Koniec świata: Wenger kupuje Anglika!

 

There is only ooooone Aaaaarsene Wenger! Śpiewają kibice Arsenalu. A my może my dośpiewać, że jego drużynie „there’s only ooooone english player”. Tendencja ta trwała od lat, choć to nie Arsenal ale Chelsea wystawiła pierwszą w historii angielskiego futbolu drużynę bez choćby jednego Anglika. Dziś jednak to w „The Blues” gra kapitan reprezentacji Anglii John Terry i kilku kluczowych kadrowiczów jak Frank Lampard, Joe Cole czy Ashley Cole. A Arsenalu zaś honoru Albionu broni jedynie Theo Walcott, ale głównie broni z trybun.

 

Wenger za ten stan rzeczy krytykowany jest przez „angielską myśl szkoleniową” nie od dziś (spory z Alanem Parew, ostatnio krytyka ze strony Aleksa Fergusona). Po nie zakwalifikowaniu się Anglików do Euro 2008 jednym z głównych winowajców obok nieudacznika Steve McClarena uczyniono właśnie Wengera. Argumenty Francuza są znane: po pierwsze nie zagląda w paszport piłkarzom, których posyła na boisko, kieruje się ich formą. Po drugie nie kupuje angielskich piłkarzy, bo ceny ich są kosmiczne, kompletnie nie adekwatne do umiejętności. Dlaczego ma płacić 5 mln funtów za byle bocznego obroncę, skoro za 1/10 tej sumy może mieć kogoś jak Emmanuel Ebue czy Bacary Sagna? (Wenger nie lubi przepłacać i jeśli już woli za gwiazdy np. hiszpańskie jak Jose Antonio Reyes;). Swoją drogą spójrzmy na szeroką reprezentację Anglii, kto by z niej się tak naprawdę Wengerowi przydał? Chyba tylko ewentualnie Rio Ferdinand i John Terry (jak się wyleczy), bo oni byliby wzmocnieniem każdej drużyny świata.

 

Aż tu nagle Wengera ruszył najwidoczniej status kozła ofiarnego największej angielskiej klapy od 1984 roku i jak donosi sobotni „The Guardian” postanowił zmienić filozofię. Będzie stawiał na Anglików! Na razie na młode talenty, które póki co kosztują mniej niż 10 milionów funtów. I liczy, że Fabio Capello będzie miał wkrótce więcej okazji do odwiedzania Emirates Stadium.

 

Na razie zapowiedział kupno 15-letniego napastnika Gillingham, Luke Freemana. Dodaje też, że już ma w klubie dwóch świetnych Anglików z reprezentacji do lat 14. którzy są tak dobrzy technicznie, że niczego więcej nie da się ich już nauczyć. „Byłem oskarżany o to, że kupuję tylko cudzoziemskich zawodników. Proszę bardzo, chętnie wniosę coś do rozwoju angielskiego futbolu. Naszym celem jest kształcenie piłkarzy i wierzę, że jesteśmy na właściwej drodze. Będę dumny, jeśli kilku z nich zrobi prawdziwą karierę”.

Francuz zastrzega, że im młodszy zawodnik tym lepiej. – Musimy się spieszyć i sprowadzać nawet bardzo młodych zawodników, bo jeśli się spóźnimy zrobi to ktoś inny. Konkurencja jest silna, że kiedy tylko wypływa jakieś nazwisko, od razu walczy o niego 5-6 klubów.

– W Anglii jest mnóstwo utalentowanych młodych piłkarzy. Wierzę, że kiedy angielskie dzieciaki nabiorą wreszcie tych samych umiejętności technicznych co ich rówieśnicy w Europie, Anglia wreszcie zacznie zdobywać trofea” – dodaje Wenger. Czy te słowa nie brzmią nam znajomo? Czy to nie „talents are there” tylko trzeba je znaleźć i stworzyć im możliwości szkolenia, które do znudzenia (ale nie dla PZPN) powtarza Leo Beenhakker?

