Lewy nie powołuje do kadry

Robert Lewandowski oznajmił w wywiadzie, że w październikowym meczu eliminacji MŚ z Anglią chętnie zagrałby u boku Sławomira Peszkę, który – jak wiemy – nie wrócił do kadry od zawieszenia przez Franciszka Smudę za alkoholowy incydent w kolońskiej taksówce. Wielu internautów – w tym moi znajomi z Twittera – oburzyło się, że napastnik Borussii ‚wchodzi w rolę trenera Fornalika’ i za chwilę ‚sam zacznie wysyłać powołania’, inni jak mój redakcyjny kolega Rafał Stec zareagowali ironią.

 

Ja sam nie czepiałbym się Lewego. Po pierwsze nie wysyła powołań. Dziennikarz Faktu spytał czy Peszko przydałby się kadrze, więc taktownie odparł, że owszem. Miał odpowiedzieć no comments? Nie postawił żadnego ultimatum Fornalikowi, że jeśli znów pominie Peszkę to niech uważa, bo… Nie sięgnął po użytą przez Artura Boruca za czasów dylematów Beenhakkera co do obsady bramki, frazy nie wyobrażam sobie, co będzie jeśli przydałby się kadrze, ale nie wydaje żadnych poleceń Fornalikowi. Po prostu przypomniał, że wLechu i reprezentacji wiele razy zdobywałem bramki po jego podaniach. Uważam, że przydałby się kadrze i mam nadzieję, że zostanie powołany na mecz z Anglią. Peszko jest na tyle dobrym zawodnikiem, że pomógłby drużynie w meczach o punkty. Gdybym ja czuł się liderem drużyny, strzelał tak ważne gole jak ten w Lidze Mistrzów Ajaksowi i martwił kiepską grą z Mołdawią w perspektywie kluczowego meczu z Anglikami, być może tak samo bym to ujął. Mnie w sumie cieszy, że tak kadra nieszczęsna ma liderów, piłkarzy, którzy chcą za nią brać odpowiedzialność. Nie milczą w ważnych dla drużyny kwestiach. Oczywiście najlepszym miejscem na dyscyplinowanie Ludo Obraniaka, który stracił głowę jest szatnia, a przekonywać trenera co do jednego z piłkarzy lepiej w jego gabinecie (a że Fornalik jeszcze chyba nie posiada takowego, to przez telefon komórkowy), ale przynajmniej widzę, że komuś w tej kadrze zależy.

Druga rzecz, to słuszność słów Lewego. Jeszcze przed meczami z Czarnogórą i Mołdawią pisałem, że Peszce należy się odwieszenie banicji, nałożonej przecież chyba nie dożywotnio, skoro wracają z niej skorumpowani piłkarze i trenerzy. On naprawdę przydałby się tej drużynie i gra Lewandowskiego w ataku rzeczywiście mogłaby być skuteczna. Peszko jest szybki, waleczny, zadziorny (czasami aż za bardzo) w Wolverhampton gra co mecz i zanotował już cztery asysty. Daj Boże, żeby z Anglią miał takie trzy setki jak w pamiętnym meczu z Niemcami w Gdańsku. W dodatku czuje potrzebę rehabilitacji i deklaruje, że jeśli dostanie powołanie, na zgrupowanie kadry gotów jest przybyć piechotą (może i lepiej niż taksówką). Warto sięgnąć po Peszkę także dlatego, że jak przypomina Robert Błoński w poniższej rozmowie, kontuzję leczy Maciej Rybus, Kamil Grosicki nie siada ostatnio w Sivasporze nawet na ławce rezerwowycyh, a UEFA wciąż jeszcze nie wydała werdyktu w sprawie Obraniaka, więc nie wiadomo czy mógłby zagrać z Anglią na lewej stronie.

Dobrze, że asystent Fornalika, Marek Wleciałowski leci w ten weekend na Wyspy obejrzeć Peszkę na żywo w Wolves. Zapewne został wysłany jeszcze przed wywiadem Lewandowskiego, więc jeśli Sławek dostanie upragnione powołanie, nie piszcie, że załatwił mu je dawny kumpel z Lecha;)

17 komentarzy

  1. pytadokolan

    21 września 2012 at 18:52

    Zgadzam się z Panem Panie Michale. I nigdy nie miałem pretensji ani żalu do Lewego czy Kuby za to co mówią na głos a co spotyka się z częstymi sprzeciwami i wręcz krytyką. Chłopaki wiedzą jak się gra dobry futbol. Grają w BVB. Są szanowani. Wyniki mówią same za siebie – graja wybitnie dobrze w dobrym klubie europejskim. Dlaczego maja się nie odzywać? Skoro widzą dziadostwo, brak profesjonalizmu i syf w polskiej piłce dlaczego krytykujemy to co nam przekazują? Trener Smuda już pokazał wszystkim jakich specjalistów zrodziła Polska myśl trenerska. Dziady. Piłka do przodu i zobaczymy co będzie.

