Kto do grupy z Polską? Palec pod budkę!

Futbol ściga się z Lotto, losowanie co niedziela. W najbliższą w Durbanie losujemy grupy eliminacji mistrzostw świata 2010. Za tydzień w Luzernie Euro 2008. Do Szwajcarii na czele delegacji pojedzie Leo Beenhakker (ja też się wybieram). W Durbanie reprezentować nas będzie silna ekipa w składzie Eugeniusz Kolator i Zdzisław Kręcina. Jak myślicie, przyniosą nam szczęście? 😉

Szczęście będzie potrzebne w dwóch kwestiach. Po pierwsze: rywal z pierwszego, najsilniejszego koszyka. Sprawa jest kluczowa, bo pewny awans z grupy ma tylko jedna drużyna, a nie dwie jak na Euro. Z tego samego powodu ważny też jest rywal z trzeciego koszyka, umiarkowanie trudnego, gdzie wszyscy są w naszym zasięgu, ale niektórzy bardziej.

Koszyk 1: Włochy, Hiszpania, Niemcy, Czechy, Francja, Portugalia, Holandia, Chorwacja, Grecja

Koszyk 2: Anglia, Rumunia, Szkocja, Turcja, Bułgaria, Rosja, Polska, Szwecja, Izrael

Koszyk 3: Norwegia, Ukraina, Serbia, Dania, Irlandia Płn., Irlandia, Finlandia, Szwajcaria, Belgia

Koszyk 4: Słowacja, Bośnia i Hercegowina, Węgry, Mołdawia, Walia, Macedonia, Białoruś, Litwa, Cypr

Koszyk 5: Gruzja, Albania, Słowenia, Łotwa, Islandia, Armenia, Austria, Kazachstan, Azerbejdżan

Koszyk 6: Estonia, Liechtenstein, Malta, Luksemburg, Czarnogóra, Andora, Wyspy Owcze, San Marino

Z koszyka numer 1 chyba najbardziej chciałbym trafić na Grecję. Tytuł mistrza Europy brzmi dumnie, ale w eliminacjach Grecy chyba nie będą go bronić. Są w tym towarzystwie najsłabsi i chwała Bogu, że się w nim znaleźli. Pozwala nam to uniknąć o wiele silniejszych Szwecji, Rumunii lub Anglii (tak, tak, wiem co napiszecie, że Angole to reprezentacyjne słabiaki, a my z pewnością 'dorżnęlibyśmy watahę', parafrazując ministra Radka).

Najbardziej chciałbym uniknąć (i właśnie w tej kolejności) Niemców (przeszli przez eliminacje jak burza), Holendrów (choć Leo by ich rozgryzł), Włochów, Francuzów i Hiszpanów (na trzecim miejscu jednakowo, niby mieli w eliminacjach kłopoty, ale na końcu wyszło na ich, są tak wielcy, że potrafią wygrywać kluczowe mecze nawet na wyjeździe jak Italia w Szkocji). Czechów i Chorwatów. Nie wiem czy przed tych ostatnich nie wcisnąłbym Portugalii. Po zdobyciu czterech punktów w dwumeczu z Portugalczykami w ostatnich eliminacjach, niby moglibyśmy sobie ich życzyć w walce o 2010. Zwłaszcza, że najprawdopodobniej nie będzie już z nimi Luisa Felipe Scolariego. Ale jednak to wielka piłkarska nacja. A z Chorwatami gralibyśmy jak z równym.

W koszyku 3 poziom wszystkich drużyn wygląda na bardzo równy. Mimo rekordu strzeleckiego Davida Healy'ego (13 bramek, pobity rekord Davora Sukera), najłatwiejsza byłaby chyba Irlandia Płn. Pamiętacie tego gola Żurawia bezpośrednio z rzutu rożnego… Belgów mamy już rozklepanych, Norwegia też nie ta co kiedyś (a i wtedy sobie radziliśmy). Potem Ukraina, Serbia, Finlandia – to samo, do pokonania, choć nie bez wysiłku. Szwajcaria to jedyny finalista Euro 2008 w tym gronie, ale jako gospodarz. Najmniej chciałbym trafić na Danię i Irlandię. Pierwsi potrafią grać z nami, mają świetnych piłkarzy, co nam udowodnili. Trafili na bardzo silną grupę z Hiszpanią i Szwecją, dlatego ich nie ma na Euro. I na kibica – idiotę, który kosztował ich walkowera. Tak naprawdę umieściłbym Danię w drugim koszyku zamiast Izraela.

Pozostałych koszyków nie omawiam, bo finalista Euro 2008, gospodarz Euro 2012, drużyna która chce jechać do RPA na finały MŚ 2010 musi uporać się z każdym. Na los szczęścia, Baltazarze…

114 komentarzy

  1. janiduch

    23 listopada 2007 at 14:14

    Czy dwaj panowie K. przyniosą nam szczęście? Na to bym nie liczył:D Ale, cóż ja z 1 koszyka wziąłbym Grecję albo Hiszpanię (a co?! jak wygrywać to z dobrymi:D) z 3 Szwajcarię, albo Norwegię a z reszty obojętne. Hiszpania jest mocna, ale skoro nie przegraliśmy z Portugalią to dlaczego nie mielibyśmy wygrać z Hiszpanią? Poza tym Leo już będzie tworzył ekipę na na Mundial więc nowych twarzy, chętnych do gry nie zabraknie. A talent niektórych do tego czasu może eksplodować, albo przynajmniej mocno się rozwinąć (Błaszczykowski, Zahorski). Będzie dobrze.

  2. janiduch

    23 listopada 2007 at 14:14

    Czy dwaj panowie K. przyniosą nam szczęście? Na to bym nie liczył:D Ale, cóż ja z 1 koszyka wziąłbym Grecję albo Hiszpanię (a co?! jak wygrywać to z dobrymi:D) z 3 Szwajcarię, albo Norwegię a z reszty obojętne. Hiszpania jest mocna, ale skoro nie przegraliśmy z Portugalią to dlaczego nie mielibyśmy wygrać z Hiszpanią? Poza tym Leo już będzie tworzył ekipę na na Mundial więc nowych twarzy, chętnych do gry nie zabraknie. A talent niektórych do tego czasu może eksplodować, albo przynajmniej mocno się rozwinąć (Błaszczykowski, Zahorski). Będzie dobrze.

  3. janiduch

    23 listopada 2007 at 14:14

    Czy dwaj panowie K. przyniosą nam szczęście? Na to bym nie liczył:D Ale, cóż ja z 1 koszyka wziąłbym Grecję albo Hiszpanię (a co?! jak wygrywać to z dobrymi:D) z 3 Szwajcarię, albo Norwegię a z reszty obojętne. Hiszpania jest mocna, ale skoro nie przegraliśmy z Portugalią to dlaczego nie mielibyśmy wygrać z Hiszpanią? Poza tym Leo już będzie tworzył ekipę na na Mundial więc nowych twarzy, chętnych do gry nie zabraknie. A talent niektórych do tego czasu może eksplodować, albo przynajmniej mocno się rozwinąć (Błaszczykowski, Zahorski). Będzie dobrze.

  4. janiduch

    23 listopada 2007 at 14:14

    Czy dwaj panowie K. przyniosą nam szczęście? Na to bym nie liczył:D Ale, cóż ja z 1 koszyka wziąłbym Grecję albo Hiszpanię (a co?! jak wygrywać to z dobrymi:D) z 3 Szwajcarię, albo Norwegię a z reszty obojętne. Hiszpania jest mocna, ale skoro nie przegraliśmy z Portugalią to dlaczego nie mielibyśmy wygrać z Hiszpanią? Poza tym Leo już będzie tworzył ekipę na na Mundial więc nowych twarzy, chętnych do gry nie zabraknie. A talent niektórych do tego czasu może eksplodować, albo przynajmniej mocno się rozwinąć (Błaszczykowski, Zahorski). Będzie dobrze.

  5. pol_michal

    23 listopada 2007 at 14:21

    @janiduch
    Hiszpania? Ale oni właśnie walnęli Szwecję 3:0! Owszem ‚przegrywają jak zawsze’ a;le to dopiero na turnieju, w eliminacjach gromią. Poproszę inny zestaw;)

  6. pol_michal

    23 listopada 2007 at 14:21

    @janiduch
    Hiszpania? Ale oni właśnie walnęli Szwecję 3:0! Owszem ‚przegrywają jak zawsze’ a;le to dopiero na turnieju, w eliminacjach gromią. Poproszę inny zestaw;)

  7. pol_michal

    23 listopada 2007 at 14:21

    @janiduch
    Hiszpania? Ale oni właśnie walnęli Szwecję 3:0! Owszem ‚przegrywają jak zawsze’ a;le to dopiero na turnieju, w eliminacjach gromią. Poproszę inny zestaw;)

  8. pol_michal

    23 listopada 2007 at 14:21

    @janiduch
    Hiszpania? Ale oni właśnie walnęli Szwecję 3:0! Owszem ‚przegrywają jak zawsze’ a;le to dopiero na turnieju, w eliminacjach gromią. Poproszę inny zestaw;)

  9. Gość: kibic, nemezis.interblock.pl

    23 listopada 2007 at 14:27

    A czemu nie Irlandie? Irlandczycy pokazali swoj potencjal przegrywajac wysoko z Cyprem i remisujac.1 punkt na slabiutkim Cyprze w dwoch spotkaniach.Malo nie zremisowali z San Marino.Nie mieli absolutnie nic do powiedzenia w grupie.Mysle ze ten zespol jest obecnie dokladnie na tym samym poziomie co Irlandia z Polnocy.A wiec zespol spokojnie do ogrania.

  10. Gość: kibic, nemezis.interblock.pl

    23 listopada 2007 at 14:27

    A czemu nie Irlandie? Irlandczycy pokazali swoj potencjal przegrywajac wysoko z Cyprem i remisujac.1 punkt na slabiutkim Cyprze w dwoch spotkaniach.Malo nie zremisowali z San Marino.Nie mieli absolutnie nic do powiedzenia w grupie.Mysle ze ten zespol jest obecnie dokladnie na tym samym poziomie co Irlandia z Polnocy.A wiec zespol spokojnie do ogrania.

  11. Gość: kibic, nemezis.interblock.pl

    23 listopada 2007 at 14:27

    A czemu nie Irlandie? Irlandczycy pokazali swoj potencjal przegrywajac wysoko z Cyprem i remisujac.1 punkt na slabiutkim Cyprze w dwoch spotkaniach.Malo nie zremisowali z San Marino.Nie mieli absolutnie nic do powiedzenia w grupie.Mysle ze ten zespol jest obecnie dokladnie na tym samym poziomie co Irlandia z Polnocy.A wiec zespol spokojnie do ogrania.

  12. Gość: kibic, nemezis.interblock.pl

    23 listopada 2007 at 14:27

    A czemu nie Irlandie? Irlandczycy pokazali swoj potencjal przegrywajac wysoko z Cyprem i remisujac.1 punkt na slabiutkim Cyprze w dwoch spotkaniach.Malo nie zremisowali z San Marino.Nie mieli absolutnie nic do powiedzenia w grupie.Mysle ze ten zespol jest obecnie dokladnie na tym samym poziomie co Irlandia z Polnocy.A wiec zespol spokojnie do ogrania.

  13. kotobs

    23 listopada 2007 at 14:29

    Włochy, Hiszpania, Niemcy, Czechy, Francja, Portugalia, Holandia, Chorwacja, Grecja

    No cóż jeżeli chodzi o ” moją wersję wydarzeń” to również z pierwszego koszyka wybrałbym Greków. Mieszkańcy Hellady są kopciuszkiem pierwszego koszyka, o ile w Euro 2008 jakoś mają równych sobie sąsiadów w koszyku, to tutaj prezentują się niczym ubodzy krewni. I jak każdy Europejczyk z koszyka inny niż pierwszy bardzo bym chciał aby to stadion w Atenach gościł „Orłów Leo” ( Swoją drogą jakbym miał wybrać stworzenie obrazujące naszą reprezentację wybrałbym gryfa- połączenie orła z lwem:))

    Kolejno wolałbym Francuzów. Z racji tego że my im ewidentnie nie leżymy. I jesteśmy z nimi ugrac dobre rezultaty.

    I nie mam tu zamiaru wprowadzać gloryfikacji meczu na Parc de Princes. Bo i w innych meczach rozgrywanych z „Tricolores” dawaliśmy sobie nieźle radę ( nawet w ostatnich dwóch na Stade de France)

    Najmniej mi odpowiadają Niemcy i Włosi.

    Z 3ciego koszyczka wszystko, byleby nie Dania, jakoś nie obawiałbym się starcia z Ukrainą,Norwegią czy też Serbią. Bo w ostatnich latach to wyższość byłą po naszej strony i neich oni sięraczej nas obawiają.

    A co do reszty to zgodzę się z Panem Michałem. Chociaż nie do końca, neich nasi nie jeżdzą po Kazachstanach i innych Armeniach, bo takie podróże są dla piłkarzy uciązliwe. A i sposóbh realizacji spotkań pozostawia wiele do życzenia.

    reasumując mój typ (racjonalny)

    Francja,Polska, Irlandia Pólnocna, Węgry, Słowenia, Malta

    Grupa marzeń to:)

    Grecja,Polska,Irlandia Północna,Mołdawia, Albania i Andora.

  14. kotobs

    23 listopada 2007 at 14:29

    Włochy, Hiszpania, Niemcy, Czechy, Francja, Portugalia, Holandia, Chorwacja, Grecja

    No cóż jeżeli chodzi o ” moją wersję wydarzeń” to również z pierwszego koszyka wybrałbym Greków. Mieszkańcy Hellady są kopciuszkiem pierwszego koszyka, o ile w Euro 2008 jakoś mają równych sobie sąsiadów w koszyku, to tutaj prezentują się niczym ubodzy krewni. I jak każdy Europejczyk z koszyka inny niż pierwszy bardzo bym chciał aby to stadion w Atenach gościł „Orłów Leo” ( Swoją drogą jakbym miał wybrać stworzenie obrazujące naszą reprezentację wybrałbym gryfa- połączenie orła z lwem:))

    Kolejno wolałbym Francuzów. Z racji tego że my im ewidentnie nie leżymy. I jesteśmy z nimi ugrac dobre rezultaty.

    I nie mam tu zamiaru wprowadzać gloryfikacji meczu na Parc de Princes. Bo i w innych meczach rozgrywanych z „Tricolores” dawaliśmy sobie nieźle radę ( nawet w ostatnich dwóch na Stade de France)

    Najmniej mi odpowiadają Niemcy i Włosi.

    Z 3ciego koszyczka wszystko, byleby nie Dania, jakoś nie obawiałbym się starcia z Ukrainą,Norwegią czy też Serbią. Bo w ostatnich latach to wyższość byłą po naszej strony i neich oni sięraczej nas obawiają.

    A co do reszty to zgodzę się z Panem Michałem. Chociaż nie do końca, neich nasi nie jeżdzą po Kazachstanach i innych Armeniach, bo takie podróże są dla piłkarzy uciązliwe. A i sposóbh realizacji spotkań pozostawia wiele do życzenia.

    reasumując mój typ (racjonalny)

    Francja,Polska, Irlandia Pólnocna, Węgry, Słowenia, Malta

    Grupa marzeń to:)

    Grecja,Polska,Irlandia Północna,Mołdawia, Albania i Andora.