33 komentarze

  1. jarek.opolski

    13 stycznia 2008 at 17:18

    Tak sobie mysle za za jakies „troche”;) lat Angielska reprezentacja bedzie składała sie w 90 procentach z murzynów,potomków niewolnikow ,czy tez imigranci z Czarnego Ladu to beda takze.
    Czeka ja to samo co Francje…

  2. jarek.opolski

    13 stycznia 2008 at 17:18

    Tak sobie mysle za za jakies „troche”;) lat Angielska reprezentacja bedzie składała sie w 90 procentach z murzynów,potomków niewolnikow ,czy tez imigranci z Czarnego Ladu to beda takze.
    Czeka ja to samo co Francje…

  3. jarek.opolski

    13 stycznia 2008 at 17:18

    Tak sobie mysle za za jakies „troche”;) lat Angielska reprezentacja bedzie składała sie w 90 procentach z murzynów,potomków niewolnikow ,czy tez imigranci z Czarnego Ladu to beda takze.
    Czeka ja to samo co Francje…

  4. zawsze-uczen

    13 stycznia 2008 at 19:10

    …a w Polsce będą grać Indianie…

  5. zawsze-uczen

    13 stycznia 2008 at 19:10

    …a w Polsce będą grać Indianie…

  6. zawsze-uczen

    13 stycznia 2008 at 19:10

    …a w Polsce będą grać Indianie…

  7. albiceleste10

    13 stycznia 2008 at 21:21

    Koniec świata może nastąpić, oj może. Przed bieżącym sezonem niejaki Jose M. zapowiadał, że zamierza być w nadchodzących rozgrywkach bardziej „mellow”. I co z tego wyszło? Arsene, beware! 🙂

  8. albiceleste10

    13 stycznia 2008 at 21:21

    Koniec świata może nastąpić, oj może. Przed bieżącym sezonem niejaki Jose M. zapowiadał, że zamierza być w nadchodzących rozgrywkach bardziej „mellow”. I co z tego wyszło? Arsene, beware! 🙂

  9. albiceleste10

    13 stycznia 2008 at 21:21

    Koniec świata może nastąpić, oj może. Przed bieżącym sezonem niejaki Jose M. zapowiadał, że zamierza być w nadchodzących rozgrywkach bardziej „mellow”. I co z tego wyszło? Arsene, beware! 🙂

  10. Gość: Bartek, 212.106.31.10*

    13 stycznia 2008 at 21:23

    Nie sądzę żeby Wenger ulegał jakiejkolwiek presji, a raczej podobnie jak z Walcottem upatruje we Freemanie talent. W pełni też rozumiem jego postępowanie jeśli chodzi o skład drużyny, bo od managera wymaga się wyników, inaczej traci posadę, a to zapewniają najlepsi zawodnicy czyli nie koniecznie Anglicy. Porażki Anglików upatrywał bym raczej w tym iż zdecydowana ich większość gra w UK i ciężko znaleźć takich którzy odważyli się wyjechać i zrobili kariery na kontynencie.
    Przez to tak naprawdę tracą na znajomości gry lig zagranicznych która z pewnością ma odzwierciedlenie w grze reprezentacji.

  11. Gość: Bartek, 212.106.31.10*

    13 stycznia 2008 at 21:23

    Nie sądzę żeby Wenger ulegał jakiejkolwiek presji, a raczej podobnie jak z Walcottem upatruje we Freemanie talent. W pełni też rozumiem jego postępowanie jeśli chodzi o skład drużyny, bo od managera wymaga się wyników, inaczej traci posadę, a to zapewniają najlepsi zawodnicy czyli nie koniecznie Anglicy. Porażki Anglików upatrywał bym raczej w tym iż zdecydowana ich większość gra w UK i ciężko znaleźć takich którzy odważyli się wyjechać i zrobili kariery na kontynencie.
    Przez to tak naprawdę tracą na znajomości gry lig zagranicznych która z pewnością ma odzwierciedlenie w grze reprezentacji.

  12. Gość: Bartek, 212.106.31.10*

    13 stycznia 2008 at 21:23

    Nie sądzę żeby Wenger ulegał jakiejkolwiek presji, a raczej podobnie jak z Walcottem upatruje we Freemanie talent. W pełni też rozumiem jego postępowanie jeśli chodzi o skład drużyny, bo od managera wymaga się wyników, inaczej traci posadę, a to zapewniają najlepsi zawodnicy czyli nie koniecznie Anglicy. Porażki Anglików upatrywał bym raczej w tym iż zdecydowana ich większość gra w UK i ciężko znaleźć takich którzy odważyli się wyjechać i zrobili kariery na kontynencie.
    Przez to tak naprawdę tracą na znajomości gry lig zagranicznych która z pewnością ma odzwierciedlenie w grze reprezentacji.

