Abdul-Salam Bilal

  

Angielskie media (m.in. „The Times”) donoszą, że Nicholas Anelka lada moment przejdzie z Boltonu do Chelsea za 10 mln funtów, co ma być zapowiedzią wielkich stycznowych transferów. Nad pozyskaniem napastnika reprezentacji Francji zastanawiał się też Alex Ferguson. Ostatecznie postawił na Dimitara Berbatowa, którego najprawdopodobniej nigdzie jednak nie puszczą z Tottenhamu i teraz pewnie żałuje. 

Kto by przypszczał, że o Anelkę będą jeszcze kiedyś walczyć czołowe europejskie kluby – tu mistrz i wicemistrz Anglii. Ja nie przszpuszczałem. A jednak Francuz – znany z kłótni z Arsene Wengerem o pieniądze i zgodę na transfer do Realu Madry, a także samotnych treningów na Santiago Bernabeu, po konflikcie z Vincente del Bosque – nie poszedł drogą innych słynnych enfant terrible futbolu, krnąbrnych konsekwentnie do końca. Jak choćby Antonio Cassano. Kiedy po raz ósmy w ostatniej dekadzie Anelka zmnieniał klub z Fenerbahce na Bolton (wcześniej były PSG, Arsenal, Real, znów PSG, Liverpool i Manchester City, gdzie zresztą wulgarnie obraził na boisku swego trenera, Kevina Keegana) byłem pewien, że to schody na dół. Że kolejnym klubem będzie jakiś z Championship albo prędzej z Arabii Saudyjskiej, gdzie  – co zawsze było dla Anelki i jego braci-menedżerów tak ważne – tak świetnie płacą. 

A jednak okazało się, że Anelka dorósł, dojrzał, wyspokojniał. A przede wszystkim postawił na futbol. W 50 meczach Boltonu zdobył 21 goli. Pogodził się też z trenerem reprezentacji Francji Raymondem Domenechem, który wyrzucił go z kadry przed mundialem w Niemczech. Walnie przyczynił się do awansu Francji na Euro 2008 i ma w kadrze pewniejsze miejsce niż Thierry Henry.

 

Zastanawiam się jaki wpływ na tę odmianę jego postawy i losów miało przejście na islam w 2004 roku. Przyjął wówczas nazwisko Abdul-Salam Bilal, choć na boisku – szczęśliwie dla nas i wszelkich statystyków – używa dawnego. On sam na ten temat mówi niewiele. Że zainteresował się islamem na początku lat 90. grając w piłkę w Trappes na przedmieściach Paryża z emigrantami z Afryki Północnej. – Potrafiliśmy gadać o sprawach religii do 4. rano. To otworzyło mój umysł – stwierdził w jakimś wywiadzie.

Nie znalazłem więcej cytatów. W ogóle o religijności Anelki wiadomo niewiele. Tyle, że do ceremonii przejścia na Islam doszło w Zjednoczonych Emiratach Arabskich, w słynnym meczecie Al Wasl. I że piłkarz odwiedza Szkołę Islamską w Londynie, ufundowaną przez Yusefa Islama, kiedyś znanego rockmena Cata Stevensa. Ale jakie wnioski wysnuwa z tej nauki?

 

Na zdjęciu Anelkę najłatwiej poznać po butach;)

A przecież przejść dziś na islam we Francji ma wielce symboliczne znaczenie. Chciałbym usłyszeć motywację Anelki. Albo coś o współczesnych wyzwaniach islamu. Albo co miałby do powiedzenia tym kiepsko mówiącym po francusku emigrantom z przedmieść, tak źle czujących się w kraju, w jakim przyszło im mieszkać. Oczywiście bez przesady, nie każdy musi być Muhamadem Ali i zajmować stanowisko w każdej sprawie państwowej. Chciałbym jednak wiedzieć czy i jak nowa religia zmieniła spojrzenie Anelki na świat i futbol.

Koledzy z boiska, którzy pamiętają jego grę, mówią, że i ona zmieniła się nie do poznania. Kiedyś był chorobliwie samolubny. Partner w ataku był dla niego rywalem. 'Oddać mu piłkę, było jak przyznać się przed całym światem, że ja sam jestem za słaby' – narzekał kiedyś na Anelkę Robbie Fowler. Dziś pracuje przede wszystkim dla drużyny. – Jeśli tego właśnie uczy islam: współpracy, myślenia o innych, kierowania się dobrem ogółu, Koran powinno się wręczać każdemu zawodnikowi po podpisaniu kontraktu – stwierdził kiedyś trener Boltonu Sam Allardyce.

 

 

51 komentarzy

  1. azazel666

    3 stycznia 2008 at 18:20

    Ja w Anelke wierze bo talent ma jak mało który zawodnik a przyznam ze z tercetu Henry, Treze~, Anelka tego ostatniego zawsze najbardziej lubiłem. Co więcej wkracza właśnie w najlepszy wiek dla piłkarza – 28 lat, moim zdaniem to będzie najlepszy transfer The Blues ostatnimi czasy. Co więcej nie tak dawno sie chlopak pohaitał może to też oznaka pewnej doroslosci w jego wykonaniu.
    Trzymam kciuki za ASB.
    p.s. Michał „Na zdjęciu Anelkę najłaiwiej poznać po butach;)” – miazga

