Men of colour 2

 

 

Ciekawe pytanie zadał Wojtek Woźniak przy okazji rozmowy o 30. rocznicy pierwszego występu czarnoskórego piłkarza w reprezentacji Anglii. „Czy są w Anglii kluby, których kibole odwołują się wprost do ideologii faszystowskiej czy rasistowskiej (jak np. w Lazio)? Protestując np. przeciwko zakupowi kolorowych zawodników? Czy też w UK udało się wyrzucić faszyzm i różne paracombatowe bojówki spod numeru 88?”

 

Dziś prawdziwych rasistowskich bojówkarzy spod znaku National Front już nie ma. Angole skutecznie się ich pozbyli przy ogromnej pomocy aparatu państwowego. Nie ma już sytuacji jak z lat 70. i 80 kiedy neofaszystowskie National Front i British National Party(BNP) będące na marginesie politycznym, używały stadionów jako platformy do głoszenia swoich tez. Każdy mecz pozwalał im jednać więcej zwolenników niż jakakolwiek kampania. Ich bastionami stały się londyńskie Chelsea, Millwall, Arsenal i West Ham United, a na północy Leeds United i Newcastle United. Gazeta National Front o nazwie „Bulldog” miała stałą kolumnę „On The Football Front” (na froncie piłkarskim) gdzie wzywała do „walki o jedną rasę i nację”. A na Upton Park nawet oficjalnie sprzedawała faszystowskie pamiątki w rodzaju Krzyży Żelaznych itd.

 

Problem skrajnych kiboli, nie tolerujące „czarnuchów” ani w drużynie przeciwnika ani tym bardziej własnej, dotyczył większości zespołów na Wyspach, nawet najbardziej zasłużonych. Np. w 1987 roku na Highbury obrzucono bananami debiutującego w barwach Liverpoolu Johna Barnes'a, z tym, że banany i okrzyki „uwaga, małpa na boisku!” leciały z sektorów… gości!

 

Rząd premier Thatcher oficjalnie rozpoczął walkę z faszyzmem i rasizmem na stadionach po dwóch szczególnie przykrych incydentach w 1984 roku. A nasilił po tragedii na Heysel (udowodniono zaangażowanie członków National Front w zamieszkach, w których zginęło 39 fanów Juventusu). Konsekwentna walka skutecznie spacyfikowała jednych i drugich. I może dlatego nie ma dziś na Wyspach bojówek gotowych wychodzić na ulice jak ostatnio we włoskich miastach.

 

Co ciekawe jednak niektórzy bronili prawa Brytyjczyków do rasizmu, twierdząc, że ma on swoje historyczne, imperialno-kolonialne wytłumaczenie i uzasadnienie. Jeszcze w 1988 roku jeden z parlamentarzystów twierdził, że rasizm jest cnotą, elementem "british way of life" i prawo do niego powinno być zagwarantowane konstytucyjnie.

 

Dziś Anglicy wyodrębniają z rasizmu coś co nazywają „rasizmem trybunowym” (terrace and stands racism). Uważają, że tak naprawdę jego wyznawcy nie mają nic do Murzynów ani Żydów, a chodzi im tylko o zelżenie i zirytowanie rywala. Zapewne tak samo w Polsce jest ze stadionowym antysemityzmem: skandujący „Żydzi, cała Polska się wstydzi” itp. są nie znającymi historii ignorantami, głupkami itd., ale nie zwolennikami ostatecznego rozwiązania kwestii żydowskiej Eichmanna. Różnica miedzy Polską a Anglią polega na tym, że u nas każdy może sobie krzyczeć co chce, a na Wyspach nie koniecznie. Wg Home Office (Ministerstwa Spraw Wewnętrznych) w sezonie 2004-05 za śpiewanie rasistowskich pieśni aresztowano na angielskich stadionach 51 osób. W sezonie 2003-04 – 63, w sezonie 2002-03 – 74, w sezonie 2000-2001 – 82. Czyli ostatnią rasistowską piosenkę usłyszymy na angielskich stadionach około 2024…

  

RASISTOWSKIE INCYDENTY 2007 WG „OBSERVERA”

 „I'd rather be a Paki than a Jew”(wolę być Pakistańczykiem niż Żydem) oraz nazistowskie saluty

kibice Southend podczas styczniowego meczu z Tottenhamem

„Spurs are on their way to Auschwitz, Hitler's going to gas them again”(Spurs jada do Auschwitz, Hitler znów ich zagazuje) kibice Chelsea podczas meczu z Sheffield United

Nazi Southend

„We've got Cesc Fabregas, you yids are scared of gas” (My mamy Fabregasa, a wy Żydki boicie się gazu) fani Arsenalu podczas wrześniowego meczu z Tottenhamem

„We'd rather have Mourinho than a Jew” (Wolimy Mourinho niż Żyda) kibice Chelsea o Avramie Grancie podczas wrześniowego meczu z Fulham

 

63 komentarze

  1. Gość: JohnnY, dsy166.neoplus.adsl.tpnet.pl

    7 stycznia 2008 at 17:06

    Niestety smutny fakt, że to Chelsea i jej słynni fanatyczni antysemiccy Headhunters robili złą robotę. Dzisiejsze wyzwanie od ‚Żyda’ ma na celu obrazę, dziwny stereotyp utarł się w kulturze europejskiej – złego Żyda. Oczywiście można się spierać czy to problem niszowy, czy już europejski.

    Panie Michale, w ramach chwilki wolnego czasu proszę o maila 😀 pozdrawiam wszystkich, ciekawy artykuł…

  2. Gość: JohnnY, dsy166.neoplus.adsl.tpnet.pl

    7 stycznia 2008 at 17:06

    Niestety smutny fakt, że to Chelsea i jej słynni fanatyczni antysemiccy Headhunters robili złą robotę. Dzisiejsze wyzwanie od ‚Żyda’ ma na celu obrazę, dziwny stereotyp utarł się w kulturze europejskiej – złego Żyda. Oczywiście można się spierać czy to problem niszowy, czy już europejski.

    Panie Michale, w ramach chwilki wolnego czasu proszę o maila 😀 pozdrawiam wszystkich, ciekawy artykuł…

  3. Gość: JohnnY, dsy166.neoplus.adsl.tpnet.pl

    7 stycznia 2008 at 17:06

    Niestety smutny fakt, że to Chelsea i jej słynni fanatyczni antysemiccy Headhunters robili złą robotę. Dzisiejsze wyzwanie od ‚Żyda’ ma na celu obrazę, dziwny stereotyp utarł się w kulturze europejskiej – złego Żyda. Oczywiście można się spierać czy to problem niszowy, czy już europejski.