  13. rkdeey

    13 stycznia 2008 at 21:45

    Heh, ciekaw jestem czy ta tendencja zagości na dłużej na Emirates 🙂 Nie sądzę aby Wenger przejmował się krytyką, dopóki robi to co robi i ma wyniki, to nikt mu składu wypominać nie będzie (no poza tabloidami i „angielską myślą trenerską” jak to ładnie nazwałeś :D).

    BTW – „Arseanal”? Chyba jednak Arseneal brzmi lepiej, tak bez podtekstów powiedziałbym… Jeśli wziąć pod uwagę znaczenie słowa „arse” i połączenie go z „anal”… 😉

    Offtopic – muzyczka u Ciebie gra, na początku nie mogłem się zorientować co mi zaczęło nagle w tle mojej muzyki przebijać, a potem się zorientowałem 😉

  14. rkdeey

    13 stycznia 2008 at 21:45

    Heh, ciekaw jestem czy ta tendencja zagości na dłużej na Emirates 🙂 Nie sądzę aby Wenger przejmował się krytyką, dopóki robi to co robi i ma wyniki, to nikt mu składu wypominać nie będzie (no poza tabloidami i „angielską myślą trenerską” jak to ładnie nazwałeś :D).

    BTW – „Arseanal”? Chyba jednak Arseneal brzmi lepiej, tak bez podtekstów powiedziałbym… Jeśli wziąć pod uwagę znaczenie słowa „arse” i połączenie go z „anal”… 😉

    Offtopic – muzyczka u Ciebie gra, na początku nie mogłem się zorientować co mi zaczęło nagle w tle mojej muzyki przebijać, a potem się zorientowałem 😉

  15. rkdeey

    13 stycznia 2008 at 21:45

    Heh, ciekaw jestem czy ta tendencja zagości na dłużej na Emirates 🙂 Nie sądzę aby Wenger przejmował się krytyką, dopóki robi to co robi i ma wyniki, to nikt mu składu wypominać nie będzie (no poza tabloidami i „angielską myślą trenerską” jak to ładnie nazwałeś :D).

    BTW – „Arseanal”? Chyba jednak Arseneal brzmi lepiej, tak bez podtekstów powiedziałbym… Jeśli wziąć pod uwagę znaczenie słowa „arse” i połączenie go z „anal”… 😉

    Offtopic – muzyczka u Ciebie gra, na początku nie mogłem się zorientować co mi zaczęło nagle w tle mojej muzyki przebijać, a potem się zorientowałem 😉

  16. malik83

    13 stycznia 2008 at 22:46

    Liczebność Anglików w zespołach Premiership wygląda następująco:

    1-Klub
    2-Liczebność kadry
    3-Liczba Anglików w zespole(bez zawodników posiadających podwójne obywalestwo ale „spalonych” dla kadry),
    4-% Anglików w kadrze swoich zespołów

    1 2 3 4
    Manchester United 29 12 41,37
    Liverpool 31 8 25,80
    Arsenal 26 2 7,69
    Tottenham 29 12 41,37
    Newcastle 26 10 38,46
    Everton 28 11 39,28
    Manchester City 28 6 21,42
    Aston Villa 23 13 56,52
    West Ham United 32 18 56,25
    Portsmouth 28 10 35,71
    Middlesbrough 30 17 56,66
    Fulham 29 11 37,93
    Blackburn 26 5 19,23
    Birmingham 26 10 38,46
    Bolton 28 8 28,57
    Wigan 28 11 39,28
    Sunderland 37 14 37,83
    Derby 33 13 39,39
    Reading 32 13 40,62
    Chelsea 28 9 32,14

    Jak widać, najmniej na treningach rozmawia sie w języku angielskim(oczywiście żart:-)) w Arsenalu – tylko dwóch Anglików w kadrze zespołu, oraz Blackburn – pięciu.

