Złota Piłka dla Casillasa!

Przeczytałem gdzieś komentarz, że wygrywając Euro 2012 reprezentacja Hiszpanii zapewniła Złotą Piłkę… Leo Messiemu. Gdyby wygrali Włosi, być może na tytuł Piłkarza Roku miałby szanse Andrea Pirlo, architekt tego sukcesu, który ma za sobą fantastyczny sezon z Juventusem Turyn (odzyskanie mistrzostwa Włoch bez ani jednej porażki). Gdyby zatriumfowali Portugalczycy, Złotą Piłkę zdobyłby pewnie Cristiano Ronaldo, który na Euro był prawdziwym kapitanem i liderem swojej drużyny, wywiódł ją z grupy śmierci aż do półfinału, nie zawodził, kto wie co by się stało, gdyby dano wykonać jego jedenastkę w dramatycznej serii karnych. Ma za sobą świetny sezon – jego grad goli i świetna gra pozwoliły Realowi Madryt odebrać Barcelonie mistrzostwo Hiszpanii. Miejsce w trójce najlepszych piłkarzy sezonu ma zaklepane, mistrzostwo Europy pewnie by przesądziło.

Triumf Hiszpanii na Euro 2012 skazuje Messiego na Złotą Piłkę, bo reprezentacja Hiszpanii to bohater zbiorowy. Ciężko wyróżnić za zwycięstwo w turnieju jednego piłkarza. Na najlepszego zawodnika mistrzostw Europy UEFA wybrała Andresa Iniestę, ale skoro nie wygrał plebiscytu w 2010 mimo gola w finale mundialu w RPA, to wątpię, żeby dostał teraz. Zwłaszcza, że w Barcy to nie był najlepszy sezon w jego wykonaniu. Podobnie jak rekordzista ME w rozprowadzaniu podań (z 98 procentową dokładnością) Xavi. Jednak fakt, że jedynym trofeum jakie w tym sezonie zdobył Messi jest Puchar Króla pewnie nie będzie miał wpływu na werdykt. W 2010 dostał Złotą Piłkę mimo braku gola na mundialu i klęski Argentyny oraz porażki w półfinale Ligi Mistrzów z Interem. Teraz ma za sobą rekordowy sezon, w którym strzelił aż 73 gole, bijąc rekord legendarnego Gerda Müllera (67). Aż 50 z nich strzelił w lidze hiszpańskiej, bijąc osiągnięcie CR7 z ubiegłego sezonu (41), a w Lidze Mistrzów wyrównał wynik legendy Milanu, José Altafiniego z sezonu 1962/63, zdobywając 14 bramek. Ale gdyby nawet nie pobił żadnego z nich i tak w opinii większości głosujących w plebiscycie piłkarzy i trenerów pozostał najlepszym piłkarzem świata. I trudno się z nimi nie zgodzić.

Ja jednak będę się upierać, że z reprezentacji Hiszpanii da się wyłuskać jednego zawodnika, dla którego Złota Piłka była by podsumowaniem wszystkich tych trzech zwycięskich dla La Roja turniejów. To jej kapitan, Iker Casillas, bramkarz, którego w fazie grupowej pucharowej wielkiego turnieju ostatni raz pokonał… Zinedine Zidane na mundialu w Niemczech w 2006 roku. Tak bardzo zachwycamy się skutecznością defensywy nowych/strych mistrzów Europy, którzy w fazie pucharowej nie stracili gola od 990 minut, doceńmy więc tego, który przez te wszystkie minuty stał między słupkami. Jeśli nie za interwencję pod strzale Arjena Robbena w finale mistrzostw świata w 2010 (dla mnie interwencję wszech czasów), to za perfekcyjną grę na Euro 2012, na którym wpuścił tylko jednego gola, w rundzie grupowej z Włochami, ale pamiętam też jakich cudów dokonywał w tamtym spotkaniu, dając ostatecznie Hiszpanom pierwsze miejsce w grupie.

Nagrodziłbym Casillasa za perfekcyjnie sprawowaną rolę kapitana, który potrafił pogodzić ogień z wodą, czyli piłkarzy Barcelony i Realu, zwłaszcza w mrocznych czasach zaostrzenia klubowej rywalizacji przez Jose Mourinho. Godzeniem kadrowiczów po ognistych El Clasico ryzykował utratę opaski kapitana Realu. Wielokrotnie udowadniał, że jest równie wielkim człowiekiem co piłkarzem. I umiejącym wygrywać zwycięzcą, co pokazał choćby w końcówce finału w Kijowie, domagając się od sędziego zakończenia spotkania z szacunku dla rywali… Zaiste Święty Iker. Zasługuje na nagrodę szczególnie w dzisiejszych, spsiałych czasach…

PS: oczywiście to nie ma nic wspólnego ze Złotą Piłką, ale jak tu nie podziwiać Iniesty? Właśnie przeczytałem, że całą premię za mistrzostwo Europy – 300 tys. euro – przekazał ofiarom ostatnich pożarów w regionie Walencji. On i Raul Albiol. Ktoś się żachnie, że to zaledwie ze dwie tygodniówki, co to takiego dla gwiazdy futbolu, ot, banał. A jednak gdy spojrzę ile wszędzie dookoła pazerności, nienasycenia… Tam gdzie dla innych bezcenne jest nawet groszowe startowe, warto docenić banalny (być może dla niektórych nawet głupi) gest skromnego człowieka…



54 komentarze

  1. pete-1977

    3 lipca 2012 at 10:39

    MIchał
    Bramkarze są niewybieralni, że się tak wyrażę. Może to głupie i nie powinno tak być, ale tak jest. Ale Iker swoje głosy dostanie, i tym paradoksalnie zmniejszy szanse Iniesty.
    Nie wiem czy głosujący nie poszukają innego kandydata niż Messi. właśnie dlatego że ma już 3 ZP z rzędu. Rekordy i tytuły w tym sezonie mogą mieć mniejsze znaczenie. istotne może być zmęczenie materiału. Paradoksem może być to że Messi nie dostanie piłki za najlepszy indywidualnie sezon w karierze. Nie grał na EURO więc go nie „przegrał” jak Ronaldo. A Hiszpanów jest za dużo b y któryś z nich ZP dostał.

  2. pete-1977

    3 lipca 2012 at 10:41

    wiem że argumenty się wzajemnie wykluczają, ale to może być właśnie takie dziwne głosowanie.

  3. czerstwy_daktyl

    3 lipca 2012 at 10:47

    Zgadzam się w 100%, Iker jak najbardziej zasługuje na Złotę Piłkę. Zresztą, to zrozumiałe, że złotej piłki raczej nie przyznaje się obrońcom (Cannavaro, wiem…), defensywnym pomocnikom. Ale bramkarz, tak jak napastnik, ma indywidualny wpływ na wyniki drużyny. Iker jest obecnie najlepszym bramkarzem na świecie, zdobył w tym roku 2 trofea, latem będzie trzecie, superpuchar Hiszpanii, gdzie znowu będzie musiał się namęczyć w bramce, nawet teraz, pomimo świetnej defensywy Realu.
    A przecież Iker nie zawsze miał taką linię obrony w klubie jak teraz – wielokrotnie były to raczej dziurawe zasieki, w odróżnienu do tych, które obrona Juventusu budowała przed bramką Gigiego Buffona. I dlatego dla mnie Iker jest wspanialszy od Buffona.