    Panie Michale, w ramach chwilki wolnego czasu proszę o maila 😀 pozdrawiam wszystkich, ciekawy artykuł…

  4. matisitnik

    7 stycznia 2008 at 17:49

    To dziwne co śpiewają kibice Southend, bo fani Arsenalu zrobili filmik przedstawiający Hiltera jako kibica Tottenhamu…
    euro2008.blox.pl/2007/12/Hitler-byl-kibicem-Tottenhamu.html

  5. matisitnik

    7 stycznia 2008 at 17:49

    To dziwne co śpiewają kibice Southend, bo fani Arsenalu zrobili filmik przedstawiający Hiltera jako kibica Tottenhamu…
    euro2008.blox.pl/2007/12/Hitler-byl-kibicem-Tottenhamu.html

  6. matisitnik

    7 stycznia 2008 at 17:49

    To dziwne co śpiewają kibice Southend, bo fani Arsenalu zrobili filmik przedstawiający Hiltera jako kibica Tottenhamu…
    euro2008.blox.pl/2007/12/Hitler-byl-kibicem-Tottenhamu.html

  7. pipes_pipes

    7 stycznia 2008 at 17:54

    To smutne co czasem kibice wyprawiają. Ciekawi czy któryś z nich choć raz pomyślał, co by zrobił, gdyby wylądował w innym kraju a 50 000 gardeł chciałoby, abyś po prostu zniknął… Brawa dla osób, które bywają w takich sytuacjach i radzą sobie z nimi, taki Drogba, Henry czy Park J.S. mają klasę…

  8. pipes_pipes

    7 stycznia 2008 at 17:54

    To smutne co czasem kibice wyprawiają. Ciekawi czy któryś z nich choć raz pomyślał, co by zrobił, gdyby wylądował w innym kraju a 50 000 gardeł chciałoby, abyś po prostu zniknął… Brawa dla osób, które bywają w takich sytuacjach i radzą sobie z nimi, taki Drogba, Henry czy Park J.S. mają klasę…

  9. pipes_pipes

    7 stycznia 2008 at 17:54

    To smutne co czasem kibice wyprawiają. Ciekawi czy któryś z nich choć raz pomyślał, co by zrobił, gdyby wylądował w innym kraju a 50 000 gardeł chciałoby, abyś po prostu zniknął… Brawa dla osób, które bywają w takich sytuacjach i radzą sobie z nimi, taki Drogba, Henry czy Park J.S. mają klasę…

  10. dalesio

    7 stycznia 2008 at 18:36

    hmm ja kiedys tak pol zartem pol serio po tym jak kibole legii zniczszczyli startowke, rzucilem miedzy kumplami pomysl zeby w kiboli nie walic armatkami wodnymi a walic w nich gnojowica, jak Lepper. gdyby taki kibol smierdzial zeby nie mogl wytrzymac, to ruszylby do domu sie wykapac a nie na miesto robic rozrube. To moze w takie sektory lac czarna farba…

  11. dalesio

    7 stycznia 2008 at 18:36

    hmm ja kiedys tak pol zartem pol serio po tym jak kibole legii zniczszczyli startowke, rzucilem miedzy kumplami pomysl zeby w kiboli nie walic armatkami wodnymi a walic w nich gnojowica, jak Lepper. gdyby taki kibol smierdzial zeby nie mogl wytrzymac, to ruszylby do domu sie wykapac a nie na miesto robic rozrube. To moze w takie sektory lac czarna farba…

  12. dalesio

    7 stycznia 2008 at 18:36

    hmm ja kiedys tak pol zartem pol serio po tym jak kibole legii zniczszczyli startowke, rzucilem miedzy kumplami pomysl zeby w kiboli nie walic armatkami wodnymi a walic w nich gnojowica, jak Lepper. gdyby taki kibol smierdzial zeby nie mogl wytrzymac, to ruszylby do domu sie wykapac a nie na miesto robic rozrube. To moze w takie sektory lac czarna farba…

  13. pol_michal

    7 stycznia 2008 at 18:39

    @deathdave

    zrobione, dzięki:)

    @JohnnY
    ale jaki adres??

  14. pol_michal

    7 stycznia 2008 at 18:39

    @deathdave

    zrobione, dzięki:)

    @JohnnY
    ale jaki adres??

  15. pol_michal

    7 stycznia 2008 at 18:39

    @deathdave

    zrobione, dzięki:)

    @JohnnY
    ale jaki adres??

  16. albiceleste10

    7 stycznia 2008 at 19:06

    I to w tej świętej Anglii takie rzeczy wyśpiewują??? Nayyy, ‚mpossib’l ;p

  17. albiceleste10

    7 stycznia 2008 at 19:06

    I to w tej świętej Anglii takie rzeczy wyśpiewują??? Nayyy, ‚mpossib’l ;p

  18. albiceleste10

    7 stycznia 2008 at 19:06

    I to w tej świętej Anglii takie rzeczy wyśpiewują??? Nayyy, ‚mpossib’l ;p

  19. ajwenseven

    7 stycznia 2008 at 19:26

    zastanawiam się co to za incydent na zdj. z Lampardem i Drogba?

  20. ajwenseven

    7 stycznia 2008 at 19:26

    zastanawiam się co to za incydent na zdj. z Lampardem i Drogba?

  21. ajwenseven

    7 stycznia 2008 at 19:26

    zastanawiam się co to za incydent na zdj. z Lampardem i Drogba?

  22. soku3

    7 stycznia 2008 at 19:27

    Niestety rasizmu nie da się zupełnie wyplenić ze stadionów, ale można z nim skutecznie walczyć. Idealnie pokazali to Brytyjczycy.

    Przecież w Hiszpanii również jest wielu rasistów na stadionie (news.bbc.co.uk/2/hi/europe/4024167.stm).
    Pamiętny mecz towarzyszki.

    Większość ludzi nawet zapewne nie wie dlaczego krzyczy do kogoś ty Żydzie. Niestety badanie psychologiczne wykazuję, że człowiek w tłumie dostosowuje się do „najgłupszych” osobników i za nimi podąża.

    W Polsce i tak jest teraz o niebo lepiej niż kilka lat temu.

  23. soku3

    7 stycznia 2008 at 19:27

    Niestety rasizmu nie da się zupełnie wyplenić ze stadionów, ale można z nim skutecznie walczyć. Idealnie pokazali to Brytyjczycy.

    Przecież w Hiszpanii również jest wielu rasistów na stadionie (news.bbc.co.uk/2/hi/europe/4024167.stm).
    Pamiętny mecz towarzyszki.

    Większość ludzi nawet zapewne nie wie dlaczego krzyczy do kogoś ty Żydzie. Niestety badanie psychologiczne wykazuję, że człowiek w tłumie dostosowuje się do „najgłupszych” osobników i za nimi podąża.

    W Polsce i tak jest teraz o niebo lepiej niż kilka lat temu.