    Z kolei na drugim biegunie znajduje się Middlesbrough(17 Anglików)i w WHU(18).

    Tyle statystyk. W rzeczywistości wiemy,że z Middlesrought,WHU czy Portsmouth jest jednak troche dalej do kadry niż z Arsenalu. Z tego powodu niezwykle ciekawie brzmi zapowiedź Wengera o przesunięciu priorytetów w polityce transferowej.

  17. malik83

    13 stycznia 2008 at 22:46

    Liczebność Anglików w zespołach Premiership wygląda następująco:

    1-Klub
    2-Liczebność kadry
    3-Liczba Anglików w zespole(bez zawodników posiadających podwójne obywalestwo ale „spalonych” dla kadry),
    4-% Anglików w kadrze swoich zespołów

    1 2 3 4
    Manchester United 29 12 41,37
    Liverpool 31 8 25,80
    Arsenal 26 2 7,69
    Tottenham 29 12 41,37
    Newcastle 26 10 38,46
    Everton 28 11 39,28
    Manchester City 28 6 21,42
    Aston Villa 23 13 56,52
    West Ham United 32 18 56,25
    Portsmouth 28 10 35,71
    Middlesbrough 30 17 56,66
    Fulham 29 11 37,93
    Blackburn 26 5 19,23
    Birmingham 26 10 38,46
    Bolton 28 8 28,57
    Wigan 28 11 39,28
    Sunderland 37 14 37,83
    Derby 33 13 39,39
    Reading 32 13 40,62
    Chelsea 28 9 32,14

    Jak widać, najmniej na treningach rozmawia sie w języku angielskim(oczywiście żart:-)) w Arsenalu – tylko dwóch Anglików w kadrze zespołu, oraz Blackburn – pięciu.

    Z kolei na drugim biegunie znajduje się Middlesbrough(17 Anglików)i w WHU(18).

    Tyle statystyk. W rzeczywistości wiemy,że z Middlesrought,WHU czy Portsmouth jest jednak troche dalej do kadry niż z Arsenalu. Z tego powodu niezwykle ciekawie brzmi zapowiedź Wengera o przesunięciu priorytetów w polityce transferowej.

  18. malik83

    13 stycznia 2008 at 22:46

    Liczebność Anglików w zespołach Premiership wygląda następująco:

    1-Klub
    2-Liczebność kadry
    3-Liczba Anglików w zespole(bez zawodników posiadających podwójne obywalestwo ale „spalonych” dla kadry),
    4-% Anglików w kadrze swoich zespołów

    1 2 3 4
    Manchester United 29 12 41,37
    Liverpool 31 8 25,80
    Arsenal 26 2 7,69
    Tottenham 29 12 41,37
    Newcastle 26 10 38,46
    Everton 28 11 39,28
    Manchester City 28 6 21,42
    Aston Villa 23 13 56,52
    West Ham United 32 18 56,25
    Portsmouth 28 10 35,71
    Middlesbrough 30 17 56,66
    Fulham 29 11 37,93
    Blackburn 26 5 19,23
    Birmingham 26 10 38,46
    Bolton 28 8 28,57
    Wigan 28 11 39,28
    Sunderland 37 14 37,83
    Derby 33 13 39,39
    Reading 32 13 40,62
    Chelsea 28 9 32,14

    Jak widać, najmniej na treningach rozmawia sie w języku angielskim(oczywiście żart:-)) w Arsenalu – tylko dwóch Anglików w kadrze zespołu, oraz Blackburn – pięciu.

    Z kolei na drugim biegunie znajduje się Middlesbrough(17 Anglików)i w WHU(18).

    Tyle statystyk. W rzeczywistości wiemy,że z Middlesrought,WHU czy Portsmouth jest jednak troche dalej do kadry niż z Arsenalu. Z tego powodu niezwykle ciekawie brzmi zapowiedź Wengera o przesunięciu priorytetów w polityce transferowej.