  2. azazel666

    3 stycznia 2008 at 18:20

    Ja w Anelke wierze bo talent ma jak mało który zawodnik a przyznam ze z tercetu Henry, Treze~, Anelka tego ostatniego zawsze najbardziej lubiłem. Co więcej wkracza właśnie w najlepszy wiek dla piłkarza – 28 lat, moim zdaniem to będzie najlepszy transfer The Blues ostatnimi czasy. Co więcej nie tak dawno sie chlopak pohaitał może to też oznaka pewnej doroslosci w jego wykonaniu.
    Trzymam kciuki za ASB.
    p.s. Michał „Na zdjęciu Anelkę najłaiwiej poznać po butach;)” – miazga

  3. azazel666

    3 stycznia 2008 at 18:20

    Ja w Anelke wierze bo talent ma jak mało który zawodnik a przyznam ze z tercetu Henry, Treze~, Anelka tego ostatniego zawsze najbardziej lubiłem. Co więcej wkracza właśnie w najlepszy wiek dla piłkarza – 28 lat, moim zdaniem to będzie najlepszy transfer The Blues ostatnimi czasy. Co więcej nie tak dawno sie chlopak pohaitał może to też oznaka pewnej doroslosci w jego wykonaniu.
    Trzymam kciuki za ASB.
    p.s. Michał „Na zdjęciu Anelkę najłaiwiej poznać po butach;)” – miazga

  4. zonkvelerror

    3 stycznia 2008 at 18:32

    Do refleksji nad samym sobą skłonić może każda religia i nie musi żadna. Możliwe, że rzeczywiście jamu taka zmiana pomogła w pracy nad jego własną osobą. Mam nadzieję, że Ty, Michale, nie zaczniesz podchodzić do każdego swojego nowego artykułu, zaczynając od 3-godzinnej medytacji niczym buddyjski mnich z Tybetu. Prawdę mówiąc mam gdzieś jakiego wyznania jest ten czy tamten piłkarz, liczy się dla mnie tylko jego gra. Anelka jeszcze mnie do końca do siebie nie przekonał, choć jest na dobrej drodze.

  5. zonkvelerror

    3 stycznia 2008 at 18:32

    Do refleksji nad samym sobą skłonić może każda religia i nie musi żadna. Możliwe, że rzeczywiście jamu taka zmiana pomogła w pracy nad jego własną osobą. Mam nadzieję, że Ty, Michale, nie zaczniesz podchodzić do każdego swojego nowego artykułu, zaczynając od 3-godzinnej medytacji niczym buddyjski mnich z Tybetu. Prawdę mówiąc mam gdzieś jakiego wyznania jest ten czy tamten piłkarz, liczy się dla mnie tylko jego gra. Anelka jeszcze mnie do końca do siebie nie przekonał, choć jest na dobrej drodze.

  6. zonkvelerror

    3 stycznia 2008 at 18:32

    Do refleksji nad samym sobą skłonić może każda religia i nie musi żadna. Możliwe, że rzeczywiście jamu taka zmiana pomogła w pracy nad jego własną osobą. Mam nadzieję, że Ty, Michale, nie zaczniesz podchodzić do każdego swojego nowego artykułu, zaczynając od 3-godzinnej medytacji niczym buddyjski mnich z Tybetu. Prawdę mówiąc mam gdzieś jakiego wyznania jest ten czy tamten piłkarz, liczy się dla mnie tylko jego gra. Anelka jeszcze mnie do końca do siebie nie przekonał, choć jest na dobrej drodze.

  7. malik83

    3 stycznia 2008 at 18:35

    Ciekaw jest czy jest to zmiana trwała? Czy ustatkowanie Anelki to przejaw głębokiej religijności czy może w końcu osiągniętej dorołosłości? Ciekawe..
    Czytając o tym graczu nie sposób wspomnieć o Kace, który także, choć chrześcijanin, słynie z dobrego zachowania na boisku i poza nim. Święty z Medilanu, jak zwykła o nim mawiać prasa włoska w przeciwieństwie jednak do Francuza otwarcie głosi swoje przekonania religijne, narażając sie często na pogardliwe uśmiechy otoczenia. Głośno i otwarcie oczywiście nie znaczy lepiej.Najważniejsze to po prostu wierzyć bądź nie, a nie się z tym afiszować. Inna myśl jak przyszłą mi do głowy czytając ten artykuł to ostanie wybryki graczy Aleksa Ferusona. Jak ciężko musi być czasami takim graczom jak Anelka czy Kaka oprzeć się pokusie:-) Przecież oni mają miliony euro na koncie i kilka razy tyle fanek na świecie. Nie wiem czy to kwestia wiary, czy poprostu tego jakim się jest człowiekim,nie mniej cięzko być dzisiaj dobrym i religijnym jednocześnie piłkarzem.

  8. malik83

    3 stycznia 2008 at 18:35

    Ciekaw jest czy jest to zmiana trwała? Czy ustatkowanie Anelki to przejaw głębokiej religijności czy może w końcu osiągniętej dorołosłości? Ciekawe..
    Czytając o tym graczu nie sposób wspomnieć o Kace, który także, choć chrześcijanin, słynie z dobrego zachowania na boisku i poza nim. Święty z Medilanu, jak zwykła o nim mawiać prasa włoska w przeciwieństwie jednak do Francuza otwarcie głosi swoje przekonania religijne, narażając sie często na pogardliwe uśmiechy otoczenia. Głośno i otwarcie oczywiście nie znaczy lepiej.Najważniejsze to po prostu wierzyć bądź nie, a nie się z tym afiszować. Inna myśl jak przyszłą mi do głowy czytając ten artykuł to ostanie wybryki graczy Aleksa Ferusona. Jak ciężko musi być czasami takim graczom jak Anelka czy Kaka oprzeć się pokusie:-) Przecież oni mają miliony euro na koncie i kilka razy tyle fanek na świecie. Nie wiem czy to kwestia wiary, czy poprostu tego jakim się jest człowiekim,nie mniej cięzko być dzisiaj dobrym i religijnym jednocześnie piłkarzem.