  15. kotobs

    23 listopada 2007 at 14:29

    Włochy, Hiszpania, Niemcy, Czechy, Francja, Portugalia, Holandia, Chorwacja, Grecja

    No cóż jeżeli chodzi o ” moją wersję wydarzeń” to również z pierwszego koszyka wybrałbym Greków. Mieszkańcy Hellady są kopciuszkiem pierwszego koszyka, o ile w Euro 2008 jakoś mają równych sobie sąsiadów w koszyku, to tutaj prezentują się niczym ubodzy krewni. I jak każdy Europejczyk z koszyka inny niż pierwszy bardzo bym chciał aby to stadion w Atenach gościł „Orłów Leo” ( Swoją drogą jakbym miał wybrać stworzenie obrazujące naszą reprezentację wybrałbym gryfa- połączenie orła z lwem:))

    Kolejno wolałbym Francuzów. Z racji tego że my im ewidentnie nie leżymy. I jesteśmy z nimi ugrac dobre rezultaty.

    I nie mam tu zamiaru wprowadzać gloryfikacji meczu na Parc de Princes. Bo i w innych meczach rozgrywanych z „Tricolores” dawaliśmy sobie nieźle radę ( nawet w ostatnich dwóch na Stade de France)

    Najmniej mi odpowiadają Niemcy i Włosi.

    Z 3ciego koszyczka wszystko, byleby nie Dania, jakoś nie obawiałbym się starcia z Ukrainą,Norwegią czy też Serbią. Bo w ostatnich latach to wyższość byłą po naszej strony i neich oni sięraczej nas obawiają.

    A co do reszty to zgodzę się z Panem Michałem. Chociaż nie do końca, neich nasi nie jeżdzą po Kazachstanach i innych Armeniach, bo takie podróże są dla piłkarzy uciązliwe. A i sposóbh realizacji spotkań pozostawia wiele do życzenia.

    reasumując mój typ (racjonalny)

    Francja,Polska, Irlandia Pólnocna, Węgry, Słowenia, Malta

    Grupa marzeń to:)

    Grecja,Polska,Irlandia Północna,Mołdawia, Albania i Andora.

  16. kotobs

    23 listopada 2007 at 14:29

    Włochy, Hiszpania, Niemcy, Czechy, Francja, Portugalia, Holandia, Chorwacja, Grecja

    No cóż jeżeli chodzi o ” moją wersję wydarzeń” to również z pierwszego koszyka wybrałbym Greków. Mieszkańcy Hellady są kopciuszkiem pierwszego koszyka, o ile w Euro 2008 jakoś mają równych sobie sąsiadów w koszyku, to tutaj prezentują się niczym ubodzy krewni. I jak każdy Europejczyk z koszyka inny niż pierwszy bardzo bym chciał aby to stadion w Atenach gościł „Orłów Leo” ( Swoją drogą jakbym miał wybrać stworzenie obrazujące naszą reprezentację wybrałbym gryfa- połączenie orła z lwem:))

    Kolejno wolałbym Francuzów. Z racji tego że my im ewidentnie nie leżymy. I jesteśmy z nimi ugrac dobre rezultaty.

    I nie mam tu zamiaru wprowadzać gloryfikacji meczu na Parc de Princes. Bo i w innych meczach rozgrywanych z „Tricolores” dawaliśmy sobie nieźle radę ( nawet w ostatnich dwóch na Stade de France)

    Najmniej mi odpowiadają Niemcy i Włosi.

    Z 3ciego koszyczka wszystko, byleby nie Dania, jakoś nie obawiałbym się starcia z Ukrainą,Norwegią czy też Serbią. Bo w ostatnich latach to wyższość byłą po naszej strony i neich oni sięraczej nas obawiają.

    A co do reszty to zgodzę się z Panem Michałem. Chociaż nie do końca, neich nasi nie jeżdzą po Kazachstanach i innych Armeniach, bo takie podróże są dla piłkarzy uciązliwe. A i sposóbh realizacji spotkań pozostawia wiele do życzenia.

    reasumując mój typ (racjonalny)

    Francja,Polska, Irlandia Pólnocna, Węgry, Słowenia, Malta

    Grupa marzeń to:)

    Grecja,Polska,Irlandia Północna,Mołdawia, Albania i Andora.

  17. jmormul

    23 listopada 2007 at 15:30

    Moja grupa marzeń:

    Czechy, Polska, Irlandia Płn., Cypr, Łotwa, Andora.

    Czechów wybieram, ponieważ do czeskiej granicy mam raptem 3km, do Pragi bliżej niż do Warszawy, dzięki czemu miałbym szansę na udział w wyjazdowym meczu Polaków. Irlandia Płn., bo już im włoiliśmy w el. MŚ 2006 (tak wiem, że to już nie jest ta sama drużyna) oraz dlatego, że poza Belgami są moim zdaniem najsłabsi w tym gronie, a nie chce znowu trafić na Belgów. Cypr – hmmm właściwie nie wiem, może dlatego, że Polaków czekałby stosunkowo łatwy mecz, a przy okazji by się trochę opalili, nie no żartuje, po prostu chcę grać z Cyprem i tyle. Łotwa – rewanż wiadomo za co. Andora – tu właściwie obojętne jest mi na kogo trafimy, no może poza Czarnogórą i Estonią.

    Zapraszam na http://www.bezsensu.blox.pl i http://www.DevilPage.pl

  18. jmormul

    23 listopada 2007 at 15:30

    Moja grupa marzeń:

    Czechy, Polska, Irlandia Płn., Cypr, Łotwa, Andora.

    Czechów wybieram, ponieważ do czeskiej granicy mam raptem 3km, do Pragi bliżej niż do Warszawy, dzięki czemu miałbym szansę na udział w wyjazdowym meczu Polaków. Irlandia Płn., bo już im włoiliśmy w el. MŚ 2006 (tak wiem, że to już nie jest ta sama drużyna) oraz dlatego, że poza Belgami są moim zdaniem najsłabsi w tym gronie, a nie chce znowu trafić na Belgów. Cypr – hmmm właściwie nie wiem, może dlatego, że Polaków czekałby stosunkowo łatwy mecz, a przy okazji by się trochę opalili, nie no żartuje, po prostu chcę grać z Cyprem i tyle. Łotwa – rewanż wiadomo za co. Andora – tu właściwie obojętne jest mi na kogo trafimy, no może poza Czarnogórą i Estonią.

    Zapraszam na http://www.bezsensu.blox.pl i http://www.DevilPage.pl

  19. jmormul

    23 listopada 2007 at 15:30

    Moja grupa marzeń:

    Czechy, Polska, Irlandia Płn., Cypr, Łotwa, Andora.

    Czechów wybieram, ponieważ do czeskiej granicy mam raptem 3km, do Pragi bliżej niż do Warszawy, dzięki czemu miałbym szansę na udział w wyjazdowym meczu Polaków. Irlandia Płn., bo już im włoiliśmy w el. MŚ 2006 (tak wiem, że to już nie jest ta sama drużyna) oraz dlatego, że poza Belgami są moim zdaniem najsłabsi w tym gronie, a nie chce znowu trafić na Belgów. Cypr – hmmm właściwie nie wiem, może dlatego, że Polaków czekałby stosunkowo łatwy mecz, a przy okazji by się trochę opalili, nie no żartuje, po prostu chcę grać z Cyprem i tyle. Łotwa – rewanż wiadomo za co. Andora – tu właściwie obojętne jest mi na kogo trafimy, no może poza Czarnogórą i Estonią.

    Zapraszam na http://www.bezsensu.blox.pl i http://www.DevilPage.pl

  20. jmormul

    23 listopada 2007 at 15:30

    Moja grupa marzeń:

    Czechy, Polska, Irlandia Płn., Cypr, Łotwa, Andora.

    Czechów wybieram, ponieważ do czeskiej granicy mam raptem 3km, do Pragi bliżej niż do Warszawy, dzięki czemu miałbym szansę na udział w wyjazdowym meczu Polaków. Irlandia Płn., bo już im włoiliśmy w el. MŚ 2006 (tak wiem, że to już nie jest ta sama drużyna) oraz dlatego, że poza Belgami są moim zdaniem najsłabsi w tym gronie, a nie chce znowu trafić na Belgów. Cypr – hmmm właściwie nie wiem, może dlatego, że Polaków czekałby stosunkowo łatwy mecz, a przy okazji by się trochę opalili, nie no żartuje, po prostu chcę grać z Cyprem i tyle. Łotwa – rewanż wiadomo za co. Andora – tu właściwie obojętne jest mi na kogo trafimy, no może poza Czarnogórą i Estonią.

    Zapraszam na http://www.bezsensu.blox.pl i http://www.DevilPage.pl

  21. teles

    23 listopada 2007 at 16:08

    Moje przemyślenia są takie że z 3 koszyka powinien być silny rywal, który byłby w stanie urwać punkty panom z 1 koszyka. A my będąc dzielnym zespołem zrobimy z nim 6 punktów 🙂

  22. teles

    23 listopada 2007 at 16:08

    Moje przemyślenia są takie że z 3 koszyka powinien być silny rywal, który byłby w stanie urwać punkty panom z 1 koszyka. A my będąc dzielnym zespołem zrobimy z nim 6 punktów 🙂

  23. teles

    23 listopada 2007 at 16:08

    Moje przemyślenia są takie że z 3 koszyka powinien być silny rywal, który byłby w stanie urwać punkty panom z 1 koszyka. A my będąc dzielnym zespołem zrobimy z nim 6 punktów 🙂

  24. teles

    23 listopada 2007 at 16:08

    Moje przemyślenia są takie że z 3 koszyka powinien być silny rywal, który byłby w stanie urwać punkty panom z 1 koszyka. A my będąc dzielnym zespołem zrobimy z nim 6 punktów 🙂

  25. pol_michal

    23 listopada 2007 at 16:08

    @jmormul
    A może rzeczywiście, jak sugerujesz, powinniśmy kierować się tym gdzie bliżej (tylko co jeśli w Pradze dostaniemy łupnia?) W tym układzie grupą marzeń byłaby:

    Czechy, Polska, Ukraina, Słowacja, Łotwa, Estonia

    Kibice mieliby blisko, nasi graliby ‚u siebie’, a kadra co najmniej w barażach.

  26. pol_michal

    23 listopada 2007 at 16:08

    @jmormul
    A może rzeczywiście, jak sugerujesz, powinniśmy kierować się tym gdzie bliżej (tylko co jeśli w Pradze dostaniemy łupnia?) W tym układzie grupą marzeń byłaby:

    Czechy, Polska, Ukraina, Słowacja, Łotwa, Estonia

    Kibice mieliby blisko, nasi graliby ‚u siebie’, a kadra co najmniej w barażach.

  27. pol_michal

    23 listopada 2007 at 16:08

    @jmormul
    A może rzeczywiście, jak sugerujesz, powinniśmy kierować się tym gdzie bliżej (tylko co jeśli w Pradze dostaniemy łupnia?) W tym układzie grupą marzeń byłaby:

    Czechy, Polska, Ukraina, Słowacja, Łotwa, Estonia

    Kibice mieliby blisko, nasi graliby ‚u siebie’, a kadra co najmniej w barażach.

  28. pol_michal

    23 listopada 2007 at 16:08

    @jmormul
    A może rzeczywiście, jak sugerujesz, powinniśmy kierować się tym gdzie bliżej (tylko co jeśli w Pradze dostaniemy łupnia?) W tym układzie grupą marzeń byłaby:

    Czechy, Polska, Ukraina, Słowacja, Łotwa, Estonia

    Kibice mieliby blisko, nasi graliby ‚u siebie’, a kadra co najmniej w barażach.

  29. numerstartowy

    23 listopada 2007 at 16:11

    echh, jak ja nie lubię tych spekulacji. Tylko nie wiedzieć czemu sam się też nim poddaje.
    No więc Włochy przede wszystkim i Dania na dokładkę. Dwa kompletnie różne style, które Polska może pogodzić. Zwłaszcza na fali sukcesu po Euro 2008. I piszę to całkiem serio.

  30. numerstartowy

    23 listopada 2007 at 16:11

    echh, jak ja nie lubię tych spekulacji. Tylko nie wiedzieć czemu sam się też nim poddaje.
    No więc Włochy przede wszystkim i Dania na dokładkę. Dwa kompletnie różne style, które Polska może pogodzić. Zwłaszcza na fali sukcesu po Euro 2008. I piszę to całkiem serio.

  31. numerstartowy

    23 listopada 2007 at 16:11

    echh, jak ja nie lubię tych spekulacji. Tylko nie wiedzieć czemu sam się też nim poddaje.
    No więc Włochy przede wszystkim i Dania na dokładkę. Dwa kompletnie różne style, które Polska może pogodzić. Zwłaszcza na fali sukcesu po Euro 2008. I piszę to całkiem serio.

  32. numerstartowy

    23 listopada 2007 at 16:11

    echh, jak ja nie lubię tych spekulacji. Tylko nie wiedzieć czemu sam się też nim poddaje.
    No więc Włochy przede wszystkim i Dania na dokładkę. Dwa kompletnie różne style, które Polska może pogodzić. Zwłaszcza na fali sukcesu po Euro 2008. I piszę to całkiem serio.

  33. peter-acm

    23 listopada 2007 at 16:37

    Hm niby takie spekulacje a wciąga 😀

    Moja grupa marzeń:

    1)Myślę że Francja ,która nie specjalnie radzi sobie w eliminacjach w ostatnich latach do tego po euro zanosi się wymiana pokoleniowa a nowe nadzieje np. Nasri jakby nie radzą sobie ostatnio najlepiej z presją.
    3)Irlandia Płn. ewentualnie Finlandia gdzie też największe gwiazdy powolutku odchodzą z resztą te eliminacje które się zakończyły to była chyba ostatnia szansa Hypii i reszty na wielki turniej.
    4) Wszyscy poza Wegrami ,którzy robią duże postępy.No i Macedonia jakby lubiła urywać pkt.
    5)Byle nie Austria ,która nie wiemy jak będzie wyglądać po euro – zawsze to jakoś wzmacnia drużynę. Niby nie ta półka ale przykład w miarę dobry – Niemcy przed i po Mundialu .
    6.Moglibyśmy ominąć Czarnogórę gdzie po rozłamie z Serbią zostało kilku świetnych piłkarzy takich jak Vucinic.

    Nie pisałem drużyn z niższych koszyków na które dobrze by było trafić bo jak słusznie ujął Pan Michał tak od koszyka 3 w dół musimy i tak wygrywać jeżeli marzymy o awansie.

  34. peter-acm

    23 listopada 2007 at 16:37

    Hm niby takie spekulacje a wciąga 😀

    Moja grupa marzeń:

    1)Myślę że Francja ,która nie specjalnie radzi sobie w eliminacjach w ostatnich latach do tego po euro zanosi się wymiana pokoleniowa a nowe nadzieje np. Nasri jakby nie radzą sobie ostatnio najlepiej z presją.
    3)Irlandia Płn. ewentualnie Finlandia gdzie też największe gwiazdy powolutku odchodzą z resztą te eliminacje które się zakończyły to była chyba ostatnia szansa Hypii i reszty na wielki turniej.
    4) Wszyscy poza Wegrami ,którzy robią duże postępy.No i Macedonia jakby lubiła urywać pkt.
    5)Byle nie Austria ,która nie wiemy jak będzie wyglądać po euro – zawsze to jakoś wzmacnia drużynę. Niby nie ta półka ale przykład w miarę dobry – Niemcy przed i po Mundialu .
    6.Moglibyśmy ominąć Czarnogórę gdzie po rozłamie z Serbią zostało kilku świetnych piłkarzy takich jak Vucinic.

    Nie pisałem drużyn z niższych koszyków na które dobrze by było trafić bo jak słusznie ujął Pan Michał tak od koszyka 3 w dół musimy i tak wygrywać jeżeli marzymy o awansie.