    Zmieniając temat, to odnośnie poprzedniej notki – moim zdaniem Euro wypadło także świetnie pod względem sędziowania. Poza jednym skandalem w meczu Anglia – Ukraina, poziom był naprawdę dobry, i nawet te bardziej „kontrowersyjne” decyzje sedzięgo (choćby wyrzucenie Greka z boiska w meczu z Polską) można wytłumaczyć.
    Dla mnie taka jakość pracy arbitrów to miła odmiana po cotygodniowych frustracjach przy oglądaniu ligi hiszpańskiej, a NAWET ligi mistrzów.

  4. pete-1977

    3 lipca 2012 at 10:52

    czerstwy_daktyl
    Z tym kolejnym trofeum to bym się w wstrzymał. Real nie gra z ogórkami. Już rok temu był pompowany balonik na Super Puchar a wszyscy wiemy jak to sie skończyło. Jedno jest pewne. Bezpośrednie pojedynki Barcy i Realu mogą mieć istotne znaczenie przy głosowaniu. Są oglądane praktycznie wszędzie i gra tam wielu potencjalnych finalistów. A do głosowania zostało ich co najmniej 2.

  5. pete-1977

    3 lipca 2012 at 10:53

    defensywny pomocnik nie ma indywidualnego wpływu na wyniki drużyny? Powiedz to Makalele.

  6. Gość: Darsheville, acin204.neoplus.adsl.tpnet.pl

    3 lipca 2012 at 11:28

    Panie Michale: Iker Casillas nie dostanie Złotej Piłki!!! Niestety, ale taka jest brutalna prawda. A tym bardziej Cristiano Ronaldo nie ma na nią szans choćby od nowa kosmos zaprojektował. A odpowiedź jest najprostsza z możliwych: laureata tej nagrody wybierają kapitanowie reprezentacji i selekcjonerzy plus garstka dziennikarzyn. Kto zagłosuje na Ronaldo kreowanego przez media na narcyza, zapatrzonego w siebie gbura, piłkarza, który strzela ponad 60 bramek w sezonie, prowadzi skazaną na pożarcie reprezentację do półfinału ME, gdzie odpada z przyszłym triumfatorem dopiero po rzutach karnych, a w rankingu Castrola zajmuje 2 pozycję, tracąc miano lidera dopiero po finałowym spotkaniu w którym nie wziął udziału?? Garstka osób. Druga garstka osób zagłosuje na Iniestę, który na tych ME tak naprawdę nic nie pokazał i dla mnie to jeden z najgorszych wyborów jeśli chodzi o najlepszego piłkarza turnieju z kilkuanstu ostatnich lat. Poklepał trochę piłkę, pare razy kiwnął rywali, ale nic z tego nie wyniknęło tak naprawdę. Ronaldo też trochę poklepał (jak na niego to nawet za dużo), też kilku rywali wkręcił w ziemię, też oddał kilka groźnych strzałów (baaaa… nawet bramek nastrzelał w przeciwieństwie do Iniesty), więc niby czym się ten Hiszpan wyróżnił?? Oczywiście nie twierdzę że Ronaldo powinien tytuł najlepszego pilkarza ME dostac, bo to byloby przegięcie, ale na pewno Iniesta na to miano nie zasluzył. Kolejna garstka zagłosuje na Casillasa (w tym pewnie spora część dziennikarzy), a najwięcej głosów dostanie znowu L. Messi. Rozumiem, że jest bardzo dobry, rozumiem, że strzela mnóstwo goli, ale jest kilka ale. W reprezentacji nie istnieje oprócz spotkań towarzyskich (MŚ klapa, Copa Amercia klapa, a towarzyskie spotkanie z Brazylia w dodatku grane w USA nie jest zadnym wyznacznikiem). W tym roku z Barceloną prawie nic nie wygrał (Puchar Króla to chyba za mało, bo równie dobrze trzeba było za to samo Ronaldo dać ZP rok temu) i nie zawsze zachwycał.

    PS
    Mourinho nie wykreował konfliktu z Barceloną. Z miła checią podeślę Panu link do świetnego artykułu dwóch angielskich dziennikarzy (nazwisk już sobie nie przypomnę). Opisali oni dokładnie w jaki sposób w ciągu 3 lat przed przyjsciem Mou do Realu Barcelona badz ludzie z nia zwiazani prowokowali Real poczynajac od prezesów i działaczy Barcelony, na biskupie Barcelony i Johanie Cryufie koncząc. Mou przychodząc do Realu po prostu stawił opór tym prowokacjom i dlatego widzieliśmy to co widzieliśmy na boisku.

  7. pete-1977

    3 lipca 2012 at 11:52

    Darsheville
    Tak, oczywiście.
    Ronaldo najlepszy, najprzystojniejszy i najbogatszy. trudno o obiektywne wpisy na tym blogu, każdy ma swoje sympatie co naturalne. Ale trzeba Ci to przyznać bijesz innych na głowę.

  8. Gość: krzysztof stanowski, 89-75-158-82.dynamic.chello.pl

    3 lipca 2012 at 12:06

    Michał, Puchar Króla to nie jest jedyne trofeum Messiego. Złota Piłka to nagroda indywidualna, więc trzeba też brać pod uwagę nagrody indywidualne – tytuł króla strzelców Primera Division i tytuł króla strzelców Ligi Mistrzów.

  9. Gość: Jasiek, public-gprs338141.centertel.pl

    3 lipca 2012 at 13:08

    To juz bardziej Ramos. Super sezon w Realu i super ME.

  10. Gość: key, 62-121-120-61.home.aster.pl

    3 lipca 2012 at 13:10

    Darsheville
    Może podesłać ten link. Uprzejmie proszę.

  11. czerstwy_daktyl

    3 lipca 2012 at 13:17

    krzysztof stanowski
    Michał, Puchar Króla to nie jest jedyne trofeum Messiego. Złota Piłka to nagroda indywidualna, więc trzeba też brać pod uwagę nagrody indywidualne – tytuł króla strzelców Primera Division i tytuł króla strzelców Ligi Mistrzów.

    Ha. Ciekawe, rok temu Ronaldo był podobnej sytuacji – król strzelców Primera Division, złoty but, puchar króla z decydującą bramką w finale. I co? I g@wno. Ale podwójne standardy to norma w ocenie rywalizacji tych dwóch zawodników.

    pete-1977
    defensywny pomocnik nie ma indywidualnego wpływu na wyniki drużyny? Powiedz to Makalele.

    To fakt, oczywiście, że w różnych meczach na postawę drużyny mają wpływ obrońcy czy defensywni pomocnicy – ALE ja używając tego sformułowania mam na myśli sytuację, w której zawodnik ofensywny bądź bramkarz robi coś efektownego czego inni nie potrafią. Pracy def. pomocników najczęściej się nie zauważa, to czarna robota, natomiast efektowne parady bramkarza czy udane kiwki i strzały napastników co coś, co pozostaje w pamięci i mówi się o tym jeszcze po meczu.

    czerstwy_daktyl
    Z tym kolejnym trofeum to bym się w wstrzymał. Real nie gra z ogórkami. Już rok temu był pompowany balonik na Super Puchar a wszyscy wiemy jak to sie skończyło.

    Skończyło się dwóch pięknych meczach od bramki do bramki 😉
    Nie chodzi mi o pompowanie balonika, po prostu widziałem formę wszystkich graczy Realu na ME, właściwie całej podstawowej 11, i widziałem formę piłkarzy z Barcelony. Z Realu nie popisał się jedynie Benzema (no ale cała Francja była kiepska), a po Katalończykach widać jakieś zmęczenie, zużycie itd.

