze względu na złe skojarzenia z nazwiskiem. Dziwny jest ten świat.

  8. Gość: auronix, act49.neoplus.adsl.tpnet.pl

    5 października 2007 at 19:13

    W podobnym tonie o kolegach z drużyny zawsze wypowiada się Wayne Rooney, bynajmniej nie pochodzący z tak „dobrej” rodziny jak Kaka. Takie zachowania pokazują klasę i wielkość piłkarza. Racja- Milan ma szczęście, że ma Kake. I pomyśleć, że dla prezesa Juve nie był dobrze zapowiadającym się zawodnikiem ze względu na złe skojarzenia z nazwiskiem. Dziwny jest ten świat.

  9. chmiel_d

    5 października 2007 at 21:42

    Padło pytanie czy jest Pan Milanistą. Jeżeli nie, to może powie Pan, komu kibicuje? 🙂

  10. chmiel_d

    5 października 2007 at 21:42

    Padło pytanie czy jest Pan Milanistą. Jeżeli nie, to może powie Pan, komu kibicuje? 🙂

  11. chmiel_d

    5 października 2007 at 21:42

    Padło pytanie czy jest Pan Milanistą. Jeżeli nie, to może powie Pan, komu kibicuje? 🙂

  12. chmiel_d

    5 października 2007 at 21:42

    Padło pytanie czy jest Pan Milanistą. Jeżeli nie, to może powie Pan, komu kibicuje? 🙂

  13. Gość: , nat-6.autocom.pl

    6 października 2007 at 09:40

    bardzo fajny blog. wejdz na mojego i wygraj komenty w konkursie na http://www.fankasiatki12.blog.interia.pl

  14. Gość: , nat-6.autocom.pl

    6 października 2007 at 09:40

    bardzo fajny blog. wejdz na mojego i wygraj komenty w konkursie na http://www.fankasiatki12.blog.interia.pl

  15. Gość: , nat-6.autocom.pl

    6 października 2007 at 09:40

    bardzo fajny blog. wejdz na mojego i wygraj komenty w konkursie na http://www.fankasiatki12.blog.interia.pl

  16. Gość: , nat-6.autocom.pl

    6 października 2007 at 09:40

    bardzo fajny blog. wejdz na mojego i wygraj komenty w konkursie na http://www.fankasiatki12.blog.interia.pl

  17. pol_michal

    6 października 2007 at 09:51

    @ chmiel_d
    Nie odpowiem na to pytanie, choćbym i miał swoje sympatie. Dziennikarz nie powinien tego ujawniac, tak jak i zdradzać na kogo głosuje w wyborach, bo potem wszystko co napsze oceniane jest przez ten pryzmat.

    To znamienne, że od kiedy założyłem ten blog zaszufladkowano mnie już jako kibica Manchesteru United, Chelsea, Milanu, Barcelony, Realu oraz antymilanistę, antyrealistę.

    Dopada mnie fascynacja pewnymi drużynami. Pierwszą był Milan z czasów Gullita/van Bastena/Rijkaarda (zresztą udało mi się zrobić wywiad z każdym z nich, co jest pewnym spełnieniem). Później były inne. Od kiedy w skrótach LM w TVP wystąpiłem w koszulce Barcelony (historycznej, na 100-lecie klubu) mam łatkę fana Barcy. Ale ostatnio kupilem sobie t-shirty z Royem Keanem (bylem na jego pożegnalnym meczu MU – Celtic)m Gianfranco Zolą i Ryanem Giggsem. Co to oznacza? Po prostu podziw dla którzy stali się legendą…

  18. pol_michal

    6 października 2007 at 09:51

    @ chmiel_d
    Nie odpowiem na to pytanie, choćbym i miał swoje sympatie. Dziennikarz nie powinien tego ujawniac, tak jak i zdradzać na kogo głosuje w wyborach, bo potem wszystko co napsze oceniane jest przez ten pryzmat.

    To znamienne, że od kiedy założyłem ten blog zaszufladkowano mnie już jako kibica Manchesteru United, Chelsea, Milanu, Barcelony, Realu oraz antymilanistę, antyrealistę.

