Greccy kibice pewni swego i ładnie śpiewają

zdjęcie moim HTC X One

Im bliżej meczu otwarcia, im więcej dowiaduję się o reprezentacji Grecji od jej piłkarzy, dziennikarzy i kibiców tym co raz większa pewność, że to bardzo, ale to bardzo solidna drużyna. Kto wie czy właśnie nie najlepsza ‚drużyna’ w naszej grupie, czyli najlepszy, najbardziej konsekwentnie grający kolektyw. Oto otwarty dla publiczności trening Greków w Legionowie. Greccy kibice, mieszkający w Polsce i oglądający naszą reprezentację na co dzień są absolutnie pewni wygranej w meczu otwarcia, i po tym meczu są gotowi wspierać naszych… – Serce jest rozerwane, ale że tata jest Grekiem, to kibicuję Grecji – mówi warszawski licealista. – Jak polska drużyna się nauczy, że piłka nożna jest grą drużynową, to może wtedy nas pokonacie – dodaje jedna z kibicek.

nagrane moim HTC X One

Spotkałem kolegę dziennikarza z Grecji, Iotisa Panaiotisa, z którym zaprzyjaźniliśmy się w Portugalii w 2004, bo co mecz przychodziłem do niego po kolejne opowieści o drużynie, którą przed turniejem niespecjalnie się interesowałem, myśląc, że po dwóch meczach będzie się zbierać do domu. Patrząc na dekorację zwycięzców na Estadio da Luz w Lizbonie obaj nie mogliśmy uwierzyć w to, co się stało (w sumie wielu Greków z którymi rozmawiam nie wierzy do dziś). Iotis nauczył mnie wówczas piosenki, którą wyśpiewywała garstka greckich kibiców, a którą pamiętam do dzisiaj. Szło to tak: a za dwa lata w Niemczech, dajcie nam w finale mistrzostw świata Brazylię! Teraz Iotis opowiada, że po tamtym turnieju nieoficjalnym hymnem kibiców stało się: gwiżdżcie już, gwiżdżcie już, nie chcemy już czekać! W Grecji po finałach krajowego pucharu, kiedy kibice wiedzą już, że za chwilę ich drużyna wzniesie w górę trofeum, śpiewają: wznoście puchar, wznoście puchar, nie chcemy już czekać! Podczas meczu otwarcia Euro 2004 z Portugalią, kiedy mecz zbliżał się do końca i piłkarze Otto Rehhagela prowadzili 2:1, kibice zmienili słowa z wznoście puchar na gwiżdżcie już, nie chcemy już czekać! Ale w zgiełku piłkarze i dziennikarze usłyszeli tylko znaną melodię i wzięli kibiców za wariatów, którzy domagają się pucharu, jakiego, u diabła, pucharu jak tu samo wyjście z grupy przy takich rywalach (Rosja i Hiszpania) będzie cudem? Potem kibice konsekwentnie śpiewali gwiżdżcie już! podczas kolejnych nieprawdopodobnych zwycięstw z Francją, Czechami w półfinale i znów Portugalią…

 

zdjęcie moim HTC X One

I tu pojawił się problem, ponieważ kolega z greckiej telewizji, przysłuchujący się naszej rozmowie, oznajmił, że właśnie nagrywał polskich kibiców przed stadionem w Legionowie, namawiając ich by zaprezentowali mu, co też śpiewa się na meczach polskiej reprezentacji, jaka pieśń jest hymnem kibiców. Przez głowę natychmiast przemknęła mi paniczna myśl, co też mogli mu zaśpiewać, kiedy zaintonował właśnie TĄ melodię: ta ta tada, ta ta tada, ta-ta ta-ta tata tada (na szczęście bez słów). Ale gdy poszliśmy do jego stanowiska w hali legionowskiego MOSiRu i odtworzył nagranie, wszelkie wątpliwości zniknęły. Uraczyli greckich telewidzów piosenką o PZPN, PZPN… Ale też – pomyślałem sobie – czy my fajne piosenki o reprezentacji poza Polskaaaa, biało-czerwoni do melodii Go West Pet Shop Boys (na szczęście jakieś urocze dziewczyny zaśpiewały Grekom i to)? Ktoś kto by dziś zaintonował oryginalne melodycznie Polska gola, Polska, taka jest kibiców wola wyszedłby na wariata… Grek dziwił mi się, co nie macie żadnej piosnki o Lewandowskim? A o Kubie, waszym kapitanie? Ano nie mamy. Ale może po Euro 2012 nie będzie wyjścia i stworzymy!

10 komentarzy

  1. Gość: jimbo, acri115.neoplus.adsl.tpnet.pl

    6 czerwca 2012 at 15:24

    Komentarz napisany moim HTC X One

  2. Gość: , 088156048157.olsztyn.vectranet.pl

    6 czerwca 2012 at 15:30

    Ten Pan co prezentuje bilet jest podobny do Stefana Niesiołowskiego.

    Nie dziwię się, że nagrali „nieoficjalny hymn polskiej reprezentacji”.

  3. Gość: hipoliciak, s01cfpi.pkobp.pl

    6 czerwca 2012 at 15:36

    Pan ma jakąś umowę sponsorską z HTC, że musi Pan podkreślać czym robi zdjęcia i filmiki?

  4. pol_michal

    6 czerwca 2012 at 15:41

    @hipoliciak
    Nie tyle ja co smart-redakcja, którą stworzyliśmy na Euro 2012 ->bit.ly/LqdtpI

  5. torontos

    6 czerwca 2012 at 15:52

    Ten człowiek ze zdjęcia, który chwali się biletami to na 99% ten człowiek – http://www.vafidis.pl/

    Swego czasu gwiazda popularnego show TVP2 „Europa da się lubić”

  6. Gość: hipoliciak, s01cfpi.pkobp.pl

    6 czerwca 2012 at 16:51

    @pol-michal – OK, nie wiedziałem 🙂 Ale trochę śmiesznie to wygląda takie podkreślanie przy każdym zdjęciu czym zostało zrobione.

  7. matik155

    6 czerwca 2012 at 17:03

    Panie Michale,
    mógłby Pan załatwić numer tej brunetki w koszulce z numerem 12?

  8. dwuimienny

    6 czerwca 2012 at 17:50

    Wniosek jest prosty i zabrzmi to banalnie na mistrzostwach Europy nie ma słabych drużyn. Wydaje nam się, że jesteśmy świetni i trudno nie myśleć w ten sposób. Mamy najlepszą ekipę od co najmniej pokolenia. Nie oznacza to, że inni się przed nami położą.

    Na temat Greków można przeczytać też tutaj -> Grecy są silniejsi niż się spodziewamy

  9. pipes_pipes

    6 czerwca 2012 at 21:10

    Będziesz znowu w Legionowie to daj znać, bo mieszkam 10 km stąd to się zgadamy 😉

  10. martiness

    7 czerwca 2012 at 18:57

    Artykuł zawiera lokacje produktu.

    Chyba takie info się powinnno pojawiać teraz przy wszystkim co się tu pisze.

Zostaw odpowiedź