Szok! Eto’o chce wrócić do Realu!

Ależ burzliwie mijają Święta w Hiszpanii! Ledwie wybrzmiały echa Grand Derbi, a Barcelona i Real znów elektryzują na czołówkach. Po pierwsze za sprawą Samuela Eto'o. Kameruńczyk, który już rok temu udowodnił, że wyznaje zasadę „co w sercu to na języku”, publicznie krytykując Ronaldinho i trenera Franka Rijkaarda, wywołał skandal kolejnym wywiadem. Oto na łamach dziennika „Cadenaser” jeden z czwórki „Los Fantasticos” oświadczył, że… ma dosyć gry w Barcelonie! „Drużynie bez ducha walki i głodu zwycięstw, jaki miała jeszcze dwa lata temu”. – Czuję się tutaj coraz gorzej, jak w nieswoim domu. Być może to ja jestem problemem i czarną owcą, ponieważ mówię to, co myślę? Być może moje odejście pozwoli Barcelonie wrócić na właściwe tory, być może komuś tutaj przeszkadzam – powiedział Eto'o, wzbudzając w całej Hiszpanii szok.

Jeszcze większy wywołała jednak deklaracja, że chętnie wróciłby do… Realu Madryt, „klubu, który go kiedyś przygarnął, gdy przybył z Afryki i gdzie uczył się podstaw piłkarskiego abecadła”. – Jestem pewien, że przydałbym się Madrytowi i spłacił dług, jaki kiedyś w tym klubie zaciągnąłem – powiedział i na wszelki wypadek przeprosił za wszystkie złe słowa jakie kiedykolwiek wypowiedział po adresem „królewskiego” klubu – Przepraszam za słowa, jakie wypowiedziałem kilka lat temu pod adresem klubu z Madrytu, przepraszam wszystkich, którzy poczuli się urażeni. Obszerne tłumaczenie całego wywiadu z „Cadenaser” na stronie realmadrid.pl

Jeśli wiadomość o deklaracji Eto'o zajęła dopiero drugie miejsce w hiszpańskich dziennikach – ale przed zamachem w Pakistanie – to dlatego, że pierwsze miejsce przypadło zmianie trenera na Camp Nou. Oto bowiem Rijkaard podał się do dymisji, a prezes Barcy Joan Laporta w jego miejsce natychmiast zatrudnił pozostającego bez pracy Jose Mourinho.

(Fot. Viewimage) Przyjacielska zmiana warty

 

– Przepraszam wszystkich, których dotknęły moje – często nietrafione – decyzje. Barcelona jest wspaniałą drużyną, ma wspaniałych graczy i potrzebuje wspaniałego trenera, ktory potrafi podejmować trafne, choć często także ryzykowne dezyzje. Myślę, że José Mourinho bedzie najodpowiedniejszą osoba do objęcia tego stanowiska – napisał Rijkaard w oświadczeniu, które w całości i po polsku znajdziecie na stronie blaugrana.pl

Jeden dzień, a tyle wielkich wydarzeń! I tyle pytań ciśnie się na usta. Czy Real przyjmie Eto'o niczym syna marnotrawnego? A może Mourinho przekona go do pozostania na Camp Nou, przecież w czasach Chelsea wielokrotnie deklarował zachwyt grą Kameruńczyka?

Uwielbiam 28 grudnia w Hiszpanii!

117 komentarzy

  1. tasta

    28 grudnia 2007 at 14:40

    heeej – to sprawdzone informacje? jestes szybszy od wszystkich duzych portali? mamma mia, toz to mega sensacja… i co ja zrobie? tak lubie Barce i tak nie cierpie Mourinho

  2. tasta

    28 grudnia 2007 at 14:40

    heeej – to sprawdzone informacje? jestes szybszy od wszystkich duzych portali? mamma mia, toz to mega sensacja… i co ja zrobie? tak lubie Barce i tak nie cierpie Mourinho

  3. tasta

    28 grudnia 2007 at 14:40

    heeej – to sprawdzone informacje? jestes szybszy od wszystkich duzych portali? mamma mia, toz to mega sensacja… i co ja zrobie? tak lubie Barce i tak nie cierpie Mourinho

  4. uleslaw

    28 grudnia 2007 at 14:53

    Z tego co pamiętam dziś hiszpańskie „prima aprilis”, i przyznać trzeba, że newsy zarówno na blaugrana.pl jak i realmadrid.pl napisane wyśmienicie 😉

    Szkoda, że do śmiechu nie może być kibicom Valencii, którzy czekają na informacje z konferencji prasowej Solera, relacje ze spotkania Koemana z Albeldą, Angulo i Canizaresem, oraz na najbliższe walne zgromadzenie akcjonariuszy klubu. I wszystko będzie aż zbyt poważnie, z poważnymi zapewne konsekwencjami.

  5. uleslaw

    28 grudnia 2007 at 14:53

    Z tego co pamiętam dziś hiszpańskie „prima aprilis”, i przyznać trzeba, że newsy zarówno na blaugrana.pl jak i realmadrid.pl napisane wyśmienicie 😉

    Szkoda, że do śmiechu nie może być kibicom Valencii, którzy czekają na informacje z konferencji prasowej Solera, relacje ze spotkania Koemana z Albeldą, Angulo i Canizaresem, oraz na najbliższe walne zgromadzenie akcjonariuszy klubu. I wszystko będzie aż zbyt poważnie, z poważnymi zapewne konsekwencjami.

  6. uleslaw

    28 grudnia 2007 at 14:53

    Z tego co pamiętam dziś hiszpańskie „prima aprilis”, i przyznać trzeba, że newsy zarówno na blaugrana.pl jak i realmadrid.pl napisane wyśmienicie 😉

    Szkoda, że do śmiechu nie może być kibicom Valencii, którzy czekają na informacje z konferencji prasowej Solera, relacje ze spotkania Koemana z Albeldą, Angulo i Canizaresem, oraz na najbliższe walne zgromadzenie akcjonariuszy klubu. I wszystko będzie aż zbyt poważnie, z poważnymi zapewne konsekwencjami.

  7. bartman7

    28 grudnia 2007 at 15:08

    28 grudnia to „dzień niewiniątek” hiszpańskie prima aprilis :))

  8. bartman7

    28 grudnia 2007 at 15:08

    28 grudnia to „dzień niewiniątek” hiszpańskie prima aprilis :))

  9. bartman7

    28 grudnia 2007 at 15:08

    28 grudnia to „dzień niewiniątek” hiszpańskie prima aprilis :))

  10. alvaro_1987

    28 grudnia 2007 at 15:09

    tak, tak, a Raul w Liverpoolu 😉

  11. alvaro_1987

    28 grudnia 2007 at 15:09

    tak, tak, a Raul w Liverpoolu 😉

  12. alvaro_1987

    28 grudnia 2007 at 15:09

    tak, tak, a Raul w Liverpoolu 😉

  13. bartman7

    28 grudnia 2007 at 15:13

    Dwa lub trzy lata temu 28 grudnia był news, że Real Madryt w obliczu kłopotów po stracie Makelele podpisał kontrakt z Pepem Guardiolą, aby ten wypełnił lukę po Francuzie. W komentarzu pisało, że miał być Redondo, ale z powodu kłopotów z kolanem nie jest w stanie wrócić i Argentyńczyk polecił „Królewskim” Guardiole :))