  9. malik83

    3 stycznia 2008 at 18:35

    Ciekaw jest czy jest to zmiana trwała? Czy ustatkowanie Anelki to przejaw głębokiej religijności czy może w końcu osiągniętej dorołosłości? Ciekawe..
    Czytając o tym graczu nie sposób wspomnieć o Kace, który także, choć chrześcijanin, słynie z dobrego zachowania na boisku i poza nim. Święty z Medilanu, jak zwykła o nim mawiać prasa włoska w przeciwieństwie jednak do Francuza otwarcie głosi swoje przekonania religijne, narażając sie często na pogardliwe uśmiechy otoczenia. Głośno i otwarcie oczywiście nie znaczy lepiej.Najważniejsze to po prostu wierzyć bądź nie, a nie się z tym afiszować. Inna myśl jak przyszłą mi do głowy czytając ten artykuł to ostanie wybryki graczy Aleksa Ferusona. Jak ciężko musi być czasami takim graczom jak Anelka czy Kaka oprzeć się pokusie:-) Przecież oni mają miliony euro na koncie i kilka razy tyle fanek na świecie. Nie wiem czy to kwestia wiary, czy poprostu tego jakim się jest człowiekim,nie mniej cięzko być dzisiaj dobrym i religijnym jednocześnie piłkarzem.

  10. malik83

    3 stycznia 2008 at 18:41

    Najważniejsze jest jak gra.Ale ważne jest także jakim jest człowiekim. Jest sławny.Oglądany przez miliony.Wielu młodych piłkarzy zapatruje się w niego,szuka wzorców. Nie zapominajmy,że piłka nożna ma wychowywać. To jest jedno z jej zadań. Podkreślam nie ma przekonywać do jakiejś wiary ale po prostu wychowywać. Ma uczyć zasad czystej rywalizacji, umiejętności przegrywania, szacunku dla przeciwnika. Niestety tak jest cena sławy-odpowiedzialność za swoich odbiorców. I nikt mi nie wmówi,że jest inaczej.

  11. malik83

    3 stycznia 2008 at 18:41

    Najważniejsze jest jak gra.Ale ważne jest także jakim jest człowiekim. Jest sławny.Oglądany przez miliony.Wielu młodych piłkarzy zapatruje się w niego,szuka wzorców. Nie zapominajmy,że piłka nożna ma wychowywać. To jest jedno z jej zadań. Podkreślam nie ma przekonywać do jakiejś wiary ale po prostu wychowywać. Ma uczyć zasad czystej rywalizacji, umiejętności przegrywania, szacunku dla przeciwnika. Niestety tak jest cena sławy-odpowiedzialność za swoich odbiorców. I nikt mi nie wmówi,że jest inaczej.

  12. malik83

    3 stycznia 2008 at 18:41

    Najważniejsze jest jak gra.Ale ważne jest także jakim jest człowiekim. Jest sławny.Oglądany przez miliony.Wielu młodych piłkarzy zapatruje się w niego,szuka wzorców. Nie zapominajmy,że piłka nożna ma wychowywać. To jest jedno z jej zadań. Podkreślam nie ma przekonywać do jakiejś wiary ale po prostu wychowywać. Ma uczyć zasad czystej rywalizacji, umiejętności przegrywania, szacunku dla przeciwnika. Niestety tak jest cena sławy-odpowiedzialność za swoich odbiorców. I nikt mi nie wmówi,że jest inaczej.

  13. pol_michal

    3 stycznia 2008 at 18:55

    @malik83
    ‚Nie zapominajmy,że piłka nożna ma wychowywać (…) Ma uczyć zasad czystej rywalizacji, umiejętności przegrywania, szacunku dla przeciwnika(…)’

    Zasnąłeś w 1878 roku i właśnie się przebudziłeś? Hello! Mamy XXI wiek! Rządzi komercja. Kluby są na giełdach. Każdy gol może przynieść milionowe zyski albo stratę setek miejsc pracy. Globalnie. A Ty mówisz o czystej rywalizacji? W czasach kiedy trenerzy zabraniają wybijania piłki na aut gdy leży skopany rywal? Kiedy żaden jeszcze nie dostrzegł ‚nurka’ w polu karnym, skoro przyniosło to jego drużynie upragniona jedenastkę? Itd… itd…
    Młodzi szukaja wzorców. Ale kto ma wychować tych, którzy maja wychowywać?

  14. pol_michal

    3 stycznia 2008 at 18:55

    @malik83
    ‚Nie zapominajmy,że piłka nożna ma wychowywać (…) Ma uczyć zasad czystej rywalizacji, umiejętności przegrywania, szacunku dla przeciwnika(…)’

    Zasnąłeś w 1878 roku i właśnie się przebudziłeś? Hello! Mamy XXI wiek! Rządzi komercja. Kluby są na giełdach. Każdy gol może przynieść milionowe zyski albo stratę setek miejsc pracy. Globalnie. A Ty mówisz o czystej rywalizacji? W czasach kiedy trenerzy zabraniają wybijania piłki na aut gdy leży skopany rywal? Kiedy żaden jeszcze nie dostrzegł ‚nurka’ w polu karnym, skoro przyniosło to jego drużynie upragniona jedenastkę? Itd… itd…
    Młodzi szukaja wzorców. Ale kto ma wychować tych, którzy maja wychowywać?