  35. peter-acm

    23 listopada 2007 at 16:37

    Hm niby takie spekulacje a wciąga 😀

    Moja grupa marzeń:

    1)Myślę że Francja ,która nie specjalnie radzi sobie w eliminacjach w ostatnich latach do tego po euro zanosi się wymiana pokoleniowa a nowe nadzieje np. Nasri jakby nie radzą sobie ostatnio najlepiej z presją.
    3)Irlandia Płn. ewentualnie Finlandia gdzie też największe gwiazdy powolutku odchodzą z resztą te eliminacje które się zakończyły to była chyba ostatnia szansa Hypii i reszty na wielki turniej.
    4) Wszyscy poza Wegrami ,którzy robią duże postępy.No i Macedonia jakby lubiła urywać pkt.
    5)Byle nie Austria ,która nie wiemy jak będzie wyglądać po euro – zawsze to jakoś wzmacnia drużynę. Niby nie ta półka ale przykład w miarę dobry – Niemcy przed i po Mundialu .
    6.Moglibyśmy ominąć Czarnogórę gdzie po rozłamie z Serbią zostało kilku świetnych piłkarzy takich jak Vucinic.

    Nie pisałem drużyn z niższych koszyków na które dobrze by było trafić bo jak słusznie ujął Pan Michał tak od koszyka 3 w dół musimy i tak wygrywać jeżeli marzymy o awansie.

  36. peter-acm

    23 listopada 2007 at 16:37

    Hm niby takie spekulacje a wciąga 😀

    Moja grupa marzeń:

    1)Myślę że Francja ,która nie specjalnie radzi sobie w eliminacjach w ostatnich latach do tego po euro zanosi się wymiana pokoleniowa a nowe nadzieje np. Nasri jakby nie radzą sobie ostatnio najlepiej z presją.
    3)Irlandia Płn. ewentualnie Finlandia gdzie też największe gwiazdy powolutku odchodzą z resztą te eliminacje które się zakończyły to była chyba ostatnia szansa Hypii i reszty na wielki turniej.
    4) Wszyscy poza Wegrami ,którzy robią duże postępy.No i Macedonia jakby lubiła urywać pkt.
    5)Byle nie Austria ,która nie wiemy jak będzie wyglądać po euro – zawsze to jakoś wzmacnia drużynę. Niby nie ta półka ale przykład w miarę dobry – Niemcy przed i po Mundialu .
    6.Moglibyśmy ominąć Czarnogórę gdzie po rozłamie z Serbią zostało kilku świetnych piłkarzy takich jak Vucinic.

    Nie pisałem drużyn z niższych koszyków na które dobrze by było trafić bo jak słusznie ujął Pan Michał tak od koszyka 3 w dół musimy i tak wygrywać jeżeli marzymy o awansie.

  37. pol_michal

    23 listopada 2007 at 17:01

    @peter-acm
    Nie byłbyś soba, gdybyś nas nie ostrzegł akurat przed Vucinicem. Eh, ta ślepa miłość do Serie A 😉 Żartuję, też drab zrobił na mnie duże wrażenie w LM. Także skromnoscią, kiedy go porównano do Tottiego, odparł, że nawet nie w połowie…

    @numerstartowy
    Włochy i Dania w grupie?! Co to ma być, Marlobrough Adveture? My chcemy wygrać eliminacje do MŚ 2010!;)

    @Wszyscy
    Aha, błagam po raz kolejny: żadne ‚Panie Michale’. Co ja jestem, mały rycerz? Mam 182 cm;)
    Na blogu WSZYSCY jestesmy na ‚ty’. Okej?

  38. pol_michal

    23 listopada 2007 at 17:01

    @peter-acm
    Nie byłbyś soba, gdybyś nas nie ostrzegł akurat przed Vucinicem. Eh, ta ślepa miłość do Serie A 😉 Żartuję, też drab zrobił na mnie duże wrażenie w LM. Także skromnoscią, kiedy go porównano do Tottiego, odparł, że nawet nie w połowie…

    @numerstartowy
    Włochy i Dania w grupie?! Co to ma być, Marlobrough Adveture? My chcemy wygrać eliminacje do MŚ 2010!;)

    @Wszyscy
    Aha, błagam po raz kolejny: żadne ‚Panie Michale’. Co ja jestem, mały rycerz? Mam 182 cm;)
    Na blogu WSZYSCY jestesmy na ‚ty’. Okej?

  39. pol_michal

    23 listopada 2007 at 17:01

    @peter-acm
    Nie byłbyś soba, gdybyś nas nie ostrzegł akurat przed Vucinicem. Eh, ta ślepa miłość do Serie A 😉 Żartuję, też drab zrobił na mnie duże wrażenie w LM. Także skromnoscią, kiedy go porównano do Tottiego, odparł, że nawet nie w połowie…

    @numerstartowy
    Włochy i Dania w grupie?! Co to ma być, Marlobrough Adveture? My chcemy wygrać eliminacje do MŚ 2010!;)

    @Wszyscy
    Aha, błagam po raz kolejny: żadne ‚Panie Michale’. Co ja jestem, mały rycerz? Mam 182 cm;)
    Na blogu WSZYSCY jestesmy na ‚ty’. Okej?

  40. pol_michal

    23 listopada 2007 at 17:01

    @peter-acm
    Nie byłbyś soba, gdybyś nas nie ostrzegł akurat przed Vucinicem. Eh, ta ślepa miłość do Serie A 😉 Żartuję, też drab zrobił na mnie duże wrażenie w LM. Także skromnoscią, kiedy go porównano do Tottiego, odparł, że nawet nie w połowie…

    @numerstartowy
    Włochy i Dania w grupie?! Co to ma być, Marlobrough Adveture? My chcemy wygrać eliminacje do MŚ 2010!;)

    @Wszyscy
    Aha, błagam po raz kolejny: żadne ‚Panie Michale’. Co ja jestem, mały rycerz? Mam 182 cm;)
    Na blogu WSZYSCY jestesmy na ‚ty’. Okej?

  41. w.wozniak

    23 listopada 2007 at 17:06

    Hiszpania, Finlandia, Węgry, Austria, Estonia
    W tych krajach mam znajomych i miałbym gdzie spać jakby zachciało mi się pojechać na mecze wyjazdowe

    Grecja, Dania, Mołdawia, Islandia, Wyspy Owcze
    W tych nigdy nie byłem, więc miło by było zwiedzić (Dania, Wyspy Owcze, Islandia – można by było zrobić tournee i obskoczyć trzy wyjazdy za jednym zamachem)

    Portugalia, Norwegia, Walia, Azerbajdżan, Luksemburg
    Tych ostatnio laliśmy (no, powiedzmy że mamy z nimi korzystny bilans), więc pewnie mają kompleks i znowu by się udało

    Francja, Irlandia, Mołdawia, Armenia, Czarnogóra
    Z tych krajów pochodzą dobre alkohole wysokoprocentowe

    Niemcy, Ukraina, Litwa, Łotwa, Estonia
    A w tych je się dużo ziemniaków

    Hiszpania, Norwegia, Cypr, Islandia, Czarnogóra
    A w tych ryb i owoców morza
    I tak dalej, i tak dalej…
    😉

  42. w.wozniak

    23 listopada 2007 at 17:06

    Hiszpania, Finlandia, Węgry, Austria, Estonia
    W tych krajach mam znajomych i miałbym gdzie spać jakby zachciało mi się pojechać na mecze wyjazdowe

    Grecja, Dania, Mołdawia, Islandia, Wyspy Owcze
    W tych nigdy nie byłem, więc miło by było zwiedzić (Dania, Wyspy Owcze, Islandia – można by było zrobić tournee i obskoczyć trzy wyjazdy za jednym zamachem)

    Portugalia, Norwegia, Walia, Azerbajdżan, Luksemburg
    Tych ostatnio laliśmy (no, powiedzmy że mamy z nimi korzystny bilans), więc pewnie mają kompleks i znowu by się udało

    Francja, Irlandia, Mołdawia, Armenia, Czarnogóra
    Z tych krajów pochodzą dobre alkohole wysokoprocentowe

    Niemcy, Ukraina, Litwa, Łotwa, Estonia
    A w tych je się dużo ziemniaków

    Hiszpania, Norwegia, Cypr, Islandia, Czarnogóra
    A w tych ryb i owoców morza
    I tak dalej, i tak dalej…
    😉

  43. w.wozniak

    23 listopada 2007 at 17:06

    Hiszpania, Finlandia, Węgry, Austria, Estonia
    W tych krajach mam znajomych i miałbym gdzie spać jakby zachciało mi się pojechać na mecze wyjazdowe

    Grecja, Dania, Mołdawia, Islandia, Wyspy Owcze
    W tych nigdy nie byłem, więc miło by było zwiedzić (Dania, Wyspy Owcze, Islandia – można by było zrobić tournee i obskoczyć trzy wyjazdy za jednym zamachem)

    Portugalia, Norwegia, Walia, Azerbajdżan, Luksemburg
    Tych ostatnio laliśmy (no, powiedzmy że mamy z nimi korzystny bilans), więc pewnie mają kompleks i znowu by się udało

    Francja, Irlandia, Mołdawia, Armenia, Czarnogóra
    Z tych krajów pochodzą dobre alkohole wysokoprocentowe

    Niemcy, Ukraina, Litwa, Łotwa, Estonia
    A w tych je się dużo ziemniaków

    Hiszpania, Norwegia, Cypr, Islandia, Czarnogóra
    A w tych ryb i owoców morza
    I tak dalej, i tak dalej…
    😉

  44. w.wozniak

    23 listopada 2007 at 17:06

    Hiszpania, Finlandia, Węgry, Austria, Estonia
    W tych krajach mam znajomych i miałbym gdzie spać jakby zachciało mi się pojechać na mecze wyjazdowe

    Grecja, Dania, Mołdawia, Islandia, Wyspy Owcze
    W tych nigdy nie byłem, więc miło by było zwiedzić (Dania, Wyspy Owcze, Islandia – można by było zrobić tournee i obskoczyć trzy wyjazdy za jednym zamachem)

    Portugalia, Norwegia, Walia, Azerbajdżan, Luksemburg
    Tych ostatnio laliśmy (no, powiedzmy że mamy z nimi korzystny bilans), więc pewnie mają kompleks i znowu by się udało

    Francja, Irlandia, Mołdawia, Armenia, Czarnogóra
    Z tych krajów pochodzą dobre alkohole wysokoprocentowe

    Niemcy, Ukraina, Litwa, Łotwa, Estonia
    A w tych je się dużo ziemniaków

    Hiszpania, Norwegia, Cypr, Islandia, Czarnogóra
    A w tych ryb i owoców morza
    I tak dalej, i tak dalej…
    😉

  45. trzeci_nick

    23 listopada 2007 at 17:32

    Nie chciałbym:
    1. Portugalii (bo zemszczą się srodze, jak w Korei za Mexyk)
    2.
    3. Serbii (bo mają świetnych, ale zahukanych piłkarzy; jak przyjdzie trener, który będzie potrafił ich odblokować, to mogą nam pogonić kota; podziękujmy losowi, że zesłał Serbom exaspiranta do stołka polskiej reprezentacji, dzięki czemu Serbia nie odebrała nam zbyt wielu punktów, a Clemente potwierdził, że jest fachowcem na miarę McClarena) i Skandynawów (bo nam wybitnie nie leżą)
    4. Węgrów (bo czasem im wychodzą niezłe mecze, np. z Włochami)i Białorusów (bo co nieco pamiętam)
    5. Ormian i Łotyszy (bo może się za bardzo rozbestwili z powodu ostatnich zwycięstw) i Islandczyków (z powodów klimatycznych)
    6. Czarnogóry (nie zdążyli się jeszcze wykazać, ale niebawem to nadrobią)

    Chcę:
    1. Greków (jeszcze nas nie pokrzywdzili; poza tym: zobaczyć minę Gmocha – bezcenne)
    2.
    3. Ukrainę (bo ze względów historycznych miałbym dużą satysfakcję z powodu zwycięstwa Polaków)i Irlandię Północną (z takich samych powodów, co Michał Pol)
    4. Mołdawię (bo wydaje się być drużyną bez charakteru, którą łatwo można ograć przy odrobinie nielekceważenia)
    5. Austrię (z której po Euro2008 może zejść powietrze, chociaż mecze mogą być interesujące) i Azerów (żeby podtrzymać tradycję)
    6. Liechtenstein lub Faroe Island (aby nasi piłkarze mogli sobie postrzelać)

    Prawdopodobnie będzie tak:
    1. Portugalia
    2. Polska
    3. Irlandia Północna
    4. Węgry
    5. Gruzja
    6. Luxembourg

    Podpowiada mi to intuicja. Wierzę jej, bo kiedy obstawiam (od 12 lat), to trafiam połowę lub więcej. 🙂

  46. trzeci_nick

    23 listopada 2007 at 17:32

    Nie chciałbym:
    1. Portugalii (bo zemszczą się srodze, jak w Korei za Mexyk)
    2.
    3. Serbii (bo mają świetnych, ale zahukanych piłkarzy; jak przyjdzie trener, który będzie potrafił ich odblokować, to mogą nam pogonić kota; podziękujmy losowi, że zesłał Serbom exaspiranta do stołka polskiej reprezentacji, dzięki czemu Serbia nie odebrała nam zbyt wielu punktów, a Clemente potwierdził, że jest fachowcem na miarę McClarena) i Skandynawów (bo nam wybitnie nie leżą)
    4. Węgrów (bo czasem im wychodzą niezłe mecze, np. z Włochami)i Białorusów (bo co nieco pamiętam)
    5. Ormian i Łotyszy (bo może się za bardzo rozbestwili z powodu ostatnich zwycięstw) i Islandczyków (z powodów klimatycznych)
    6. Czarnogóry (nie zdążyli się jeszcze wykazać, ale niebawem to nadrobią)

    Chcę:
    1. Greków (jeszcze nas nie pokrzywdzili; poza tym: zobaczyć minę Gmocha – bezcenne)
    2.
    3. Ukrainę (bo ze względów historycznych miałbym dużą satysfakcję z powodu zwycięstwa Polaków)i Irlandię Północną (z takich samych powodów, co Michał Pol)
    4. Mołdawię (bo wydaje się być drużyną bez charakteru, którą łatwo można ograć przy odrobinie nielekceważenia)
    5. Austrię (z której po Euro2008 może zejść powietrze, chociaż mecze mogą być interesujące) i Azerów (żeby podtrzymać tradycję)
    6. Liechtenstein lub Faroe Island (aby nasi piłkarze mogli sobie postrzelać)

    Prawdopodobnie będzie tak:
    1. Portugalia
    2. Polska
    3. Irlandia Północna
    4. Węgry
    5. Gruzja
    6. Luxembourg

    Podpowiada mi to intuicja. Wierzę jej, bo kiedy obstawiam (od 12 lat), to trafiam połowę lub więcej. 🙂

  47. trzeci_nick

    23 listopada 2007 at 17:32

    Nie chciałbym:
    1. Portugalii (bo zemszczą się srodze, jak w Korei za Mexyk)
    2.
    3. Serbii (bo mają świetnych, ale zahukanych piłkarzy; jak przyjdzie trener, który będzie potrafił ich odblokować, to mogą nam pogonić kota; podziękujmy losowi, że zesłał Serbom exaspiranta do stołka polskiej reprezentacji, dzięki czemu Serbia nie odebrała nam zbyt wielu punktów, a Clemente potwierdził, że jest fachowcem na miarę McClarena) i Skandynawów (bo nam wybitnie nie leżą)
    4. Węgrów (bo czasem im wychodzą niezłe mecze, np. z Włochami)i Białorusów (bo co nieco pamiętam)
    5. Ormian i Łotyszy (bo może się za bardzo rozbestwili z powodu ostatnich zwycięstw) i Islandczyków (z powodów klimatycznych)
    6. Czarnogóry (nie zdążyli się jeszcze wykazać, ale niebawem to nadrobią)