  12. Gość: Milanista, gno101.internetdsl.tpnet.pl

    3 lipca 2012 at 13:22

    hahaha Panie Michale najlepszy żart jaki dzisiaj słyszałem xD serio! jeśli 2 lata temu Sneijder wypluwał płuca i pluł krwią na boisku i nie dostał tej śmiesznej nagrody to teraz miałby ktoś inny dostać ? 🙂 nie żartujmy sobie, dopóki messi nie skończy kariery w barcelonie NIKT!!! INNY !!! tej nagrody nie dostanie !!! to wie każdy normalny kibic który omija na kilometry http://www.fcbarca.com! ale na szczęście nikt normalny tej skompromitowanej nagrody już poważnie nie traktuje bo wystarczy zobaczyć z którego klubu jest najwięcej piłkarzy w 23 euro albo kto obalił rządy barcelony…? więc dajmy sobie spokój z tą przereklamowaną i śmieszną nagrodą, pozdrawiam ACM

  13. pol_michal

    3 lipca 2012 at 13:28

    @krzysztof stanowski
    Zgoda, nie jedyne, w dodatku zapomniałem o Superpucharze Hiszpanii, klubowym MŚ, ale pewnie wszystkie by oddał za to jedno, które zdobył w tym sezonie Cristiano Ronaldo, czyli mistrzostwo Hiszpanii…

    @Darsheville
    Czyżbyś sugerował, że kapitanowie reprezentacji i trenerzy kierują się w wyborze wizerunkiem medialnym piłkarza, a nie jego realną wartością na boisku? Przecież to nie rozhisteryzowane fanki wybierają, ale faceci, którzy najlepiej wiedzą kto jak gra…

    @pete-1977
    Moim zdaniem bramkarze są wybieralni. Najlepszym zawodnikiem mundialu w 2002 wybrano Olivera Kahna. Nieco niefortunnie, bo przed finałem z Brazylią, który zawalił gola, ale potrafili go docenić jako lidera wielkiej drużyny… W plebiscycie FIFA Player of the Year przegrał wówczas tylko z Ronaldo…

  14. Gość: pete-1977, fim34.internetdsl.tpnet.pl

    3 lipca 2012 at 13:37

    Michał
    Szkopuł z Kahnem jest taki że on wtedy tą niemiecką reprezentację zaciągnął na własnych plecach. Praktycznie sam. Można powiedzieć że był Kahn i reszta. Iker jest ale ma także Iniestę i resztę składników bohatera zbiorowego potocznie nazywanego LaFuria Rocha.

  15. forest23.dwa

    3 lipca 2012 at 14:02

    @czerstwy_daktyl
    „Ha. Ciekawe, rok temu Ronaldo był podobnej sytuacji – król strzelców Primera Division, złoty but, puchar króla z decydującą bramką w finale. I co? I g@wno. Ale podwójne standardy to norma w ocenie rywalizacji tych dwóch zawodników. ”

    Według mnie o przyznaniu nagrody najlepszego piłkarza roku decyduje powiedzmy w 70% jego wyniki indywidualne a 30% to jak te wyniki wpłyneły na osięgnięcia drużyn, w których grał. I tak w zeszłym roku wyniki indywidualne Messiego nieco gorsze niz Ronaldo, natomiast w tytułach miażdżąca przewaga. Całokształt na korzyść Messiego. W tym roku wyniki indywidualne – znacząca przewaga Messiego, wyniki drużynowe – niewielka przewaga Ronaldo. Myślę, że gdyby dorzucił ME to by nie było wątpliwości, no ale nie dorzucił.
    Dlatego to już propozycja Michała, aby dać ta nagrodę Casillasowi jest bardziej sensowna. Z tym, że niestety bramkarzom, grającym w czasach snajperów z innej planety (Messi, Ronaldo), ciężko się będzie przebić, skoro ciężko się przebić nawet magikom środka pola (Iniesta, Xavi, Snajder).

  16. Gość: Vincente, d53-109.icpnet.pl

    3 lipca 2012 at 14:52
  17. Gość: krzysztof stanowski, 89-75-158-82.dynamic.chello.pl

    3 lipca 2012 at 14:55

    Michał, ja rozumiem Euro i gorączkę z nim związaną, ale wydaje mi się, że dziwne byłoby nie przyznać indywidualnej nagrody dla najlepszego piłkarza świata piłkarzowi, dzięki któremu właśnie w tym roku pękły wszystkie indywidualne rekordy, śrubowane przez całą historię futbolu

  18. kapciowy_silva

    3 lipca 2012 at 15:02

    Co do Casillasa zgadzam się w 100%- człowiek instytucja. Klasa światowa, sportowo absolutny top. Ale tak sobie myślę że jego chyba przeciętny kibic nie może nie lubić. Ona jest taki sam jak w dniu w którym debiutował w Realu, taki chłopak z sąsiedztwa. To tez w nim można podziwiać. Połączenie spokoju z pokorą.

  19. dr.mak25

    3 lipca 2012 at 15:27

    Ze względu na brak zdecydowanego lidera w Hiszpanii Złotą Piłkę może otrzymać tylko.. Messi – król strzelców , nieprawdopodobny rekord.

  20. maj.or

    3 lipca 2012 at 15:31

    Lol, Drogi Michale, do piątku, nikt o Złotej Piłce dla Casillasa nie myślał. Wyskoczył nagle, gdy okazało się, że Ronaldo, co to aż 1-0 rozgromił czeską potęgę, znów miał flopa, a Pirlo nagle został zmiażdżony w finale przez Xaviego (kto stracił i kto przejął piłkę przy akcji na gola nr 3). A najbardziej zabawne jest, że Casillas w tym turnieju wcale nie miał wiele do roboty, bo znakomicie bronili Ramos z Pique. W lidze zaś lepiej bronił Valdes. Iker zmarnował 10 punktową przewagę przez dwa błędy przy rzutach wolnych. Doszło nawet do tego, że Mourihno zaczął panikować, gdy tylko rywal miał rzut wolny na 20 metrze. A przecież Valdes miał bardzo nierówną linie obrońców z Pique- Shakirra efekt i Abidalem na stole operacyjnym.

    Iniesta miał bardzo udany sezon (kombinacje z Messim, jesienne wkręcanie Coentrao i Alintopa w Gran Derbi, gol w półfinale LM) plus trzy razy był wybranym najlepszym graczem Euro, przeciwko czemu nikt nie protestował (choć finał należał do Xaviego).

    Ile razy graczem meczu został wybrany Casillas…? No właśnie. Czy to nie mówi za wiele?

    Co do Messiego. Messi nie wygrał ligi mistrzów, Messi nie wygrał mistrzostwa Hiszpanii, Messi, bagatela, rozbił rekord wszech czasów, coś czego w nowoczesnej piłce nie widzieliśmy NIGDY.
    Bo ligę mistrzów i majstra w Hiszpanii ktoś wygrywa co roku, 82 gole strzela się raz na 100 lat.