  15. pol_michal

    3 stycznia 2008 at 18:55

    @malik83
    ‚Nie zapominajmy,że piłka nożna ma wychowywać (…) Ma uczyć zasad czystej rywalizacji, umiejętności przegrywania, szacunku dla przeciwnika(…)’

    Zasnąłeś w 1878 roku i właśnie się przebudziłeś? Hello! Mamy XXI wiek! Rządzi komercja. Kluby są na giełdach. Każdy gol może przynieść milionowe zyski albo stratę setek miejsc pracy. Globalnie. A Ty mówisz o czystej rywalizacji? W czasach kiedy trenerzy zabraniają wybijania piłki na aut gdy leży skopany rywal? Kiedy żaden jeszcze nie dostrzegł ‚nurka’ w polu karnym, skoro przyniosło to jego drużynie upragniona jedenastkę? Itd… itd…
    Młodzi szukaja wzorców. Ale kto ma wychować tych, którzy maja wychowywać?

  16. malik83

    3 stycznia 2008 at 19:16

    @michał pol

    Dokładnie w 1878 r. zdąrzyłem jeszcze poznać nowego papieża leona 13 chyba, no i zakończyła sie wojna rosyjsko-turecka, powstała Bułgaria. A potem własnie zasnołem:-)

    A tak na poważnie to ja nie mówie o tym jak jest z moralnością w piłce nożnej ale o tym jak byc powinno. Może jestem właśnie z 19 wieku ale wierze w jakies zasady moralne.

    @michał pol

    Młodzi szukaja wzorców. Ale kto ma wychować tych, którzy maja wychowywać?

    Jeżeli kluby mogą dawać duże kary za niegodne zachowanie swoich zawodników(patrz Man Unt) do dlaczego nie mogłyby wychowywać? Przecież kara też ma mieć wydzięk wychowawczy. Wiem,że dziwnie to brzmi,że wychowuje się 30-likuletniego Scholesam ale na naukę nigdy nie jest za poźno.

  17. malik83

    3 stycznia 2008 at 19:16

    @michał pol

    Dokładnie w 1878 r. zdąrzyłem jeszcze poznać nowego papieża leona 13 chyba, no i zakończyła sie wojna rosyjsko-turecka, powstała Bułgaria. A potem własnie zasnołem:-)

    A tak na poważnie to ja nie mówie o tym jak jest z moralnością w piłce nożnej ale o tym jak byc powinno. Może jestem właśnie z 19 wieku ale wierze w jakies zasady moralne.

    @michał pol

    Młodzi szukaja wzorców. Ale kto ma wychować tych, którzy maja wychowywać?

    Jeżeli kluby mogą dawać duże kary za niegodne zachowanie swoich zawodników(patrz Man Unt) do dlaczego nie mogłyby wychowywać? Przecież kara też ma mieć wydzięk wychowawczy. Wiem,że dziwnie to brzmi,że wychowuje się 30-likuletniego Scholesam ale na naukę nigdy nie jest za poźno.

  18. malik83

    3 stycznia 2008 at 19:16

    @michał pol

    Dokładnie w 1878 r. zdąrzyłem jeszcze poznać nowego papieża leona 13 chyba, no i zakończyła sie wojna rosyjsko-turecka, powstała Bułgaria. A potem własnie zasnołem:-)

    A tak na poważnie to ja nie mówie o tym jak jest z moralnością w piłce nożnej ale o tym jak byc powinno. Może jestem właśnie z 19 wieku ale wierze w jakies zasady moralne.

    @michał pol

    Młodzi szukaja wzorców. Ale kto ma wychować tych, którzy maja wychowywać?

    Jeżeli kluby mogą dawać duże kary za niegodne zachowanie swoich zawodników(patrz Man Unt) do dlaczego nie mogłyby wychowywać? Przecież kara też ma mieć wydzięk wychowawczy. Wiem,że dziwnie to brzmi,że wychowuje się 30-likuletniego Scholesam ale na naukę nigdy nie jest za poźno.

  19. dalesio

    3 stycznia 2008 at 19:30

    Moze sie chlopak odnajdzie w chelsea, ale wg mnie w tym sezonie to on jeszcze bedzie zapchajdziurą, bedzie puchar narodow afryki to ktos musi grac na ataku, ale jak juz wszyscy wroca, to czas zasiasc na lawke, chociaz w przyszlym sezonie moze bedzie partnerem drogby, lecz wydaje mi sie ze to sa zbyt podobni pilkarze zeby mogli grac razem, a drogby raczej nie wygryzie, wiec pewnie bedzie sobie z szewa ogladac mecze z lawki.

    @zonkvelerror

    Anelka nie przekonal Cie do siebie jeszcze? Ja odkad pamietam pilke nozna z najwyzszej polki to zawsze pojawialo sie tam nazwisko Anelki. Jego kariera jest bardzo podobna do kariery Raula, od mlodego chlopaka gral na najwyzszym poziomie, tylko ten temperament…

  20. dalesio

    3 stycznia 2008 at 19:30

    Moze sie chlopak odnajdzie w chelsea, ale wg mnie w tym sezonie to on jeszcze bedzie zapchajdziurą, bedzie puchar narodow afryki to ktos musi grac na ataku, ale jak juz wszyscy wroca, to czas zasiasc na lawke, chociaz w przyszlym sezonie moze bedzie partnerem drogby, lecz wydaje mi sie ze to sa zbyt podobni pilkarze zeby mogli grac razem, a drogby raczej nie wygryzie, wiec pewnie bedzie sobie z szewa ogladac mecze z lawki.