  14. bartman7

    28 grudnia 2007 at 15:13

    Dwa lub trzy lata temu 28 grudnia był news, że Real Madryt w obliczu kłopotów po stracie Makelele podpisał kontrakt z Pepem Guardiolą, aby ten wypełnił lukę po Francuzie. W komentarzu pisało, że miał być Redondo, ale z powodu kłopotów z kolanem nie jest w stanie wrócić i Argentyńczyk polecił „Królewskim” Guardiole :))

  15. bartman7

    28 grudnia 2007 at 15:13

    Dwa lub trzy lata temu 28 grudnia był news, że Real Madryt w obliczu kłopotów po stracie Makelele podpisał kontrakt z Pepem Guardiolą, aby ten wypełnił lukę po Francuzie. W komentarzu pisało, że miał być Redondo, ale z powodu kłopotów z kolanem nie jest w stanie wrócić i Argentyńczyk polecił „Królewskim” Guardiole :))

  16. Gość: , 167.202.222.22*

    28 grudnia 2007 at 15:32

    az wszedlem na fcbarcelona.cat sprawdzic… 🙂

  17. Gość: , 167.202.222.22*

    28 grudnia 2007 at 15:32

    az wszedlem na fcbarcelona.cat sprawdzic… 🙂

  18. Gość: , 167.202.222.22*

    28 grudnia 2007 at 15:32

    az wszedlem na fcbarcelona.cat sprawdzic… 🙂

  19. mtrusi

    28 grudnia 2007 at 15:40

    Michał mogłeś jeszcze wstawić do tekstu film z Eto’o w głównej roli MADRID, CABRON, SALUDA AL CAMPEON:)

    http://www.dailymotion.com/related/441674/video/x1094b_madrid-cabron-saluda-al-campeon_sport

  20. mtrusi

    28 grudnia 2007 at 15:40

    Michał mogłeś jeszcze wstawić do tekstu film z Eto’o w głównej roli MADRID, CABRON, SALUDA AL CAMPEON:)

    http://www.dailymotion.com/related/441674/video/x1094b_madrid-cabron-saluda-al-campeon_sport

  21. mtrusi

    28 grudnia 2007 at 15:40

    Michał mogłeś jeszcze wstawić do tekstu film z Eto’o w głównej roli MADRID, CABRON, SALUDA AL CAMPEON:)

    http://www.dailymotion.com/related/441674/video/x1094b_madrid-cabron-saluda-al-campeon_sport

  22. pol_michal

    28 grudnia 2007 at 15:49

    @mtrusi
    Nie chciałem przypominać w Świeta, bo mocne. Nieee, tego mu w Madrycie nie darują nigdy

    A swoją drogą ta druga wiadomość nie aż tak nieprawdopodobna jak pierwsza. Choć jeśli już to w czerwcu jak Barca nie zdobędzie pół trofeum…

  23. pol_michal

    28 grudnia 2007 at 15:49

    @mtrusi
    Nie chciałem przypominać w Świeta, bo mocne. Nieee, tego mu w Madrycie nie darują nigdy

    A swoją drogą ta druga wiadomość nie aż tak nieprawdopodobna jak pierwsza. Choć jeśli już to w czerwcu jak Barca nie zdobędzie pół trofeum…

  24. pol_michal

    28 grudnia 2007 at 15:49

    @mtrusi
    Nie chciałem przypominać w Świeta, bo mocne. Nieee, tego mu w Madrycie nie darują nigdy

    A swoją drogą ta druga wiadomość nie aż tak nieprawdopodobna jak pierwsza. Choć jeśli już to w czerwcu jak Barca nie zdobędzie pół trofeum…

  25. mtrusi

    28 grudnia 2007 at 16:05

    @Michał – zgadzam się choć osobiście niebardzo potrafię sobie wyobrazić jak by ta Barcelona z Jose wyglądała (zarazem bardzo jestem tego ciekaw) 🙂 myślę że mogło by się skończyć jak z Capello w zeszłym sezonie – mistrzostwo i zwolnienie:) w każdym razie dałem się podpuścić i sprawdziłem informacje na stronie Barcy

  26. mtrusi

    28 grudnia 2007 at 16:05

    @Michał – zgadzam się choć osobiście niebardzo potrafię sobie wyobrazić jak by ta Barcelona z Jose wyglądała (zarazem bardzo jestem tego ciekaw) 🙂 myślę że mogło by się skończyć jak z Capello w zeszłym sezonie – mistrzostwo i zwolnienie:) w każdym razie dałem się podpuścić i sprawdziłem informacje na stronie Barcy

  27. mtrusi

    28 grudnia 2007 at 16:05

    @Michał – zgadzam się choć osobiście niebardzo potrafię sobie wyobrazić jak by ta Barcelona z Jose wyglądała (zarazem bardzo jestem tego ciekaw) 🙂 myślę że mogło by się skończyć jak z Capello w zeszłym sezonie – mistrzostwo i zwolnienie:) w każdym razie dałem się podpuścić i sprawdziłem informacje na stronie Barcy

  28. forn8

    28 grudnia 2007 at 16:06

    Cholera, co znaczy cabron ?

  29. forn8

    28 grudnia 2007 at 16:06

    Cholera, co znaczy cabron ?

  30. forn8

    28 grudnia 2007 at 16:06

    Cholera, co znaczy cabron ?

  31. pol_michal

    28 grudnia 2007 at 16:11

    @forn8
    Naprawdę nie wiesz? Nawet Red Hot Chili Pepers miało taki utwór. Dosłownie znaczy: rogacz, ale u Latynosów to dość obraźliwe. Ja wiem, jak nasze ‚dupek’. Aczkolwiek w niektórych filmach, np meksykańskim ‚Y tu madre tambien’I twoja matke też) widziałem, że per ‚cabron’ zwracali się do siebie kumple. No ale w przypadku Barcy i Realu nie ma o tym mowy;)

  32. pol_michal

    28 grudnia 2007 at 16:11

    @forn8
    Naprawdę nie wiesz? Nawet Red Hot Chili Pepers miało taki utwór. Dosłownie znaczy: rogacz, ale u Latynosów to dość obraźliwe. Ja wiem, jak nasze ‚dupek’. Aczkolwiek w niektórych filmach, np meksykańskim ‚Y tu madre tambien’I twoja matke też) widziałem, że per ‚cabron’ zwracali się do siebie kumple. No ale w przypadku Barcy i Realu nie ma o tym mowy;)

  33. pol_michal

    28 grudnia 2007 at 16:11

    @forn8
    Naprawdę nie wiesz? Nawet Red Hot Chili Pepers miało taki utwór. Dosłownie znaczy: rogacz, ale u Latynosów to dość obraźliwe. Ja wiem, jak nasze ‚dupek’. Aczkolwiek w niektórych filmach, np meksykańskim ‚Y tu madre tambien’I twoja matke też) widziałem, że per ‚cabron’ zwracali się do siebie kumple. No ale w przypadku Barcy i Realu nie ma o tym mowy;)

  34. imerr

    28 grudnia 2007 at 16:13

    najpopularniejsze tłumaczenie to ‚rogacz’

  35. imerr

    28 grudnia 2007 at 16:13

    najpopularniejsze tłumaczenie to ‚rogacz’

  36. imerr

    28 grudnia 2007 at 16:13

    najpopularniejsze tłumaczenie to ‚rogacz’

  37. forn8

    28 grudnia 2007 at 16:13

    Pfff, to myślałem, że to jakaś wielka obraza, a tu dupek :D.