    Chcę:
    1. Greków (jeszcze nas nie pokrzywdzili; poza tym: zobaczyć minę Gmocha – bezcenne)
    2.
    3. Ukrainę (bo ze względów historycznych miałbym dużą satysfakcję z powodu zwycięstwa Polaków)i Irlandię Północną (z takich samych powodów, co Michał Pol)
    4. Mołdawię (bo wydaje się być drużyną bez charakteru, którą łatwo można ograć przy odrobinie nielekceważenia)
    5. Austrię (z której po Euro2008 może zejść powietrze, chociaż mecze mogą być interesujące) i Azerów (żeby podtrzymać tradycję)
    6. Liechtenstein lub Faroe Island (aby nasi piłkarze mogli sobie postrzelać)

    Prawdopodobnie będzie tak:
    1. Portugalia
    2. Polska
    3. Irlandia Północna
    4. Węgry
    5. Gruzja
    6. Luxembourg

    Podpowiada mi to intuicja. Wierzę jej, bo kiedy obstawiam (od 12 lat), to trafiam połowę lub więcej. 🙂

  48. trzeci_nick

    23 listopada 2007 at 17:32

    Nie chciałbym:
    1. Portugalii (bo zemszczą się srodze, jak w Korei za Mexyk)
    2.
    3. Serbii (bo mają świetnych, ale zahukanych piłkarzy; jak przyjdzie trener, który będzie potrafił ich odblokować, to mogą nam pogonić kota; podziękujmy losowi, że zesłał Serbom exaspiranta do stołka polskiej reprezentacji, dzięki czemu Serbia nie odebrała nam zbyt wielu punktów, a Clemente potwierdził, że jest fachowcem na miarę McClarena) i Skandynawów (bo nam wybitnie nie leżą)
    4. Węgrów (bo czasem im wychodzą niezłe mecze, np. z Włochami)i Białorusów (bo co nieco pamiętam)
    5. Ormian i Łotyszy (bo może się za bardzo rozbestwili z powodu ostatnich zwycięstw) i Islandczyków (z powodów klimatycznych)
    6. Czarnogóry (nie zdążyli się jeszcze wykazać, ale niebawem to nadrobią)

    Chcę:
    1. Greków (jeszcze nas nie pokrzywdzili; poza tym: zobaczyć minę Gmocha – bezcenne)
    2.
    3. Ukrainę (bo ze względów historycznych miałbym dużą satysfakcję z powodu zwycięstwa Polaków)i Irlandię Północną (z takich samych powodów, co Michał Pol)
    4. Mołdawię (bo wydaje się być drużyną bez charakteru, którą łatwo można ograć przy odrobinie nielekceważenia)
    5. Austrię (z której po Euro2008 może zejść powietrze, chociaż mecze mogą być interesujące) i Azerów (żeby podtrzymać tradycję)
    6. Liechtenstein lub Faroe Island (aby nasi piłkarze mogli sobie postrzelać)

    Prawdopodobnie będzie tak:
    1. Portugalia
    2. Polska
    3. Irlandia Północna
    4. Węgry
    5. Gruzja
    6. Luxembourg

    Podpowiada mi to intuicja. Wierzę jej, bo kiedy obstawiam (od 12 lat), to trafiam połowę lub więcej. 🙂

  49. pol_michal

    23 listopada 2007 at 17:40

    @w.wozniak
    Świetne zestawienia:)) Wybieram grupę z owocami morza, za którymi przepadam. W Hiszpanii kiedyś przez tydzien hjadłem tylko polpo alle gallego czyli ośmiornicę po galicyjsku, polecam!

    Co do grupy z krajami, w których jeszcze nie byłeś, nie wiem jak u Ciebie z kasa, ale Islandia i Wyspy Owcze to cholernie drogie wyjazdy. Dwa samoloty dziennie za cieżkie pieniądze w dodatku nie zawsze ląduja z powodu mgły i zawracają do Norwegii (najbliżsy taras widokowy), co ostatnio prezydażyło się reprezentacji Francji

  50. pol_michal

    23 listopada 2007 at 17:40

    @w.wozniak
    Świetne zestawienia:)) Wybieram grupę z owocami morza, za którymi przepadam. W Hiszpanii kiedyś przez tydzien hjadłem tylko polpo alle gallego czyli ośmiornicę po galicyjsku, polecam!

    Co do grupy z krajami, w których jeszcze nie byłeś, nie wiem jak u Ciebie z kasa, ale Islandia i Wyspy Owcze to cholernie drogie wyjazdy. Dwa samoloty dziennie za cieżkie pieniądze w dodatku nie zawsze ląduja z powodu mgły i zawracają do Norwegii (najbliżsy taras widokowy), co ostatnio prezydażyło się reprezentacji Francji

  51. pol_michal

    23 listopada 2007 at 17:40

    @w.wozniak
    Świetne zestawienia:)) Wybieram grupę z owocami morza, za którymi przepadam. W Hiszpanii kiedyś przez tydzien hjadłem tylko polpo alle gallego czyli ośmiornicę po galicyjsku, polecam!

    Co do grupy z krajami, w których jeszcze nie byłeś, nie wiem jak u Ciebie z kasa, ale Islandia i Wyspy Owcze to cholernie drogie wyjazdy. Dwa samoloty dziennie za cieżkie pieniądze w dodatku nie zawsze ląduja z powodu mgły i zawracają do Norwegii (najbliżsy taras widokowy), co ostatnio prezydażyło się reprezentacji Francji

  52. pol_michal

    23 listopada 2007 at 17:40

    @w.wozniak
    Świetne zestawienia:)) Wybieram grupę z owocami morza, za którymi przepadam. W Hiszpanii kiedyś przez tydzien hjadłem tylko polpo alle gallego czyli ośmiornicę po galicyjsku, polecam!

    Co do grupy z krajami, w których jeszcze nie byłeś, nie wiem jak u Ciebie z kasa, ale Islandia i Wyspy Owcze to cholernie drogie wyjazdy. Dwa samoloty dziennie za cieżkie pieniądze w dodatku nie zawsze ląduja z powodu mgły i zawracają do Norwegii (najbliżsy taras widokowy), co ostatnio prezydażyło się reprezentacji Francji

  53. peter-acm

    23 listopada 2007 at 17:45

    W takim razie Michał 😀
    Hehe rzeczywiście ja mam krew zielono – biało – czerwoną i myślę kategoriami serie A bądź ogólnie Włoskimi 😀
    A tak na serio to Vucinic chyba najsłynniejszy z Czarnogórców (dobrze napisałem ? 🙂 ) więc dlatego ten przykład dałem.

  54. peter-acm

    23 listopada 2007 at 17:45

    W takim razie Michał 😀
    Hehe rzeczywiście ja mam krew zielono – biało – czerwoną i myślę kategoriami serie A bądź ogólnie Włoskimi 😀
    A tak na serio to Vucinic chyba najsłynniejszy z Czarnogórców (dobrze napisałem ? 🙂 ) więc dlatego ten przykład dałem.

  55. peter-acm

    23 listopada 2007 at 17:45

    W takim razie Michał 😀
    Hehe rzeczywiście ja mam krew zielono – biało – czerwoną i myślę kategoriami serie A bądź ogólnie Włoskimi 😀
    A tak na serio to Vucinic chyba najsłynniejszy z Czarnogórców (dobrze napisałem ? 🙂 ) więc dlatego ten przykład dałem.

  56. peter-acm

    23 listopada 2007 at 17:45

    W takim razie Michał 😀
    Hehe rzeczywiście ja mam krew zielono – biało – czerwoną i myślę kategoriami serie A bądź ogólnie Włoskimi 😀
    A tak na serio to Vucinic chyba najsłynniejszy z Czarnogórców (dobrze napisałem ? 🙂 ) więc dlatego ten przykład dałem.

  57. bnowy

    23 listopada 2007 at 18:01

    witam 🙂

    Chętnie pożyczę sobie.
    Z 1 koszyka wybranie Grecji to trochu minimalizm. Uważam, że z Chorwacją stoczylibyśmy twarde i pasjonujące mecze a wyniki oscylowałyby w okolicach 2:2, 3:2 (dla Polski), więc może oni? Choć chciałbym Holandię – nie widziałem jej jeszcze przeciwko Polsce w meczach o punkty (no a Leo by ich rozgryzł, jak pisał Michał)
    Z 2 koszyka wybieram Polskę 😉 (pewnie o to chodziło trzeciemu 😉
    Z 3 puli Irlandię. Silna, solida drużyna. Ale też nie pamiętam meczów o punkty z nimi (bo z pozostałymi dopiero co graliśmy)
    Z 4 koszyka Słowację. Blisko, jak tu już padały głosy 🙂 A jak juz mówię o meczach o punkty – pamiętam tamten z 1995 (porażka, zachowanie Koseckiego i Świerczewskiego..). Chciałbym mieć lepsze wspomnienia.
    W pozostałych koszykach zgoda z Michałem. Nie ma co omawiać..

    Czyli grupa ‚polska’: Holandia, Polska, Irlandia, Słowacja, xx, xx.
    Brzmi groźnie. Nie żebym tryskał hurraoptymizmem po wyczynach za kadencji Leo, ale to by było wyzwanie.

    pozdrawiam 🙂

  58. bnowy

    23 listopada 2007 at 18:01

    witam 🙂

    Chętnie pożyczę sobie.
    Z 1 koszyka wybranie Grecji to trochu minimalizm. Uważam, że z Chorwacją stoczylibyśmy twarde i pasjonujące mecze a wyniki oscylowałyby w okolicach 2:2, 3:2 (dla Polski), więc może oni? Choć chciałbym Holandię – nie widziałem jej jeszcze przeciwko Polsce w meczach o punkty (no a Leo by ich rozgryzł, jak pisał Michał)
    Z 2 koszyka wybieram Polskę 😉 (pewnie o to chodziło trzeciemu 😉
    Z 3 puli Irlandię. Silna, solida drużyna. Ale też nie pamiętam meczów o punkty z nimi (bo z pozostałymi dopiero co graliśmy)
    Z 4 koszyka Słowację. Blisko, jak tu już padały głosy 🙂 A jak juz mówię o meczach o punkty – pamiętam tamten z 1995 (porażka, zachowanie Koseckiego i Świerczewskiego..). Chciałbym mieć lepsze wspomnienia.
    W pozostałych koszykach zgoda z Michałem. Nie ma co omawiać..

    Czyli grupa ‚polska’: Holandia, Polska, Irlandia, Słowacja, xx, xx.
    Brzmi groźnie. Nie żebym tryskał hurraoptymizmem po wyczynach za kadencji Leo, ale to by było wyzwanie.

    pozdrawiam 🙂

  59. bnowy

    23 listopada 2007 at 18:01

    witam 🙂

    Chętnie pożyczę sobie.
    Z 1 koszyka wybranie Grecji to trochu minimalizm. Uważam, że z Chorwacją stoczylibyśmy twarde i pasjonujące mecze a wyniki oscylowałyby w okolicach 2:2, 3:2 (dla Polski), więc może oni? Choć chciałbym Holandię – nie widziałem jej jeszcze przeciwko Polsce w meczach o punkty (no a Leo by ich rozgryzł, jak pisał Michał)
    Z 2 koszyka wybieram Polskę 😉 (pewnie o to chodziło trzeciemu 😉
    Z 3 puli Irlandię. Silna, solida drużyna. Ale też nie pamiętam meczów o punkty z nimi (bo z pozostałymi dopiero co graliśmy)
    Z 4 koszyka Słowację. Blisko, jak tu już padały głosy 🙂 A jak juz mówię o meczach o punkty – pamiętam tamten z 1995 (porażka, zachowanie Koseckiego i Świerczewskiego..). Chciałbym mieć lepsze wspomnienia.
    W pozostałych koszykach zgoda z Michałem. Nie ma co omawiać..

    Czyli grupa ‚polska’: Holandia, Polska, Irlandia, Słowacja, xx, xx.
    Brzmi groźnie. Nie żebym tryskał hurraoptymizmem po wyczynach za kadencji Leo, ale to by było wyzwanie.

    pozdrawiam 🙂

  60. bnowy

    23 listopada 2007 at 18:01

    witam 🙂

    Chętnie pożyczę sobie.
    Z 1 koszyka wybranie Grecji to trochu minimalizm. Uważam, że z Chorwacją stoczylibyśmy twarde i pasjonujące mecze a wyniki oscylowałyby w okolicach 2:2, 3:2 (dla Polski), więc może oni? Choć chciałbym Holandię – nie widziałem jej jeszcze przeciwko Polsce w meczach o punkty (no a Leo by ich rozgryzł, jak pisał Michał)
    Z 2 koszyka wybieram Polskę 😉 (pewnie o to chodziło trzeciemu 😉
    Z 3 puli Irlandię. Silna, solida drużyna. Ale też nie pamiętam meczów o punkty z nimi (bo z pozostałymi dopiero co graliśmy)
    Z 4 koszyka Słowację. Blisko, jak tu już padały głosy 🙂 A jak juz mówię o meczach o punkty – pamiętam tamten z 1995 (porażka, zachowanie Koseckiego i Świerczewskiego..). Chciałbym mieć lepsze wspomnienia.
    W pozostałych koszykach zgoda z Michałem. Nie ma co omawiać..