    @zonkvelerror

    Anelka nie przekonal Cie do siebie jeszcze? Ja odkad pamietam pilke nozna z najwyzszej polki to zawsze pojawialo sie tam nazwisko Anelki. Jego kariera jest bardzo podobna do kariery Raula, od mlodego chlopaka gral na najwyzszym poziomie, tylko ten temperament…

  21. dalesio

    3 stycznia 2008 at 19:30

    Moze sie chlopak odnajdzie w chelsea, ale wg mnie w tym sezonie to on jeszcze bedzie zapchajdziurą, bedzie puchar narodow afryki to ktos musi grac na ataku, ale jak juz wszyscy wroca, to czas zasiasc na lawke, chociaz w przyszlym sezonie moze bedzie partnerem drogby, lecz wydaje mi sie ze to sa zbyt podobni pilkarze zeby mogli grac razem, a drogby raczej nie wygryzie, wiec pewnie bedzie sobie z szewa ogladac mecze z lawki.

    @zonkvelerror

    Anelka nie przekonal Cie do siebie jeszcze? Ja odkad pamietam pilke nozna z najwyzszej polki to zawsze pojawialo sie tam nazwisko Anelki. Jego kariera jest bardzo podobna do kariery Raula, od mlodego chlopaka gral na najwyzszym poziomie, tylko ten temperament…

  22. malik83

    3 stycznia 2008 at 19:33

    Z tego Anelki to wogóle ewnemant jest. Liczbą klubów, w których grał można by obdzielić dwóch a nawet trzech graczy. Co ciekawe to właśnie Anelka jest najdroższym piłkarzem świata, zaraz za … Zidanem i Crespo. Jeżeli zsumujemy kwoty transferwe za które przechodził do coraz to innych klubów to uzbiera sie kwota 113 mln 460tyś euro.
    Ogólnie pierwsza 3 najdroższych piłkarzy w historii prezentuje się w następujący sposób:

    1. Crespo 121 mln euro
    2. Zidane 115 mln euro
    3. Anelka 113 mln 460 tyś euro

    Chyba ,że kogoś pominąłem w tej piłkarskiej drożyźnie.

    Jak widać juz w tym oknie transferowym Analka ma szanse przegonic Crespo i Zidana, stając się w ten sposób najdroższym piłkarzem w historii.

    Ps. KOlejne miejsc wyglądąły by chyba tak:
    4. Ronaldo 101 mln euro
    5. Vieri 87,5 mln euro

  23. malik83

    3 stycznia 2008 at 19:33

    Z tego Anelki to wogóle ewnemant jest. Liczbą klubów, w których grał można by obdzielić dwóch a nawet trzech graczy. Co ciekawe to właśnie Anelka jest najdroższym piłkarzem świata, zaraz za … Zidanem i Crespo. Jeżeli zsumujemy kwoty transferwe za które przechodził do coraz to innych klubów to uzbiera sie kwota 113 mln 460tyś euro.
    Ogólnie pierwsza 3 najdroższych piłkarzy w historii prezentuje się w następujący sposób:

    1. Crespo 121 mln euro
    2. Zidane 115 mln euro
    3. Anelka 113 mln 460 tyś euro

    Chyba ,że kogoś pominąłem w tej piłkarskiej drożyźnie.

    Jak widać juz w tym oknie transferowym Analka ma szanse przegonic Crespo i Zidana, stając się w ten sposób najdroższym piłkarzem w historii.

    Ps. KOlejne miejsc wyglądąły by chyba tak:
    4. Ronaldo 101 mln euro
    5. Vieri 87,5 mln euro

  24. malik83

    3 stycznia 2008 at 19:33

    Z tego Anelki to wogóle ewnemant jest. Liczbą klubów, w których grał można by obdzielić dwóch a nawet trzech graczy. Co ciekawe to właśnie Anelka jest najdroższym piłkarzem świata, zaraz za … Zidanem i Crespo. Jeżeli zsumujemy kwoty transferwe za które przechodził do coraz to innych klubów to uzbiera sie kwota 113 mln 460tyś euro.
    Ogólnie pierwsza 3 najdroższych piłkarzy w historii prezentuje się w następujący sposób:

    1. Crespo 121 mln euro
    2. Zidane 115 mln euro
    3. Anelka 113 mln 460 tyś euro

    Chyba ,że kogoś pominąłem w tej piłkarskiej drożyźnie.

    Jak widać juz w tym oknie transferowym Analka ma szanse przegonic Crespo i Zidana, stając się w ten sposób najdroższym piłkarzem w historii.