  21. Gość: Luki, aporia2.salwator.net

    3 lipca 2012 at 16:10

    Prawda jest taka że Messi nie zasłużył na złotą piłkę, oraz na dwie poprzednie, są lepsi piłkarze od niego, w samej Barcelonie jest ich kilku, on dysponuje tylko szybkością i wykończeniem akcji, ale to inni tworzą mu sytuacje i gdyby nie Xavi i Iniesta to nie zdobyłby żadnej złotej piłki, no ale liczą się przede wszystkim gole, a Messi strzela ich dużo, tylko nikt nie bierze pod uwagę że dzięki tym dwóm panom wyżej wymienionym niemal wszystkie bramki zdobywa z najbliższej odległości i to jest przykre że są piłkarze lepsi i bardziej kompletni od takiego Messiego ale nie dostrzega się ich.

  22. Gość: Pablo, public99779.xdsl.centertel.pl

    3 lipca 2012 at 16:45

    W finale MVP wybrany został Iniesta, czy to nie mówi za wiele? Kto tam ich wybiera? Xavi zjadł wszystkich na śniadanie. Kiedy patrzę prze pryzmat takiego przykładu, Iniesta MVP mistrzostw? To nie były jego mistrzostwa. Xavi połknął go jednym magicznym wieczorem. Na Złotą Piłkę zasłużył Iker, popełniał błędy jak każdy, jednak był najlepszy.

  23. czerstwy_daktyl

    3 lipca 2012 at 16:58

    maj.or
    Co do Messiego. Messi nie wygrał ligi mistrzów, Messi nie wygrał mistrzostwa Hiszpanii, Messi, bagatela, rozbił rekord wszech czasów, coś czego w nowoczesnej piłce nie widzieliśmy NIGDY.
    Bo ligę mistrzów i majstra w Hiszpanii ktoś wygrywa co roku, 82 gole strzela się raz na 100 lat.

    Taaaaa. A i tak drużyną 100 punktów i 121 goli został Real Madryt. xD

  24. czerstwy_daktyl

    3 lipca 2012 at 17:06

    A Iniesta nawet nie jest królem asyst ligi hiszpańskiej.
    Dalibyście spokój, naprawdę.

  25. maj.or

    3 lipca 2012 at 17:35

    Hłehłe a i tak ten rekordowy Real na 6 spotkań wygrał z Barceloną Iniesty i Messiego aż 1, a ponoć najlepszy piłkarz sezonu, niejaki Iker Casillas, wyjmował piłkę z siatki (po spotkaniu z Barceloną), ledwie 14 razy. Znakomita średnia.

    PS Trudno żeby Iniesta był królem asyst, skoro w tikitaka za asysty odpowiada 5 piłkarzy (Messi, Alves, Xavi, Cesc, Iniesta). Jak powiedział Zidane na tym Euro Iniesta to magia, o Casillasie i reszcie mówili, że zanudzają wszystkich na śmierć.

  26. Gość: cycr, ip-193-151-114-167.mnc.pl

    3 lipca 2012 at 18:09

    @Gość: Darsheville
    zirytowało mnie tylko 1 twoje zdanie na temat Iniesty, koles ale chyba nie ogladales turnieju, wpieniaja mnie tacy ludzie którzy z nienawisci do klubu mieszaja z błotem ich zawodników, ,,kilka razy sklepał z czego nic nie wynikneło” to zdanie po prostu mnie powalilo, ekpertem to ty napewno nie jestes i odrazu widac w kim jestes zakochany ;*…

    Po 1 Messi – nie wygral ligi mistrzow, nie wygral ligi hiszp., zawiódł w najwazniejszych meczach barcy (GD i mecze z Chealsea) ale wygrał PK oraz co najwazniesze pobił rekord wszechczasów bo gracz który strzela ponad 80 bramek w sezonie na tak wysokim poziomie musi robić wrażenie, pozatym ,,dlamnie” jest to obecnie najlepszy pilkarz na swiecie. I nie wiem jak można mowic ze messiemu nie nalezaly sie zlote pilki..,(moze 2 lata temu kiedy zaslugiwali na nia jeszcze 3 gracze Iniesta, Snajder, Xavi.)

    Po 2 Cristiano Ronaldo – osiagnał znacznie wieczej w sezonie od messiego lecz jego rekord bramek PD został pobity przez jego głownego rywala, zawiodl w meczach z bayernem ale to on zdobył Mistrzostwo Hiszpanii. Ale gdzy ludzie mowia ze pociagnal Portugalie do Pólfinału to az mi sie smiac chce.. zagral swietny mecz z Holandia, i z Czechami. W meczu z niemcami nie istniał, a gdyby nie gol valery w meczu z Dania byłby gównym ,,zbrodniarzem” w Portugalii. Mecz z Hiszpania byl przecietny w jego wykonaniu.
    Reasumujac Moim zdaniem ZP powinien mimo wszystko dostac Iker, nie tylko za osiagnieca w roli kapitana i za swietna forme, ale za to ze obie te rzeczy powtarzaja sie co roku w jego wykonaniu. To samo sie tyczy Iniesty, lecz jego sezon klubowy byl nieco gorszy lecz nadrobil to w turnieju ;). 2óch głownych faworytow pozostawiam bez oceny mimo iz sercem jestem za Messim, ale co do osiagniec druzynowych Ronaldo w tym sezonie góruje. Takie jest MOJE zdanie, mysle ze obiektywne 😀 dzieki ;p

    @Gość: Darsheville
    zirytowało mnie tylko 1 twoje zdanie na temat Iniesty, koles ale chyba nie ogladales turnieju, wpieniaja mnie tacy ludzie którzy z nienawisci do klubu mieszaja z błotem ich zawodników, ,,kilka razy sklepał z czego nic nie wynikneło” to zdanie po prostu mnie powalilo, ekpertem to ty napewno nie jestes i odrazu widac w kim jestes zakochany ;*…

  27. czerstwy_daktyl

    3 lipca 2012 at 18:22

    maj.or
    Hłe hłe. No i ten biedny Real co wygrał tylko raz z Barcą zdobył Ligę Hiszpańską i pobił rekordy goli i punktów.

    http://www.youtube.com/watch?v=9zOyYBBN5iI

    nie wygłupiaj się, trudno mieć zarzuty do Casillasa o nudnę grę hiszpańskiej ekipy, a ty używasz zwrotu „o Casillasie i reszcie”. Jak już chcesz kogoś w ten sposób wyróżnić proponuję Xaviego.

    W 2010 roku u złotej piłce FIFA decydowały sukcesy klubowe i reprezentacyjne. Tak po prostu MUSI być i teraz, skoro to był rok mistrzostw.
    Ozil – brąz ME. Dwie nagrody Man of the match. Przy czym on w odróżnieniu do Iniesty, który był trochę na siłę wyróżniany, faktycznie decydował o stylu Niemiec. Za porażkę z Włochami nie ma co go winić, oczywistą winę ponosi Loew za zły dobór składu. Najważniejszy poza Ligą Mistrzów klubowy tytuł z Realem. Król asyst La Liga.
    Ronaldo – brąz ME, o finale przecież zadecydowały de facto centymetry w dwóch karnych. Dwie nagrody Man of the match. 3 gole na ME, tyle co król strzelców Torres. 46 w Realu w samej lidze, w historycznej już drużynie 100 punktów i 121 goli. Wygrana Liga.
    No i Casillas, wiadomo. W pierwszej piątce powinien też być Ramos.