    Czyli grupa ‚polska’: Holandia, Polska, Irlandia, Słowacja, xx, xx.
    Brzmi groźnie. Nie żebym tryskał hurraoptymizmem po wyczynach za kadencji Leo, ale to by było wyzwanie.

    pozdrawiam 🙂

  61. yavoro

    23 listopada 2007 at 18:12

    Ja myślę… nie ustrzelimy łatwej grupy, zresztą jako … przyszli medaliści mistrzostw Europy ;)) , powinniśmy zaprezentować odrobinę ambicji. A więc nie jakaś grupa marzeń złożona z „drużyn do golenia” tylko:
    koszyk 1: FRANCJA. Z Francuzami nie gra nam się chyba najgorzej, zresztą to drużyna, która różnie potrafi grać w eliminacjach, czasem gubi punkty z kim popadnie. Chociaż jak pomyśleć, że rozwinie nam się Ribbery, Benzema, czy kto tam jeszcze, podpowiedzcie proszę, mogą mieć ekipę silną szalenie… No ale jak Francja, to muszą też być drużyny, z którymi punkty piłkarze z kraju nad Sekwaną zgubić teoretycznie mogą
    koszyk 2: POLSKA
    koszyk 3: FINLANDIA. Ciężko się gra z Finami, ale takiej wpadki jak w Bydgoszczy chyba nie uświadczymy. Może tym razem Francuzi połamią zęby…
    koszyk 4: CYPR. Nie mam przy sobie „Historii Futbolu”, ale to drużyna, która co jakiś czas postarała się o niespodziankę (może nawet z Francją). Poza tym Finom klimat Śródziemnomorski mógłby nie posłużyć
    koszyk 5: GRUZJA.
    koszyk 6: MALTA

  62. yavoro

    23 listopada 2007 at 18:12

    Ja myślę… nie ustrzelimy łatwej grupy, zresztą jako … przyszli medaliści mistrzostw Europy ;)) , powinniśmy zaprezentować odrobinę ambicji. A więc nie jakaś grupa marzeń złożona z „drużyn do golenia” tylko:
    koszyk 1: FRANCJA. Z Francuzami nie gra nam się chyba najgorzej, zresztą to drużyna, która różnie potrafi grać w eliminacjach, czasem gubi punkty z kim popadnie. Chociaż jak pomyśleć, że rozwinie nam się Ribbery, Benzema, czy kto tam jeszcze, podpowiedzcie proszę, mogą mieć ekipę silną szalenie… No ale jak Francja, to muszą też być drużyny, z którymi punkty piłkarze z kraju nad Sekwaną zgubić teoretycznie mogą
    koszyk 2: POLSKA
    koszyk 3: FINLANDIA. Ciężko się gra z Finami, ale takiej wpadki jak w Bydgoszczy chyba nie uświadczymy. Może tym razem Francuzi połamią zęby…
    koszyk 4: CYPR. Nie mam przy sobie „Historii Futbolu”, ale to drużyna, która co jakiś czas postarała się o niespodziankę (może nawet z Francją). Poza tym Finom klimat Śródziemnomorski mógłby nie posłużyć
    koszyk 5: GRUZJA.
    koszyk 6: MALTA

  63. yavoro

    23 listopada 2007 at 18:12

    Ja myślę… nie ustrzelimy łatwej grupy, zresztą jako … przyszli medaliści mistrzostw Europy ;)) , powinniśmy zaprezentować odrobinę ambicji. A więc nie jakaś grupa marzeń złożona z „drużyn do golenia” tylko:
    koszyk 1: FRANCJA. Z Francuzami nie gra nam się chyba najgorzej, zresztą to drużyna, która różnie potrafi grać w eliminacjach, czasem gubi punkty z kim popadnie. Chociaż jak pomyśleć, że rozwinie nam się Ribbery, Benzema, czy kto tam jeszcze, podpowiedzcie proszę, mogą mieć ekipę silną szalenie… No ale jak Francja, to muszą też być drużyny, z którymi punkty piłkarze z kraju nad Sekwaną zgubić teoretycznie mogą
    koszyk 2: POLSKA
    koszyk 3: FINLANDIA. Ciężko się gra z Finami, ale takiej wpadki jak w Bydgoszczy chyba nie uświadczymy. Może tym razem Francuzi połamią zęby…
    koszyk 4: CYPR. Nie mam przy sobie „Historii Futbolu”, ale to drużyna, która co jakiś czas postarała się o niespodziankę (może nawet z Francją). Poza tym Finom klimat Śródziemnomorski mógłby nie posłużyć
    koszyk 5: GRUZJA.
    koszyk 6: MALTA

  64. yavoro

    23 listopada 2007 at 18:12

    Ja myślę… nie ustrzelimy łatwej grupy, zresztą jako … przyszli medaliści mistrzostw Europy ;)) , powinniśmy zaprezentować odrobinę ambicji. A więc nie jakaś grupa marzeń złożona z „drużyn do golenia” tylko:
    koszyk 1: FRANCJA. Z Francuzami nie gra nam się chyba najgorzej, zresztą to drużyna, która różnie potrafi grać w eliminacjach, czasem gubi punkty z kim popadnie. Chociaż jak pomyśleć, że rozwinie nam się Ribbery, Benzema, czy kto tam jeszcze, podpowiedzcie proszę, mogą mieć ekipę silną szalenie… No ale jak Francja, to muszą też być drużyny, z którymi punkty piłkarze z kraju nad Sekwaną zgubić teoretycznie mogą
    koszyk 2: POLSKA
    koszyk 3: FINLANDIA. Ciężko się gra z Finami, ale takiej wpadki jak w Bydgoszczy chyba nie uświadczymy. Może tym razem Francuzi połamią zęby…
    koszyk 4: CYPR. Nie mam przy sobie „Historii Futbolu”, ale to drużyna, która co jakiś czas postarała się o niespodziankę (może nawet z Francją). Poza tym Finom klimat Śródziemnomorski mógłby nie posłużyć
    koszyk 5: GRUZJA.
    koszyk 6: MALTA

  65. Gość: FG47, adjp159.neoplus.adsl.tpnet.pl

    23 listopada 2007 at 18:13

    koszyk 1: Chorwacja,
    koszyk 2: Polska,
    koszyk 3: Irlandia Płn.
    koszyk 4: Słowacja
    koszyk 5: Słowenia/Łotwa
    koszyk 6: Estonia

    Niby nie załatwa ale patrząc na poprzednie eliminacje to lepiej mieć np. Estonię która może komus urwać punkty jak nasi niedawni rywale w el. do EURO, niż Andorrę czy Luksemburg. Przecież gdyby nie było Kazachstanu tylko wyżej wymienieni rywale to w Belgradzie drżelibyśmy o awans bo Serbia nie straciłaby 3 punktów. Ale generalnie takich rywali którym w ciemno można strzelić kilka bramek jest coraz mniej, wymienił bym w tej grupie własnie Andorre i Luksemburg, Wyspy Owcze (oni jednak też czasami potrafią nastraszyć mocarzy, vide mecz z Włochami czy wcześniej Niemcami, Szkocją), San Marino no i własciwie koniec. Ktoś wspomniał o Liechtensteinie czy Cyprze- ci pierwsi to w większosci zawodowcy, bramkarz Jehle gra w Boaviscie, napastnik Frick osiągnał dużo wiecej w Serie A niż Matusiak więc co to za ogórki? w tych eliminacjach zdobyli 7 punktów, w poprzednich 8, liczac obie te kwalifikacje to tylko ze Słowacją 3 lata temu przegrali wysoko bo 0:7, pamiętamy ich świetne mecze z Portugalią więc hola hola. Cypr umacnia się na pozycji średniaka, a na Wyspie Afrodyty pokonały ich tylko Czechy! Groźne były też Malta (2:1 z Węgrami) i Mołdawia (świetna końcówka eliminacji)Dlatego wolę rywali do których nasi podejdą z choćby odrobiną respektu. Taka grupa jaką bym widział byłaby też atrakcyjna dla kibiców, bliskie wyjazdy, szczególnie ciekawa byłaby konfrontacja z równie fanatycznymi jak nasi kibicami Chorwackimi, mecz w Irlandii Północnej to by była gratka dla Polskich emigrantów. A jak będzie to się okaże w niedziele…

  66. Gość: FG47, adjp159.neoplus.adsl.tpnet.pl

    23 listopada 2007 at 18:13

    koszyk 1: Chorwacja,
    koszyk 2: Polska,
    koszyk 3: Irlandia Płn.
    koszyk 4: Słowacja
    koszyk 5: Słowenia/Łotwa
    koszyk 6: Estonia

    Niby nie załatwa ale patrząc na poprzednie eliminacje to lepiej mieć np. Estonię która może komus urwać punkty jak nasi niedawni rywale w el. do EURO, niż Andorrę czy Luksemburg. Przecież gdyby nie było Kazachstanu tylko wyżej wymienieni rywale to w Belgradzie drżelibyśmy o awans bo Serbia nie straciłaby 3 punktów. Ale generalnie takich rywali którym w ciemno można strzelić kilka bramek jest coraz mniej, wymienił bym w tej grupie własnie Andorre i Luksemburg, Wyspy Owcze (oni jednak też czasami potrafią nastraszyć mocarzy, vide mecz z Włochami czy wcześniej Niemcami, Szkocją), San Marino no i własciwie koniec. Ktoś wspomniał o Liechtensteinie czy Cyprze- ci pierwsi to w większosci zawodowcy, bramkarz Jehle gra w Boaviscie, napastnik Frick osiągnał dużo wiecej w Serie A niż Matusiak więc co to za ogórki? w tych eliminacjach zdobyli 7 punktów, w poprzednich 8, liczac obie te kwalifikacje to tylko ze Słowacją 3 lata temu przegrali wysoko bo 0:7, pamiętamy ich świetne mecze z Portugalią więc hola hola. Cypr umacnia się na pozycji średniaka, a na Wyspie Afrodyty pokonały ich tylko Czechy! Groźne były też Malta (2:1 z Węgrami) i Mołdawia (świetna końcówka eliminacji)Dlatego wolę rywali do których nasi podejdą z choćby odrobiną respektu. Taka grupa jaką bym widział byłaby też atrakcyjna dla kibiców, bliskie wyjazdy, szczególnie ciekawa byłaby konfrontacja z równie fanatycznymi jak nasi kibicami Chorwackimi, mecz w Irlandii Północnej to by była gratka dla Polskich emigrantów. A jak będzie to się okaże w niedziele…

  67. Gość: FG47, adjp159.neoplus.adsl.tpnet.pl

    23 listopada 2007 at 18:13

    koszyk 1: Chorwacja,
    koszyk 2: Polska,
    koszyk 3: Irlandia Płn.
    koszyk 4: Słowacja
    koszyk 5: Słowenia/Łotwa
    koszyk 6: Estonia

    Niby nie załatwa ale patrząc na poprzednie eliminacje to lepiej mieć np. Estonię która może komus urwać punkty jak nasi niedawni rywale w el. do EURO, niż Andorrę czy Luksemburg. Przecież gdyby nie było Kazachstanu tylko wyżej wymienieni rywale to w Belgradzie drżelibyśmy o awans bo Serbia nie straciłaby 3 punktów. Ale generalnie takich rywali którym w ciemno można strzelić kilka bramek jest coraz mniej, wymienił bym w tej grupie własnie Andorre i Luksemburg, Wyspy Owcze (oni jednak też czasami potrafią nastraszyć mocarzy, vide mecz z Włochami czy wcześniej Niemcami, Szkocją), San Marino no i własciwie koniec. Ktoś wspomniał o Liechtensteinie czy Cyprze- ci pierwsi to w większosci zawodowcy, bramkarz Jehle gra w Boaviscie, napastnik Frick osiągnał dużo wiecej w Serie A niż Matusiak więc co to za ogórki? w tych eliminacjach zdobyli 7 punktów, w poprzednich 8, liczac obie te kwalifikacje to tylko ze Słowacją 3 lata temu przegrali wysoko bo 0:7, pamiętamy ich świetne mecze z Portugalią więc hola hola. Cypr umacnia się na pozycji średniaka, a na Wyspie Afrodyty pokonały ich tylko Czechy! Groźne były też Malta (2:1 z Węgrami) i Mołdawia (świetna końcówka eliminacji)Dlatego wolę rywali do których nasi podejdą z choćby odrobiną respektu. Taka grupa jaką bym widział byłaby też atrakcyjna dla kibiców, bliskie wyjazdy, szczególnie ciekawa byłaby konfrontacja z równie fanatycznymi jak nasi kibicami Chorwackimi, mecz w Irlandii Północnej to by była gratka dla Polskich emigrantów. A jak będzie to się okaże w niedziele…

  68. Gość: FG47, adjp159.neoplus.adsl.tpnet.pl

    23 listopada 2007 at 18:13

    koszyk 1: Chorwacja,
    koszyk 2: Polska,
    koszyk 3: Irlandia Płn.
    koszyk 4: Słowacja
    koszyk 5: Słowenia/Łotwa
    koszyk 6: Estonia

    Niby nie załatwa ale patrząc na poprzednie eliminacje to lepiej mieć np. Estonię która może komus urwać punkty jak nasi niedawni rywale w el. do EURO, niż Andorrę czy Luksemburg. Przecież gdyby nie było Kazachstanu tylko wyżej wymienieni rywale to w Belgradzie drżelibyśmy o awans bo Serbia nie straciłaby 3 punktów. Ale generalnie takich rywali którym w ciemno można strzelić kilka bramek jest coraz mniej, wymienił bym w tej grupie własnie Andorre i Luksemburg, Wyspy Owcze (oni jednak też czasami potrafią nastraszyć mocarzy, vide mecz z Włochami czy wcześniej Niemcami, Szkocją), San Marino no i własciwie koniec. Ktoś wspomniał o Liechtensteinie czy Cyprze- ci pierwsi to w większosci zawodowcy, bramkarz Jehle gra w Boaviscie, napastnik Frick osiągnał dużo wiecej w Serie A niż Matusiak więc co to za ogórki? w tych eliminacjach zdobyli 7 punktów, w poprzednich 8, liczac obie te kwalifikacje to tylko ze Słowacją 3 lata temu przegrali wysoko bo 0:7, pamiętamy ich świetne mecze z Portugalią więc hola hola. Cypr umacnia się na pozycji średniaka, a na Wyspie Afrodyty pokonały ich tylko Czechy! Groźne były też Malta (2:1 z Węgrami) i Mołdawia (świetna końcówka eliminacji)Dlatego wolę rywali do których nasi podejdą z choćby odrobiną respektu. Taka grupa jaką bym widział byłaby też atrakcyjna dla kibiców, bliskie wyjazdy, szczególnie ciekawa byłaby konfrontacja z równie fanatycznymi jak nasi kibicami Chorwackimi, mecz w Irlandii Północnej to by była gratka dla Polskich emigrantów. A jak będzie to się okaże w niedziele…

  69. Gość: , fcu186.internetdsl.tpnet.pl

    23 listopada 2007 at 18:23

    Z pierwszego: Chorwacja
    Z trzeciego: Norwegia
    Z czwartego: Macedonia
    Z piątego: Albania
    Z szóstego: Lichteinstein

  70. Gość: , fcu186.internetdsl.tpnet.pl

    23 listopada 2007 at 18:23

    Z pierwszego: Chorwacja
    Z trzeciego: Norwegia
    Z czwartego: Macedonia
    Z piątego: Albania
    Z szóstego: Lichteinstein

  71. Gość: , fcu186.internetdsl.tpnet.pl

    23 listopada 2007 at 18:23

    Z pierwszego: Chorwacja
    Z trzeciego: Norwegia
    Z czwartego: Macedonia
    Z piątego: Albania
    Z szóstego: Lichteinstein

  72. Gość: , fcu186.internetdsl.tpnet.pl

    23 listopada 2007 at 18:23

    Z pierwszego: Chorwacja
    Z trzeciego: Norwegia
    Z czwartego: Macedonia
    Z piątego: Albania
    Z szóstego: Lichteinstein

  73. Gość: , chello089077067178.chello.pl

    23 listopada 2007 at 18:59

    To bicie piany dla plebsu i znudzonych

  74. Gość: , chello089077067178.chello.pl

    23 listopada 2007 at 18:59

    To bicie piany dla plebsu i znudzonych

  75. Gość: , chello089077067178.chello.pl

    23 listopada 2007 at 18:59

    To bicie piany dla plebsu i znudzonych

  76. Gość: , chello089077067178.chello.pl

    23 listopada 2007 at 18:59

    To bicie piany dla plebsu i znudzonych

  77. jmormul

    23 listopada 2007 at 19:04

    @pol_michal

    Tak napisałem tylko przy okazji reprezentacji Czech, a łupnia możemy dostać zarówno w Madrycie, Lizbonie czy Atenach. Tym aspektem kierowałem się tylko przy okazji meczu z Czechami, ponieważ w „mojej” grupie byłoby to spotkanie o pierwsze miejsce, które gwarantuje bezpośredni awans do MŚ. A jak chyba Pan wie w takim spotkaniu doping jest niezmiernie potrzebny, a Czesi nie dopingują tak żywiołowo swojej reprezentacji jak Polacy (proszę mi wierzyć, bo często oglądam ich spotkania na CT 2 lub TV Nova). A Ukrainy z trzeciego koszyka bym nie chciał, bo po pierwsze obok Serbii to najmocniejsza drużyna, a po drugie z nimi jeszcze zdążymy się nagrać, przed ME 2012, kiedy to obie ekipy nie będą grały w eliminacjach (swoją drogą już jest szykowany turniej z udziałem Polski, Ukrainy, Francji oraz Anglii o czym donosi Przegląd Sportowy, ale o tym kiedy indziej, bo tu trochę dziwna sprawa). Jeszcze jedno pytanie do Pana. Nie chciałby Pan zobaczyć podobnego dopingu Polaków, jak rok temu w Niemczech, kiedy to Polacy zagłuszyli gospodarzy? A w Pradze mogłoby być podobnie. I proszę mi nie mówić, że Polacy dostaną swoją odpowiednią pulę biletów (dajmy na to 3-4 tysiące), bo Polak potrafi.