  19. malik83

    13 stycznia 2008 at 22:51

    Troszke nieczytelnie wyszło może tak będzie lepiej.Pewności nie mam:-)

    1-Klub
    2-Liczebność kadry
    3-Liczba Anglików w zespole(bez zawodników posiadających podwójne obywalestwo ale „spalonych” dla kadry),
    4-% Anglików w kadrze swoich zespołów

    1 2 3 4
    Manchester United 29; 12; 41,37
    Liverpool 31; 8; 25,80
    Arsenal 26; 2; 7,69
    Tottenham 29; 12; 41,37
    Newcastle 26; 10; 38,46
    Everton 28; 11; 39,28
    Manchester City ;28;6; 21,42
    Aston Villa 23; 13; 56,52
    West Ham United 32; 18; 56,25
    Portsmouth 28; 10; 35,71
    Middlesbrough 30; 17; 56,66
    Fulham 29; 11; 37,93
    Blackburn 26; 5; 19,23
    Birmingham 26; 10; 38,46
    Bolton 28; 8; 28,57
    Wigan 28; 11; 39,28
    Sunderland 37; 14; 37,83
    Derby 33; 13; 39,39
    Reading 32; 13; 40,62
    Chelsea 28; 9; 32,14

  20. malik83

    13 stycznia 2008 at 22:51

    Troszke nieczytelnie wyszło może tak będzie lepiej.Pewności nie mam:-)

    1-Klub
    2-Liczebność kadry
    3-Liczba Anglików w zespole(bez zawodników posiadających podwójne obywalestwo ale „spalonych” dla kadry),
    4-% Anglików w kadrze swoich zespołów

    1 2 3 4
    Manchester United 29; 12; 41,37
    Liverpool 31; 8; 25,80
    Arsenal 26; 2; 7,69
    Tottenham 29; 12; 41,37
    Newcastle 26; 10; 38,46
    Everton 28; 11; 39,28
    Manchester City ;28;6; 21,42
    Aston Villa 23; 13; 56,52
    West Ham United 32; 18; 56,25
    Portsmouth 28; 10; 35,71
    Middlesbrough 30; 17; 56,66
    Fulham 29; 11; 37,93
    Blackburn 26; 5; 19,23
    Birmingham 26; 10; 38,46
    Bolton 28; 8; 28,57
    Wigan 28; 11; 39,28
    Sunderland 37; 14; 37,83
    Derby 33; 13; 39,39
    Reading 32; 13; 40,62
    Chelsea 28; 9; 32,14

  21. malik83

    13 stycznia 2008 at 22:51

    Troszke nieczytelnie wyszło może tak będzie lepiej.Pewności nie mam:-)

    1-Klub
    2-Liczebność kadry
    3-Liczba Anglików w zespole(bez zawodników posiadających podwójne obywalestwo ale „spalonych” dla kadry),
    4-% Anglików w kadrze swoich zespołów

    1 2 3 4
    Manchester United 29; 12; 41,37
    Liverpool 31; 8; 25,80
    Arsenal 26; 2; 7,69
    Tottenham 29; 12; 41,37
    Newcastle 26; 10; 38,46
    Everton 28; 11; 39,28
    Manchester City ;28;6; 21,42
    Aston Villa 23; 13; 56,52
    West Ham United 32; 18; 56,25
    Portsmouth 28; 10; 35,71
    Middlesbrough 30; 17; 56,66
    Fulham 29; 11; 37,93
    Blackburn 26; 5; 19,23
    Birmingham 26; 10; 38,46
    Bolton 28; 8; 28,57
    Wigan 28; 11; 39,28
    Sunderland 37; 14; 37,83
    Derby 33; 13; 39,39
    Reading 32; 13; 40,62
    Chelsea 28; 9; 32,14

  22. mikimikula

    13 stycznia 2008 at 23:56

    Nie wiem czy michał ma wpływ na muzykę jaka grana jest na jego blogu, ale już drugi raz z rzędu jest co najmniej bardzo bardzo intersująca 🙂

  23. mikimikula

    13 stycznia 2008 at 23:56

    Nie wiem czy michał ma wpływ na muzykę jaka grana jest na jego blogu, ale już drugi raz z rzędu jest co najmniej bardzo bardzo intersująca 🙂

  24. mikimikula

    13 stycznia 2008 at 23:56

    Nie wiem czy michał ma wpływ na muzykę jaka grana jest na jego blogu, ale już drugi raz z rzędu jest co najmniej bardzo bardzo intersująca 🙂