  28. raven1999

    3 lipca 2012 at 18:23

    Dla Casilliasa byłaby to nagroda za całokształt, wiec tak samo mógłby ją dostać Xavi badz Iniesta. Symptomapyczne, ze redaktos przypomina interwencje z finałów MS, a nie z Euro. Casiilla mial naprawde niewiele do pracy podczas EURO. z Francją 0 interwencji, z portugalia podobnie, z Chorwacja i Włochami po jednej a o meczu z Irlandia nie wspomnę. Oczywiscie Casillas wybitnym bramkarzem jest, ale dawanie mu Złotej Piłki za to Euro to jednak przesada.

  29. raven1999

    3 lipca 2012 at 18:26

    A przeciez Albelona wygram i Euro i lige hiszpańska, a o kilku centymetrów brakowało aby zdobył bramke w meczu z Portuagalią wiec on pewnie tez w piątce 😉

  30. Gość: cycr, ip-193-151-114-167.mnc.pl

    3 lipca 2012 at 18:39

    ja do piatki bym dal jeszcze Coentrao, pepe i dak dla dopelnienia Marcelo chociarz nie gral w Euro nie wiem czemu ale chyba pasuje… -,-

  31. maj.or

    3 lipca 2012 at 18:43

    @czerstwy-daktyl – litości, nudna, DEFENSYWNA gra Hiszpani spowodowała, że w meczu z Irlandią, Chorwacją, Francją, Portugalią i Włovhami miał w sumie aż DWIE trudne interwencje plus karny. Łapiesz już czemu to był nudny turniej Casillasa?

    Z Ozilem to śmiech na sali, co z tego że jest królem asyst w lidze, skoro samych asyst w lidze i lidze mistrzów Messi ma więcej. Łapiesz? Jeden Messi ma w sezonie więcej asyst niż najlepszy asystujący w Realu i więcej goli miż najlepszy strzelec Realu. Kumasz już gdzie popełniasz błąd jarając się asystami Ozila.

    Co do osiągnięć Messiego: król strzelców LM 4 raz z rzędu, rekordowe 14 bramek, 5 w jednym meczu, 82 w sezonie. Zapamitaj: w zestawieniu ze strzeleckim rekordem wszechczasów mistrzostwo Hiszpanii, Wloch i Anglii jest wtórne, miałkie i absolutnie nikogo nie rzuca na kolana. Ten sezon to Messi+Chelsea+Hiszpania tak będzie zapamiętany, na szczęście dla Ronaldo, który na 5 meczów Euro w 3 zawalił w tym tradycyjnie tym najważniejszym.

  32. czerstwy_daktyl

    3 lipca 2012 at 19:02

    maj.or
    No ale ja nie prowadzę porównania Messi – Ozil tylko Iniesta Ozil. Porównuję dwóch graczy o praktycznie tych samych umiejętnościach i zadaniach na boisku. A porównywanie listy asysyt Messiego i Ozila w rozgrykach LM też nie jest zbyt mądre, bo Ozil, jak mi się wydaje, nie grał w każdym meczu Ligi Mistrzów. Głowy nie dam i nie chce mi się sprawdzać wyjściowych jedenastek, ale znając Mou Niemiec podlegał rotacjom w różnych rozgrywkach. Messi gra non-stop i nie ma kontuzji (heh, w sumie jest takim samym „cyborgiem” jak CR7, ale komentatorzy np. ci ze sport.pl tego określenia używają tylko wobec jednego z nich…)

    Cholera, nie chcę być trollem, nie umniejszam sukcesu Messiego. Liczby nie kłamią, nikt tylu goli jeszcze nie strzelił. Ale widzisz, ostatecznie te gole w lidze nic nie dały. Gole w lidze mistrzów też nie, zabrakło jednego w półfinale z karnego… Zaraz powiesz, że CR7 też nie strzelił karnego, no tylko, że to było w dogrywce, po 120 minutach ciężkiego boju, a nie po 60kilku bodaj minutach beztroskiej tiki taki.

    Jeśli uważasz, że nikt nie zapamięta po tym sezonie drużyny 121 goli i 100 punktów, to po prostu patrzysz na świat przez bordowo granatowe okulary. Dla mnie to jest właśnie 3 highlight sezonu, po Hiszpanii i Chelsea. Wydarzenie bez precedensu we wspólczesnej piłce na najwyższy poziomie.

  33. zordonus2

    3 lipca 2012 at 19:36

    Cristiano Ronaldo powinien dostać Złotą piłkę. 65 goli w sezonie.

  34. franc855

    3 lipca 2012 at 19:37

    Jeśli złotą piłkę przyznawalibyśmy za finał to ok,ale Casillas (przy pełnym uznaniu jego kunsztu) zagrał super finał,ale wcześniej za dużo do pracy nie miał,już nie wspomnę o meczach Realu ,gdzie w ogóle nie musiał się wysilać,a 2 klopsy na pewno wpuścił.Dla mnie kandydatami są Messi,Ronaldo,Pilo i Iniesta

  35. munmarc

    3 lipca 2012 at 21:11

    Złota piłka dla Cristiano Ronaldo w tym roku na pewno będzie bardziej sprawiedliwa niż ta dla Messiego z 2010 r. DAJCIE SPOKÓJ BARCELONA NIE JEST POLSKIM KLUBEM tam nawet nie ma ani jednego Polaka a wy ją tak lansujecie WSTYD

  36. lukasz.mizeracki

    3 lipca 2012 at 22:47

    @czerstwy_daktyl
    Chcesz czy nie, zachowujesz się jak troll wynosząc osiągnięcia CR7 w minionym sezonie nad osiągnięcia Messiego.
    Wiem, że osiągnięcia drużynowe się liczą, a na tym polu obaj niczym nadzwyczajnym pochwalić się nie mogą [0-0]. Jeśliby jednak patrzeć na ich wkład w osiągnięcia Realu i Barcy, to w la Liga Ronaldo miał do pomocy Benzemę i Higuaina, którzy mieli niebagatelny wpływ na rekordową liczbę goli, a tym samym i punktów. Messi tymczasem zanotował 50 goli i 19 asyst, czyli przyczynił się bezpośrednio do 69 goli (!), 60% goli drużyny (!!), która zdobyła ich tylko o 7 mniej od fenomenalnego, rekordowego Realu [1-0]. W Pucharze króla górą Messi oczywiście [2-0]. W LM powiedzmy, że remis, ale to Messi strzelił najwięcej goli i to dzięki jego bramkom w głównej mierze (45% bramek drużyny) Barca doszła do półfinału [2,5-0]. Do tegosezonowych osiągnięć Messiego dorzucić należy oczywiście superpuchary Hiszpanii, Uefa i KMŚ, ale to zeszły rok, więc pomińmy [wypadałoby jednak zrobić teraz 3-0]. Na Euro Messi nie grał, a Cristiano specjalnie nie zachwycił i jak wspomniano wyżej do pewnego momentu był nawet antybohaterem, więc właściwie minus dla Ronaldo można zaliczyć na plus dla Messiego [no to zostawmy to umocnione 3-0]. Inne mecze reprezentacyjne: w tym roku w 3 meczach Messi strzelił 7 goli, w tym 3 Brazylii (dobra, jasne, mecz towarzyski, każdy by strzelił ;). Osiągnięcie Cristiano łudząco podobne, 3 gole w 7 meczach… (wliczając Euro, tak to 3 mecze i 0 goli, w tym brak goli w bezbramkowych remisach z Macedonią i Polską, nieuwłaczając) [4-0].
    Osiągnięcia indywidualne. Za takie uznajmy tylko liczbę goli w różnych rozgrywkach, bo trudno o inne obiektywne porównywanie. Pomińmy asysty, co działa jedynie na korzyść Cristiano. lecimy: La Liga [5-0], LM [6-0], CdR [6-0], mecze reprezentacyjne [7-0], wliczmy Superpuchar Hiszpanii [już niech będzie 7,5-0], Superpuchar UEFA [8-0] no i na koniec KMŚ [niech stracę, mocne 8-0].