    Ps. KOlejne miejsc wyglądąły by chyba tak:
    4. Ronaldo 101 mln euro
    5. Vieri 87,5 mln euro

  25. janiduch

    3 stycznia 2008 at 20:36

    Jeśli islam mu (Anelce) pomógł to chyba dobrze, bo już myślałem, że zmarnuje się w Fenerbahce i w ogóle zmarnuje cały swój talent. Pamiętam Anelkę w Arsenalu, podbijał Anglię i przez brata i pewnie swoja głupotę odszedł do Realu. Wolał grać na Playststion niż na boisku, ale jak obserwuje Premiership to muszę przyznać, że naprawdę się zmienił i dojrzał. Kto pamięta go z lat wcześniejszych ten wie o co chodzi.
    A co do jego wypowiedzi o islamie i na ile go zmieniła wiara – to fakt, że jest ich mało świadczy tylko o jego dojrzałości i mądrości (!). zasłużył sobie na Chelsea.
    Co do wychowawców – Michał pamiętaj że istnieje np: taki klub jak Arsenal, który ma takiego człowieka jak Wenger, który wychowuje setki piłkarzy. To nieprawda, że nie ma kto wychowywać, może i w Polsce stoi to na niskim poziomie ale już w Hiszpanii czy Anglii jest z tym lepiej. Spójrz na szkółkę Barcelony – Fabregas, Pique, Bojan, Messi mimo iż zarabiają grube miliony i są na ustach wszystkich to żaden z nich nie stał się „gwiazdorem”. Sport wychowuje. Piłka nożna też.

  26. janiduch

    3 stycznia 2008 at 20:36

    Jeśli islam mu (Anelce) pomógł to chyba dobrze, bo już myślałem, że zmarnuje się w Fenerbahce i w ogóle zmarnuje cały swój talent. Pamiętam Anelkę w Arsenalu, podbijał Anglię i przez brata i pewnie swoja głupotę odszedł do Realu. Wolał grać na Playststion niż na boisku, ale jak obserwuje Premiership to muszę przyznać, że naprawdę się zmienił i dojrzał. Kto pamięta go z lat wcześniejszych ten wie o co chodzi.
    A co do jego wypowiedzi o islamie i na ile go zmieniła wiara – to fakt, że jest ich mało świadczy tylko o jego dojrzałości i mądrości (!). zasłużył sobie na Chelsea.
    Co do wychowawców – Michał pamiętaj że istnieje np: taki klub jak Arsenal, który ma takiego człowieka jak Wenger, który wychowuje setki piłkarzy. To nieprawda, że nie ma kto wychowywać, może i w Polsce stoi to na niskim poziomie ale już w Hiszpanii czy Anglii jest z tym lepiej. Spójrz na szkółkę Barcelony – Fabregas, Pique, Bojan, Messi mimo iż zarabiają grube miliony i są na ustach wszystkich to żaden z nich nie stał się „gwiazdorem”. Sport wychowuje. Piłka nożna też.

  27. janiduch

    3 stycznia 2008 at 20:36

    Jeśli islam mu (Anelce) pomógł to chyba dobrze, bo już myślałem, że zmarnuje się w Fenerbahce i w ogóle zmarnuje cały swój talent. Pamiętam Anelkę w Arsenalu, podbijał Anglię i przez brata i pewnie swoja głupotę odszedł do Realu. Wolał grać na Playststion niż na boisku, ale jak obserwuje Premiership to muszę przyznać, że naprawdę się zmienił i dojrzał. Kto pamięta go z lat wcześniejszych ten wie o co chodzi.
    A co do jego wypowiedzi o islamie i na ile go zmieniła wiara – to fakt, że jest ich mało świadczy tylko o jego dojrzałości i mądrości (!). zasłużył sobie na Chelsea.
    Co do wychowawców – Michał pamiętaj że istnieje np: taki klub jak Arsenal, który ma takiego człowieka jak Wenger, który wychowuje setki piłkarzy. To nieprawda, że nie ma kto wychowywać, może i w Polsce stoi to na niskim poziomie ale już w Hiszpanii czy Anglii jest z tym lepiej. Spójrz na szkółkę Barcelony – Fabregas, Pique, Bojan, Messi mimo iż zarabiają grube miliony i są na ustach wszystkich to żaden z nich nie stał się „gwiazdorem”. Sport wychowuje. Piłka nożna też.

  28. seba-rz

    3 stycznia 2008 at 20:37

    Ja tylko czekam kiedy pojawi się temat zakazu na stadionach manifestowanie swoich uczuć religijnych (patrz Kaka). W cale to nie jest taki temat nieprawdopodobny, patrząc na inne dziedziny życia. A biorąc już pod uwagę np. sprzeciwy przeciwko czerwonym krzyżom na koszulkach piłkarzy Interu, to jest to kwestia nadzwyczaj drażliwa.

    A teraz inny temat: co nas czeka na Euro2008, a na pewno w Pekinie – może się spodobać tu niektórym bo można zobaczyć Włochów na kolanach
    Do obejrzenia koniecznie z głosem
    http://www.youtube.com/watch?v=EjyFtenKz4M

  29. seba-rz

    3 stycznia 2008 at 20:37

    Ja tylko czekam kiedy pojawi się temat zakazu na stadionach manifestowanie swoich uczuć religijnych (patrz Kaka). W cale to nie jest taki temat nieprawdopodobny, patrząc na inne dziedziny życia. A biorąc już pod uwagę np. sprzeciwy przeciwko czerwonym krzyżom na koszulkach piłkarzy Interu, to jest to kwestia nadzwyczaj drażliwa.