  38. forn8

    28 grudnia 2007 at 16:13

    Pfff, to myślałem, że to jakaś wielka obraza, a tu dupek :D.

  39. forn8

    28 grudnia 2007 at 16:13

    Pfff, to myślałem, że to jakaś wielka obraza, a tu dupek :D.

  40. mtrusi

    28 grudnia 2007 at 16:24

    „rogacz” to u latynosów dużo ostrzejsze słowo niż u nas zwłaszcza jak je ktoś na pełnym stadionie kilkakrotnie wykrzykuje a TV to pokazuje 🙂
    na poprzednim derby pod Camp Nou połowa kibiców to też wykrzykiwała wiec pewnie Eto’o w koszulce Realu nie zobaczymy:)

  41. mtrusi

    28 grudnia 2007 at 16:24

    „rogacz” to u latynosów dużo ostrzejsze słowo niż u nas zwłaszcza jak je ktoś na pełnym stadionie kilkakrotnie wykrzykuje a TV to pokazuje 🙂
    na poprzednim derby pod Camp Nou połowa kibiców to też wykrzykiwała wiec pewnie Eto’o w koszulce Realu nie zobaczymy:)

  42. mtrusi

    28 grudnia 2007 at 16:24

    „rogacz” to u latynosów dużo ostrzejsze słowo niż u nas zwłaszcza jak je ktoś na pełnym stadionie kilkakrotnie wykrzykuje a TV to pokazuje 🙂
    na poprzednim derby pod Camp Nou połowa kibiców to też wykrzykiwała wiec pewnie Eto’o w koszulce Realu nie zobaczymy:)

  43. pol_michal

    28 grudnia 2007 at 16:34

    Zresztą nie ważne są same słowa ale intencja: obrazić. Kibice takich rzeczy nie zapominają, że przypomnę nieszczęsną historię Pawła Kaczorowskiego w Legii po jego wcześniejszych osiągnięciach wokalnych

  44. pol_michal

    28 grudnia 2007 at 16:34

    Zresztą nie ważne są same słowa ale intencja: obrazić. Kibice takich rzeczy nie zapominają, że przypomnę nieszczęsną historię Pawła Kaczorowskiego w Legii po jego wcześniejszych osiągnięciach wokalnych

  45. pol_michal

    28 grudnia 2007 at 16:34

    Zresztą nie ważne są same słowa ale intencja: obrazić. Kibice takich rzeczy nie zapominają, że przypomnę nieszczęsną historię Pawła Kaczorowskiego w Legii po jego wcześniejszych osiągnięciach wokalnych

  46. desouza

    28 grudnia 2007 at 16:45

    Przyznam się szczerze, że dałem się nabrać. Nie wiedziałem, że dzisiaj hiszpański prima aprilis. Ale…

    O ile losy Samuela Eto’o zupełnie mi wiszą (może ze względu, że jestem kibicem Realu), to kwestię zwolnienia Rijkaarda część kibiców Barcy przyjmie ze smutkiem (w sensie: smutni, że to tylko żart), zresztą ja też, bo zwolnienie Rijkaarda to jedyna szansa, żeby zobaczyć ciekawą walkę o tytuły w Hiszpanii i Lidze Mistrzów. Jeżeli nie Mourinho, to może chociaż Valverde czy Victor Fernandez, którzy ze swoją filozofią gry mieliby pole do popisu w Barcy.

  47. desouza

    28 grudnia 2007 at 16:45

    Przyznam się szczerze, że dałem się nabrać. Nie wiedziałem, że dzisiaj hiszpański prima aprilis. Ale…

    O ile losy Samuela Eto’o zupełnie mi wiszą (może ze względu, że jestem kibicem Realu), to kwestię zwolnienia Rijkaarda część kibiców Barcy przyjmie ze smutkiem (w sensie: smutni, że to tylko żart), zresztą ja też, bo zwolnienie Rijkaarda to jedyna szansa, żeby zobaczyć ciekawą walkę o tytuły w Hiszpanii i Lidze Mistrzów. Jeżeli nie Mourinho, to może chociaż Valverde czy Victor Fernandez, którzy ze swoją filozofią gry mieliby pole do popisu w Barcy.

  48. desouza

    28 grudnia 2007 at 16:45

    Przyznam się szczerze, że dałem się nabrać. Nie wiedziałem, że dzisiaj hiszpański prima aprilis. Ale…

    O ile losy Samuela Eto’o zupełnie mi wiszą (może ze względu, że jestem kibicem Realu), to kwestię zwolnienia Rijkaarda część kibiców Barcy przyjmie ze smutkiem (w sensie: smutni, że to tylko żart), zresztą ja też, bo zwolnienie Rijkaarda to jedyna szansa, żeby zobaczyć ciekawą walkę o tytuły w Hiszpanii i Lidze Mistrzów. Jeżeli nie Mourinho, to może chociaż Valverde czy Victor Fernandez, którzy ze swoją filozofią gry mieliby pole do popisu w Barcy.

  49. Gość: , chello089079018251.chello.pl

    28 grudnia 2007 at 17:33

    Eto`o chyba zgłupiał!!!! co on ?

  50. Gość: , chello089079018251.chello.pl

    28 grudnia 2007 at 17:33

    Eto`o chyba zgłupiał!!!! co on ?

  51. Gość: , chello089079018251.chello.pl

    28 grudnia 2007 at 17:33

    Eto`o chyba zgłupiał!!!! co on ?