    Dopada mnie fascynacja pewnymi drużynami. Pierwszą był Milan z czasów Gullita/van Bastena/Rijkaarda (zresztą udało mi się zrobić wywiad z każdym z nich, co jest pewnym spełnieniem). Później były inne. Od kiedy w skrótach LM w TVP wystąpiłem w koszulce Barcelony (historycznej, na 100-lecie klubu) mam łatkę fana Barcy. Ale ostatnio kupilem sobie t-shirty z Royem Keanem (bylem na jego pożegnalnym meczu MU – Celtic)m Gianfranco Zolą i Ryanem Giggsem. Co to oznacza? Po prostu podziw dla którzy stali się legendą…

  19. pol_michal

    6 października 2007 at 09:51

    @ chmiel_d
    Nie odpowiem na to pytanie, choćbym i miał swoje sympatie. Dziennikarz nie powinien tego ujawniac, tak jak i zdradzać na kogo głosuje w wyborach, bo potem wszystko co napsze oceniane jest przez ten pryzmat.

    To znamienne, że od kiedy założyłem ten blog zaszufladkowano mnie już jako kibica Manchesteru United, Chelsea, Milanu, Barcelony, Realu oraz antymilanistę, antyrealistę.

    Dopada mnie fascynacja pewnymi drużynami. Pierwszą był Milan z czasów Gullita/van Bastena/Rijkaarda (zresztą udało mi się zrobić wywiad z każdym z nich, co jest pewnym spełnieniem). Później były inne. Od kiedy w skrótach LM w TVP wystąpiłem w koszulce Barcelony (historycznej, na 100-lecie klubu) mam łatkę fana Barcy. Ale ostatnio kupilem sobie t-shirty z Royem Keanem (bylem na jego pożegnalnym meczu MU – Celtic)m Gianfranco Zolą i Ryanem Giggsem. Co to oznacza? Po prostu podziw dla którzy stali się legendą…

  20. pol_michal

    6 października 2007 at 09:51

    @ chmiel_d
    Nie odpowiem na to pytanie, choćbym i miał swoje sympatie. Dziennikarz nie powinien tego ujawniac, tak jak i zdradzać na kogo głosuje w wyborach, bo potem wszystko co napsze oceniane jest przez ten pryzmat.

    To znamienne, że od kiedy założyłem ten blog zaszufladkowano mnie już jako kibica Manchesteru United, Chelsea, Milanu, Barcelony, Realu oraz antymilanistę, antyrealistę.

    Dopada mnie fascynacja pewnymi drużynami. Pierwszą był Milan z czasów Gullita/van Bastena/Rijkaarda (zresztą udało mi się zrobić wywiad z każdym z nich, co jest pewnym spełnieniem). Później były inne. Od kiedy w skrótach LM w TVP wystąpiłem w koszulce Barcelony (historycznej, na 100-lecie klubu) mam łatkę fana Barcy. Ale ostatnio kupilem sobie t-shirty z Royem Keanem (bylem na jego pożegnalnym meczu MU – Celtic)m Gianfranco Zolą i Ryanem Giggsem. Co to oznacza? Po prostu podziw dla którzy stali się legendą…

  21. Gość: , 212.76.37.19*

    6 października 2007 at 09:54

    @auronix
    Tego o prezesie Juvetusu nie slyszlem. gdyby rzeczywiscie odrzucil Kake z tych powodów, byłaby to wpadka na miarę poprzedniego prezesa Realu Florentino Pereza, który nie chciał kupić (tanio)Ronaldinho, bo uważał, że jest za brzydki…

  22. Gość: , 212.76.37.19*

    6 października 2007 at 09:54

    @auronix
    Tego o prezesie Juvetusu nie slyszlem. gdyby rzeczywiscie odrzucil Kake z tych powodów, byłaby to wpadka na miarę poprzedniego prezesa Realu Florentino Pereza, który nie chciał kupić (tanio)Ronaldinho, bo uważał, że jest za brzydki…