    P.S. Sorry, że pisałem do Ciebie „per pan”, ale tego posta zobaczyłem później i treści mojego nie chciało mi się już modyfikować.

  78. jmormul

    23 listopada 2007 at 19:04

    @pol_michal

    Tak napisałem tylko przy okazji reprezentacji Czech, a łupnia możemy dostać zarówno w Madrycie, Lizbonie czy Atenach. Tym aspektem kierowałem się tylko przy okazji meczu z Czechami, ponieważ w „mojej” grupie byłoby to spotkanie o pierwsze miejsce, które gwarantuje bezpośredni awans do MŚ. A jak chyba Pan wie w takim spotkaniu doping jest niezmiernie potrzebny, a Czesi nie dopingują tak żywiołowo swojej reprezentacji jak Polacy (proszę mi wierzyć, bo często oglądam ich spotkania na CT 2 lub TV Nova). A Ukrainy z trzeciego koszyka bym nie chciał, bo po pierwsze obok Serbii to najmocniejsza drużyna, a po drugie z nimi jeszcze zdążymy się nagrać, przed ME 2012, kiedy to obie ekipy nie będą grały w eliminacjach (swoją drogą już jest szykowany turniej z udziałem Polski, Ukrainy, Francji oraz Anglii o czym donosi Przegląd Sportowy, ale o tym kiedy indziej, bo tu trochę dziwna sprawa). Jeszcze jedno pytanie do Pana. Nie chciałby Pan zobaczyć podobnego dopingu Polaków, jak rok temu w Niemczech, kiedy to Polacy zagłuszyli gospodarzy? A w Pradze mogłoby być podobnie. I proszę mi nie mówić, że Polacy dostaną swoją odpowiednią pulę biletów (dajmy na to 3-4 tysiące), bo Polak potrafi.

    P.S. Sorry, że pisałem do Ciebie „per pan”, ale tego posta zobaczyłem później i treści mojego nie chciało mi się już modyfikować.

  79. jmormul

    23 listopada 2007 at 19:04

    @pol_michal

    Tak napisałem tylko przy okazji reprezentacji Czech, a łupnia możemy dostać zarówno w Madrycie, Lizbonie czy Atenach. Tym aspektem kierowałem się tylko przy okazji meczu z Czechami, ponieważ w „mojej” grupie byłoby to spotkanie o pierwsze miejsce, które gwarantuje bezpośredni awans do MŚ. A jak chyba Pan wie w takim spotkaniu doping jest niezmiernie potrzebny, a Czesi nie dopingują tak żywiołowo swojej reprezentacji jak Polacy (proszę mi wierzyć, bo często oglądam ich spotkania na CT 2 lub TV Nova). A Ukrainy z trzeciego koszyka bym nie chciał, bo po pierwsze obok Serbii to najmocniejsza drużyna, a po drugie z nimi jeszcze zdążymy się nagrać, przed ME 2012, kiedy to obie ekipy nie będą grały w eliminacjach (swoją drogą już jest szykowany turniej z udziałem Polski, Ukrainy, Francji oraz Anglii o czym donosi Przegląd Sportowy, ale o tym kiedy indziej, bo tu trochę dziwna sprawa). Jeszcze jedno pytanie do Pana. Nie chciałby Pan zobaczyć podobnego dopingu Polaków, jak rok temu w Niemczech, kiedy to Polacy zagłuszyli gospodarzy? A w Pradze mogłoby być podobnie. I proszę mi nie mówić, że Polacy dostaną swoją odpowiednią pulę biletów (dajmy na to 3-4 tysiące), bo Polak potrafi.

    P.S. Sorry, że pisałem do Ciebie „per pan”, ale tego posta zobaczyłem później i treści mojego nie chciało mi się już modyfikować.

  80. jmormul

    23 listopada 2007 at 19:04

    @pol_michal

    Tak napisałem tylko przy okazji reprezentacji Czech, a łupnia możemy dostać zarówno w Madrycie, Lizbonie czy Atenach. Tym aspektem kierowałem się tylko przy okazji meczu z Czechami, ponieważ w „mojej” grupie byłoby to spotkanie o pierwsze miejsce, które gwarantuje bezpośredni awans do MŚ. A jak chyba Pan wie w takim spotkaniu doping jest niezmiernie potrzebny, a Czesi nie dopingują tak żywiołowo swojej reprezentacji jak Polacy (proszę mi wierzyć, bo często oglądam ich spotkania na CT 2 lub TV Nova). A Ukrainy z trzeciego koszyka bym nie chciał, bo po pierwsze obok Serbii to najmocniejsza drużyna, a po drugie z nimi jeszcze zdążymy się nagrać, przed ME 2012, kiedy to obie ekipy nie będą grały w eliminacjach (swoją drogą już jest szykowany turniej z udziałem Polski, Ukrainy, Francji oraz Anglii o czym donosi Przegląd Sportowy, ale o tym kiedy indziej, bo tu trochę dziwna sprawa). Jeszcze jedno pytanie do Pana. Nie chciałby Pan zobaczyć podobnego dopingu Polaków, jak rok temu w Niemczech, kiedy to Polacy zagłuszyli gospodarzy? A w Pradze mogłoby być podobnie. I proszę mi nie mówić, że Polacy dostaną swoją odpowiednią pulę biletów (dajmy na to 3-4 tysiące), bo Polak potrafi.

    P.S. Sorry, że pisałem do Ciebie „per pan”, ale tego posta zobaczyłem później i treści mojego nie chciało mi się już modyfikować.

  81. numerstartowy

    23 listopada 2007 at 19:29

    @pol_michal

    Michał my nie chcemy wygrać eliminacji do MŚ 2010, my chcemy być na tych mistrzostwach co najmniej w ćwierćfinale. Będziemy po euro 2008 a przed Euro 2012 – taka passa może się nam długo nie przydarzyć. W eliminacjach musimy mieć dobrych sparingpartnerów. Więc lepiej żebyśmy trafili na Włochy i Danię. Zresztą i tak lepiej gramy z drużynami mocnymi.

  82. numerstartowy

    23 listopada 2007 at 19:29

    @pol_michal

    Michał my nie chcemy wygrać eliminacji do MŚ 2010, my chcemy być na tych mistrzostwach co najmniej w ćwierćfinale. Będziemy po euro 2008 a przed Euro 2012 – taka passa może się nam długo nie przydarzyć. W eliminacjach musimy mieć dobrych sparingpartnerów. Więc lepiej żebyśmy trafili na Włochy i Danię. Zresztą i tak lepiej gramy z drużynami mocnymi.

  83. numerstartowy

    23 listopada 2007 at 19:29

    @pol_michal

    Michał my nie chcemy wygrać eliminacji do MŚ 2010, my chcemy być na tych mistrzostwach co najmniej w ćwierćfinale. Będziemy po euro 2008 a przed Euro 2012 – taka passa może się nam długo nie przydarzyć. W eliminacjach musimy mieć dobrych sparingpartnerów. Więc lepiej żebyśmy trafili na Włochy i Danię. Zresztą i tak lepiej gramy z drużynami mocnymi.

  84. numerstartowy

    23 listopada 2007 at 19:29

    @pol_michal

    Michał my nie chcemy wygrać eliminacji do MŚ 2010, my chcemy być na tych mistrzostwach co najmniej w ćwierćfinale. Będziemy po euro 2008 a przed Euro 2012 – taka passa może się nam długo nie przydarzyć. W eliminacjach musimy mieć dobrych sparingpartnerów. Więc lepiej żebyśmy trafili na Włochy i Danię. Zresztą i tak lepiej gramy z drużynami mocnymi.

  85. Gość: , ool-45707a7b.dyn.optonline.net

    23 listopada 2007 at 19:34

    POLSKA EURO 2008!

    Niech Polska wygra Mistrzostwa swiata 2010!

  86. Gość: , ool-45707a7b.dyn.optonline.net

    23 listopada 2007 at 19:34

    POLSKA EURO 2008!

    Niech Polska wygra Mistrzostwa swiata 2010!

  87. Gość: , ool-45707a7b.dyn.optonline.net

    23 listopada 2007 at 19:34

    POLSKA EURO 2008!

    Niech Polska wygra Mistrzostwa swiata 2010!

  88. Gość: , ool-45707a7b.dyn.optonline.net

    23 listopada 2007 at 19:34

    POLSKA EURO 2008!

    Niech Polska wygra Mistrzostwa swiata 2010!

  89. jmormul

    23 listopada 2007 at 19:39

    bezsensu.blox.pl – „Patriotyzm” wśród kibiców, uważam, iż jest to interesująca notka. Przepraszam Cię za spam, ale chciałem poruszyć intrygujący mnie temat.

  90. jmormul

    23 listopada 2007 at 19:39

    bezsensu.blox.pl – „Patriotyzm” wśród kibiców, uważam, iż jest to interesująca notka. Przepraszam Cię za spam, ale chciałem poruszyć intrygujący mnie temat.

  91. jmormul

    23 listopada 2007 at 19:39

    bezsensu.blox.pl – „Patriotyzm” wśród kibiców, uważam, iż jest to interesująca notka. Przepraszam Cię za spam, ale chciałem poruszyć intrygujący mnie temat.

  92. jmormul

    23 listopada 2007 at 19:39

    bezsensu.blox.pl – „Patriotyzm” wśród kibiców, uważam, iż jest to interesująca notka. Przepraszam Cię za spam, ale chciałem poruszyć intrygujący mnie temat.

  93. janiduch

    23 listopada 2007 at 20:44

    teraz sobie pomyślałem, że szkoda, że nie możemy trafić na Szkotów. Fajnie by było, tyle tu się pisało o szkockich kibicach ja znalazłem jeszcze coś takiego

    http://www.youtube.com/watch?v=XCmt4QAQ1ac

    naprawdę szkoda:D

  94. janiduch

    23 listopada 2007 at 20:44

    teraz sobie pomyślałem, że szkoda, że nie możemy trafić na Szkotów. Fajnie by było, tyle tu się pisało o szkockich kibicach ja znalazłem jeszcze coś takiego

    http://www.youtube.com/watch?v=XCmt4QAQ1ac

    naprawdę szkoda:D

  95. janiduch

    23 listopada 2007 at 20:44

    teraz sobie pomyślałem, że szkoda, że nie możemy trafić na Szkotów. Fajnie by było, tyle tu się pisało o szkockich kibicach ja znalazłem jeszcze coś takiego

    http://www.youtube.com/watch?v=XCmt4QAQ1ac

    naprawdę szkoda:D

  96. janiduch

    23 listopada 2007 at 20:44

    teraz sobie pomyślałem, że szkoda, że nie możemy trafić na Szkotów. Fajnie by było, tyle tu się pisało o szkockich kibicach ja znalazłem jeszcze coś takiego

    http://www.youtube.com/watch?v=XCmt4QAQ1ac

    naprawdę szkoda:D

  97. Gość: GrzegorzJ, xdsl-8310.wroclaw.dialog.net.pl

    23 listopada 2007 at 22:30

    Na poczatek witam serdecznie Autora bloga. pozdrawiam z Oleśnicy. A wracajac do tematu, moim marzeniem bylo trafic na wielkiego przegranego tych eliminacji Anglie!
    Po pierwsze kibicuje tej lidze ale jest inna od reprezentacji. W lidze angielskiej dominuja obcokrajowcy i to sie odbija na wynikach zespolu narodowego.
    Po drugie liczylem, ze pod wodza Ojca sukcesu jakim jest awans do Euro Leo wreszcie pokonamy Anglikow i to nie w meczu towarzyskim a na samym czemionacie.
    no coz tym razem Polska awansowala a zabraklo Anglikow.
    dziekuje Ci Leo! A z Anglia jest szansa spotkac sie juz w najblizszych eliminacjach do MS 2010.
    pozdrawiam p.Michala, szukalem nowego meila do Pana ale mam tego starego z nieistniejacego juz dziennika.

  98. Gość: GrzegorzJ, xdsl-8310.wroclaw.dialog.net.pl

    23 listopada 2007 at 22:30

    Na poczatek witam serdecznie Autora bloga. pozdrawiam z Oleśnicy. A wracajac do tematu, moim marzeniem bylo trafic na wielkiego przegranego tych eliminacji Anglie!
    Po pierwsze kibicuje tej lidze ale jest inna od reprezentacji. W lidze angielskiej dominuja obcokrajowcy i to sie odbija na wynikach zespolu narodowego.
    Po drugie liczylem, ze pod wodza Ojca sukcesu jakim jest awans do Euro Leo wreszcie pokonamy Anglikow i to nie w meczu towarzyskim a na samym czemionacie.
    no coz tym razem Polska awansowala a zabraklo Anglikow.
    dziekuje Ci Leo! A z Anglia jest szansa spotkac sie juz w najblizszych eliminacjach do MS 2010.
    pozdrawiam p.Michala, szukalem nowego meila do Pana ale mam tego starego z nieistniejacego juz dziennika.

  99. Gość: GrzegorzJ, xdsl-8310.wroclaw.dialog.net.pl

    23 listopada 2007 at 22:30

    Na poczatek witam serdecznie Autora bloga. pozdrawiam z Oleśnicy. A wracajac do tematu, moim marzeniem bylo trafic na wielkiego przegranego tych eliminacji Anglie!
    Po pierwsze kibicuje tej lidze ale jest inna od reprezentacji. W lidze angielskiej dominuja obcokrajowcy i to sie odbija na wynikach zespolu narodowego.
    Po drugie liczylem, ze pod wodza Ojca sukcesu jakim jest awans do Euro Leo wreszcie pokonamy Anglikow i to nie w meczu towarzyskim a na samym czemionacie.
    no coz tym razem Polska awansowala a zabraklo Anglikow.
    dziekuje Ci Leo! A z Anglia jest szansa spotkac sie juz w najblizszych eliminacjach do MS 2010.
    pozdrawiam p.Michala, szukalem nowego meila do Pana ale mam tego starego z nieistniejacego juz dziennika.

  100. Gość: GrzegorzJ, xdsl-8310.wroclaw.dialog.net.pl

    23 listopada 2007 at 22:30

    Na poczatek witam serdecznie Autora bloga. pozdrawiam z Oleśnicy. A wracajac do tematu, moim marzeniem bylo trafic na wielkiego przegranego tych eliminacji Anglie!
    Po pierwsze kibicuje tej lidze ale jest inna od reprezentacji. W lidze angielskiej dominuja obcokrajowcy i to sie odbija na wynikach zespolu narodowego.
    Po drugie liczylem, ze pod wodza Ojca sukcesu jakim jest awans do Euro Leo wreszcie pokonamy Anglikow i to nie w meczu towarzyskim a na samym czemionacie.
    no coz tym razem Polska awansowala a zabraklo Anglikow.
    dziekuje Ci Leo! A z Anglia jest szansa spotkac sie juz w najblizszych eliminacjach do MS 2010.
    pozdrawiam p.Michala, szukalem nowego meila do Pana ale mam tego starego z nieistniejacego juz dziennika.

  101. Gość: GrzegorzJ, xdsl-8310.wroclaw.dialog.net.pl

    23 listopada 2007 at 22:35

    Mala poprawka nawet w najblizszych eliminacjach nie spotkamy sie z Anglikami moje przeoczenie ten sam koszyk.
    Musimy poczekac na taka szanse dluzej!