  25. malik83

    14 stycznia 2008 at 12:50

    Wenger chyba rzeczywiście staje sie proangielski.Właśnie się przyzał ,że pare seonów temu bardzo zależało mu na sprowadzeniu Beckhama do klubu. Podobno wszystko było dogadane,ale ostatecznie Anglik sie rozmyślił i postanowił zostać w Realu. Francuz widzący Anglika w angielskim klubie- prawie koniec świata.:-)

  26. malik83

    14 stycznia 2008 at 12:50

    Wenger chyba rzeczywiście staje sie proangielski.Właśnie się przyzał ,że pare seonów temu bardzo zależało mu na sprowadzeniu Beckhama do klubu. Podobno wszystko było dogadane,ale ostatecznie Anglik sie rozmyślił i postanowił zostać w Realu. Francuz widzący Anglika w angielskim klubie- prawie koniec świata.:-)

  27. malik83

    14 stycznia 2008 at 12:50

    Wenger chyba rzeczywiście staje sie proangielski.Właśnie się przyzał ,że pare seonów temu bardzo zależało mu na sprowadzeniu Beckhama do klubu. Podobno wszystko było dogadane,ale ostatecznie Anglik sie rozmyślił i postanowił zostać w Realu. Francuz widzący Anglika w angielskim klubie- prawie koniec świata.:-)

  28. pol_michal

    14 stycznia 2008 at 13:31

    @albiceleste10
    Myslis, że jako trener Liverpoolu też bedzie mellow?
    😉

    @mikimikula
    Jak najbardziej mam wpływ na to co jest grane:) Szukam czegoś przy czym da się czytac i odpisywać:)

    @malik83
    Strasznie fajne to zestawienie! Czy Ty się naszukałeś czy jest jakieś źródło? Bo chętnie bym się powołał przy jakiejś okazji… Dzięki!

  29. pol_michal

    14 stycznia 2008 at 13:31

    @albiceleste10
    Myslis, że jako trener Liverpoolu też bedzie mellow?
    😉

    @mikimikula
    Jak najbardziej mam wpływ na to co jest grane:) Szukam czegoś przy czym da się czytac i odpisywać:)

    @malik83
    Strasznie fajne to zestawienie! Czy Ty się naszukałeś czy jest jakieś źródło? Bo chętnie bym się powołał przy jakiejś okazji… Dzięki!

  30. pol_michal

    14 stycznia 2008 at 13:31

    @albiceleste10
    Myslis, że jako trener Liverpoolu też bedzie mellow?
    😉

    @mikimikula
    Jak najbardziej mam wpływ na to co jest grane:) Szukam czegoś przy czym da się czytac i odpisywać:)

    @malik83
    Strasznie fajne to zestawienie! Czy Ty się naszukałeś czy jest jakieś źródło? Bo chętnie bym się powołał przy jakiejś okazji… Dzięki!

  31. malik83

    14 stycznia 2008 at 15:01

    @michał pol

    Trochę poszperałem i sie coś urodziło.Cieszę się ,że ktoś zauważył.Polecam sie na przyszłość:-).
    ps. Mamy okno transferowe,więc oczywiście te proporcje mogą, a wręcz muszą sie pozmieniać. W zależności od potrzeby mogę wstawić te statystyki po zamknięciu okna transferowego.

  32. malik83

    14 stycznia 2008 at 15:01

    @michał pol

    Trochę poszperałem i sie coś urodziło.Cieszę się ,że ktoś zauważył.Polecam sie na przyszłość:-).
    ps. Mamy okno transferowe,więc oczywiście te proporcje mogą, a wręcz muszą sie pozmieniać. W zależności od potrzeby mogę wstawić te statystyki po zamknięciu okna transferowego.

  33. malik83

    14 stycznia 2008 at 15:01

    @michał pol

    Trochę poszperałem i sie coś urodziło.Cieszę się ,że ktoś zauważył.Polecam sie na przyszłość:-).
    ps. Mamy okno transferowe,więc oczywiście te proporcje mogą, a wręcz muszą sie pozmieniać. W zależności od potrzeby mogę wstawić te statystyki po zamknięciu okna transferowego.

Zostaw odpowiedź