  24. soku3

    7 stycznia 2008 at 19:27

    Niestety rasizmu nie da się zupełnie wyplenić ze stadionów, ale można z nim skutecznie walczyć. Idealnie pokazali to Brytyjczycy.

    Przecież w Hiszpanii również jest wielu rasistów na stadionie (news.bbc.co.uk/2/hi/europe/4024167.stm).
    Pamiętny mecz towarzyszki.

    Większość ludzi nawet zapewne nie wie dlaczego krzyczy do kogoś ty Żydzie. Niestety badanie psychologiczne wykazuję, że człowiek w tłumie dostosowuje się do „najgłupszych” osobników i za nimi podąża.

    W Polsce i tak jest teraz o niebo lepiej niż kilka lat temu.

  25. ajwenseven

    7 stycznia 2008 at 19:43

    Jeśli już mówimy o Hiszpanii to zgadzam się, iż tam też jest spory problem z rasizmem. Pamiętam mecz Barcy kiedy to Eto chciał zejść z boiska, gdy słyszał z trybun odgłosy małp, a po strzeleniu bramki cieszył się jak małpa..

  26. ajwenseven

    7 stycznia 2008 at 19:43

    Jeśli już mówimy o Hiszpanii to zgadzam się, iż tam też jest spory problem z rasizmem. Pamiętam mecz Barcy kiedy to Eto chciał zejść z boiska, gdy słyszał z trybun odgłosy małp, a po strzeleniu bramki cieszył się jak małpa..

  27. ajwenseven

    7 stycznia 2008 at 19:43

    Jeśli już mówimy o Hiszpanii to zgadzam się, iż tam też jest spory problem z rasizmem. Pamiętam mecz Barcy kiedy to Eto chciał zejść z boiska, gdy słyszał z trybun odgłosy małp, a po strzeleniu bramki cieszył się jak małpa..

  28. malik83

    7 stycznia 2008 at 20:35

    @ajwenseven
    zastanawiam się co to za incydent na zdj. z Lampardem i Drogba?

    Incydent miał miejsce po meczu Tottenham-Chelsea w ramach Pucharu Anglii w sezonie 2006/2007. Gospodarze wygrali 2:1. Co ciekawe pierwszym celem prawdopodobie pijanego kibola był Lampard, biedny Drogba tak jakoś znalazł się w złym miejscu, o złej porze.:-)

  29. malik83

    7 stycznia 2008 at 20:35

    @ajwenseven
    zastanawiam się co to za incydent na zdj. z Lampardem i Drogba?

    Incydent miał miejsce po meczu Tottenham-Chelsea w ramach Pucharu Anglii w sezonie 2006/2007. Gospodarze wygrali 2:1. Co ciekawe pierwszym celem prawdopodobie pijanego kibola był Lampard, biedny Drogba tak jakoś znalazł się w złym miejscu, o złej porze.:-)

  30. malik83

    7 stycznia 2008 at 20:35

    @ajwenseven
    zastanawiam się co to za incydent na zdj. z Lampardem i Drogba?

    Incydent miał miejsce po meczu Tottenham-Chelsea w ramach Pucharu Anglii w sezonie 2006/2007. Gospodarze wygrali 2:1. Co ciekawe pierwszym celem prawdopodobie pijanego kibola był Lampard, biedny Drogba tak jakoś znalazł się w złym miejscu, o złej porze.:-)

  31. malik83

    7 stycznia 2008 at 21:00

    @michałpol
    Jeszcze w 1988 roku jeden z parlamentarzystów twierdził, że rasizm jest cnotą, elementem „british way of life” i prawo do niego powinno być zagwarantowane konstytucyjnie.

    Także w historii polskiego parlamntaryzmu byli tacy, dla których rasizm był myślą przewodnią światopoglądu politycznego. Nie jaki Jędzrzej Giertych, tak tak dziadek tego popularnego wśród dzieci i młodzieży gimnazialnej eks-ministra Romana, otwarcie głosił tzw. rasizm kulturowy: przynależność kulturowa jest przesłanką do przeludnień ludności. Ciekawe nieprawdaż?

    @Gość: JohnnY, dsy166.neoplus.adsl.tpnet.pl

    „…dziwny stereotyp utarł się w kulturze europejskiej – złego Żyda.”

    Tak na prawdę początki wyobcowania Żydów związane są ze śmiercią Jezusa. No bo kto Go ukrzyżował? No właśnie. Poźniej niechęć podsycana był dużym procentowo udziałem ludności żydowskiej w kaście bogaczy. To znaczy: w stosunku do swojej liczebności Żydzi mieli bardzo dużo rodaków w akademiach medycznych, kancelariach prawniczych itp. W Polsce niecheć do tej grupy ludności podsycana była skutecznie w 19 wieku, gdy na wsiach istaniały serwituty, specjalne krałowate gospodarstwa, a Żydzi zwyczajowo zajmowali się lichwą i produkcją alkoholu.

    Ale wracając do tematu, jak stwierdził Soku3 rasizmu nie da sie wykorzenić ze stadionów. Zgadzam się z taka opinią. Sam rasizm jest starszy niż pojęcie demokracji i praktycznie zawsze będzie istniał. Nie oznacza to jednak ,że nie można z nim walczyć. Przede wszystkim potrzeba odważnych prezesów klubów, którzy przejawy nienawiści stdionowej będą umieli otwarcie potępiać i zwalczać. Niestety nawet ci zarządzający największymi klubami,wolą ignorować ekscesy, nie narażając się kibolom. Rasizm jest przejawem ślepej nienawiści, bo jak nie ma za co konkretnie to można przyczepić się do wszystkiego, nawet koloru oczu.

  32. malik83

    7 stycznia 2008 at 21:00

    @michałpol
    Jeszcze w 1988 roku jeden z parlamentarzystów twierdził, że rasizm jest cnotą, elementem „british way of life” i prawo do niego powinno być zagwarantowane konstytucyjnie.

    Także w historii polskiego parlamntaryzmu byli tacy, dla których rasizm był myślą przewodnią światopoglądu politycznego. Nie jaki Jędzrzej Giertych, tak tak dziadek tego popularnego wśród dzieci i młodzieży gimnazialnej eks-ministra Romana, otwarcie głosił tzw. rasizm kulturowy: przynależność kulturowa jest przesłanką do przeludnień ludności. Ciekawe nieprawdaż?

    @Gość: JohnnY, dsy166.neoplus.adsl.tpnet.pl

    „…dziwny stereotyp utarł się w kulturze europejskiej – złego Żyda.”

    Tak na prawdę początki wyobcowania Żydów związane są ze śmiercią Jezusa. No bo kto Go ukrzyżował? No właśnie. Poźniej niechęć podsycana był dużym procentowo udziałem ludności żydowskiej w kaście bogaczy. To znaczy: w stosunku do swojej liczebności Żydzi mieli bardzo dużo rodaków w akademiach medycznych, kancelariach prawniczych itp. W Polsce niecheć do tej grupy ludności podsycana była skutecznie w 19 wieku, gdy na wsiach istaniały serwituty, specjalne krałowate gospodarstwa, a Żydzi zwyczajowo zajmowali się lichwą i produkcją alkoholu.