  102. Gość: GrzegorzJ, xdsl-8310.wroclaw.dialog.net.pl

    23 listopada 2007 at 22:35

    Mala poprawka nawet w najblizszych eliminacjach nie spotkamy sie z Anglikami moje przeoczenie ten sam koszyk.
    Musimy poczekac na taka szanse dluzej!

  103. Gość: GrzegorzJ, xdsl-8310.wroclaw.dialog.net.pl

    23 listopada 2007 at 22:35

    Mala poprawka nawet w najblizszych eliminacjach nie spotkamy sie z Anglikami moje przeoczenie ten sam koszyk.
    Musimy poczekac na taka szanse dluzej!

  104. Gość: GrzegorzJ, xdsl-8310.wroclaw.dialog.net.pl

    23 listopada 2007 at 22:35

    Mala poprawka nawet w najblizszych eliminacjach nie spotkamy sie z Anglikami moje przeoczenie ten sam koszyk.
    Musimy poczekac na taka szanse dluzej!

  105. pol_michal

    23 listopada 2007 at 23:06

    @jmormul
    Absolutnie nieironicznie pisalem o kluczu geograficznym. W koncu ilu naszych kibiców doleci na Wyspy Owcze czy znów do Ałma Aty pod chińską granicę?
    Pewnie, że chcialbm znów zobaczyć coś takiego jak biało-czerwone Arena AufSchalke w Gelsenkirchen, skandujące ‚gramy u siebie, Polacy, gramy u siebie’. Niestety w Austrii/Szwajcarii stadiony mikre, po 30 000 i tylko 20 proc. miejsc dla naszych…

  106. pol_michal

    23 listopada 2007 at 23:06

    @jmormul
    Absolutnie nieironicznie pisalem o kluczu geograficznym. W koncu ilu naszych kibiców doleci na Wyspy Owcze czy znów do Ałma Aty pod chińską granicę?
    Pewnie, że chcialbm znów zobaczyć coś takiego jak biało-czerwone Arena AufSchalke w Gelsenkirchen, skandujące ‚gramy u siebie, Polacy, gramy u siebie’. Niestety w Austrii/Szwajcarii stadiony mikre, po 30 000 i tylko 20 proc. miejsc dla naszych…

  107. pol_michal

    23 listopada 2007 at 23:06

    @jmormul
    Absolutnie nieironicznie pisalem o kluczu geograficznym. W koncu ilu naszych kibiców doleci na Wyspy Owcze czy znów do Ałma Aty pod chińską granicę?
    Pewnie, że chcialbm znów zobaczyć coś takiego jak biało-czerwone Arena AufSchalke w Gelsenkirchen, skandujące ‚gramy u siebie, Polacy, gramy u siebie’. Niestety w Austrii/Szwajcarii stadiony mikre, po 30 000 i tylko 20 proc. miejsc dla naszych…

  108. pol_michal

    23 listopada 2007 at 23:06

    @jmormul
    Absolutnie nieironicznie pisalem o kluczu geograficznym. W koncu ilu naszych kibiców doleci na Wyspy Owcze czy znów do Ałma Aty pod chińską granicę?
    Pewnie, że chcialbm znów zobaczyć coś takiego jak biało-czerwone Arena AufSchalke w Gelsenkirchen, skandujące ‚gramy u siebie, Polacy, gramy u siebie’. Niestety w Austrii/Szwajcarii stadiony mikre, po 30 000 i tylko 20 proc. miejsc dla naszych…

  109. pol_michal

    23 listopada 2007 at 23:09

    @yavoro
    Wywal ta Gruzję ze swego zestawienia, wywal! Przez Gruzje na Euro nie jadą Szkoci! Ciężko tam wygrac będzie…

  110. pol_michal

    23 listopada 2007 at 23:09

    @yavoro
    Wywal ta Gruzję ze swego zestawienia, wywal! Przez Gruzje na Euro nie jadą Szkoci! Ciężko tam wygrac będzie…

  111. pol_michal

    23 listopada 2007 at 23:09

    @yavoro
    Wywal ta Gruzję ze swego zestawienia, wywal! Przez Gruzje na Euro nie jadą Szkoci! Ciężko tam wygrac będzie…

  112. pol_michal

    23 listopada 2007 at 23:09

    @yavoro
    Wywal ta Gruzję ze swego zestawienia, wywal! Przez Gruzje na Euro nie jadą Szkoci! Ciężko tam wygrac będzie…

  113. Gość: Glazer, c78-182.icpnet.pl

    23 listopada 2007 at 23:20

    Ważne, że nie trafimy na Anglie i Szwecje

    Moja grupa marzeń:

    Grecja, Polska, Irlandia Płn, Mołdawia, Islandia, Andora

  114. Gość: Glazer, c78-182.icpnet.pl

    23 listopada 2007 at 23:20

    Ważne, że nie trafimy na Anglie i Szwecje

    Moja grupa marzeń:

    Grecja, Polska, Irlandia Płn, Mołdawia, Islandia, Andora

  115. Gość: Glazer, c78-182.icpnet.pl

    23 listopada 2007 at 23:20

    Ważne, że nie trafimy na Anglie i Szwecje

    Moja grupa marzeń:

    Grecja, Polska, Irlandia Płn, Mołdawia, Islandia, Andora

  116. Gość: Glazer, c78-182.icpnet.pl

    23 listopada 2007 at 23:20

    Ważne, że nie trafimy na Anglie i Szwecje

    Moja grupa marzeń:

    Grecja, Polska, Irlandia Płn, Mołdawia, Islandia, Andora

  117. albiceleste10

    24 listopada 2007 at 00:13

    Jak na moje, pierwszy koszyk ma dla nas paradoksalnie niewielkie znaczenie. Wiadomo, że ktokolwiek nam stamtąd nie przypadnie, będzie to zespół od nas teoretycznie silniejszy i silny (murowany) faworyt grupy. Jeśli miałbym wybierać, to na pewno nie Greków, nie Czechów, a broń Boże nie Chorwatów. Bo to zepsoły wcale nie słabsze od reszty koszyka, za to mniej okrzyczane, więc i zmobilizować się co poniektórym byłoby ciężko. A gdyby tak zaraz jesienią przyjechali do nas Holendrzy, czy Hiszpanie, utyskujący, że znów przegrali jak zawsze, że znów wakacji nie było, a na dodatek muszą się ciągnąć na koniec świata… Cóż, mogłaby być Portugalia bis.
    Koszyk trzeci jest wściekle istotny, bo właśnie stamtąd weźmie się zespól, który prawdopodobnie wraz z nami włączy się do walki o awans, albo co najmniej drugą lokatę. Oby nie była to Dania, z którą grać po prostu nie umiemy i lepiej po raz kolejny sie o tym nie przekonujmy. Serbia, jak ktoś już wyżej napisał, z sensownym trenerem będzie groźna dla każdego. podobnie – jak sądzę – Irlandia. Z całej reszty wybieram Irlandię, ale tę z północy. Wiem, że Healy, wiem, że zwycięstwo z Hiszpanią, ale i tak nie rozumiem, dlaczego oni są tak wysoko rozstawieni.
    W koszyku czwartym jest kilka ekip wcale nie gorszych od tych spod trójki (Słowacja, Węgry, Walia, Białoruś, Cypr). Lepiej na nich punktów nie tracić, więc niech będzie Litwa. Z całą sympatią – gdzie Litwinom do Węgrów???
    Pod piątką też czai się kilka wcale niezlych reprezentacji (Gruzja, Slowenia, Łotwa, Islandia, Austria), więc niech będzie znów Azerbejdżan. Taki mały klasyk się zrobi;)))
    Wreszcie koszyk szósty, z którego zdecydowanie wolałbym Andorę, niż Carnogórę. Nie tylko ze względu na Vucinicia:) A najlepiej niech będzie San Marino. Może wreszcie ktoś mi wymaże z pamięci rękodzieło Furtoka…

  118. albiceleste10

    24 listopada 2007 at 00:13

    Jak na moje, pierwszy koszyk ma dla nas paradoksalnie niewielkie znaczenie. Wiadomo, że ktokolwiek nam stamtąd nie przypadnie, będzie to zespół od nas teoretycznie silniejszy i silny (murowany) faworyt grupy. Jeśli miałbym wybierać, to na pewno nie Greków, nie Czechów, a broń Boże nie Chorwatów. Bo to zepsoły wcale nie słabsze od reszty koszyka, za to mniej okrzyczane, więc i zmobilizować się co poniektórym byłoby ciężko. A gdyby tak zaraz jesienią przyjechali do nas Holendrzy, czy Hiszpanie, utyskujący, że znów przegrali jak zawsze, że znów wakacji nie było, a na dodatek muszą się ciągnąć na koniec świata… Cóż, mogłaby być Portugalia bis.
    Koszyk trzeci jest wściekle istotny, bo właśnie stamtąd weźmie się zespól, który prawdopodobnie wraz z nami włączy się do walki o awans, albo co najmniej drugą lokatę. Oby nie była to Dania, z którą grać po prostu nie umiemy i lepiej po raz kolejny sie o tym nie przekonujmy. Serbia, jak ktoś już wyżej napisał, z sensownym trenerem będzie groźna dla każdego. podobnie – jak sądzę – Irlandia. Z całej reszty wybieram Irlandię, ale tę z północy. Wiem, że Healy, wiem, że zwycięstwo z Hiszpanią, ale i tak nie rozumiem, dlaczego oni są tak wysoko rozstawieni.
    W koszyku czwartym jest kilka ekip wcale nie gorszych od tych spod trójki (Słowacja, Węgry, Walia, Białoruś, Cypr). Lepiej na nich punktów nie tracić, więc niech będzie Litwa. Z całą sympatią – gdzie Litwinom do Węgrów???
    Pod piątką też czai się kilka wcale niezlych reprezentacji (Gruzja, Slowenia, Łotwa, Islandia, Austria), więc niech będzie znów Azerbejdżan. Taki mały klasyk się zrobi;)))
    Wreszcie koszyk szósty, z którego zdecydowanie wolałbym Andorę, niż Carnogórę. Nie tylko ze względu na Vucinicia:) A najlepiej niech będzie San Marino. Może wreszcie ktoś mi wymaże z pamięci rękodzieło Furtoka…

  119. albiceleste10

    24 listopada 2007 at 00:13

    Jak na moje, pierwszy koszyk ma dla nas paradoksalnie niewielkie znaczenie. Wiadomo, że ktokolwiek nam stamtąd nie przypadnie, będzie to zespół od nas teoretycznie silniejszy i silny (murowany) faworyt grupy. Jeśli miałbym wybierać, to na pewno nie Greków, nie Czechów, a broń Boże nie Chorwatów. Bo to zepsoły wcale nie słabsze od reszty koszyka, za to mniej okrzyczane, więc i zmobilizować się co poniektórym byłoby ciężko. A gdyby tak zaraz jesienią przyjechali do nas Holendrzy, czy Hiszpanie, utyskujący, że znów przegrali jak zawsze, że znów wakacji nie było, a na dodatek muszą się ciągnąć na koniec świata… Cóż, mogłaby być Portugalia bis.
    Koszyk trzeci jest wściekle istotny, bo właśnie stamtąd weźmie się zespól, który prawdopodobnie wraz z nami włączy się do walki o awans, albo co najmniej drugą lokatę. Oby nie była to Dania, z którą grać po prostu nie umiemy i lepiej po raz kolejny sie o tym nie przekonujmy. Serbia, jak ktoś już wyżej napisał, z sensownym trenerem będzie groźna dla każdego. podobnie – jak sądzę – Irlandia. Z całej reszty wybieram Irlandię, ale tę z północy. Wiem, że Healy, wiem, że zwycięstwo z Hiszpanią, ale i tak nie rozumiem, dlaczego oni są tak wysoko rozstawieni.
    W koszyku czwartym jest kilka ekip wcale nie gorszych od tych spod trójki (Słowacja, Węgry, Walia, Białoruś, Cypr). Lepiej na nich punktów nie tracić, więc niech będzie Litwa. Z całą sympatią – gdzie Litwinom do Węgrów???
    Pod piątką też czai się kilka wcale niezlych reprezentacji (Gruzja, Slowenia, Łotwa, Islandia, Austria), więc niech będzie znów Azerbejdżan. Taki mały klasyk się zrobi;)))
    Wreszcie koszyk szósty, z którego zdecydowanie wolałbym Andorę, niż Carnogórę. Nie tylko ze względu na Vucinicia:) A najlepiej niech będzie San Marino. Może wreszcie ktoś mi wymaże z pamięci rękodzieło Furtoka…

  120. albiceleste10

    24 listopada 2007 at 00:13

    Jak na moje, pierwszy koszyk ma dla nas paradoksalnie niewielkie znaczenie. Wiadomo, że ktokolwiek nam stamtąd nie przypadnie, będzie to zespół od nas teoretycznie silniejszy i silny (murowany) faworyt grupy. Jeśli miałbym wybierać, to na pewno nie Greków, nie Czechów, a broń Boże nie Chorwatów. Bo to zepsoły wcale nie słabsze od reszty koszyka, za to mniej okrzyczane, więc i zmobilizować się co poniektórym byłoby ciężko. A gdyby tak zaraz jesienią przyjechali do nas Holendrzy, czy Hiszpanie, utyskujący, że znów przegrali jak zawsze, że znów wakacji nie było, a na dodatek muszą się ciągnąć na koniec świata… Cóż, mogłaby być Portugalia bis.
    Koszyk trzeci jest wściekle istotny, bo właśnie stamtąd weźmie się zespól, który prawdopodobnie wraz z nami włączy się do walki o awans, albo co najmniej drugą lokatę. Oby nie była to Dania, z którą grać po prostu nie umiemy i lepiej po raz kolejny sie o tym nie przekonujmy. Serbia, jak ktoś już wyżej napisał, z sensownym trenerem będzie groźna dla każdego. podobnie – jak sądzę – Irlandia. Z całej reszty wybieram Irlandię, ale tę z północy. Wiem, że Healy, wiem, że zwycięstwo z Hiszpanią, ale i tak nie rozumiem, dlaczego oni są tak wysoko rozstawieni.
    W koszyku czwartym jest kilka ekip wcale nie gorszych od tych spod trójki (Słowacja, Węgry, Walia, Białoruś, Cypr). Lepiej na nich punktów nie tracić, więc niech będzie Litwa. Z całą sympatią – gdzie Litwinom do Węgrów???
    Pod piątką też czai się kilka wcale niezlych reprezentacji (Gruzja, Slowenia, Łotwa, Islandia, Austria), więc niech będzie znów Azerbejdżan. Taki mały klasyk się zrobi;)))
    Wreszcie koszyk szósty, z którego zdecydowanie wolałbym Andorę, niż Carnogórę. Nie tylko ze względu na Vucinicia:) A najlepiej niech będzie San Marino. Może wreszcie ktoś mi wymaże z pamięci rękodzieło Furtoka…

  121. jmormul

    24 listopada 2007 at 11:47

    @pol_michal.

    Tak, masz rację, że nikt by nie chciał, aby Polacy znów grali z Kazachstanem czy Armenią, gdzie na meczu pojawią się jedynie pracownicy polskiej ambasady, ale zauważ że jakbyśmy z trzeciego koszyka natrafili dajmy na to na Irlandię, to Polaków mogłoby się pojawić więcej niż na meczu z Łotwą, z którą Polska sąsiaduje…

    Wiesz w Austrii i Szwajcarii stadiony mają jedynie po 30 tysięcy (Bazylea i Wiedeń wyjątki), 20% dla Polaków, ale na Mundialu było podobnie tam otrzymaliśmy jeszcze mniejszą część biletów (bodajże kilkanaście procent), a ilu było Polaków na meczu, to chyba wie każdy. W Austrii i Szwajcarii będzie podobnie, bo wielu Polaków mieszka na miejscu i tam załatwi sobie bilety i wielu tych bardziej zamożnych kibiców zamówi drogie pakiety w biurach podróży.