    Podsumowując: z krótkiej analizy osiągnięć wyszło mi 8-0 dla Messiego. Jasne, powiedz, że coś naciągnąłem, ale nawet na remis tego nie wyciągniesz.

  37. immortalbreathe

    4 lipca 2012 at 00:55

    Skoro Messi taki wybitny piłkarz , to co zdobył w tym sezonie ? Puchar Króla o tak , Klubowe Mistrzostwa Świata , i może jeszcze jakiś podwórkowy turniej. W tym sezonie nie zdobył nic , ok rekord pobił. (Ale jak Ronaldo strzelał 41 goli w lidze , to nagle indywidualne osiągnięcią się nie liczą tak ,bo przecież nic nie wygrał). Real pobił rekord 100 pkt ,wygranych w lidze ,wygranych na wyjezdzie , strzelonych bramek. Więc ktoś z Realu może być brany pod uwage prawda ? … A no tak mamy Ikera i jeszcze dobre Euro jak Michał Pol napisał.
    Nie musicie być fanami Realu ,ale moglibyście obiektywnie spojrzeć na sytuację. Messi pobił rekord no ktoś musi ,a wygrał nic. (tak i teraz czekam na hate….)

  38. immortalbreathe

    4 lipca 2012 at 01:04

    lukasz.mizeracki
    Zapomniałeś ,że to Messi i z 8-0 robi się 9-0. Wypisujesz swoje subiektywne opinie ,piszesz o jakiś golach i asystach…. I co z tego ,że tyle strzelił. A no tak strzelił sobie ,i przyczynił się do zajęcia DRUGIEGO miejsca w lidze oraz w lidze mistrzów pomogł awansować do 1/2 ok.
    Wygra Messi bo jest ogromny HYPE na niego od paru lat, i głosy z takich potęg jak burkina faso (i wiele innych pomogą).
    Osobiście chciałbym aby wygrał ktoś inny niż Ronaldo-Messi.
    A tak przypomnij sobie ile w ostatnich meczach Real-Barcelona strzelił goli Messi a ile Ronaldo ? (oczywiscie interesuje się piłka i wiem ,ze Messi Realowi goli sporo nastrzelał). Chociaż od czasów nienawidzonego Mou jakoś tak troszke blado wygląda.

  39. moriente44

    4 lipca 2012 at 02:10

    Tak jak juz tu kiedys pisałem Złota Piłke zdobedzie z miażdżąca przewaga Messi. Zdobywa te wszystkie Zlote Pilki nie przez to ze jest taki dobry tylko przez to ze jest taki zawodnik jak Ronaldo ktorego wiekszosc nienawidzi i chocby CR7 wygral Mistrzostwo Europy i byl krolem strzelcow z 12 golami to i tak uwazano by ze osiagniecie Messiego z liczba strzelonych goli w tym sezonie bije na glowe sukces Ronaldo. W tamtym sezonie wszyscy pisali ze Cr7 zdobyl tylko puchar WESZLO wiec z czym do ludzi a obecnie wszyscy zaczynaja wyliczanie sukcesow Messiego od zaszczytnego zdobycia PUCHARU KRÓLA. Kazdy rozsadnie myslacy fan futbolu wie ze Messi tak zasluzyl na zdobycie Zlotej Pilki w tym roku jak Oleg Salenko na zdobycie nagrody dla najlepszego pilkarza MŚ za zdobycie 5 goli w jednym meczu na mistrzostwach swiata i ustanowienie tym samym rekordu. Messi na dodatek w tym sezonie dał ciała w najwazniejszych meczach Barcelony i tylko dzieki jego partactwu Barcelona nic nie wygrała znaczącego. Dopuszczenie do glosowania kapitanow i trenerow doprowadzilo do tego ze ta nagroda jest juz nic nie warta. Grono tych osob nie potrafi byc poprostu obiektywne w przeciwienstwie do wiekszosci dziennikarzy. W 2010 przyznanie Złotej Pilki Messiemu a nie Snajderowi mimo ze Holender zdobyl prawei wszystko co mogl a Messi wygral tylko lige hiszpanska bylo totalna kompromitacja tej nagrody. Co wiecej gdyby glosowanie bylo tylko przez dziennikarzy to Zlota Pilke zdobylby Snajder. Kapitanowie i trenerzy to glownie ludzie pochodzacy z plebsu (a to glownie fani Messiego) a tacy trzymaja ze swoimi wiec nie lubia takich pyszalkowatych,, aroganckich i pewnych siebie ludzi jak Cristiano Ronaldo. Oni hołduja zasadzie ze czlowiek z plebsu, chory i kiepsko wygladajacy tez potrafi dorownac takiemu „arystokracie” jak Ronaldo i chca mu utrzec nosa nawet kosztem niesprawiedliwego wyniku. Dlatego Panie Michale niech Pan juz szykuje artukuł z argumentami o niesamowicie trudnym Pucharze Krola ktory zdobył Messi, o niesamowicie wysokim poziomie druzyn na KMŚ. Troche bedzie Pan musial sie pogimnastykowac zeby wymyslec dlaczego Messi zdobyl Zlota Pilke 2012 roku. Powodzenia:)

  40. lukasz.mizeracki

    4 lipca 2012 at 08:19

    @immortalbreathe

    Od momentu nastania w Realu Mourinho w 11 GD, których bilans wynosi 5 zw. Barcy-4 remisy-2 zw.Realu, bramki 22-12, Messi strzelił 6 goli – może nie powala na kolana, ale w końcu lepszym drużynom strzela się trudniej. Udawajmy, że nie pamiętamy np. o asystach w manicie. W tych samych meczach Cristiano oczywiście się popisał strzelając… 6 goli. kolejny twardy argument,ale pewnie i tak powiesz, że bzdury piszę.

  41. Gość: Milanista, gno101.internetdsl.tpnet.pl

    4 lipca 2012 at 08:43

    moriente44 dokładnie!!! ludzie dajcie na luz bo Cris to najbardziej znienawidzony piłkarz na świecie i on tej śmiesznej nagrody już NIGDY NIE WYGRA!!! a ja uważam że dopóki gra Messi to uefalona nie pozwoli nikomu mu jej odebrać, jeśli już to Xavi lub Iniesta, nikt inny! kto z tych kibiców (166 mln jak podała wczoraj tvp) oglądał film „the boy who had a dream” o cr jaki jest naprawdę??? no własnie, 0,00000001 % kibiców! i to w wariancie optymistycznym! jesli u nas najczęściej kupowaną gazetą jest „fukt” a w UK The sun to co ludzie mają myśleć? jak oni łykają wszystko co im pokażą i napiszą! kto wie że Xavi „mieszka z kolegą” a Cr opala się na południu Francji z pewną modelką? w eter idzie jedno – CR to gej bo tak napisze The sun czy inny „fukt” i ludzie to łykają jak aspiryne! tak samo jest z uefaloną, koleś liniowy na meczu Ukrainy stoi 2 metry od bramki i on nie widzi że piłka przekroczyła linie tylko to że Terry oczywiście zdążył ją wybić xD a platini nie widzi potrzeby zmian…dla mnie uefalona to taki sam poziom jak pzpn, ręce same opadają…szkoda waszych nerwów bo dla takich ludzi nie warto się denerwować! Forza

