Święty M i zły adresat rózgi

Wierzcie lub nie, ale spotkałem prawdziwego Świętego Mikołaja! Stwierdził co prawda, że zna świętszych, ale poza tym wszystko się zgadzało: broda, wąsy, strój, nawet lapońskie buciory – wszystko było na miejscu. Wór z prezentami też, a gdybyście jeszcze zobaczyli jaką miał u boku Śnieżynkę! A zresztą przecież widać na zdjęciu, na którym naradza się ze swoją pomocniczką jakich rozmiarów rózgę wręczyć temu niegrzecznemu chłopcu po lewej, Arturowi Szpilce, który nie dość, że bije ludzi, to jeszcze z pełną bezczelnością zadeklarował, że w 2012 roku będzie bił jeszcze mocniej i jeszcze celniej!

W końcu kiedy już po konfrontacji z nadzieją polskiego bokserem doprowadził się do porządku, zgodził się specjalnie dla Polsport’u wygłosić życzenia dla Was, drodzy czytelnicy, a także dla piłkarzy reprezentacji Polski, którzy szykują się do boju o Euro 2012 oraz dla siatkarzy, którzy będą walczyć o medal na igrzyskach olimpijskich w Londynie. Posłuchajcie sami!

Dołączam się do tych życzeń, a nawet po przemyśleniu lekko je zmodyfikowałem, życząc chłopakom Franza Smudy w ćwierćfinale Niemców… Posłuchajcie czego życzą swoim ulubionym sportowcom moi ziomale ze Sport.pl (Agnieszce Radwańskiej – kolejnych torebek Louisa Vuittona, które kupuje po każdym zwycięstwie, Łukaszowi Kubotowi – jak najwięcej okazji do tańczenia kankana, Robertowi Kubicy – żeby się nie łamał, Kamilowi Stochowi – tylu lądowań ile wybić z progu, Adamowi Małyszowi – żeby na Dakarze raczej trzymał się ziemi itd itp).

Serdeczne życzenia świąteczne od ekipy Sport.pl!

 

WESOŁYCH ŚWIĄT!

… a kto chce w prezencie biografię Leo Messiego albo autobiografię Ryana Giggsa w moim tłumaczeniu to przypominam, że do pierwszej gwiazdki, czyli do 16.00 czekam na notki w Gwiazdkowym Konkursie Literackim!
Po konfrontacji z Arturem Szpilką elfy za pomocą znanych sobie czarów doprowadziły Mikołaja do używalności…

12 komentarzy

  1. Gość: Aasajem, duk126.neoplus.adsl.tpnet.pl

    24 grudnia 2011 at 10:51

    Czy wy nie wiecie że mikołaja było 6 grudnia?
    Co wy macie z tym mikołajem, nie macie własnej tożsamości, wszytko musicie brać z zachodu?
    Wesołych.

  2. Gość: Kaz, afpn215.neoplus.adsl.tpnet.pl

    24 grudnia 2011 at 12:11

    Można gdzieś w necie zobaczyć w całości ten program ze Szpilką?

  3. Gość: Jacek, 90.77.classcom.pl

    24 grudnia 2011 at 12:33

    Zgadzam się, Mikołaj przychodzi 6 grudnia!!!!
    Skoro teraz przychodzi, to co? Zapomniał o niektórych wtedy?
    Dwa razy przychodzi?

  4. Gość: sdsd, ebm235.neoplus.adsl.tpnet.pl

    24 grudnia 2011 at 12:51

    taki zydowski zwyczaj wciskania wszystkim amerykanskiej papki.

    Panie Pol,do Pana wiadomosci jak rowniez kolegowz radekcji, Mikolaj przychodzi 6 Grudnia, 24 grudnia przychodzi dzieciatko.

  5. haszyszak

    24 grudnia 2011 at 13:10

    Matko, ludzie weźcie wrzućcie na luz!
    No Michał, nie ma co śnieżynka, kurde, ale jak na śnieżynkę do gorąca aż parzy, a jeszcze w tej mini…. ja co prawda wolę brunetki, ale… dla niej ( gdyby nie był żonaty oczywiście :)) zrobiłbym wyjątek:)
    No i w ogóle to dzięki za jakiś bokserski element o Arturze, jest to jakiś przyczynek do dyskusji, ale to by zajęło sporo tekstu więc może przy innej okazji…
    #maj się Michale cieplutko! Najlepsze życzenia dla Ciebie i użytkowników Polsportu:)

  6. haszyszak

    24 grudnia 2011 at 13:13

    A dla humoru pozwoliłem sobie skopiować komentarz jednego z czytelników pod artykułem o długowieczności Frankowskiego:)

    nomen_nescio: Rok 2070
    Tomasz Frankowski (96 l.) po raz kolejny zdradził nam swój sekret długowieczności. Do naszej redakcji wniósł go na barana syn Fabian (69 l.) i już po chwili mogliśmy przeprowadzić wywiad. – Tak, to prawda, od lat staram się oszczędzać nogi – mówił piłkarz. – „Wciąż śmieci wyrzuca Fabian, a wnukowie (Xawery 46 l. i Ambroży 44 l. – przyp. red.) na zmianę podwożą mnie na treningi na Słoneczną 1.”
    Na pytanie, jak długo popularny Franek zamierza jeszcze grać w piłkę, odpowiedział: – „Dopóki mam jeszcze siłę oraz sympatię ze strony kibiców i działaczy Jagiellonii, dopóty będę grał zawodowo w piłkę. Piłka nożna to całe moje życie i właściwie życie całej mojej – już coraz mniej licznej – rodziny. Zanim zawieszę buty na kołku chciałbym jeszcze po raz pięćdziesiąty zostać królem strzelców Ekstraklasy i pobić własny rekord bramek strzelonych w najwyższej klasie rozgrywek (snajper ma ich na koncie 8 988 – przyp. red.). Nie ukrywam, że marzy mi się zwycięstwo w Lidze Mistrzów. W zeszłym sezonie pechowo przegraliśmy w finale z drużyną Quatar Oil Corporation Nieciecza (android nie uznał prawidłowo strzelonej bramki przez prawnuka Frankowskiego – Dionizego 24 l.). Może uda nam się w tym sezonie?” – uśmiecha się Frankowski.

  7. Gość: ja, nat-130-211.man.bydgoszcz.pl

    24 grudnia 2011 at 13:47

    o ku..a tej cip.e widać majtki!

  8. Gość: Varenthein, 88-199-233-138.tktelekom.pl

    24 grudnia 2011 at 14:35

    Wesołych świąt Michale!

  9. doogee

    24 grudnia 2011 at 16:43

    @ja
    A co, ty nie nosisz?
    @Aasajem, @sdsd, @Jacek
    Do mnie Mikołaj przychodzi 6 grudnia ale siedzi aż do Świąt. Staropolska gościnność nie pozwala mi go wyprosić. Wtedy moja wątroba błaga już o litość więc Dzieciątka nie wpuszczam.
    @all
    Wesołych i Radosnych Świąt Bożego Narodzenia.

  10. Gość: Mun, acmk93.neoplus.adsl.tpnet.pl

    24 grudnia 2011 at 16:49

    Też składam życzenia wesołych świąt dla pana Michała Pola który jako jedyny w tej redakcji jeszcze potrafi zachować obiektywizm.

  11. scv78

    24 grudnia 2011 at 21:04

    A to i ja dołączam się do życzeń najlepszego z okazji świąt a i ze wszystkich innych okazji również:)

  12. Gość: , 77-253-73-171.adsl.inetia.pl

    22 lutego 2012 at 17:23

    Kto wie co to za Pani?

Zostaw odpowiedź