    A teraz inny temat: co nas czeka na Euro2008, a na pewno w Pekinie – może się spodobać tu niektórym bo można zobaczyć Włochów na kolanach
    Do obejrzenia koniecznie z głosem
    http://www.youtube.com/watch?v=EjyFtenKz4M

  30. seba-rz

    3 stycznia 2008 at 20:37

    Ja tylko czekam kiedy pojawi się temat zakazu na stadionach manifestowanie swoich uczuć religijnych (patrz Kaka). W cale to nie jest taki temat nieprawdopodobny, patrząc na inne dziedziny życia. A biorąc już pod uwagę np. sprzeciwy przeciwko czerwonym krzyżom na koszulkach piłkarzy Interu, to jest to kwestia nadzwyczaj drażliwa.

    A teraz inny temat: co nas czeka na Euro2008, a na pewno w Pekinie – może się spodobać tu niektórym bo można zobaczyć Włochów na kolanach
    Do obejrzenia koniecznie z głosem
    http://www.youtube.com/watch?v=EjyFtenKz4M

  31. malik83

    3 stycznia 2008 at 20:57

    @janiduch
    Ciesze się,że ze mna się zgadzasz w kwestii wychowywania młodych piłkarzy.

    A tak poza tym:
    6. Shevchenko 69 mln euro
    7. Figo 62,50 mln euro

    Być może się myle, byc może kogoś pominąłem. Jeżeli tak to prosze, tak dla mojej ciekawości, o poprawki jakies:-).

  32. malik83

    3 stycznia 2008 at 20:57

    @janiduch
    Ciesze się,że ze mna się zgadzasz w kwestii wychowywania młodych piłkarzy.

    A tak poza tym:
    6. Shevchenko 69 mln euro
    7. Figo 62,50 mln euro

    Być może się myle, byc może kogoś pominąłem. Jeżeli tak to prosze, tak dla mojej ciekawości, o poprawki jakies:-).

  33. malik83

    3 stycznia 2008 at 20:57

    @janiduch
    Ciesze się,że ze mna się zgadzasz w kwestii wychowywania młodych piłkarzy.

    A tak poza tym:
    6. Shevchenko 69 mln euro
    7. Figo 62,50 mln euro

    Być może się myle, byc może kogoś pominąłem. Jeżeli tak to prosze, tak dla mojej ciekawości, o poprawki jakies:-).

  34. zonkvelerror

    3 stycznia 2008 at 21:18

    @dalesio

    Ja nie kwestionuję ani zespołów, w których grał Anelka, ani tego, że ma talent. Chodzi mi tylko o to, że mi osobiście nie odpowiada taki rodzaj piłkarza zarówno na boisku jak i poza nim. That’s all

  35. zonkvelerror

    3 stycznia 2008 at 21:18

    @dalesio

    Ja nie kwestionuję ani zespołów, w których grał Anelka, ani tego, że ma talent. Chodzi mi tylko o to, że mi osobiście nie odpowiada taki rodzaj piłkarza zarówno na boisku jak i poza nim. That’s all

  36. zonkvelerror

    3 stycznia 2008 at 21:18

    @dalesio

    Ja nie kwestionuję ani zespołów, w których grał Anelka, ani tego, że ma talent. Chodzi mi tylko o to, że mi osobiście nie odpowiada taki rodzaj piłkarza zarówno na boisku jak i poza nim. That’s all

  37. dalesio

    3 stycznia 2008 at 21:36

    @seba-rz

    To bylo wielkie nieporozumienie tamten mundial. Ci sedziowie powinni byc dozywotnie zawieszeni, a najlepiej jak juz byli w Korei to tylko przerzucic ich przez granice do polnocnej do jakiegos obozu pracy i spokoj z ogórkami

  38. dalesio

    3 stycznia 2008 at 21:36

    @seba-rz

    To bylo wielkie nieporozumienie tamten mundial. Ci sedziowie powinni byc dozywotnie zawieszeni, a najlepiej jak juz byli w Korei to tylko przerzucic ich przez granice do polnocnej do jakiegos obozu pracy i spokoj z ogórkami

  39. dalesio

    3 stycznia 2008 at 21:36

    @seba-rz

    To bylo wielkie nieporozumienie tamten mundial. Ci sedziowie powinni byc dozywotnie zawieszeni, a najlepiej jak juz byli w Korei to tylko przerzucic ich przez granice do polnocnej do jakiegos obozu pracy i spokoj z ogórkami

  40. kubasniewski

    3 stycznia 2008 at 23:59

    Może związek z przejściem Anelki na islam był pobyt w Fenerbahce? Tak wpłynęli na Marco vel Mehmeta Aurelio to może i dzięki Kanarkowym Nicolas zmienił wyznanie? Wszak Fener to ta wschodnia dzielnica Stambułu. Abdul miał trzy lata aby się poznać z Mehmetem.
    Jeżeli transfer Francuza to nie plotka, to może on mimochodem przyczynić się do transferowego hitu tegoż okienka. Chyba, że Grant przejdzie na ustawienie 4-2-4, jeżeli nie to Drogba lub Szewa pewnie pożegnają się ze Stamford Bridge. Nie mogę się już doczekać ruchu Avrama (Avrahama?)G.

  41. kubasniewski

    3 stycznia 2008 at 23:59

    Może związek z przejściem Anelki na islam był pobyt w Fenerbahce? Tak wpłynęli na Marco vel Mehmeta Aurelio to może i dzięki Kanarkowym Nicolas zmienił wyznanie? Wszak Fener to ta wschodnia dzielnica Stambułu. Abdul miał trzy lata aby się poznać z Mehmetem.
    Jeżeli transfer Francuza to nie plotka, to może on mimochodem przyczynić się do transferowego hitu tegoż okienka. Chyba, że Grant przejdzie na ustawienie 4-2-4, jeżeli nie to Drogba lub Szewa pewnie pożegnają się ze Stamford Bridge. Nie mogę się już doczekać ruchu Avrama (Avrahama?)G.