  52. Gość: , chello089079018251.chello.pl

    28 grudnia 2007 at 17:35

    ffffff

  53. Gość: , chello089079018251.chello.pl

    28 grudnia 2007 at 17:35

    ffffff

  54. Gość: , chello089079018251.chello.pl

    28 grudnia 2007 at 17:35

    ffffff

  55. Gość: patryk, aegp180.neoplus.adsl.tpnet.pl

    28 grudnia 2007 at 19:03

    az szkoda bo juz w to uwierzylem xD

  56. Gość: patryk, aegp180.neoplus.adsl.tpnet.pl

    28 grudnia 2007 at 19:03

    az szkoda bo juz w to uwierzylem xD

  57. Gość: patryk, aegp180.neoplus.adsl.tpnet.pl

    28 grudnia 2007 at 19:03

    az szkoda bo juz w to uwierzylem xD

  58. polonczyk.barca

    28 grudnia 2007 at 19:39

    Panie Michale: jest Pan jednym z najlepszych dziennikarzy sportowych w Polsce, a zamieszcza Pan na swoim blogu takie informacje?? :(( Wiem, że dziś jest hiszpański prima aprillis (czy jak to sie tam pisze, nie wiem czy dobrze napisałem), ale takie żarty są po prostu niesmaczne. Jak widzę Eto`o w barwach Realu, to aż bije po oczach. Nawet ta informacja, że Eto`o nie zagrał w tym sezonie ani minuty w LM, która jest zamieszczona na końcu owego artykułu, jest nieprawdziwa, gdyż nie tylko zagrał, ale nawet strzelił bramę w spotkaniu z VfB Stuttgart. Jeśli juz piszą na stronie takie żarty, to przynajmniej fakty, które są w nie wplatanie mogłyby być prawdziwe. Myślę, że ten „żarcik” na stronie rm.pl, którą szanuję, bo jest tam wielu prawdziwych kibiców „Królewskich”, jest jedną wielką chamówą. Dodam tylko, że na stronach Barcy nie ma podobnych żartów. Przykładowo też mógłbym na stronie o Barcy zamieścić „żart” w stylu: „bardzo przepraszam Barcelonę, że odszedłem. Tutaj liczy się tylko kasa, a w katalońskim teamie liczy się tradycja” – podpisano Javier Pedro Saviola. To nie jest śmieszne. Raczej nazwałbym to prowokacją o czym świadczy choćby liczba komentarzy pod tym newsem. Szczerze powiedziawszy nie czytałem ich, ale myślę, że jest tam dużo wzajemnego obrażania się kibiców Barcy i Realu. No to chyba tyle co miałem do powiedzenia. Na koniec życzę wszystkim kibicom Barcy, którą bardzo kocham oraz kibicom Realu, którego bardzo nie lubię szczęśliwego nowego roku. Życzenia kieruję również w stronę właściciela bloga 🙂 Pozdrawiam

  59. polonczyk.barca

    28 grudnia 2007 at 19:39

    Panie Michale: jest Pan jednym z najlepszych dziennikarzy sportowych w Polsce, a zamieszcza Pan na swoim blogu takie informacje?? :(( Wiem, że dziś jest hiszpański prima aprillis (czy jak to sie tam pisze, nie wiem czy dobrze napisałem), ale takie żarty są po prostu niesmaczne. Jak widzę Eto`o w barwach Realu, to aż bije po oczach. Nawet ta informacja, że Eto`o nie zagrał w tym sezonie ani minuty w LM, która jest zamieszczona na końcu owego artykułu, jest nieprawdziwa, gdyż nie tylko zagrał, ale nawet strzelił bramę w spotkaniu z VfB Stuttgart. Jeśli juz piszą na stronie takie żarty, to przynajmniej fakty, które są w nie wplatanie mogłyby być prawdziwe. Myślę, że ten „żarcik” na stronie rm.pl, którą szanuję, bo jest tam wielu prawdziwych kibiców „Królewskich”, jest jedną wielką chamówą. Dodam tylko, że na stronach Barcy nie ma podobnych żartów. Przykładowo też mógłbym na stronie o Barcy zamieścić „żart” w stylu: „bardzo przepraszam Barcelonę, że odszedłem. Tutaj liczy się tylko kasa, a w katalońskim teamie liczy się tradycja” – podpisano Javier Pedro Saviola. To nie jest śmieszne. Raczej nazwałbym to prowokacją o czym świadczy choćby liczba komentarzy pod tym newsem. Szczerze powiedziawszy nie czytałem ich, ale myślę, że jest tam dużo wzajemnego obrażania się kibiców Barcy i Realu. No to chyba tyle co miałem do powiedzenia. Na koniec życzę wszystkim kibicom Barcy, którą bardzo kocham oraz kibicom Realu, którego bardzo nie lubię szczęśliwego nowego roku. Życzenia kieruję również w stronę właściciela bloga 🙂 Pozdrawiam

  60. polonczyk.barca

    28 grudnia 2007 at 19:39

    Panie Michale: jest Pan jednym z najlepszych dziennikarzy sportowych w Polsce, a zamieszcza Pan na swoim blogu takie informacje?? :(( Wiem, że dziś jest hiszpański prima aprillis (czy jak to sie tam pisze, nie wiem czy dobrze napisałem), ale takie żarty są po prostu niesmaczne. Jak widzę Eto`o w barwach Realu, to aż bije po oczach. Nawet ta informacja, że Eto`o nie zagrał w tym sezonie ani minuty w LM, która jest zamieszczona na końcu owego artykułu, jest nieprawdziwa, gdyż nie tylko zagrał, ale nawet strzelił bramę w spotkaniu z VfB Stuttgart. Jeśli juz piszą na stronie takie żarty, to przynajmniej fakty, które są w nie wplatanie mogłyby być prawdziwe. Myślę, że ten „żarcik” na stronie rm.pl, którą szanuję, bo jest tam wielu prawdziwych kibiców „Królewskich”, jest jedną wielką chamówą. Dodam tylko, że na stronach Barcy nie ma podobnych żartów. Przykładowo też mógłbym na stronie o Barcy zamieścić „żart” w stylu: „bardzo przepraszam Barcelonę, że odszedłem. Tutaj liczy się tylko kasa, a w katalońskim teamie liczy się tradycja” – podpisano Javier Pedro Saviola. To nie jest śmieszne. Raczej nazwałbym to prowokacją o czym świadczy choćby liczba komentarzy pod tym newsem. Szczerze powiedziawszy nie czytałem ich, ale myślę, że jest tam dużo wzajemnego obrażania się kibiców Barcy i Realu. No to chyba tyle co miałem do powiedzenia. Na koniec życzę wszystkim kibicom Barcy, którą bardzo kocham oraz kibicom Realu, którego bardzo nie lubię szczęśliwego nowego roku. Życzenia kieruję również w stronę właściciela bloga 🙂 Pozdrawiam

  61. Gość: PaBlo_FCB, acrv202.neoplus.adsl.tpnet.pl

    28 grudnia 2007 at 19:53

    DO WSZYSTKICH !

    28,12,2007 TO PRIMA APRILIIS W HISZPANII!

  62. Gość: PaBlo_FCB, acrv202.neoplus.adsl.tpnet.pl

    28 grudnia 2007 at 19:53

    DO WSZYSTKICH !

    28,12,2007 TO PRIMA APRILIIS W HISZPANII!

  63. Gość: PaBlo_FCB, acrv202.neoplus.adsl.tpnet.pl

    28 grudnia 2007 at 19:53

    DO WSZYSTKICH !

    28,12,2007 TO PRIMA APRILIIS W HISZPANII!

  64. merckx96

    28 grudnia 2007 at 20:53

    Nie ma się czym podniecać…
    jeszcze nic się nie stało… a w gazety nie wierze

  65. merckx96

    28 grudnia 2007 at 20:53

    Nie ma się czym podniecać…
    jeszcze nic się nie stało… a w gazety nie wierze

  66. merckx96

    28 grudnia 2007 at 20:53

    Nie ma się czym podniecać…
    jeszcze nic się nie stało… a w gazety nie wierze

  67. ludwisarz

    28 grudnia 2007 at 21:06

    cabron tlumaczone jest tez jako „bękart”. Lepiej nigdy nie mowic nigdy szczegolnie w sporcie. Przy okazji chcialem zaprosic na swoj blog o NBA http://www.karolsliwa.blox.pl
    wymyslam historyjke o Jordanie moze ktos pomoze mi pociagnac watek;)
    pozdrawiam
    Karol

  68. ludwisarz

    28 grudnia 2007 at 21:06

    cabron tlumaczone jest tez jako „bękart”. Lepiej nigdy nie mowic nigdy szczegolnie w sporcie. Przy okazji chcialem zaprosic na swoj blog o NBA http://www.karolsliwa.blox.pl
    wymyslam historyjke o Jordanie moze ktos pomoze mi pociagnac watek;)
    pozdrawiam
    Karol