    Ale wracając do tematu, jak stwierdził Soku3 rasizmu nie da sie wykorzenić ze stadionów. Zgadzam się z taka opinią. Sam rasizm jest starszy niż pojęcie demokracji i praktycznie zawsze będzie istniał. Nie oznacza to jednak ,że nie można z nim walczyć. Przede wszystkim potrzeba odważnych prezesów klubów, którzy przejawy nienawiści stdionowej będą umieli otwarcie potępiać i zwalczać. Niestety nawet ci zarządzający największymi klubami,wolą ignorować ekscesy, nie narażając się kibolom. Rasizm jest przejawem ślepej nienawiści, bo jak nie ma za co konkretnie to można przyczepić się do wszystkiego, nawet koloru oczu.

  33. malik83

    7 stycznia 2008 at 21:00

    @michałpol
    Jeszcze w 1988 roku jeden z parlamentarzystów twierdził, że rasizm jest cnotą, elementem „british way of life” i prawo do niego powinno być zagwarantowane konstytucyjnie.

    Także w historii polskiego parlamntaryzmu byli tacy, dla których rasizm był myślą przewodnią światopoglądu politycznego. Nie jaki Jędzrzej Giertych, tak tak dziadek tego popularnego wśród dzieci i młodzieży gimnazialnej eks-ministra Romana, otwarcie głosił tzw. rasizm kulturowy: przynależność kulturowa jest przesłanką do przeludnień ludności. Ciekawe nieprawdaż?

    @Gość: JohnnY, dsy166.neoplus.adsl.tpnet.pl

    „…dziwny stereotyp utarł się w kulturze europejskiej – złego Żyda.”

    Tak na prawdę początki wyobcowania Żydów związane są ze śmiercią Jezusa. No bo kto Go ukrzyżował? No właśnie. Poźniej niechęć podsycana był dużym procentowo udziałem ludności żydowskiej w kaście bogaczy. To znaczy: w stosunku do swojej liczebności Żydzi mieli bardzo dużo rodaków w akademiach medycznych, kancelariach prawniczych itp. W Polsce niecheć do tej grupy ludności podsycana była skutecznie w 19 wieku, gdy na wsiach istaniały serwituty, specjalne krałowate gospodarstwa, a Żydzi zwyczajowo zajmowali się lichwą i produkcją alkoholu.

    Ale wracając do tematu, jak stwierdził Soku3 rasizmu nie da sie wykorzenić ze stadionów. Zgadzam się z taka opinią. Sam rasizm jest starszy niż pojęcie demokracji i praktycznie zawsze będzie istniał. Nie oznacza to jednak ,że nie można z nim walczyć. Przede wszystkim potrzeba odważnych prezesów klubów, którzy przejawy nienawiści stdionowej będą umieli otwarcie potępiać i zwalczać. Niestety nawet ci zarządzający największymi klubami,wolą ignorować ekscesy, nie narażając się kibolom. Rasizm jest przejawem ślepej nienawiści, bo jak nie ma za co konkretnie to można przyczepić się do wszystkiego, nawet koloru oczu.

  34. malik83

    7 stycznia 2008 at 21:02

    @michałpol
    Jeszcze w 1988 roku jeden z parlamentarzystów twierdził, że rasizm jest cnotą, elementem „british way of life” i prawo do niego powinno być zagwarantowane konstytucyjnie.

    Także w historii polskiego parlamntaryzmu byli tacy, dla których rasizm był myślą przewodnią światopoglądu politycznego. Nie jaki Jędzrzej Giertych, tak tak dziadek tego popularnego wśród dzieci i młodzieży gimnazialnej eks-ministra Romana, otwarcie głosił tzw. rasizm kulturowy: przynależność kulturowa jest przesłanką do przeludnień ludności. Ciekawe nieprawdaż?

    @Gość: JohnnY, dsy166.neoplus.adsl.tpnet.pl

    „…dziwny stereotyp utarł się w kulturze europejskiej – złego Żyda.”

    Tak na prawdę początki wyobcowania Żydów związane są ze śmiercią Jezusa. No bo kto Go ukrzyżował? No właśnie. Poźniej niechęć podsycana był dużym procentowo udziałem ludności żydowskiej w kaście bogaczy. To znaczy: w stosunku do swojej liczebności Żydzi mieli bardzo dużo rodaków w akademiach medycznych, kancelariach prawniczych itp. W Polsce niecheć do tej grupy ludności podsycana była skutecznie w 19 wieku, gdy na wsiach istaniały serwituty, specjalne krałowate gospodarstwa, a Żydzi zwyczajowo zajmowali się lichwą i produkcją alkoholu.

    Ale wracając do tematu, jak stwierdził Soku3 rasizmu nie da sie wykorzenić ze stadionów. Zgadzam się z taka opinią. Sam rasizm jest starszy niż pojęcie demokracji i praktycznie zawsze będzie istniał. Nie oznacza to jednak ,że nie można z nim walczyć. Przede wszystkim potrzeba odważnych prezesów klubów, którzy przejawy nienawiści stdionowej będą umieli otwarcie potępiać i zwalczać. Niestety nawet ci zarządzający największymi klubami,wolą ignorować ekscesy, nie narażając się kibolom. Rasizm jest przejawem ślepej nienawiści, bo jak nie ma za co konkretnie to można przyczepić się do wszystkiego, nawet koloru oczu.

  35. malik83

    7 stycznia 2008 at 21:02

    @michałpol
    Jeszcze w 1988 roku jeden z parlamentarzystów twierdził, że rasizm jest cnotą, elementem „british way of life” i prawo do niego powinno być zagwarantowane konstytucyjnie.

    Także w historii polskiego parlamntaryzmu byli tacy, dla których rasizm był myślą przewodnią światopoglądu politycznego. Nie jaki Jędzrzej Giertych, tak tak dziadek tego popularnego wśród dzieci i młodzieży gimnazialnej eks-ministra Romana, otwarcie głosił tzw. rasizm kulturowy: przynależność kulturowa jest przesłanką do przeludnień ludności. Ciekawe nieprawdaż?

    @Gość: JohnnY, dsy166.neoplus.adsl.tpnet.pl

    „…dziwny stereotyp utarł się w kulturze europejskiej – złego Żyda.”