  23. Gość: , 212.76.37.19*

    6 października 2007 at 09:54

    @auronix
    Tego o prezesie Juvetusu nie slyszlem. gdyby rzeczywiscie odrzucil Kake z tych powodów, byłaby to wpadka na miarę poprzedniego prezesa Realu Florentino Pereza, który nie chciał kupić (tanio)Ronaldinho, bo uważał, że jest za brzydki…

  24. Gość: , 212.76.37.19*

    6 października 2007 at 09:54

    @auronix
    Tego o prezesie Juvetusu nie slyszlem. gdyby rzeczywiscie odrzucil Kake z tych powodów, byłaby to wpadka na miarę poprzedniego prezesa Realu Florentino Pereza, który nie chciał kupić (tanio)Ronaldinho, bo uważał, że jest za brzydki…

  25. m.marcola

    6 października 2007 at 10:12

    Ciekawe kiedy przemówi wreszcie sam Dida. I – jeśli już to zrobi – czy będzie mówić o tym, że źle zrobił itd., czy może powie, że go to naprawdę bolało.

  26. m.marcola

    6 października 2007 at 10:12

    Ciekawe kiedy przemówi wreszcie sam Dida. I – jeśli już to zrobi – czy będzie mówić o tym, że źle zrobił itd., czy może powie, że go to naprawdę bolało.

  27. m.marcola

    6 października 2007 at 10:12

    Ciekawe kiedy przemówi wreszcie sam Dida. I – jeśli już to zrobi – czy będzie mówić o tym, że źle zrobił itd., czy może powie, że go to naprawdę bolało.

  28. m.marcola

    6 października 2007 at 10:12

    Ciekawe kiedy przemówi wreszcie sam Dida. I – jeśli już to zrobi – czy będzie mówić o tym, że źle zrobił itd., czy może powie, że go to naprawdę bolało.

  29. Gość: , crc98.neoplus.adsl.tpnet.pl

    6 października 2007 at 10:16

    rrrtrt

  30. Gość: , crc98.neoplus.adsl.tpnet.pl

    6 października 2007 at 10:16

    rrrtrt

  31. Gość: , crc98.neoplus.adsl.tpnet.pl

    6 października 2007 at 10:16

    rrrtrt

  32. Gość: , crc98.neoplus.adsl.tpnet.pl

    6 października 2007 at 10:16

    rrrtrt

  33. andriy77

    6 października 2007 at 23:35

    Panie Michale. Zgadzam się z Panem w tym temacie. Również uważam, że mamy (kibice Milanu) szczęście, że Kaka gra właśnie u nas. Wiele moich ocen na jego temat jest subiektywnych, natomiast uważam, że teraz przyszłość należy do Niego. Żaden z zawodników (obecnie grających na tym poziomie) nie ma takiej filozofii życia i gry w piłkę jak On. Kiedyś do takiej filozofii blisko było Zidane’owi: wzorowy mąż, wspaniały człowiek, genialny piłkarz. Dziś, zawodnicy pokroju Ronaldinho, C.Ronaldo, którzy mają stać się legendami, szukają rozgłosu i sensacji; jeden stroi się na mecze w nowe chusty i próbuje „kreować” styl jak mają się poruszać współcześni zawodnicy, drugi wywołuje coraz to nowe skandale. Kaka pozostaje ten sam, rozwija się i spokojnie kroczy obraną przez siebie drogą. Nawet jeśli nie osiągnie tego co Pele czy Maradona przejdzie do historii.
    Teraz pytanie od rzeczy: kiedyś przeczytałem, że uważa Pan, iż studia dziennikarskie są bez sensu. Dlaczego? (pytam z ciekawości, studiuję ekonomię.