  69. ludwisarz

    28 grudnia 2007 at 21:06

    cabron tlumaczone jest tez jako „bękart”. Lepiej nigdy nie mowic nigdy szczegolnie w sporcie. Przy okazji chcialem zaprosic na swoj blog o NBA http://www.karolsliwa.blox.pl
    wymyslam historyjke o Jordanie moze ktos pomoze mi pociagnac watek;)
    pozdrawiam
    Karol

  70. ludwisarz

    28 grudnia 2007 at 21:07

    karolsliwa.blox.pl/html moze tak bedzie wygodniej;)

  71. ludwisarz

    28 grudnia 2007 at 21:07

    karolsliwa.blox.pl/html moze tak bedzie wygodniej;)

  72. ludwisarz

    28 grudnia 2007 at 21:07

    karolsliwa.blox.pl/html moze tak bedzie wygodniej;)

  73. jeanalesi

    28 grudnia 2007 at 21:09

    UFFF ale mnie przestraszyłeś. To Tak jakbym usłyszał w 1995 roku że Szumacher ma przejść do Ferrari.
    Odejście Franka to jeszcze, ale przejscie Samu do Realu to byłaby prawdziwa porażka Barcy. Jednakże myślę ze nic takiego NIE MOŻE mieć miejsca ze wzgledu na stosunek Eto’o do tzw. królewskich i jego wcześniejsze wypowiedzi przedewszystkim tej o rogaczu kłaniającym się wielkiemu mistrzowiu. Tzw. Kibice tzw. królewskich nigdy mu tego nie wybaczą. Kaczorowski BIS.

  74. jeanalesi

    28 grudnia 2007 at 21:09

    UFFF ale mnie przestraszyłeś. To Tak jakbym usłyszał w 1995 roku że Szumacher ma przejść do Ferrari.
    Odejście Franka to jeszcze, ale przejscie Samu do Realu to byłaby prawdziwa porażka Barcy. Jednakże myślę ze nic takiego NIE MOŻE mieć miejsca ze wzgledu na stosunek Eto’o do tzw. królewskich i jego wcześniejsze wypowiedzi przedewszystkim tej o rogaczu kłaniającym się wielkiemu mistrzowiu. Tzw. Kibice tzw. królewskich nigdy mu tego nie wybaczą. Kaczorowski BIS.

  75. jeanalesi

    28 grudnia 2007 at 21:09

    UFFF ale mnie przestraszyłeś. To Tak jakbym usłyszał w 1995 roku że Szumacher ma przejść do Ferrari.
    Odejście Franka to jeszcze, ale przejscie Samu do Realu to byłaby prawdziwa porażka Barcy. Jednakże myślę ze nic takiego NIE MOŻE mieć miejsca ze wzgledu na stosunek Eto’o do tzw. królewskich i jego wcześniejsze wypowiedzi przedewszystkim tej o rogaczu kłaniającym się wielkiemu mistrzowiu. Tzw. Kibice tzw. królewskich nigdy mu tego nie wybaczą. Kaczorowski BIS.

  76. Gość: , 212-106-30-107.adsl.inetia.pl

    28 grudnia 2007 at 22:03

    hej Ludwisarzu, ciekawa historyjka (obie) czekam na szczesliwe zakonczenie;)

  77. Gość: , 212-106-30-107.adsl.inetia.pl

    28 grudnia 2007 at 22:03

    hej Ludwisarzu, ciekawa historyjka (obie) czekam na szczesliwe zakonczenie;)

  78. Gość: , 212-106-30-107.adsl.inetia.pl

    28 grudnia 2007 at 22:03

    hej Ludwisarzu, ciekawa historyjka (obie) czekam na szczesliwe zakonczenie;)

  79. Gość: , 80.50.235.19*

    28 grudnia 2007 at 22:21

    Witam wszystkich Kibiców Barcy i nie tylko. To co powyżej przeczytałem o Eto’o na prawdę mnie rozczarowała. No ale cóż jak ktos sie urodził ped… no to juz taki zostanie. Niech spier… do Madrytu, lecz zobaczymy czy taka czarną świnie w ogóle wezmą do drużyny. I bardzo sie ciesze ze przyszedł Jose Mourinho. Teraz to dopiero Blaugrana zacznie grac!!! I Deco przy tym trenerze bedzie zamiatał, az w koncu go docenia i dostanie piłkę „France football” Pozdro dla zagorzałych fanów Barcy!!!

  80. Gość: , 80.50.235.19*

    28 grudnia 2007 at 22:21

    Witam wszystkich Kibiców Barcy i nie tylko. To co powyżej przeczytałem o Eto’o na prawdę mnie rozczarowała. No ale cóż jak ktos sie urodził ped… no to juz taki zostanie. Niech spier… do Madrytu, lecz zobaczymy czy taka czarną świnie w ogóle wezmą do drużyny. I bardzo sie ciesze ze przyszedł Jose Mourinho. Teraz to dopiero Blaugrana zacznie grac!!! I Deco przy tym trenerze bedzie zamiatał, az w koncu go docenia i dostanie piłkę „France football” Pozdro dla zagorzałych fanów Barcy!!!

  81. Gość: , 80.50.235.19*

    28 grudnia 2007 at 22:21

    Witam wszystkich Kibiców Barcy i nie tylko. To co powyżej przeczytałem o Eto’o na prawdę mnie rozczarowała. No ale cóż jak ktos sie urodził ped… no to juz taki zostanie. Niech spier… do Madrytu, lecz zobaczymy czy taka czarną świnie w ogóle wezmą do drużyny. I bardzo sie ciesze ze przyszedł Jose Mourinho. Teraz to dopiero Blaugrana zacznie grac!!! I Deco przy tym trenerze bedzie zamiatał, az w koncu go docenia i dostanie piłkę „France football” Pozdro dla zagorzałych fanów Barcy!!!

  82. matisitnik

    28 grudnia 2007 at 22:28

    Pamiętam czasy, gdy pisałem dla blaugrana.pl i właśnie 28 grudnia napisałem newsa o tym, że Luis Figo wraca do Barcelony, że bardzo przeprasza wszystkich Cules itd.
    Mnóstwo ludzi dało się nabrać, wielki ubaw, chociaż niektórzy przeżyli wtedy zawał serca…

  83. matisitnik

    28 grudnia 2007 at 22:28

    Pamiętam czasy, gdy pisałem dla blaugrana.pl i właśnie 28 grudnia napisałem newsa o tym, że Luis Figo wraca do Barcelony, że bardzo przeprasza wszystkich Cules itd.
    Mnóstwo ludzi dało się nabrać, wielki ubaw, chociaż niektórzy przeżyli wtedy zawał serca…

  84. matisitnik

    28 grudnia 2007 at 22:28

    Pamiętam czasy, gdy pisałem dla blaugrana.pl i właśnie 28 grudnia napisałem newsa o tym, że Luis Figo wraca do Barcelony, że bardzo przeprasza wszystkich Cules itd.
    Mnóstwo ludzi dało się nabrać, wielki ubaw, chociaż niektórzy przeżyli wtedy zawał serca…

  85. pol_michal

    29 grudnia 2007 at 00:18

    @ Gość: 80.50.235.198

    Rany! Gościu! Mam nadzieję, że mój skromny blog nie jest Twoim jedynym źródłem informacji!
    :rolleyes