    Tak na prawdę początki wyobcowania Żydów związane są ze śmiercią Jezusa. No bo kto Go ukrzyżował? No właśnie. Poźniej niechęć podsycana był dużym procentowo udziałem ludności żydowskiej w kaście bogaczy. To znaczy: w stosunku do swojej liczebności Żydzi mieli bardzo dużo rodaków w akademiach medycznych, kancelariach prawniczych itp. W Polsce niecheć do tej grupy ludności podsycana była skutecznie w 19 wieku, gdy na wsiach istaniały serwituty, specjalne krałowate gospodarstwa, a Żydzi zwyczajowo zajmowali się lichwą i produkcją alkoholu.

    Ale wracając do tematu, jak stwierdził Soku3 rasizmu nie da sie wykorzenić ze stadionów. Zgadzam się z taka opinią. Sam rasizm jest starszy niż pojęcie demokracji i praktycznie zawsze będzie istniał. Nie oznacza to jednak ,że nie można z nim walczyć. Przede wszystkim potrzeba odważnych prezesów klubów, którzy przejawy nienawiści stdionowej będą umieli otwarcie potępiać i zwalczać. Niestety nawet ci zarządzający największymi klubami,wolą ignorować ekscesy, nie narażając się kibolom. Rasizm jest przejawem ślepej nienawiści, bo jak nie ma za co konkretnie to można przyczepić się do wszystkiego, nawet koloru oczu.

  36. malik83

    7 stycznia 2008 at 21:02

    @michałpol
    Jeszcze w 1988 roku jeden z parlamentarzystów twierdził, że rasizm jest cnotą, elementem „british way of life” i prawo do niego powinno być zagwarantowane konstytucyjnie.

    Także w historii polskiego parlamntaryzmu byli tacy, dla których rasizm był myślą przewodnią światopoglądu politycznego. Nie jaki Jędzrzej Giertych, tak tak dziadek tego popularnego wśród dzieci i młodzieży gimnazialnej eks-ministra Romana, otwarcie głosił tzw. rasizm kulturowy: przynależność kulturowa jest przesłanką do przeludnień ludności. Ciekawe nieprawdaż?

    @Gość: JohnnY, dsy166.neoplus.adsl.tpnet.pl

    „…dziwny stereotyp utarł się w kulturze europejskiej – złego Żyda.”

    Tak na prawdę początki wyobcowania Żydów związane są ze śmiercią Jezusa. No bo kto Go ukrzyżował? No właśnie. Poźniej niechęć podsycana był dużym procentowo udziałem ludności żydowskiej w kaście bogaczy. To znaczy: w stosunku do swojej liczebności Żydzi mieli bardzo dużo rodaków w akademiach medycznych, kancelariach prawniczych itp. W Polsce niecheć do tej grupy ludności podsycana była skutecznie w 19 wieku, gdy na wsiach istaniały serwituty, specjalne krałowate gospodarstwa, a Żydzi zwyczajowo zajmowali się lichwą i produkcją alkoholu.

    Ale wracając do tematu, jak stwierdził Soku3 rasizmu nie da sie wykorzenić ze stadionów. Zgadzam się z taka opinią. Sam rasizm jest starszy niż pojęcie demokracji i praktycznie zawsze będzie istniał. Nie oznacza to jednak ,że nie można z nim walczyć. Przede wszystkim potrzeba odważnych prezesów klubów, którzy przejawy nienawiści stdionowej będą umieli otwarcie potępiać i zwalczać. Niestety nawet ci zarządzający największymi klubami,wolą ignorować ekscesy, nie narażając się kibolom. Rasizm jest przejawem ślepej nienawiści, bo jak nie ma za co konkretnie to można przyczepić się do wszystkiego, nawet koloru oczu.

  37. Gość: Piotrek1332, 212.191.154.23*

    7 stycznia 2008 at 21:15

    „My wolimy Mourinho niż nikogo” dla mnie osobiście tak powinien wyglądać okrzyk Chelsea (bardziej słychać niż wyglądać ale chyba nic sie nie stało). Ale w Anglii zaczęto walczyć dopiero za premier Thatcher a powinno o wiele wcześniej. Ja nie zapomnę w Polsce kibiców Lechii gdy obrzucili skórkami od bananów zawodnika (zawodnika nie pamiętam a banany oczywiście zjedli). Także Korona nie jest czysta. Okrzyk „Korona nie chcemy murzyna i Korona biała drużyna” był skandaliczny, lecz co mi się bardzo podoba Hernani który był ofiarą tych obelg został kapitanem drużyny a kibice go przepraszali. To jest naprawdę duży krok do przodu. Na koniec takie pytanie: Czy zna Pan jakiś rasistowski przypadek dotyczący kibiców Widzewa Łódź lub Wisły Kraków? Proszę o odpowiedź.

  38. Gość: Piotrek1332, 212.191.154.23*

    7 stycznia 2008 at 21:15

    „My wolimy Mourinho niż nikogo” dla mnie osobiście tak powinien wyglądać okrzyk Chelsea (bardziej słychać niż wyglądać ale chyba nic sie nie stało). Ale w Anglii zaczęto walczyć dopiero za premier Thatcher a powinno o wiele wcześniej. Ja nie zapomnę w Polsce kibiców Lechii gdy obrzucili skórkami od bananów zawodnika (zawodnika nie pamiętam a banany oczywiście zjedli). Także Korona nie jest czysta. Okrzyk „Korona nie chcemy murzyna i Korona biała drużyna” był skandaliczny, lecz co mi się bardzo podoba Hernani który był ofiarą tych obelg został kapitanem drużyny a kibice go przepraszali. To jest naprawdę duży krok do przodu. Na koniec takie pytanie: Czy zna Pan jakiś rasistowski przypadek dotyczący kibiców Widzewa Łódź lub Wisły Kraków? Proszę o odpowiedź.

  39. Gość: Piotrek1332, 212.191.154.23*

    7 stycznia 2008 at 21:15

    „My wolimy Mourinho niż nikogo” dla mnie osobiście tak powinien wyglądać okrzyk Chelsea (bardziej słychać niż wyglądać ale chyba nic sie nie stało). Ale w Anglii zaczęto walczyć dopiero za premier Thatcher a powinno o wiele wcześniej. Ja nie zapomnę w Polsce kibiców Lechii gdy obrzucili skórkami od bananów zawodnika (zawodnika nie pamiętam a banany oczywiście zjedli). Także Korona nie jest czysta. Okrzyk „Korona nie chcemy murzyna i Korona biała drużyna” był skandaliczny, lecz co mi się bardzo podoba Hernani który był ofiarą tych obelg został kapitanem drużyny a kibice go przepraszali. To jest naprawdę duży krok do przodu. Na koniec takie pytanie: Czy zna Pan jakiś rasistowski przypadek dotyczący kibiców Widzewa Łódź lub Wisły Kraków? Proszę o odpowiedź.