  34. andriy77

    6 października 2007 at 23:35

    Panie Michale. Zgadzam się z Panem w tym temacie. Również uważam, że mamy (kibice Milanu) szczęście, że Kaka gra właśnie u nas. Wiele moich ocen na jego temat jest subiektywnych, natomiast uważam, że teraz przyszłość należy do Niego. Żaden z zawodników (obecnie grających na tym poziomie) nie ma takiej filozofii życia i gry w piłkę jak On. Kiedyś do takiej filozofii blisko było Zidane’owi: wzorowy mąż, wspaniały człowiek, genialny piłkarz. Dziś, zawodnicy pokroju Ronaldinho, C.Ronaldo, którzy mają stać się legendami, szukają rozgłosu i sensacji; jeden stroi się na mecze w nowe chusty i próbuje „kreować” styl jak mają się poruszać współcześni zawodnicy, drugi wywołuje coraz to nowe skandale. Kaka pozostaje ten sam, rozwija się i spokojnie kroczy obraną przez siebie drogą. Nawet jeśli nie osiągnie tego co Pele czy Maradona przejdzie do historii.
    Teraz pytanie od rzeczy: kiedyś przeczytałem, że uważa Pan, iż studia dziennikarskie są bez sensu. Dlaczego? (pytam z ciekawości, studiuję ekonomię.

  35. andriy77

    6 października 2007 at 23:35

    Panie Michale. Zgadzam się z Panem w tym temacie. Również uważam, że mamy (kibice Milanu) szczęście, że Kaka gra właśnie u nas. Wiele moich ocen na jego temat jest subiektywnych, natomiast uważam, że teraz przyszłość należy do Niego. Żaden z zawodników (obecnie grających na tym poziomie) nie ma takiej filozofii życia i gry w piłkę jak On. Kiedyś do takiej filozofii blisko było Zidane’owi: wzorowy mąż, wspaniały człowiek, genialny piłkarz. Dziś, zawodnicy pokroju Ronaldinho, C.Ronaldo, którzy mają stać się legendami, szukają rozgłosu i sensacji; jeden stroi się na mecze w nowe chusty i próbuje „kreować” styl jak mają się poruszać współcześni zawodnicy, drugi wywołuje coraz to nowe skandale. Kaka pozostaje ten sam, rozwija się i spokojnie kroczy obraną przez siebie drogą. Nawet jeśli nie osiągnie tego co Pele czy Maradona przejdzie do historii.
    Teraz pytanie od rzeczy: kiedyś przeczytałem, że uważa Pan, iż studia dziennikarskie są bez sensu. Dlaczego? (pytam z ciekawości, studiuję ekonomię.

  36. andriy77

    6 października 2007 at 23:35

    Panie Michale. Zgadzam się z Panem w tym temacie. Również uważam, że mamy (kibice Milanu) szczęście, że Kaka gra właśnie u nas. Wiele moich ocen na jego temat jest subiektywnych, natomiast uważam, że teraz przyszłość należy do Niego. Żaden z zawodników (obecnie grających na tym poziomie) nie ma takiej filozofii życia i gry w piłkę jak On. Kiedyś do takiej filozofii blisko było Zidane’owi: wzorowy mąż, wspaniały człowiek, genialny piłkarz. Dziś, zawodnicy pokroju Ronaldinho, C.Ronaldo, którzy mają stać się legendami, szukają rozgłosu i sensacji; jeden stroi się na mecze w nowe chusty i próbuje „kreować” styl jak mają się poruszać współcześni zawodnicy, drugi wywołuje coraz to nowe skandale. Kaka pozostaje ten sam, rozwija się i spokojnie kroczy obraną przez siebie drogą. Nawet jeśli nie osiągnie tego co Pele czy Maradona przejdzie do historii.
    Teraz pytanie od rzeczy: kiedyś przeczytałem, że uważa Pan, iż studia dziennikarskie są bez sensu. Dlaczego? (pytam z ciekawości, studiuję ekonomię.

  37. dnl83

    7 października 2007 at 16:02

    Dobra dobra panie Pol 🙂 Ja słyszałem kiedyś z pana ust na antenie tvp2 przy okazji skrótów LM, że jest pan zagożałym fanem Barcelony 🙂

  38. dnl83

    7 października 2007 at 16:02

    Dobra dobra panie Pol 🙂 Ja słyszałem kiedyś z pana ust na antenie tvp2 przy okazji skrótów LM, że jest pan zagożałym fanem Barcelony 🙂

  39. dnl83

    7 października 2007 at 16:02

    Dobra dobra panie Pol 🙂 Ja słyszałem kiedyś z pana ust na antenie tvp2 przy okazji skrótów LM, że jest pan zagożałym fanem Barcelony 🙂