  42. Gość: aaa, nat135-88.izacom.pl

    4 lipca 2012 at 09:20

    Cristiano super grał w Realu, w Portugalii dopiero w ostatnim meczu błysnął na miarę swojego talentu, ale i tak mogli odpaść. Dla mnie Pepe był ważniejszy.
    Iniesta mógłby walczyć jak równy z równym z Messim, ale trapią go drobne urazy no i rzadko bo rzadko, gaśnie zupełnie w niektorych meczach.
    Casillas niemal zawsze bezbłędny w reprezentacji. Swietny kapitan i choć faktycznie postawił się Mourinho, to niektore jego komentarze podburzaly atmosfere.
    Co by nie było, Messi zawsze będzie najlepszy;]

  43. immortalbreathe

    4 lipca 2012 at 11:27

    @lukasz.mizeracki
    Racja po 6 goli. Messi strzelił 50 goli w lidze a zapominasz ,że Ronaldo strzelił ich 46 (nie wiem czy to aż tak ogromna różnica. 19 asyst Messiego Ronaldo miał 12 ,ok widać przewage. LM 14 Messi 10 Ronaldo.
    Ok indywidalnie ma przewage Messi ,chociaż nic nie wygrał (znaczy jakieś tam niby trofea) .Nie zapominaj ,że Ronaldo jako pierwszy zawodnik strzelił gola każdej drużynie w lidze w tym roku. Cristiano wygrał Lige więc tu przewage ma on. I jeszcze nie zapominajmy o Euro. Gdzie wyprowadził Portugalie z „grupy śmierci” i awansował do 1/2 .
    Z Twoich wypowiedzi wywnioskowałem ,że Ronaldo miał tragiczny sezon i musiałem sprawdzić .

  44. Gość: piotrmanps, rev65.tmark98.revers.nsm.pl

    4 lipca 2012 at 13:24

    Darsheville:
    podaj proszę ten link do artykułu o sprawie Real-Barcelona

  45. Gość: fabianzak2, 46.204.87.214.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl

    4 lipca 2012 at 13:33

    Najlepszym piłkarzem powinien zostać ten który daje drużynie to coś czego nie ma bez niego. Messi ma te swoje 80 goli ale czy strzelał wtedy gdy musiał, gdy powinien ? Czy strzelił gdy świat patrzył zszokowany na to co Chelsea robi z Barceloną, gdzie był wtedy Messi ? Chyba poza boiskiem bo tam go nie było. Dla porównania Ronaldo w drugim półfinale gdy Real potrzebował dwóch goli bo wisiało nad nimi widmo odpadnięcia to on te dwie bramki strzelił. W decydującym meczu sezonu, praktycznie o mistrzostwo, w starciu Real-Barcelona przy stanie 1:1 wyskakuje Ronaldo i doprowadza do zwycięstwa. W ciężkim meczu z Holandią kiedy jego zespół przegrywa 1:0 i jest poza burtą Mistrzostw Europy Ronaldo znów pojawia się by wspomóc swój zespół, wbija dwie bramki i mamy ćwierćfinał. W meczu z Niemcami błyszczał gdyby ktoś nie zauważył, no ale nikt pewnie meczu nie oglądał popatrzył tylko ” aha, nie strzelił gola znaczy grał słabo” a to że obrońcom miękły nogi gdy tylko miał piłę bo robił z nimi co chciał umyka uwadze „ekspertów”. Ronaldo robił różnicę, szarpał gdy zespół tego potrzebował, skupił się wtedy kiedy było to Portugalii i Realowi najbardziej potrzebne. Ma za sobą WIELKI turniej, z jednym naprawdę słabym spotkaniem przeciwko Danii gdzie nic go nie usprawiedliwia. A gdzie ten piłkarz kompletny jest kiedy gra Argentyna ? Gdzie był na mundialu, gdzie był na Copa America turnieju o klasę gorszym niż ME. Skoro jest piłkarzem idealnym to czemu Ronaldo bije go na głowę we wszystkich możliwych aspektach swojej gry poza prowadzeniem piłki. Tylko to jedno Ronaldo ma gorsze niż Messi. Cristiano strzela bramki obiema nogami, głową, z rzutów karnych i wolnych z odległości z której Messi ma problem z celnym dokopaniem do bramki. Argentyńczyk strzela bramki tylko lewą nogą i to w dodatku najczęściej z obrębu szesnastki. Jeżeli dla was zawodnik który potrafi więcej i lepiej jest gorszy od zawodnika który potrafi mniej i gorzej to jesteście naprawdę „sprawiedliwi” w ocenie. Skoro ma wygrać najlepszy to niech wygra, ten który ciężką pracą zdobył te wszystkie umiejętności. Zapamiętajcie : Rzuty wolne, rzuty karne, gra głową i obiema nogami, nikt mi nie powie że Messi jest w tym lepszy. Więc dlaczego ma wygrać ? Za bramki zdobyte z pomocą Xaviego i Iniesty ? Nie sądzę by to było sprawiedliwie. Zastanówcie się nad tym.

  46. rooolf

    4 lipca 2012 at 13:48

    ciekawe kiedy dotrze do wszystkich(choc chyba jednak glownie Polacy maja problem ze zrozumieniem tego),ze zlota pilka to nie jest nagroda za sympatie,najwiecej osiagniec klubowych,czy inne bzdury,ktore sa tutaj analizowane,tylko za BYCIE NAJLEPSZYM PILKARZEM ROKU. moze i nie na wszystkie zlote pilki Messi zasluzyl w tym samym stopniu(bo Snejider,bo Iniesta,bo Xavi,),ale odpowiedz na pytanie”KTO W TYM ROKU BYL NAJLEPSZYM ZAWODNIKIEM NA SWIECIE? jest prosta-MESSI. i nie podlega to dyskusji jesli nie jest sie kompletnym debilem,i spojrzy sie choc troche obiektywnie na to co ten koles wyprawial w tym sezonie. jesli dostal zlota pilke juz 3x,to majac za soba zdecydowanie najlepszy indywidualnie sezon w karierze ciezko bedac obiektywnym nie dostrzec,ze zasluzyl na nia jak nigdy.

    I nie zmieniloby tego faktu nawet to,ze Barcelona przegralaby Puchar Krola i nie zdobyla zalozmy nic. Bo rozumiem,ze Messi zdobywajac po 4 bramki w kazdym z przegranych finalow/polfinalow i majac sezon taki jak ten nie zasluzylby na zlota pilke,bo jego druzyna nic nie zdobyla przegrywajac te mecze 4:6/5:7 itd…

    Iker to swietny facet,super bramkarz,ale idiotyczne jest domaganie sie przyznania mu zlotej pilki ZA CALOKSZTAKT,helou,to nie ta nagroda…zwlaszcza,ze na euro wiecej dla defensywy znaczyli Ramos z Pique,niz faktycznie wybronil Iker,a i Realowi nie daje dzis tyle ile dawal jeszcze pare sezonow wstecz.

    podobnie Iniescie,bo byl swietny na Euro…szkoda,ze w Barcelonie w tym sezonie sredni,a zlota pilka nie jest przyznawana za najlepsza forme w okresie wakacyjnym,tylko za bycie najlepszym zawodnikiem na przestrzeni dwunastu miesiecy.