  86. pol_michal

    29 grudnia 2007 at 00:18

    @ Gość: 80.50.235.198

    Rany! Gościu! Mam nadzieję, że mój skromny blog nie jest Twoim jedynym źródłem informacji!
    :rolleyes

  87. pol_michal

    29 grudnia 2007 at 00:18

    @ Gość: 80.50.235.198

    Rany! Gościu! Mam nadzieję, że mój skromny blog nie jest Twoim jedynym źródłem informacji!
    :rolleyes

  88. pol_michal

    29 grudnia 2007 at 00:24

    @polonczyk.barca
    Chyba jesteś przeważliwiony. Po za tym zdjęcie Eto’o nie jest fotomontażem. Zagrał trzy mecze w barach Realu? Zagrał. A w prima aprilis wszystko dozwolone. Jak przyznaje matisitnik, dopiero co on pisał o powrocie Figo. Z Saviolą to nie to samo, bo nikt go w Barcy nie potrzebuje, a Eto’o jednak wzmcniłby siłę rażenia Realu.
    Dzięki za życzenia
    i pozdro

  89. pol_michal

    29 grudnia 2007 at 00:24

    @polonczyk.barca
    Chyba jesteś przeważliwiony. Po za tym zdjęcie Eto’o nie jest fotomontażem. Zagrał trzy mecze w barach Realu? Zagrał. A w prima aprilis wszystko dozwolone. Jak przyznaje matisitnik, dopiero co on pisał o powrocie Figo. Z Saviolą to nie to samo, bo nikt go w Barcy nie potrzebuje, a Eto’o jednak wzmcniłby siłę rażenia Realu.
    Dzięki za życzenia
    i pozdro

  90. pol_michal

    29 grudnia 2007 at 00:24

    @polonczyk.barca
    Chyba jesteś przeważliwiony. Po za tym zdjęcie Eto’o nie jest fotomontażem. Zagrał trzy mecze w barach Realu? Zagrał. A w prima aprilis wszystko dozwolone. Jak przyznaje matisitnik, dopiero co on pisał o powrocie Figo. Z Saviolą to nie to samo, bo nikt go w Barcy nie potrzebuje, a Eto’o jednak wzmcniłby siłę rażenia Realu.
    Dzięki za życzenia
    i pozdro

  91. chester31

    29 grudnia 2007 at 01:41

    W morde- nabrałem się:) Może nie na to,że Eto’o przechodzi do Realu, bo On wolalby chyba już grać w rezerwach barcy niż w jakimkolwiek innym klubie, ale w to że mourinho zastapił rijkaarda uwierzyłem. Teraz gdy juz wiem że to nie prawda zacząłem sie jednak zastanawić co by było gdyby …
    pzdr

  92. chester31

    29 grudnia 2007 at 01:41

    W morde- nabrałem się:) Może nie na to,że Eto’o przechodzi do Realu, bo On wolalby chyba już grać w rezerwach barcy niż w jakimkolwiek innym klubie, ale w to że mourinho zastapił rijkaarda uwierzyłem. Teraz gdy juz wiem że to nie prawda zacząłem sie jednak zastanawić co by było gdyby …
    pzdr

  93. chester31

    29 grudnia 2007 at 01:41

    W morde- nabrałem się:) Może nie na to,że Eto’o przechodzi do Realu, bo On wolalby chyba już grać w rezerwach barcy niż w jakimkolwiek innym klubie, ale w to że mourinho zastapił rijkaarda uwierzyłem. Teraz gdy juz wiem że to nie prawda zacząłem sie jednak zastanawić co by było gdyby …
    pzdr

  94. polonczyk.barca

    29 grudnia 2007 at 10:30

    Wiem, że zdjęcie nie jest fotomontażem, ale nie ma co przypominać „odległych i niedobrych czasów” 🙂 Z Saviolą byłaby to faktycznie inna sprawa, ale przecież mogłoby tak być, że blaga Barcę o możliwość powrotu. Swoja drogą – z tego co pamiętam – Eto`o zagrał chyba sześć meczy dla Realu: trzy w PD i trzy w LM, ale pewny nie jestem, może się mylę. No, dobrze że to święto już minęło i teraz będziemy mogli czytać jedynie prawdziwe newsy, choć tak naprawdę i te często brzmią jak żarty 🙂 Np. ostatnio przeczytałem gdzieś o przejściu R10 do Newcastle United… No, ale gdyby ktoś chciał poczytać prawdziwe rzetelne info o Barcelonie zapraszam na http://www.BarcaSerwis.com pzdr

  95. polonczyk.barca

    29 grudnia 2007 at 10:30

    Wiem, że zdjęcie nie jest fotomontażem, ale nie ma co przypominać „odległych i niedobrych czasów” 🙂 Z Saviolą byłaby to faktycznie inna sprawa, ale przecież mogłoby tak być, że blaga Barcę o możliwość powrotu. Swoja drogą – z tego co pamiętam – Eto`o zagrał chyba sześć meczy dla Realu: trzy w PD i trzy w LM, ale pewny nie jestem, może się mylę. No, dobrze że to święto już minęło i teraz będziemy mogli czytać jedynie prawdziwe newsy, choć tak naprawdę i te często brzmią jak żarty 🙂 Np. ostatnio przeczytałem gdzieś o przejściu R10 do Newcastle United… No, ale gdyby ktoś chciał poczytać prawdziwe rzetelne info o Barcelonie zapraszam na http://www.BarcaSerwis.com pzdr

  96. polonczyk.barca

    29 grudnia 2007 at 10:30

    Wiem, że zdjęcie nie jest fotomontażem, ale nie ma co przypominać „odległych i niedobrych czasów” 🙂 Z Saviolą byłaby to faktycznie inna sprawa, ale przecież mogłoby tak być, że blaga Barcę o możliwość powrotu. Swoja drogą – z tego co pamiętam – Eto`o zagrał chyba sześć meczy dla Realu: trzy w PD i trzy w LM, ale pewny nie jestem, może się mylę. No, dobrze że to święto już minęło i teraz będziemy mogli czytać jedynie prawdziwe newsy, choć tak naprawdę i te często brzmią jak żarty 🙂 Np. ostatnio przeczytałem gdzieś o przejściu R10 do Newcastle United… No, ale gdyby ktoś chciał poczytać prawdziwe rzetelne info o Barcelonie zapraszam na http://www.BarcaSerwis.com pzdr

  97. Gość: marcel, epb218.internetdsl.tpnet.pl

    29 grudnia 2007 at 11:15

    hehe dobrze, że spojrzałam na date bo bym się nabrała:P MADRID, CABRON, SALUDA AL CAMPEON=D

  98. Gość: marcel, epb218.internetdsl.tpnet.pl

    29 grudnia 2007 at 11:15

    hehe dobrze, że spojrzałam na date bo bym się nabrała:P MADRID, CABRON, SALUDA AL CAMPEON=D

  99. Gość: marcel, epb218.internetdsl.tpnet.pl

    29 grudnia 2007 at 11:15

    hehe dobrze, że spojrzałam na date bo bym się nabrała:P MADRID, CABRON, SALUDA AL CAMPEON=D

  100. Gość: piecyk, dsr211.neoplus.adsl.tpnet.pl

    29 grudnia 2007 at 15:02

    Ja w tej nieświadomości żyłem parę godzin 🙂 Z jednej strony Mourinho nienawidzony przez kibiców Barcelony, te pamiętne transparenty, wyzwiska, pamiętam jak Mourinho pierwszy wyszedł z samolotu, żeby na sobie zogniskować docinki, pamiętam jak przystawiał palec do ust i maszerował równolegle do kibiców… Ale Mourinho jest zdolny do wszystkiego, dlatego uwierzyłem, mój kolega wierzył caly dzień ;] MICHAŁ, mam pytanie – czytam właśnie Twoją książke o CFC, chce zamówić też o Liverpoolu, Arsenalu i MU, tylko weź mi napisz, kto je napisał. Pozdrawiam.