  40. dnl83

    7 października 2007 at 16:02

    Dobra dobra panie Pol 🙂 Ja słyszałem kiedyś z pana ust na antenie tvp2 przy okazji skrótów LM, że jest pan zagożałym fanem Barcelony 🙂

  41. Gość: auronix, acl48.neoplus.adsl.tpnet.pl

    7 października 2007 at 21:26

    Wracając do tematu z Kaką w roli głównej- czas na zmianę barw klubowych, co wydaje się sugerować sam Brazylijczyk w wywiadzie dla El Pais. A jaki to ma związek z wpisem Pana Michała? Ano spory, chociażby wrodzone zdolności dyplomatyczne Kaki. Osoby które przeczytały wywiad na pewno wiedzą o co chodzi. Czas na podbój Primera Division. Kiedy? Prawdopodobnie od nowego sezonu. Letnie okno transferowe będzie obfitowało zapewne w wiele ciekawych wydarzeń.

  42. Gość: auronix, acl48.neoplus.adsl.tpnet.pl

    7 października 2007 at 21:26

    Wracając do tematu z Kaką w roli głównej- czas na zmianę barw klubowych, co wydaje się sugerować sam Brazylijczyk w wywiadzie dla El Pais. A jaki to ma związek z wpisem Pana Michała? Ano spory, chociażby wrodzone zdolności dyplomatyczne Kaki. Osoby które przeczytały wywiad na pewno wiedzą o co chodzi. Czas na podbój Primera Division. Kiedy? Prawdopodobnie od nowego sezonu. Letnie okno transferowe będzie obfitowało zapewne w wiele ciekawych wydarzeń.

  43. Gość: auronix, acl48.neoplus.adsl.tpnet.pl

    7 października 2007 at 21:26

    Wracając do tematu z Kaką w roli głównej- czas na zmianę barw klubowych, co wydaje się sugerować sam Brazylijczyk w wywiadzie dla El Pais. A jaki to ma związek z wpisem Pana Michała? Ano spory, chociażby wrodzone zdolności dyplomatyczne Kaki. Osoby które przeczytały wywiad na pewno wiedzą o co chodzi. Czas na podbój Primera Division. Kiedy? Prawdopodobnie od nowego sezonu. Letnie okno transferowe będzie obfitowało zapewne w wiele ciekawych wydarzeń.

  44. Gość: auronix, acl48.neoplus.adsl.tpnet.pl

    7 października 2007 at 21:26

    Wracając do tematu z Kaką w roli głównej- czas na zmianę barw klubowych, co wydaje się sugerować sam Brazylijczyk w wywiadzie dla El Pais. A jaki to ma związek z wpisem Pana Michała? Ano spory, chociażby wrodzone zdolności dyplomatyczne Kaki. Osoby które przeczytały wywiad na pewno wiedzą o co chodzi. Czas na podbój Primera Division. Kiedy? Prawdopodobnie od nowego sezonu. Letnie okno transferowe będzie obfitowało zapewne w wiele ciekawych wydarzeń.

  45. pol_michal

    7 października 2007 at 22:11

    @ andriy77
    dziennikarstwa nauczysz się tylko i wyłącznie w praktyce. studia dziennikarskie niczego nie uczą. bo czego niby? nie pisać, to musisz już umieć, a później tylko wyszlifujesz formę, złapiesz swój styl, np ‚gazetowy’, albo ‚przeglądowosportowy’… 😉
    po za tym dziennikarzem może być każdy, kto ma ciekawość świata i umiejetność opisywania go – lekarz, ekonomista, teolog, aktor, anglista, historyk, historyk sztuki (wymieniam tu studia tylko kilku kolegów dziennikarzy sportowych)… po prostu człowiek wykształcony

    @auronix
    Uwierzę dopiero jak zobaczę Kakę na prezentacji na Santiago Bernabeu w białym stroju. On jest ikoną Milanu, co podkreśla Berlusconi, który nazywa go synem i ma argumenty, żeby zatrzymać Kakę na San Siro. A Brazylijczyk niech uważa, bo może powtórzyć błąd Szweczenki, któremu za dobrze było w Mediolanie. Może i zarabia w Chelsea więcej, może jego kids lepiej mówią po angielsku, ale… Andrij, Andrij, na czto eto Tiebie było? Tiepier nada wiernutsja no eto biezwazmożna…