  40. w.wozniak

    7 stycznia 2008 at 23:42

    @ Michał
    Dzięęęki. Za wpis solidny i merytoryczny, chociaż oczywiście tematu nie wyczerpujący.
    Zgadzam się, że rasizm ani faszyzm nie zniknie, ani w UK, ani w Hiszpanii, ani u nas. Ale też myślę, że w kraju, w którym miał miejsce Holocaust, a także różne niemiłe rzeczy dokonywane polskimi rękami (getto ławkowe, numerus clausus, pogrom kielecki, Jedwabne, marzec’68) powinno się być szczególnie wyczulonym na zachowania tego typu. Krzyż celtycki na celtic park też ma inny sens kulturowy niż na aleja Unii, albo Łazienkowskiej szczególnie jak jest podpisany hasłem White Power. Dobrze, że także dzięki GW i osobiście R. Stecowi coś się ruszyło w tej kwestii i u nas.

    Ale i tak możemy mieć dzisiaj miłe schadenfreude, gdy kibice Chelsea, te rasistowskie niedobitki pewnie też, drżą z powodu osłabienia ich drużyny wyjazdem 4 czołowych graczy na mistrzostwa AFRYKI, a ich trenerem jest IZRAELCZYK, i nota bene radzi sobie jak na razie zadziwiająco dobrze.
    Zresztą w ogóle historia subkultury skinolskiej na wyspach obfituje w paradoksy. Skinheadzi brytyjscy „wykluli się” z funkcjonującego w latach 60-tych ruchu mods, a potem hard mods, dla których podstawową fascynacją była kultura czarnoskórych imigrantów z Karaibów, w tym np. muzyką ska.

    @Piotrek1332, 212.191.154.232
    Co do kibiców Widzewa, to mój kolega widział kiedyś jak szalikowcy Widzewa włomotali jakimś żulom zaczepiającym Murzyna w Łodzi, ale zdaje się że rasistowskie akcenty też miały miejsce. Chociaż o ile pamiętam, to Widzew jako jeden z pierwszych klubów dołączył do akcji „wykopmy rasizm ze stadionów”.

  41. w.wozniak

    7 stycznia 2008 at 23:42

    @ Michał
    Dzięęęki. Za wpis solidny i merytoryczny, chociaż oczywiście tematu nie wyczerpujący.
    Zgadzam się, że rasizm ani faszyzm nie zniknie, ani w UK, ani w Hiszpanii, ani u nas. Ale też myślę, że w kraju, w którym miał miejsce Holocaust, a także różne niemiłe rzeczy dokonywane polskimi rękami (getto ławkowe, numerus clausus, pogrom kielecki, Jedwabne, marzec’68) powinno się być szczególnie wyczulonym na zachowania tego typu. Krzyż celtycki na celtic park też ma inny sens kulturowy niż na aleja Unii, albo Łazienkowskiej szczególnie jak jest podpisany hasłem White Power. Dobrze, że także dzięki GW i osobiście R. Stecowi coś się ruszyło w tej kwestii i u nas.

    Ale i tak możemy mieć dzisiaj miłe schadenfreude, gdy kibice Chelsea, te rasistowskie niedobitki pewnie też, drżą z powodu osłabienia ich drużyny wyjazdem 4 czołowych graczy na mistrzostwa AFRYKI, a ich trenerem jest IZRAELCZYK, i nota bene radzi sobie jak na razie zadziwiająco dobrze.
    Zresztą w ogóle historia subkultury skinolskiej na wyspach obfituje w paradoksy. Skinheadzi brytyjscy „wykluli się” z funkcjonującego w latach 60-tych ruchu mods, a potem hard mods, dla których podstawową fascynacją była kultura czarnoskórych imigrantów z Karaibów, w tym np. muzyką ska.

    @Piotrek1332, 212.191.154.232
    Co do kibiców Widzewa, to mój kolega widział kiedyś jak szalikowcy Widzewa włomotali jakimś żulom zaczepiającym Murzyna w Łodzi, ale zdaje się że rasistowskie akcenty też miały miejsce. Chociaż o ile pamiętam, to Widzew jako jeden z pierwszych klubów dołączył do akcji „wykopmy rasizm ze stadionów”.

  42. w.wozniak

    7 stycznia 2008 at 23:42

    @ Michał
    Dzięęęki. Za wpis solidny i merytoryczny, chociaż oczywiście tematu nie wyczerpujący.
    Zgadzam się, że rasizm ani faszyzm nie zniknie, ani w UK, ani w Hiszpanii, ani u nas. Ale też myślę, że w kraju, w którym miał miejsce Holocaust, a także różne niemiłe rzeczy dokonywane polskimi rękami (getto ławkowe, numerus clausus, pogrom kielecki, Jedwabne, marzec’68) powinno się być szczególnie wyczulonym na zachowania tego typu. Krzyż celtycki na celtic park też ma inny sens kulturowy niż na aleja Unii, albo Łazienkowskiej szczególnie jak jest podpisany hasłem White Power. Dobrze, że także dzięki GW i osobiście R. Stecowi coś się ruszyło w tej kwestii i u nas.

    Ale i tak możemy mieć dzisiaj miłe schadenfreude, gdy kibice Chelsea, te rasistowskie niedobitki pewnie też, drżą z powodu osłabienia ich drużyny wyjazdem 4 czołowych graczy na mistrzostwa AFRYKI, a ich trenerem jest IZRAELCZYK, i nota bene radzi sobie jak na razie zadziwiająco dobrze.
    Zresztą w ogóle historia subkultury skinolskiej na wyspach obfituje w paradoksy. Skinheadzi brytyjscy „wykluli się” z funkcjonującego w latach 60-tych ruchu mods, a potem hard mods, dla których podstawową fascynacją była kultura czarnoskórych imigrantów z Karaibów, w tym np. muzyką ska.

    @Piotrek1332, 212.191.154.232
    Co do kibiców Widzewa, to mój kolega widział kiedyś jak szalikowcy Widzewa włomotali jakimś żulom zaczepiającym Murzyna w Łodzi, ale zdaje się że rasistowskie akcenty też miały miejsce. Chociaż o ile pamiętam, to Widzew jako jeden z pierwszych klubów dołączył do akcji „wykopmy rasizm ze stadionów”.

  43. Gość: JohnnY, dtm243.neoplus.adsl.tpnet.pl

    8 stycznia 2008 at 06:37

    @pol_michal

    admin@cfcpoland.com

  44. Gość: JohnnY, dtm243.neoplus.adsl.tpnet.pl

    8 stycznia 2008 at 06:37

    @pol_michal

    admin@cfcpoland.com

  45. Gość: JohnnY, dtm243.neoplus.adsl.tpnet.pl

    8 stycznia 2008 at 06:37

    @pol_michal

    admin@cfcpoland.com

  46. ludwisarz

    8 stycznia 2008 at 12:09

    Nie mowi sie „murzyn” to wlasnie jest jedno z rasistowskich okreslen. Moze malo ludzi zdaje sobie z tego sprawe ale tak jest. Mamy rasy : zolta, biala i czarna wiec neutralnym jest powiedziec o kims „bialy”, „czarny” czy „zolty” okreslenie „murzyn” ma swoje negatywne nacechowanie.