    Gdyby Messi gral dla reprezentacji Hiszpanii(zalozmy,ze na pozycji Silvy) to wlasnie przeszedlby razem z Iniesta i Ikerem,oraz cala reszta,do historii. nie gra,wiec co roku beda sie pojawialy te same glupie dyskusje. jednak bardziej cenie werdykty kapitanow reprezentacji i selekcjonerow,czyli ludzi,ktorzy na pilce znac sie musza,niz forumowych napinaczy,ktorzy daliby Xaveimu MVP Euro 2012,bo zagral swietnie w finale … 😉

  47. immortalbreathe

    4 lipca 2012 at 14:51

    @rooolf
    To za co dostał w 2010 roku ? Osiągnięcia indywidualne ,możliwe. A w 2011 ? Wtedy rekord bramek w lidze bił Ronaldo. Ahh to wtedy za osiągnięcią drużynowe. A teraz znowu zmiana. Mówisz ,że przyznają ją eksperci. Od 2010 roku po połączeniu Balon d’Oro i najlepszego piłkarza FIFA ,głosują dziennikarze ,kapitanowie i trenerzy . Nawet takich potęg jak Burkina Faso , czy innych potęg. Gdzie pewnie mają problemy z oglądaniem meczów.
    Jeżeli wygra Messi po raz 4ty to ta nagroda naprawde straci na wartości (chociaż już od paru lat nie jest tak rozpoznawana).
    Może wyprzedźmy najbliższe lata i dajmy odrazu za najbliższe sezony to wyróżnienie. Chyba wiadomo komu.

  48. lukasz.mizeracki

    4 lipca 2012 at 22:22

    @immortalbreathe
    Ok, to żeby nie ciągnąć dyskusji w nieskończoność: wskaż zawodnika, który powinien dostać Złotą Piłkę i uzasadnij swój typ, aby nie pozostawić nam żadnych wątpliwości co do słuszności Twojego wyboru. Jeśli masz chęć wskaż także godnych zwycięzców w latach 1009, 2010 i 2011 – uzasadnienia są oczywiście konieczne, bo bez nich nie ma pewności, czy nagroda nie straci na wartości.

  49. immortalbreathe

    5 lipca 2012 at 13:12

    ZP wygra Messi , kto powinien wygrać moim zdaniem. Messi nie doprowadził Barcelony do finału LM ani do zwycięstwa w lidze. Ronaldo przygode z LM zakończył podobnie jak Messi ,ale tytuł mistrza hiszpanii jest. Ktoś z finalistów LM raczej nie. Chociaż z pomocą przychodzi nam Euro (wielka impreza w Europejskiej Piłce).
    Chociaż Messi mimo wybitnego sezonu w Euro udziału nie brał z oczywistych przyczyn.
    Jak dla mnie to jakiś hiszpan powinien otrzymać tą nagrode (za dominacje na arenie międzynarodowej , a Iker z Realem wygrał lige). Pytanie czy nie było kogoś w hiszpani ważniejszego (cała LaFuria Roja miała wkład w sukces).
    Mój typ 1. Iker 2.Messi/Ronaldo.

  50. immortalbreathe

    5 lipca 2012 at 13:19

    Chociaż szanuje wasze wypowiedzi to się z nimi poprostu nie zgadzam. Wybaczcie 🙂
    A poprzednie lata ,to tylko 2010 rok mi nie pasuje (Snejider ,który zdobywa potrójną koronę i walczy w finale Mundialu z Hiszpanią).
    Ciągnięcie dyskusji ,poprostu wymieniam się moimi ocenami (i w miare obiektywnymi opiniami).

  51. Gość: fabianzak2, 37.31.125.88.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl

    5 lipca 2012 at 15:38

    Ja podałem argumenty przeważające za Ronaldo tylko w TYM sezonie. Wartość goli Cristiano, ich różnorodność, ich piękno, pozostawia niestety Messiego daleko w tyle. Czy ktoś może się z tym nie zgadzać ? Owszem. Będzie to jednak kłamanie w żywe oczy. Złota piłka jest dla zawodnika który jest najbardziej wartościowy w danym roku. Taki Cannavaro, Kaka, oni nie grali dla sb, oni byli wybitni dla drużyny. Fani Barcelony co roku zmieniają zdanie, kiedy Barca nic nie wygra to nagroda jest za indywidualność, kiedy Barca wygra a Messi ma statystyki gorsze od Ronaldo zaczyna się wypominanie, że CR7 nic nie wygrał. A UEFA daje Messiemu nie wiem wciąż dlaczego. W 2010 Snejider był najlepszy, we wszystkim. Doprowadził swoje zespoły do wicemistrzostwa świata jeśli chodzi o reprezentacje i do potrójnej korony jeśli chodzi o klub będąc przy tym jednym z królów strzelców MŚ. Wtedy fani Barcelony tłumaczyli że Messi jest lepszym piłkarzem ogólnie. Gdy wali wam się po oczach statystykami w których widać że Ronaldo jest od niego gorszy tylko jeśli chodzi o zdolność prowadzenia piłki, zaczynacie że on strzelił teraz więcej goli. Kiedy się zdecydujecie to może w końcu ktoś się z wami zgodzi. Bo obecnie wasze wypowiedzi wzajemnie się ze sobą kłócą jeśli popatrzy się na to przez pryzmat tych trzech sezonów.

  52. Gość: serdl, acok117.neoplus.adsl.tpnet.pl

    5 lipca 2012 at 19:37

    tak maj.or tak… Obrona Realu lepsza od Barcy, valdes lepszy od Casillasa. Widzę ze cie zżera nienawiść do Casillasa za udany sezon i znacznie lepsze bronienie od valdesa, który mimochodem jest cienkuszem strasznym. Mówię to jako bramkarz, więc nie porównuj czystych bezsensownych statystyk, tylko postawę. Jak to 0 interwencji z Francją? Wystarczyło nie wyciągnąć doskonałej wrzutki Riberiego na gola co na pewno dokonałby valdes i tworzy się gol. Barca 70% posiadania piłki 70 metrów przed bramką Valdesa. Czytałem statystyki, Casillas miał 1,5x więcej udanych interwencji niż valdes a pusicł 3 gole więcej więc ma lepszą skuteczność, do tego bardziej ofensywną obronę a co za tym idzie narażoną na kontry i mniej szczelną. Nie masz pojęcia chłopie o bornieniu to się nie odzywaj. Takiego bramkarza jak Casillas nie było jeszcze na świecie, i nie wiem za ile nadejdzie następny, pobil w tym sezonie valdesa na głowe bronieniem i statystykami i taka jest prawda. Tak samo bzdury, że Neuer go przyćmił w rewanżu… Bzdety. Casillas wybronił 2x więcej strzałow i to trudniejszych do obrony puscił 1 gola a Neuer 2, w tym tego gola z karnego prawie wyciągnął. W karnych obaj wyjęli po 2 karne więc widać nagonkę na Casillasa, bo nie dokonał cudu i nie wrzucił Realu do finału. Doceń kolego lepszego bramkarza i tyle. wszystko tłumaczy czemu Valdes jest raptem 3 bramkarzem? Co nie lubią go? Przecież to skromny dobry chłopak. Jest po prostu gorszy od Casillasa znacznie i do tego mniej skuteczny prosta prawda, przyjmij to.

Zostaw odpowiedź