  46. pol_michal

    7 października 2007 at 22:11

    @ andriy77
    dziennikarstwa nauczysz się tylko i wyłącznie w praktyce. studia dziennikarskie niczego nie uczą. bo czego niby? nie pisać, to musisz już umieć, a później tylko wyszlifujesz formę, złapiesz swój styl, np ‚gazetowy’, albo ‚przeglądowosportowy’… 😉
    po za tym dziennikarzem może być każdy, kto ma ciekawość świata i umiejetność opisywania go – lekarz, ekonomista, teolog, aktor, anglista, historyk, historyk sztuki (wymieniam tu studia tylko kilku kolegów dziennikarzy sportowych)… po prostu człowiek wykształcony

    @auronix
    Uwierzę dopiero jak zobaczę Kakę na prezentacji na Santiago Bernabeu w białym stroju. On jest ikoną Milanu, co podkreśla Berlusconi, który nazywa go synem i ma argumenty, żeby zatrzymać Kakę na San Siro. A Brazylijczyk niech uważa, bo może powtórzyć błąd Szweczenki, któremu za dobrze było w Mediolanie. Może i zarabia w Chelsea więcej, może jego kids lepiej mówią po angielsku, ale… Andrij, Andrij, na czto eto Tiebie było? Tiepier nada wiernutsja no eto biezwazmożna…

  47. pol_michal

    7 października 2007 at 22:11

    @ andriy77
    dziennikarstwa nauczysz się tylko i wyłącznie w praktyce. studia dziennikarskie niczego nie uczą. bo czego niby? nie pisać, to musisz już umieć, a później tylko wyszlifujesz formę, złapiesz swój styl, np ‚gazetowy’, albo ‚przeglądowosportowy’… 😉
    po za tym dziennikarzem może być każdy, kto ma ciekawość świata i umiejetność opisywania go – lekarz, ekonomista, teolog, aktor, anglista, historyk, historyk sztuki (wymieniam tu studia tylko kilku kolegów dziennikarzy sportowych)… po prostu człowiek wykształcony

    @auronix
    Uwierzę dopiero jak zobaczę Kakę na prezentacji na Santiago Bernabeu w białym stroju. On jest ikoną Milanu, co podkreśla Berlusconi, który nazywa go synem i ma argumenty, żeby zatrzymać Kakę na San Siro. A Brazylijczyk niech uważa, bo może powtórzyć błąd Szweczenki, któremu za dobrze było w Mediolanie. Może i zarabia w Chelsea więcej, może jego kids lepiej mówią po angielsku, ale… Andrij, Andrij, na czto eto Tiebie było? Tiepier nada wiernutsja no eto biezwazmożna…

  48. pol_michal

    7 października 2007 at 22:11

    @ andriy77
    dziennikarstwa nauczysz się tylko i wyłącznie w praktyce. studia dziennikarskie niczego nie uczą. bo czego niby? nie pisać, to musisz już umieć, a później tylko wyszlifujesz formę, złapiesz swój styl, np ‚gazetowy’, albo ‚przeglądowosportowy’… 😉
    po za tym dziennikarzem może być każdy, kto ma ciekawość świata i umiejetność opisywania go – lekarz, ekonomista, teolog, aktor, anglista, historyk, historyk sztuki (wymieniam tu studia tylko kilku kolegów dziennikarzy sportowych)… po prostu człowiek wykształcony

    @auronix
    Uwierzę dopiero jak zobaczę Kakę na prezentacji na Santiago Bernabeu w białym stroju. On jest ikoną Milanu, co podkreśla Berlusconi, który nazywa go synem i ma argumenty, żeby zatrzymać Kakę na San Siro. A Brazylijczyk niech uważa, bo może powtórzyć błąd Szweczenki, któremu za dobrze było w Mediolanie. Może i zarabia w Chelsea więcej, może jego kids lepiej mówią po angielsku, ale… Andrij, Andrij, na czto eto Tiebie było? Tiepier nada wiernutsja no eto biezwazmożna…