  47. ludwisarz

    8 stycznia 2008 at 12:09

    Nie mowi sie „murzyn” to wlasnie jest jedno z rasistowskich okreslen. Moze malo ludzi zdaje sobie z tego sprawe ale tak jest. Mamy rasy : zolta, biala i czarna wiec neutralnym jest powiedziec o kims „bialy”, „czarny” czy „zolty” okreslenie „murzyn” ma swoje negatywne nacechowanie.

  48. ludwisarz

    8 stycznia 2008 at 12:09

    Nie mowi sie „murzyn” to wlasnie jest jedno z rasistowskich okreslen. Moze malo ludzi zdaje sobie z tego sprawe ale tak jest. Mamy rasy : zolta, biala i czarna wiec neutralnym jest powiedziec o kims „bialy”, „czarny” czy „zolty” okreslenie „murzyn” ma swoje negatywne nacechowanie.

  49. malik83

    8 stycznia 2008 at 12:24

    @ludwisarz
    „…”murzyn” to wlasnie jest jedno z rasistowskich okreslen.”

    W żadnym wypadku. Słowo murzyn pochodzi od łacińskiego maurus (czarny), i przez wieki nie było uznawane za obraźliwe. Dlaczego nagle ma zacząc obrażać? Absurd. Przecież jeżeli ktoś chce kogoś obrazić może to zrobić poprawna polszczyzną, i co, wtedy zabroni sie używac wszystkich słów, jako niepoprawnych politycznie?

    W tamtym roku Rada Miejska, chyba w Nowym Jorku, określiła to słowo Murzyn jako obrażliwe, proponując nawet,żeby artyści,którzy w swoich utworach je wymawiają nie mogli być nominowani do nagród muzycznych. Efekt? Ta nadęta poprawność polityczna wywoła tylko ironiczne uśmiechy, większości artystów, w tym także Murzynów.

  50. malik83

    8 stycznia 2008 at 12:24

    @ludwisarz
    „…”murzyn” to wlasnie jest jedno z rasistowskich okreslen.”

    W żadnym wypadku. Słowo murzyn pochodzi od łacińskiego maurus (czarny), i przez wieki nie było uznawane za obraźliwe. Dlaczego nagle ma zacząc obrażać? Absurd. Przecież jeżeli ktoś chce kogoś obrazić może to zrobić poprawna polszczyzną, i co, wtedy zabroni sie używac wszystkich słów, jako niepoprawnych politycznie?

    W tamtym roku Rada Miejska, chyba w Nowym Jorku, określiła to słowo Murzyn jako obrażliwe, proponując nawet,żeby artyści,którzy w swoich utworach je wymawiają nie mogli być nominowani do nagród muzycznych. Efekt? Ta nadęta poprawność polityczna wywoła tylko ironiczne uśmiechy, większości artystów, w tym także Murzynów.

  51. malik83

    8 stycznia 2008 at 12:24

    @ludwisarz
    „…”murzyn” to wlasnie jest jedno z rasistowskich okreslen.”

    W żadnym wypadku. Słowo murzyn pochodzi od łacińskiego maurus (czarny), i przez wieki nie było uznawane za obraźliwe. Dlaczego nagle ma zacząc obrażać? Absurd. Przecież jeżeli ktoś chce kogoś obrazić może to zrobić poprawna polszczyzną, i co, wtedy zabroni sie używac wszystkich słów, jako niepoprawnych politycznie?

    W tamtym roku Rada Miejska, chyba w Nowym Jorku, określiła to słowo Murzyn jako obrażliwe, proponując nawet,żeby artyści,którzy w swoich utworach je wymawiają nie mogli być nominowani do nagród muzycznych. Efekt? Ta nadęta poprawność polityczna wywoła tylko ironiczne uśmiechy, większości artystów, w tym także Murzynów.

  52. aapa

    8 stycznia 2008 at 13:08

    Panie Michale,
    dobrze, że pan o tym wszystkim wspomina, bo nasi „kibice” naoglądali się filmów z Frodo i róznych Football Factory i wydaje im sie, ze tak jest naprawdę. Nie trafił pan tylko ze zdjęciem pijanego kibica Spurs, który atakował nie Drogbe a Lamparda. Rozumiem, że pasowało do artykułu, ale atak nie był rasistowski. Tak czy siak był głupota i może warto przypomnieć, ze ów „kibic” już nigdy nie wyjdzie na White Hart Lane, a na inny stadion w Anglii lub Szkocji najwcześniej za 3 lata.

  53. aapa

    8 stycznia 2008 at 13:08

    Panie Michale,
    dobrze, że pan o tym wszystkim wspomina, bo nasi „kibice” naoglądali się filmów z Frodo i róznych Football Factory i wydaje im sie, ze tak jest naprawdę. Nie trafił pan tylko ze zdjęciem pijanego kibica Spurs, który atakował nie Drogbe a Lamparda. Rozumiem, że pasowało do artykułu, ale atak nie był rasistowski. Tak czy siak był głupota i może warto przypomnieć, ze ów „kibic” już nigdy nie wyjdzie na White Hart Lane, a na inny stadion w Anglii lub Szkocji najwcześniej za 3 lata.

  54. aapa

    8 stycznia 2008 at 13:08

    Panie Michale,
    dobrze, że pan o tym wszystkim wspomina, bo nasi „kibice” naoglądali się filmów z Frodo i róznych Football Factory i wydaje im sie, ze tak jest naprawdę. Nie trafił pan tylko ze zdjęciem pijanego kibica Spurs, który atakował nie Drogbe a Lamparda. Rozumiem, że pasowało do artykułu, ale atak nie był rasistowski. Tak czy siak był głupota i może warto przypomnieć, ze ów „kibic” już nigdy nie wyjdzie na White Hart Lane, a na inny stadion w Anglii lub Szkocji najwcześniej za 3 lata.