  101. Gość: piecyk, dsr211.neoplus.adsl.tpnet.pl

    29 grudnia 2007 at 15:02

    Ja w tej nieświadomości żyłem parę godzin 🙂 Z jednej strony Mourinho nienawidzony przez kibiców Barcelony, te pamiętne transparenty, wyzwiska, pamiętam jak Mourinho pierwszy wyszedł z samolotu, żeby na sobie zogniskować docinki, pamiętam jak przystawiał palec do ust i maszerował równolegle do kibiców… Ale Mourinho jest zdolny do wszystkiego, dlatego uwierzyłem, mój kolega wierzył caly dzień ;] MICHAŁ, mam pytanie – czytam właśnie Twoją książke o CFC, chce zamówić też o Liverpoolu, Arsenalu i MU, tylko weź mi napisz, kto je napisał. Pozdrawiam.

  102. Gość: piecyk, dsr211.neoplus.adsl.tpnet.pl

    29 grudnia 2007 at 15:02

    Ja w tej nieświadomości żyłem parę godzin 🙂 Z jednej strony Mourinho nienawidzony przez kibiców Barcelony, te pamiętne transparenty, wyzwiska, pamiętam jak Mourinho pierwszy wyszedł z samolotu, żeby na sobie zogniskować docinki, pamiętam jak przystawiał palec do ust i maszerował równolegle do kibiców… Ale Mourinho jest zdolny do wszystkiego, dlatego uwierzyłem, mój kolega wierzył caly dzień ;] MICHAŁ, mam pytanie – czytam właśnie Twoją książke o CFC, chce zamówić też o Liverpoolu, Arsenalu i MU, tylko weź mi napisz, kto je napisał. Pozdrawiam.

  103. malik83

    29 grudnia 2007 at 23:42

    Wyobraźmy sobie jednak,że to prawdzie zdarzenia.Fakty. Koniec i kropka .Stało się. Czy Murinho byłby alternatywą dla Rijkaarda?Moim zdaniem tak.Murinho w miejsce Rijkaarda to dobry ruch. Wszyscy wiemy, że barca ma najlepszych piłkarzy. Jest jednak powiedzenie, że drużyna mistrzów nie wygra z drużyną mistrzowską. barca jest na papierze galaktyczna, niestety tylko na papierze. uważam,że druzynie brakuje impulsu, magii, ducha. Holender nie umie ,już wywołać w tej druzynie iskry, jego czas więc sie konczy. Nie oznacza to ,że przestałbyc nagle dobrym trenerem. Na pewno nim został. Moim zdaniem z trenerem jest jak z ojcem. Bedąc dzieckiem patrzy się w niego jak w mistrza, idealizując go. Z upływem czasu to uwielbieneie zmienia się pod wpływem rzeczywistości. dalej szanujemy naszego rodziciela, sami jednak dorastając zaczynamy dostrzegać także jego wady,słabe strony. Rijkaard przestał być kimś wyjatkowym dla graczy z Katalonii. Byc może pomyłki taktyczne, byc może przegrane w głupi sposób spotaknia, być może poprostu wzajemne zmeczenie spowodowało, ze Holender zaczął tracić autorytet. I tu widze szansę Murinho,a dokładniej w sposobie prowadzenia przez niego drużyny. Pamietacie jaki lament wybuchł,gdy czerwony Roman zwolnił Wyjątkowego? Wydawało się ,że Chaelsi grozi istny armagedon. Portugalczyk umię rządzić a piłkarze gotowi są pójśc za nim w ogień. Na prawde trudno znaleźć jego komentarze w których krytykowałby swojego gracza. Państwo to ja mawiał Ludwik 14. Drużyna to ja zdaje się mówić Jose. Uważam,że pOrtugalczyk umie kierować drużynami mistrzów. kreując z nich drużyny mistrzowskie. Ta zmiana na ławie trenerskiej nie byłaby roszadą jakościowo trenerską. Miałaby ona znamiona przede wszystkim psychologiczne. Trudno bowiem orzec który z nich jest lepszym trenerem. Nie oto jednak chodzi. Na poziomie Barcelony nie ma piłkarzy,których trzeba szkolić technicznie. Takim gwiazdą potrzebny jest ktoś kto wpoi im mentalnośc zwycięscy, ktos kto będzie potrafił w inteligentny sposób chronic drużynę,-jednym słowem znakomity psycholog i spec w jedenej osobie. Murinho ma zadatki by kimś takim byc.Przepraszam za literówki 🙂

  104. malik83

    29 grudnia 2007 at 23:42

    Wyobraźmy sobie jednak,że to prawdzie zdarzenia.Fakty. Koniec i kropka .Stało się. Czy Murinho byłby alternatywą dla Rijkaarda?Moim zdaniem tak.Murinho w miejsce Rijkaarda to dobry ruch. Wszyscy wiemy, że barca ma najlepszych piłkarzy. Jest jednak powiedzenie, że drużyna mistrzów nie wygra z drużyną mistrzowską. barca jest na papierze galaktyczna, niestety tylko na papierze. uważam,że druzynie brakuje impulsu, magii, ducha. Holender nie umie ,już wywołać w tej druzynie iskry, jego czas więc sie konczy. Nie oznacza to ,że przestałbyc nagle dobrym trenerem. Na pewno nim został. Moim zdaniem z trenerem jest jak z ojcem. Bedąc dzieckiem patrzy się w niego jak w mistrza, idealizując go. Z upływem czasu to uwielbieneie zmienia się pod wpływem rzeczywistości. dalej szanujemy naszego rodziciela, sami jednak dorastając zaczynamy dostrzegać także jego wady,słabe strony. Rijkaard przestał być kimś wyjatkowym dla graczy z Katalonii. Byc może pomyłki taktyczne, byc może przegrane w głupi sposób spotaknia, być może poprostu wzajemne zmeczenie spowodowało, ze Holender zaczął tracić autorytet. I tu widze szansę Murinho,a dokładniej w sposobie prowadzenia przez niego drużyny. Pamietacie jaki lament wybuchł,gdy czerwony Roman zwolnił Wyjątkowego? Wydawało się ,że Chaelsi grozi istny armagedon. Portugalczyk umię rządzić a piłkarze gotowi są pójśc za nim w ogień. Na prawde trudno znaleźć jego komentarze w których krytykowałby swojego gracza. Państwo to ja mawiał Ludwik 14. Drużyna to ja zdaje się mówić Jose. Uważam,że pOrtugalczyk umie kierować drużynami mistrzów. kreując z nich drużyny mistrzowskie. Ta zmiana na ławie trenerskiej nie byłaby roszadą jakościowo trenerską. Miałaby ona znamiona przede wszystkim psychologiczne. Trudno bowiem orzec który z nich jest lepszym trenerem. Nie oto jednak chodzi. Na poziomie Barcelony nie ma piłkarzy,których trzeba szkolić technicznie. Takim gwiazdą potrzebny jest ktoś kto wpoi im mentalnośc zwycięscy, ktos kto będzie potrafił w inteligentny sposób chronic drużynę,-jednym słowem znakomity psycholog i spec w jedenej osobie. Murinho ma zadatki by kimś takim byc.Przepraszam za literówki 🙂