  49. matisitnik

    8 października 2007 at 22:24

    @ andriy77
    Jak dla mnie studia dziennikarskie są także bez sensu. Bo czego masz tam się nauczyć? Tak jak Pan Michał mówi najważniejsza jest praktyka. Kiedyś dużo pisałem dla blaugrana.pl. Na początku popełniałem dużo błędów, jednak właściwi ludzie naprowadzili mnie na odpowiedni styl pisania. Tak więc liczy się tylko praktyka. Obecnie prowadzę własny blog, który ma na celu głównie podszkolenie umiejętności pisania i tłumaczenie(angielski i hiszpański). Ostatnio gazeta.pl prowadziła ciekawą akcję mającą na celu promowanie zdolnych dziennikarzy, jednak warunkiem były ukończone studia. Niestety dwa tygodnie zacząłem studiować prawo. Chciałbym zostać dziennikarzem. To moje marzenie. Aczkolwiek nie znam póki co sposobu by dostać staż w dziale sportowym jakiejś gazety.

  50. matisitnik

    8 października 2007 at 22:24

    @ andriy77
    Jak dla mnie studia dziennikarskie są także bez sensu. Bo czego masz tam się nauczyć? Tak jak Pan Michał mówi najważniejsza jest praktyka. Kiedyś dużo pisałem dla blaugrana.pl. Na początku popełniałem dużo błędów, jednak właściwi ludzie naprowadzili mnie na odpowiedni styl pisania. Tak więc liczy się tylko praktyka. Obecnie prowadzę własny blog, który ma na celu głównie podszkolenie umiejętności pisania i tłumaczenie(angielski i hiszpański). Ostatnio gazeta.pl prowadziła ciekawą akcję mającą na celu promowanie zdolnych dziennikarzy, jednak warunkiem były ukończone studia. Niestety dwa tygodnie zacząłem studiować prawo. Chciałbym zostać dziennikarzem. To moje marzenie. Aczkolwiek nie znam póki co sposobu by dostać staż w dziale sportowym jakiejś gazety.

  51. matisitnik

    8 października 2007 at 22:24

    @ andriy77
    Jak dla mnie studia dziennikarskie są także bez sensu. Bo czego masz tam się nauczyć? Tak jak Pan Michał mówi najważniejsza jest praktyka. Kiedyś dużo pisałem dla blaugrana.pl. Na początku popełniałem dużo błędów, jednak właściwi ludzie naprowadzili mnie na odpowiedni styl pisania. Tak więc liczy się tylko praktyka. Obecnie prowadzę własny blog, który ma na celu głównie podszkolenie umiejętności pisania i tłumaczenie(angielski i hiszpański). Ostatnio gazeta.pl prowadziła ciekawą akcję mającą na celu promowanie zdolnych dziennikarzy, jednak warunkiem były ukończone studia. Niestety dwa tygodnie zacząłem studiować prawo. Chciałbym zostać dziennikarzem. To moje marzenie. Aczkolwiek nie znam póki co sposobu by dostać staż w dziale sportowym jakiejś gazety.

  52. matisitnik

    8 października 2007 at 22:24

    @ andriy77
    Jak dla mnie studia dziennikarskie są także bez sensu. Bo czego masz tam się nauczyć? Tak jak Pan Michał mówi najważniejsza jest praktyka. Kiedyś dużo pisałem dla blaugrana.pl. Na początku popełniałem dużo błędów, jednak właściwi ludzie naprowadzili mnie na odpowiedni styl pisania. Tak więc liczy się tylko praktyka. Obecnie prowadzę własny blog, który ma na celu głównie podszkolenie umiejętności pisania i tłumaczenie(angielski i hiszpański). Ostatnio gazeta.pl prowadziła ciekawą akcję mającą na celu promowanie zdolnych dziennikarzy, jednak warunkiem były ukończone studia. Niestety dwa tygodnie zacząłem studiować prawo. Chciałbym zostać dziennikarzem. To moje marzenie. Aczkolwiek nie znam póki co sposobu by dostać staż w dziale sportowym jakiejś gazety.