  55. jarek.opolski

    8 stycznia 2008 at 14:38

    aapa…,przepraszam bardzo a czy „football factory” to był film o rasizmie?,nie rozumiem…,jako film był dobrze zrobiony,naprawde sympatycznie sie go oglada…,chyba nikt nie wyciaga wniosków o kibicowaniu w danym panstwie na podstawie filmów(przynajmniej nie dosłownie)
    W Anglii dalej sie tna i tłuka,tylko ze z dala od stadionów naogół,zwykłe ustawki na jakims odludziu(bo chyba nie chodziło Tobie o to ze w Anglii juz sie nie napier…?),wszystko dzieki policji i rzadowi ktory radykalnie spacyfikował walki na samych stadionach i w ich poblizu.
    Jeszcze taka ciekawostka odnosnie tego zdjecia Lamparda i Drogby z kibicem kogutów…,własnie po tym spotkaniu na WHL kibice Chelsea zaatakowali ze sprzetem(noze,tasaki,kastety itp) Pub kibiców Tottenhamu i ranili wielu ich kibiców(noze w brzuchach itp były)

  56. jarek.opolski

    8 stycznia 2008 at 14:38

    aapa…,przepraszam bardzo a czy „football factory” to był film o rasizmie?,nie rozumiem…,jako film był dobrze zrobiony,naprawde sympatycznie sie go oglada…,chyba nikt nie wyciaga wniosków o kibicowaniu w danym panstwie na podstawie filmów(przynajmniej nie dosłownie)
    W Anglii dalej sie tna i tłuka,tylko ze z dala od stadionów naogół,zwykłe ustawki na jakims odludziu(bo chyba nie chodziło Tobie o to ze w Anglii juz sie nie napier…?),wszystko dzieki policji i rzadowi ktory radykalnie spacyfikował walki na samych stadionach i w ich poblizu.
    Jeszcze taka ciekawostka odnosnie tego zdjecia Lamparda i Drogby z kibicem kogutów…,własnie po tym spotkaniu na WHL kibice Chelsea zaatakowali ze sprzetem(noze,tasaki,kastety itp) Pub kibiców Tottenhamu i ranili wielu ich kibiców(noze w brzuchach itp były)

  57. jarek.opolski

    8 stycznia 2008 at 14:38

    aapa…,przepraszam bardzo a czy „football factory” to był film o rasizmie?,nie rozumiem…,jako film był dobrze zrobiony,naprawde sympatycznie sie go oglada…,chyba nikt nie wyciaga wniosków o kibicowaniu w danym panstwie na podstawie filmów(przynajmniej nie dosłownie)
    W Anglii dalej sie tna i tłuka,tylko ze z dala od stadionów naogół,zwykłe ustawki na jakims odludziu(bo chyba nie chodziło Tobie o to ze w Anglii juz sie nie napier…?),wszystko dzieki policji i rzadowi ktory radykalnie spacyfikował walki na samych stadionach i w ich poblizu.
    Jeszcze taka ciekawostka odnosnie tego zdjecia Lamparda i Drogby z kibicem kogutów…,własnie po tym spotkaniu na WHL kibice Chelsea zaatakowali ze sprzetem(noze,tasaki,kastety itp) Pub kibiców Tottenhamu i ranili wielu ich kibiców(noze w brzuchach itp były)

  58. ludwisarz

    8 stycznia 2008 at 16:10

    Jak pisalem swoja prace mgr to moj promotor uczulal mnie na to okreslenie, ktore powinno odchodzic do lamusa. Mamy trzy rasy i tego sie trzymajmy i tak nazywajmy przedstawicieli danej rasy (bialy, zolty lub czarny). Wszyscy znamy „murzynka bambo” i niech tak zostanie. Dla mnie murzyn jest negatywnym okresleniem, nie interesuje mnie poprawnosc polityczna. Ja ludzi czarnych nazywam czarnymi nie murzynami.

  59. ludwisarz

    8 stycznia 2008 at 16:10

    Jak pisalem swoja prace mgr to moj promotor uczulal mnie na to okreslenie, ktore powinno odchodzic do lamusa. Mamy trzy rasy i tego sie trzymajmy i tak nazywajmy przedstawicieli danej rasy (bialy, zolty lub czarny). Wszyscy znamy „murzynka bambo” i niech tak zostanie. Dla mnie murzyn jest negatywnym okresleniem, nie interesuje mnie poprawnosc polityczna. Ja ludzi czarnych nazywam czarnymi nie murzynami.

  60. ludwisarz

    8 stycznia 2008 at 16:10

    Jak pisalem swoja prace mgr to moj promotor uczulal mnie na to okreslenie, ktore powinno odchodzic do lamusa. Mamy trzy rasy i tego sie trzymajmy i tak nazywajmy przedstawicieli danej rasy (bialy, zolty lub czarny). Wszyscy znamy „murzynka bambo” i niech tak zostanie. Dla mnie murzyn jest negatywnym okresleniem, nie interesuje mnie poprawnosc polityczna. Ja ludzi czarnych nazywam czarnymi nie murzynami.

  61. czacha_kce

    11 stycznia 2008 at 01:42

    Mam lewicowe poglady, ale uważam że ta politycnza poprawnosc nas zabija- juz na czarnego czarnuch czy murzyn nie mozna powiedzeic, a ja sie nie obrazam jak on mówi na mnie białas. Nudny jak flaki z olejem jest ten swiat politycznej poprawnosci. Cieszę się, że na tle zaślepionego antywolnościowego pana Steca (tak tak ogranicznaie możliwości okazywania swoich poglądów to zamach na wolnośc- co nie przystoi dziennikarzowi GW) pan redaktor Pol wykazuje troszke więcej zdrowego dystansu do sprawy

    Więcej wolności w kwestiach światopogladowych Panie i Panowie wszystkim nam dobrze zrobi

    Pozdrawiam serdecznie oi! Oi!88 i 14 😉

  62. czacha_kce

    11 stycznia 2008 at 01:42

    Mam lewicowe poglady, ale uważam że ta politycnza poprawnosc nas zabija- juz na czarnego czarnuch czy murzyn nie mozna powiedzeic, a ja sie nie obrazam jak on mówi na mnie białas. Nudny jak flaki z olejem jest ten swiat politycznej poprawnosci. Cieszę się, że na tle zaślepionego antywolnościowego pana Steca (tak tak ogranicznaie możliwości okazywania swoich poglądów to zamach na wolnośc- co nie przystoi dziennikarzowi GW) pan redaktor Pol wykazuje troszke więcej zdrowego dystansu do sprawy

    Więcej wolności w kwestiach światopogladowych Panie i Panowie wszystkim nam dobrze zrobi

    Pozdrawiam serdecznie oi! Oi!88 i 14 😉

  63. czacha_kce

    11 stycznia 2008 at 01:42

    Mam lewicowe poglady, ale uważam że ta politycnza poprawnosc nas zabija- juz na czarnego czarnuch czy murzyn nie mozna powiedzeic, a ja sie nie obrazam jak on mówi na mnie białas. Nudny jak flaki z olejem jest ten swiat politycznej poprawnosci. Cieszę się, że na tle zaślepionego antywolnościowego pana Steca (tak tak ogranicznaie możliwości okazywania swoich poglądów to zamach na wolnośc- co nie przystoi dziennikarzowi GW) pan redaktor Pol wykazuje troszke więcej zdrowego dystansu do sprawy

    Więcej wolności w kwestiach światopogladowych Panie i Panowie wszystkim nam dobrze zrobi

    Pozdrawiam serdecznie oi! Oi!88 i 14 😉

Zostaw odpowiedź