  122. jmormul

    24 listopada 2007 at 11:47

    @pol_michal.

    Tak, masz rację, że nikt by nie chciał, aby Polacy znów grali z Kazachstanem czy Armenią, gdzie na meczu pojawią się jedynie pracownicy polskiej ambasady, ale zauważ że jakbyśmy z trzeciego koszyka natrafili dajmy na to na Irlandię, to Polaków mogłoby się pojawić więcej niż na meczu z Łotwą, z którą Polska sąsiaduje…

    Wiesz w Austrii i Szwajcarii stadiony mają jedynie po 30 tysięcy (Bazylea i Wiedeń wyjątki), 20% dla Polaków, ale na Mundialu było podobnie tam otrzymaliśmy jeszcze mniejszą część biletów (bodajże kilkanaście procent), a ilu było Polaków na meczu, to chyba wie każdy. W Austrii i Szwajcarii będzie podobnie, bo wielu Polaków mieszka na miejscu i tam załatwi sobie bilety i wielu tych bardziej zamożnych kibiców zamówi drogie pakiety w biurach podróży.

  123. jmormul

    24 listopada 2007 at 11:47

    @pol_michal.

    Tak, masz rację, że nikt by nie chciał, aby Polacy znów grali z Kazachstanem czy Armenią, gdzie na meczu pojawią się jedynie pracownicy polskiej ambasady, ale zauważ że jakbyśmy z trzeciego koszyka natrafili dajmy na to na Irlandię, to Polaków mogłoby się pojawić więcej niż na meczu z Łotwą, z którą Polska sąsiaduje…

    Wiesz w Austrii i Szwajcarii stadiony mają jedynie po 30 tysięcy (Bazylea i Wiedeń wyjątki), 20% dla Polaków, ale na Mundialu było podobnie tam otrzymaliśmy jeszcze mniejszą część biletów (bodajże kilkanaście procent), a ilu było Polaków na meczu, to chyba wie każdy. W Austrii i Szwajcarii będzie podobnie, bo wielu Polaków mieszka na miejscu i tam załatwi sobie bilety i wielu tych bardziej zamożnych kibiców zamówi drogie pakiety w biurach podróży.

  124. jmormul

    24 listopada 2007 at 11:47

    @pol_michal.

    Tak, masz rację, że nikt by nie chciał, aby Polacy znów grali z Kazachstanem czy Armenią, gdzie na meczu pojawią się jedynie pracownicy polskiej ambasady, ale zauważ że jakbyśmy z trzeciego koszyka natrafili dajmy na to na Irlandię, to Polaków mogłoby się pojawić więcej niż na meczu z Łotwą, z którą Polska sąsiaduje…

    Wiesz w Austrii i Szwajcarii stadiony mają jedynie po 30 tysięcy (Bazylea i Wiedeń wyjątki), 20% dla Polaków, ale na Mundialu było podobnie tam otrzymaliśmy jeszcze mniejszą część biletów (bodajże kilkanaście procent), a ilu było Polaków na meczu, to chyba wie każdy. W Austrii i Szwajcarii będzie podobnie, bo wielu Polaków mieszka na miejscu i tam załatwi sobie bilety i wielu tych bardziej zamożnych kibiców zamówi drogie pakiety w biurach podróży.

  125. stanley2kubrick

    24 listopada 2007 at 18:15

    @jmormul
    Z tym zalatwianiem biletow na miejscu to „pojechales”. Mieszkam w Szwajcarii, i jezeli masz jakies dojscie do biletow to poprosze, bo na razie wyglada to slabo, b. slabo.
    Przyznaje, ze wolalbym taka Irlandie, niz Danie, lub Szwajcarie.

  126. stanley2kubrick

    24 listopada 2007 at 18:15

    @jmormul
    Z tym zalatwianiem biletow na miejscu to „pojechales”. Mieszkam w Szwajcarii, i jezeli masz jakies dojscie do biletow to poprosze, bo na razie wyglada to slabo, b. slabo.
    Przyznaje, ze wolalbym taka Irlandie, niz Danie, lub Szwajcarie.

  127. stanley2kubrick

    24 listopada 2007 at 18:15

    @jmormul
    Z tym zalatwianiem biletow na miejscu to „pojechales”. Mieszkam w Szwajcarii, i jezeli masz jakies dojscie do biletow to poprosze, bo na razie wyglada to slabo, b. slabo.
    Przyznaje, ze wolalbym taka Irlandie, niz Danie, lub Szwajcarie.

  128. stanley2kubrick

    24 listopada 2007 at 18:15

    @jmormul
    Z tym zalatwianiem biletow na miejscu to „pojechales”. Mieszkam w Szwajcarii, i jezeli masz jakies dojscie do biletow to poprosze, bo na razie wyglada to slabo, b. slabo.
    Przyznaje, ze wolalbym taka Irlandie, niz Danie, lub Szwajcarie.

  129. jmormul

    24 listopada 2007 at 20:50

    @stanley

    Dostępu do biletów nie ma żadnego i na razie nikt go nie ma, bo jeszcze nie ma żadnych biletów w wolnej sprzedaży. Osobiście jestem pewien, że na każdym meczu Polaków na trybunach zobaczymy co najmniej 10-15 tysięcy naszych rodaków.

  130. jmormul

    24 listopada 2007 at 20:50

    @stanley

    Dostępu do biletów nie ma żadnego i na razie nikt go nie ma, bo jeszcze nie ma żadnych biletów w wolnej sprzedaży. Osobiście jestem pewien, że na każdym meczu Polaków na trybunach zobaczymy co najmniej 10-15 tysięcy naszych rodaków.

  131. jmormul

    24 listopada 2007 at 20:50

    @stanley

    Dostępu do biletów nie ma żadnego i na razie nikt go nie ma, bo jeszcze nie ma żadnych biletów w wolnej sprzedaży. Osobiście jestem pewien, że na każdym meczu Polaków na trybunach zobaczymy co najmniej 10-15 tysięcy naszych rodaków.

  132. jmormul

    24 listopada 2007 at 20:50

    @stanley

    Dostępu do biletów nie ma żadnego i na razie nikt go nie ma, bo jeszcze nie ma żadnych biletów w wolnej sprzedaży. Osobiście jestem pewien, że na każdym meczu Polaków na trybunach zobaczymy co najmniej 10-15 tysięcy naszych rodaków.

  133. Gość: kibic, nemezis.interblock.pl

    24 listopada 2007 at 21:52

    Moja grupa marzen to:
    Grecja,Polska,Norwegia,Slowacja,Austria,Czarnogora
    Moze jestem wariatem ale taka grupe chcialbym wylosowac.Bo moze dojsc do tego ze wszyscy sobie beda odbierac punkty a my wygrywac.Teoretycznie Grecja moze przegrac z Austria,a i Czarnogora z Norwegia.Grupa by byla szalenie wyrownana, my gralibysmy swoje a inni odbierali sobie punkty.Nie chce zadnych Moldawii,Azerebjdzanow czy San Marino.Aha jesli chodzi o ten 3-ci koszyk to tez niechcialbym Dunczykow.Nie potrafimy z nimi grac czy sa slabsi czy silniejsi, reszta moze byc.

  134. Gość: kibic, nemezis.interblock.pl

    24 listopada 2007 at 21:52

    Moja grupa marzen to:
    Grecja,Polska,Norwegia,Slowacja,Austria,Czarnogora
    Moze jestem wariatem ale taka grupe chcialbym wylosowac.Bo moze dojsc do tego ze wszyscy sobie beda odbierac punkty a my wygrywac.Teoretycznie Grecja moze przegrac z Austria,a i Czarnogora z Norwegia.Grupa by byla szalenie wyrownana, my gralibysmy swoje a inni odbierali sobie punkty.Nie chce zadnych Moldawii,Azerebjdzanow czy San Marino.Aha jesli chodzi o ten 3-ci koszyk to tez niechcialbym Dunczykow.Nie potrafimy z nimi grac czy sa slabsi czy silniejsi, reszta moze byc.

  135. Gość: kibic, nemezis.interblock.pl

    24 listopada 2007 at 21:52

    Moja grupa marzen to:
    Grecja,Polska,Norwegia,Slowacja,Austria,Czarnogora
    Moze jestem wariatem ale taka grupe chcialbym wylosowac.Bo moze dojsc do tego ze wszyscy sobie beda odbierac punkty a my wygrywac.Teoretycznie Grecja moze przegrac z Austria,a i Czarnogora z Norwegia.Grupa by byla szalenie wyrownana, my gralibysmy swoje a inni odbierali sobie punkty.Nie chce zadnych Moldawii,Azerebjdzanow czy San Marino.Aha jesli chodzi o ten 3-ci koszyk to tez niechcialbym Dunczykow.Nie potrafimy z nimi grac czy sa slabsi czy silniejsi, reszta moze byc.

  136. Gość: kibic, nemezis.interblock.pl

    24 listopada 2007 at 21:52

    Moja grupa marzen to:
    Grecja,Polska,Norwegia,Slowacja,Austria,Czarnogora
    Moze jestem wariatem ale taka grupe chcialbym wylosowac.Bo moze dojsc do tego ze wszyscy sobie beda odbierac punkty a my wygrywac.Teoretycznie Grecja moze przegrac z Austria,a i Czarnogora z Norwegia.Grupa by byla szalenie wyrownana, my gralibysmy swoje a inni odbierali sobie punkty.Nie chce zadnych Moldawii,Azerebjdzanow czy San Marino.Aha jesli chodzi o ten 3-ci koszyk to tez niechcialbym Dunczykow.Nie potrafimy z nimi grac czy sa slabsi czy silniejsi, reszta moze byc.

  137. stanley2kubrick

    24 listopada 2007 at 23:25

    @jmormul
    Jakas tam pule juz sprzedali- bilety ktore mozna bylo kupowac ciemno, niewiedzac czy reprezentacja sie zakwalifikuje.
    Mam nadzieje, ze bedzie tak jak piszesz, ale te male stadiony nienapawaja optymizmem.

  138. stanley2kubrick

    24 listopada 2007 at 23:25

    @jmormul
    Jakas tam pule juz sprzedali- bilety ktore mozna bylo kupowac ciemno, niewiedzac czy reprezentacja sie zakwalifikuje.
    Mam nadzieje, ze bedzie tak jak piszesz, ale te male stadiony nienapawaja optymizmem.

  139. stanley2kubrick

    24 listopada 2007 at 23:25

    @jmormul
    Jakas tam pule juz sprzedali- bilety ktore mozna bylo kupowac ciemno, niewiedzac czy reprezentacja sie zakwalifikuje.
    Mam nadzieje, ze bedzie tak jak piszesz, ale te male stadiony nienapawaja optymizmem.

  140. stanley2kubrick

    24 listopada 2007 at 23:25

    @jmormul
    Jakas tam pule juz sprzedali- bilety ktore mozna bylo kupowac ciemno, niewiedzac czy reprezentacja sie zakwalifikuje.
    Mam nadzieje, ze bedzie tak jak piszesz, ale te male stadiony nienapawaja optymizmem.

  141. jmormul

    25 listopada 2007 at 00:11

    @stanley

    Właśnie sprzedali jakąś pulę. Zapewne teraz wielu Anglików, którzy zdążyli już się zaopatrzyć w bilety będzie chciała się ich pozbyć. Co prawda po wyższej cenie, ale na pewno znajdą się chętni na zakup tych wejściówek, a wśród nich będą Polacy.

  142. jmormul

    25 listopada 2007 at 00:11

    @stanley

    Właśnie sprzedali jakąś pulę. Zapewne teraz wielu Anglików, którzy zdążyli już się zaopatrzyć w bilety będzie chciała się ich pozbyć. Co prawda po wyższej cenie, ale na pewno znajdą się chętni na zakup tych wejściówek, a wśród nich będą Polacy.

  143. jmormul

    25 listopada 2007 at 00:11

    @stanley

    Właśnie sprzedali jakąś pulę. Zapewne teraz wielu Anglików, którzy zdążyli już się zaopatrzyć w bilety będzie chciała się ich pozbyć. Co prawda po wyższej cenie, ale na pewno znajdą się chętni na zakup tych wejściówek, a wśród nich będą Polacy.

  144. jmormul

    25 listopada 2007 at 00:11

    @stanley

    Właśnie sprzedali jakąś pulę. Zapewne teraz wielu Anglików, którzy zdążyli już się zaopatrzyć w bilety będzie chciała się ich pozbyć. Co prawda po wyższej cenie, ale na pewno znajdą się chętni na zakup tych wejściówek, a wśród nich będą Polacy.

  145. tomasus

    25 listopada 2007 at 09:10

    No to ja pokuszę się o moją grupę marzeń:
    Chorwacja/Grecja
    Irlandia Płn/Finlandia
    Mołdawia/Litwa
    Łotwa/Austria
    o ile wogóle to:
    San Marino

    Jak najmniej Kaukazu i Bałkanów.
    Ten zestaw zakłada ogranie ekipy z Koszyka 1, bo nikt inny za nas z takiej grupy by tego nie zrobił 🙂

  146. tomasus

    25 listopada 2007 at 09:10

    No to ja pokuszę się o moją grupę marzeń:
    Chorwacja/Grecja
    Irlandia Płn/Finlandia
    Mołdawia/Litwa
    Łotwa/Austria
    o ile wogóle to:
    San Marino

    Jak najmniej Kaukazu i Bałkanów.
    Ten zestaw zakłada ogranie ekipy z Koszyka 1, bo nikt inny za nas z takiej grupy by tego nie zrobił 🙂

  147. tomasus

    25 listopada 2007 at 09:10

    No to ja pokuszę się o moją grupę marzeń:
    Chorwacja/Grecja
    Irlandia Płn/Finlandia
    Mołdawia/Litwa
    Łotwa/Austria
    o ile wogóle to:
    San Marino

    Jak najmniej Kaukazu i Bałkanów.
    Ten zestaw zakłada ogranie ekipy z Koszyka 1, bo nikt inny za nas z takiej grupy by tego nie zrobił 🙂

  148. tomasus

    25 listopada 2007 at 09:10

    No to ja pokuszę się o moją grupę marzeń:
    Chorwacja/Grecja
    Irlandia Płn/Finlandia
    Mołdawia/Litwa
    Łotwa/Austria
    o ile wogóle to:
    San Marino

    Jak najmniej Kaukazu i Bałkanów.
    Ten zestaw zakłada ogranie ekipy z Koszyka 1, bo nikt inny za nas z takiej grupy by tego nie zrobił 🙂

  149. albiceleste10

    25 listopada 2007 at 18:03

    Wygrał chyba FG47 (trzy trafienia na pięć). A ja się, kurczę, nieco obawiam tej „łatwej grupy”, jaka się nam dostała…

  150. albiceleste10

    25 listopada 2007 at 18:03

    Wygrał chyba FG47 (trzy trafienia na pięć). A ja się, kurczę, nieco obawiam tej „łatwej grupy”, jaka się nam dostała…

  151. albiceleste10

    25 listopada 2007 at 18:03

    Wygrał chyba FG47 (trzy trafienia na pięć). A ja się, kurczę, nieco obawiam tej „łatwej grupy”, jaka się nam dostała…

  152. albiceleste10

    25 listopada 2007 at 18:03

    Wygrał chyba FG47 (trzy trafienia na pięć). A ja się, kurczę, nieco obawiam tej „łatwej grupy”, jaka się nam dostała…

Zostaw odpowiedź