  53. Gość: , dts86.neoplus.adsl.tpnet.pl

    8 listopada 2007 at 16:09

    kaka to mistrz piłki nożnej

  54. Gość: , dts86.neoplus.adsl.tpnet.pl

    8 listopada 2007 at 16:09

    kaka to mistrz piłki nożnej

  55. Gość: , dts86.neoplus.adsl.tpnet.pl

    8 listopada 2007 at 16:09

    kaka to mistrz piłki nożnej

  56. Gość: , dts86.neoplus.adsl.tpnet.pl

    8 listopada 2007 at 16:09

    kaka to mistrz piłki nożnej

  57. nancyboj

    15 grudnia 2007 at 10:26

    Kaka – last man standing. Facet faktycznie jest idealny w każdym względzie, ponieważ jest sobą. Jest piłkarzem na miarę wielkiego Milanu, Milanu z tradycjami. Ma dopiero 25 lat, to wokół niego powinno się budować przyszłą drużynę, od niego powinni się uczyć juniorzy. Dzięki swojemu zachowaniu poza boiskiem (w jednym z wywiadów powiedział, że po zakończeniu kariery chciałby zostać pastorem) oraz grze na boisku każdy kibic piłkarski będzie nosił z dumą koszulkę z jego nazwiskiem, bez względu na barwy, którym dobrze życzy.
    FORZA MILAN

  58. nancyboj

    15 grudnia 2007 at 10:26

    Kaka – last man standing. Facet faktycznie jest idealny w każdym względzie, ponieważ jest sobą. Jest piłkarzem na miarę wielkiego Milanu, Milanu z tradycjami. Ma dopiero 25 lat, to wokół niego powinno się budować przyszłą drużynę, od niego powinni się uczyć juniorzy. Dzięki swojemu zachowaniu poza boiskiem (w jednym z wywiadów powiedział, że po zakończeniu kariery chciałby zostać pastorem) oraz grze na boisku każdy kibic piłkarski będzie nosił z dumą koszulkę z jego nazwiskiem, bez względu na barwy, którym dobrze życzy.
    FORZA MILAN

  59. nancyboj

    15 grudnia 2007 at 10:26

    Kaka – last man standing. Facet faktycznie jest idealny w każdym względzie, ponieważ jest sobą. Jest piłkarzem na miarę wielkiego Milanu, Milanu z tradycjami. Ma dopiero 25 lat, to wokół niego powinno się budować przyszłą drużynę, od niego powinni się uczyć juniorzy. Dzięki swojemu zachowaniu poza boiskiem (w jednym z wywiadów powiedział, że po zakończeniu kariery chciałby zostać pastorem) oraz grze na boisku każdy kibic piłkarski będzie nosił z dumą koszulkę z jego nazwiskiem, bez względu na barwy, którym dobrze życzy.
    FORZA MILAN

  60. nancyboj

    15 grudnia 2007 at 10:26

    Kaka – last man standing. Facet faktycznie jest idealny w każdym względzie, ponieważ jest sobą. Jest piłkarzem na miarę wielkiego Milanu, Milanu z tradycjami. Ma dopiero 25 lat, to wokół niego powinno się budować przyszłą drużynę, od niego powinni się uczyć juniorzy. Dzięki swojemu zachowaniu poza boiskiem (w jednym z wywiadów powiedział, że po zakończeniu kariery chciałby zostać pastorem) oraz grze na boisku każdy kibic piłkarski będzie nosił z dumą koszulkę z jego nazwiskiem, bez względu na barwy, którym dobrze życzy.
    FORZA MILAN

  61. Gość: , aczf240.neoplus.adsl.tpnet.pl

    23 grudnia 2007 at 11:10

    superrrrrrrrr

  62. Gość: , aczf240.neoplus.adsl.tpnet.pl

    23 grudnia 2007 at 11:10

    superrrrrrrrr

  63. Gość: , aczf240.neoplus.adsl.tpnet.pl

    23 grudnia 2007 at 11:10

    superrrrrrrrr

  64. Gość: , aczf240.neoplus.adsl.tpnet.pl

    23 grudnia 2007 at 11:10

    superrrrrrrrr

Zostaw odpowiedź