  105. malik83

    29 grudnia 2007 at 23:42

    Wyobraźmy sobie jednak,że to prawdzie zdarzenia.Fakty. Koniec i kropka .Stało się. Czy Murinho byłby alternatywą dla Rijkaarda?Moim zdaniem tak.Murinho w miejsce Rijkaarda to dobry ruch. Wszyscy wiemy, że barca ma najlepszych piłkarzy. Jest jednak powiedzenie, że drużyna mistrzów nie wygra z drużyną mistrzowską. barca jest na papierze galaktyczna, niestety tylko na papierze. uważam,że druzynie brakuje impulsu, magii, ducha. Holender nie umie ,już wywołać w tej druzynie iskry, jego czas więc sie konczy. Nie oznacza to ,że przestałbyc nagle dobrym trenerem. Na pewno nim został. Moim zdaniem z trenerem jest jak z ojcem. Bedąc dzieckiem patrzy się w niego jak w mistrza, idealizując go. Z upływem czasu to uwielbieneie zmienia się pod wpływem rzeczywistości. dalej szanujemy naszego rodziciela, sami jednak dorastając zaczynamy dostrzegać także jego wady,słabe strony. Rijkaard przestał być kimś wyjatkowym dla graczy z Katalonii. Byc może pomyłki taktyczne, byc może przegrane w głupi sposób spotaknia, być może poprostu wzajemne zmeczenie spowodowało, ze Holender zaczął tracić autorytet. I tu widze szansę Murinho,a dokładniej w sposobie prowadzenia przez niego drużyny. Pamietacie jaki lament wybuchł,gdy czerwony Roman zwolnił Wyjątkowego? Wydawało się ,że Chaelsi grozi istny armagedon. Portugalczyk umię rządzić a piłkarze gotowi są pójśc za nim w ogień. Na prawde trudno znaleźć jego komentarze w których krytykowałby swojego gracza. Państwo to ja mawiał Ludwik 14. Drużyna to ja zdaje się mówić Jose. Uważam,że pOrtugalczyk umie kierować drużynami mistrzów. kreując z nich drużyny mistrzowskie. Ta zmiana na ławie trenerskiej nie byłaby roszadą jakościowo trenerską. Miałaby ona znamiona przede wszystkim psychologiczne. Trudno bowiem orzec który z nich jest lepszym trenerem. Nie oto jednak chodzi. Na poziomie Barcelony nie ma piłkarzy,których trzeba szkolić technicznie. Takim gwiazdą potrzebny jest ktoś kto wpoi im mentalnośc zwycięscy, ktos kto będzie potrafił w inteligentny sposób chronic drużynę,-jednym słowem znakomity psycholog i spec w jedenej osobie. Murinho ma zadatki by kimś takim byc.Przepraszam za literówki 🙂

  106. kubasniewski

    1 stycznia 2008 at 17:45

    Co do zachowanie Eto’o to wydaje mi się ono co najmniej dziwne chociażby z tego powodu, że Real nie do końca zachował się fair wobec Kameruńczyka w pierwszym okresie jego pobytu w stolicy Kastylii.
    No i sytuacja z pokłonem rogatych Królewskich dla asa Barcy.
    Mourinho trenerem Barcelony? Nie do końca w to wierzę, przecież pośrednio odszedł z Chelsea, gdyż nie mógł poskromić i znaleźć wspólnego języka z podopiecznymi. Czy poradziłby sobie z Eto’o, Ronaldinho, Henry’m, Messi’m…?

  107. kubasniewski

    1 stycznia 2008 at 17:45

    Co do zachowanie Eto’o to wydaje mi się ono co najmniej dziwne chociażby z tego powodu, że Real nie do końca zachował się fair wobec Kameruńczyka w pierwszym okresie jego pobytu w stolicy Kastylii.
    No i sytuacja z pokłonem rogatych Królewskich dla asa Barcy.
    Mourinho trenerem Barcelony? Nie do końca w to wierzę, przecież pośrednio odszedł z Chelsea, gdyż nie mógł poskromić i znaleźć wspólnego języka z podopiecznymi. Czy poradziłby sobie z Eto’o, Ronaldinho, Henry’m, Messi’m…?

  108. kubasniewski

    1 stycznia 2008 at 17:45

    Co do zachowanie Eto’o to wydaje mi się ono co najmniej dziwne chociażby z tego powodu, że Real nie do końca zachował się fair wobec Kameruńczyka w pierwszym okresie jego pobytu w stolicy Kastylii.
    No i sytuacja z pokłonem rogatych Królewskich dla asa Barcy.
    Mourinho trenerem Barcelony? Nie do końca w to wierzę, przecież pośrednio odszedł z Chelsea, gdyż nie mógł poskromić i znaleźć wspólnego języka z podopiecznymi. Czy poradziłby sobie z Eto’o, Ronaldinho, Henry’m, Messi’m…?

  109. mtrusi

    3 stycznia 2008 at 13:11

    @Michał
    Jestem kibicem Barcy i uważam że żart był świetny 🙂 co do tych oburzonych – no coments…

  110. mtrusi

    3 stycznia 2008 at 13:11

    @Michał
    Jestem kibicem Barcy i uważam że żart był świetny 🙂 co do tych oburzonych – no coments…

  111. mtrusi

    3 stycznia 2008 at 13:11

    @Michał
    Jestem kibicem Barcy i uważam że żart był świetny 🙂 co do tych oburzonych – no coments…

  112. Gość: , 167.202.222.22*

    3 stycznia 2008 at 13:13

    @Michał
    Jestem kibicem Barcy i uważam że żart był świetny 🙂 co do tych oburzonych – no coments…

  113. Gość: , 167.202.222.22*

    3 stycznia 2008 at 13:13

    @Michał
    Jestem kibicem Barcy i uważam że żart był świetny 🙂 co do tych oburzonych – no coments…

  114. Gość: , 167.202.222.22*

    3 stycznia 2008 at 13:13

    @Michał
    Jestem kibicem Barcy i uważam że żart był świetny 🙂 co do tych oburzonych – no coments…

  115. Gość: , 167.202.222.22*

    3 stycznia 2008 at 13:17

    @Michał
    Jestem kibicem Barcy i uważam że żart był świetny 🙂 co do tych oburzonych – no coments…

  116. Gość: , 167.202.222.22*

    3 stycznia 2008 at 13:17

    @Michał
    Jestem kibicem Barcy i uważam że żart był świetny 🙂 co do tych oburzonych – no coments…

  117. Gość: , 167.202.222.22*

    3 stycznia 2008 at 13:17

    @Michał
    Jestem kibicem Barcy i uważam że żart był świetny 🙂 co do tych oburzonych – no coments…

Zostaw odpowiedź