  42. kubasniewski

    3 stycznia 2008 at 23:59

    Może związek z przejściem Anelki na islam był pobyt w Fenerbahce? Tak wpłynęli na Marco vel Mehmeta Aurelio to może i dzięki Kanarkowym Nicolas zmienił wyznanie? Wszak Fener to ta wschodnia dzielnica Stambułu. Abdul miał trzy lata aby się poznać z Mehmetem.
    Jeżeli transfer Francuza to nie plotka, to może on mimochodem przyczynić się do transferowego hitu tegoż okienka. Chyba, że Grant przejdzie na ustawienie 4-2-4, jeżeli nie to Drogba lub Szewa pewnie pożegnają się ze Stamford Bridge. Nie mogę się już doczekać ruchu Avrama (Avrahama?)G.

  43. deathdave

    6 stycznia 2008 at 15:25

    tak tu wszyscy powazni, ale nie moge sie powstrzymacm hehehe

    @ malik83 post z 2008/01/03 19:33:46
    „(..)Analka ma szanse przegonic Crespo(..)” buehehehehehe :))))) lol, fajnie Ci wyszlo.

    @dalesio – porownywanie Anelki (ktos tam naliczyl 8+ klubow) do Raula (yy, zgadnij ile? :D) jakos nie bardzo mi sie widzi… 😉

    @kubasniewski – Grant kupowalby Anelke zeby sie pozbyc Drogby? no loooool… ja rozumiem, Anelka sie wyrobil. no ale imho do Drogby i tak mu daleko

  44. deathdave

    6 stycznia 2008 at 15:25

    tak tu wszyscy powazni, ale nie moge sie powstrzymacm hehehe

    @ malik83 post z 2008/01/03 19:33:46
    „(..)Analka ma szanse przegonic Crespo(..)” buehehehehehe :))))) lol, fajnie Ci wyszlo.

    @dalesio – porownywanie Anelki (ktos tam naliczyl 8+ klubow) do Raula (yy, zgadnij ile? :D) jakos nie bardzo mi sie widzi… 😉

    @kubasniewski – Grant kupowalby Anelke zeby sie pozbyc Drogby? no loooool… ja rozumiem, Anelka sie wyrobil. no ale imho do Drogby i tak mu daleko

  45. deathdave

    6 stycznia 2008 at 15:25

    tak tu wszyscy powazni, ale nie moge sie powstrzymacm hehehe

    @ malik83 post z 2008/01/03 19:33:46
    „(..)Analka ma szanse przegonic Crespo(..)” buehehehehehe :))))) lol, fajnie Ci wyszlo.

    @dalesio – porownywanie Anelki (ktos tam naliczyl 8+ klubow) do Raula (yy, zgadnij ile? :D) jakos nie bardzo mi sie widzi… 😉

    @kubasniewski – Grant kupowalby Anelke zeby sie pozbyc Drogby? no loooool… ja rozumiem, Anelka sie wyrobil. no ale imho do Drogby i tak mu daleko

  46. deathdave

    6 stycznia 2008 at 15:26

    aha, i Michale – keep up the good work 🙂 jak zwykle czyta sie wybornie.

  47. deathdave

    6 stycznia 2008 at 15:26

    aha, i Michale – keep up the good work 🙂 jak zwykle czyta sie wybornie.

  48. deathdave

    6 stycznia 2008 at 15:26

    aha, i Michale – keep up the good work 🙂 jak zwykle czyta sie wybornie.

  49. Gość: piecyk, drf216.neoplus.adsl.tpnet.pl

    7 stycznia 2008 at 01:16

    Michał, napisałeś, że Anelka zagrał w 50 meczach Boltonu, strzelił 21 goli. Myślę sobie – skąd on to wziął? Okazało się, że z polskiej wikipedii, która jest głupsza niż worek młotków… Angielska podaje – 52 mecze, 21 goli. Ale chodzi tylko o spotkania ligowe, bo tylko te odnotowuje wikipedia w ramce po prawej stronie, na co wielu dziennikarzy się łapie! Pozdrawiam.

  50. Gość: piecyk, drf216.neoplus.adsl.tpnet.pl

    7 stycznia 2008 at 01:16

    Michał, napisałeś, że Anelka zagrał w 50 meczach Boltonu, strzelił 21 goli. Myślę sobie – skąd on to wziął? Okazało się, że z polskiej wikipedii, która jest głupsza niż worek młotków… Angielska podaje – 52 mecze, 21 goli. Ale chodzi tylko o spotkania ligowe, bo tylko te odnotowuje wikipedia w ramce po prawej stronie, na co wielu dziennikarzy się łapie! Pozdrawiam.

  51. Gość: piecyk, drf216.neoplus.adsl.tpnet.pl

    7 stycznia 2008 at 01:16

    Michał, napisałeś, że Anelka zagrał w 50 meczach Boltonu, strzelił 21 goli. Myślę sobie – skąd on to wziął? Okazało się, że z polskiej wikipedii, która jest głupsza niż worek młotków… Angielska podaje – 52 mecze, 21 goli. Ale chodzi tylko o spotkania ligowe, bo tylko te odnotowuje wikipedia w ramce po prawej stronie, na co wielu dziennikarzy się łapie! Pozdrawiam.

Zostaw odpowiedź