  2. Gość: Konrad, host-89-241-64-45.as13285.net

    21 września 2012 at 19:55

    „Mnie w sumie cieszy, że tak kadra nieszczęsna ma liderów, piłkarzy, którzy chcą za nią brać odpowiedzialność.”

    Szkoda, ze po Euro Lewandowski nie wzial odpowiedzialnosci po zawaleniu turnieju tylko zwalal wine na selekcjonera.

  3. kapciowy_silva

    21 września 2012 at 20:30

    Tylko że ten sam selekcjoner zwalił wcześniej winę na niego i pozostałych piłkarzy.

  4. bks_fan10

    21 września 2012 at 20:39

    dokładnie, jak tylko Lewandowski powiedział, że Peszko przydałby się reprezentacji od razu pojawiły się żałosne komentarze typu: „co on jest trenerem?” albo „niech się lepiej zajmie grą”. A co miał kłamać i mówić, że takich jak Sławek a nawet i lepszych mamy pod dostatkiem? Mam wrażenie jakby ludzie zaczęli zazdrościć Lewemu jego sukcesów i teraz na każdym kroku będą mu rzucać kłody pod nogi

  5. rhaegar44

    21 września 2012 at 20:46

    wedlug oficjalnej strony wilkow peszko zagral w 6 meczach (5 w lidze, 1 w pucharze) i zanotowal 2 asysty (po jednej w kazdych rozgrywkach).

  6. Gość: typo, c155-76.icpnet.pl

    21 września 2012 at 21:53

    Zgadzam się również z Panem. We wtorek był u Wojewódzkiego Janikowski – w pewnym momencie programu, Kuba stwierdził, że nareszcie mamy zawodników którzy znają swoją wartość (po tym jak Janikowski potwierdził, że wchodzi z myślą tylko o wygranej). Obecnie mamy do czynienia z podobną sytuacją w reprezentacji. Mamy zawodników, którzy znają swoją wartość i nie boją się o tym mówić.

    To takie polskie wyłapywać takie osoby i wytykać im każdy, nawet najmniejszy błąd, czy niefortunną wypowiedź. Jakby się nie odezwał to źle, bo „dupa” za przeproszeniem. Jak mówi co na wątrobie leży, to cwaniak i sodówa do głowy mu uderzyła. Chore i takie maluczkie.

    W tym przypadku akurat Lewy został zapytany stricte o Peszke, więc jakiekolwiek prztyczki w kierunku Roberta, świadczą raczej o niedorozwinięciu komentujących, aniżeli o samym Lewym.

  7. Gość: Konrad, host-89-241-64-45.as13285.net

    21 września 2012 at 22:05

    „Tylko że ten sam selekcjoner zwalił wcześniej winę na niego i pozostałych piłkarzy.”

    A kto biegal po boisku, Dyzma czy pilkarze? Zaloze sie, ze po wtopie w eliminacjach do MS tez oberwie sie Fornalikowi a nie gwiazdorom.

  8. angamoss

    21 września 2012 at 22:36

    „mam nadzieję, że zostanie powołany na mecz z Anglią” dla mnie to jest właśnie zdanie-klucz tej wypowiedzi. Jesteśmy ostatnio dość przewrażliwieni na punkcie naszych ‚gwiazd’ i rzekomych ‚liderów’, którzy owszem, błyszczą w klubach, ale w reprezentacji już tak pięknie nie jest. Lewy wchodzi w kompetencję, sugerując powołanie. Lider takich rzeczy nie robi(zresztą gdzie Lewy liderem w kadrze? Ile ważnych goli strzelił? Kiedy natchnął drużynę do wielkiego zwycięstwa? Póki co jest tylko materiałem na takiego zawodnika). I nie chodzi tu o samego Peszkę, jeśli faktycznie się nadaje, to przecież nie jest problem, prawda? Grających w klubie zawodników nigdy w kadrze dość.
    Aha, i dla tego gościa typo, który był tak miły nazwać mnie i parę innych osób niedorozwojami, na pytania o jakiegokolwiek zawodnika jest prosta formułka „decyzja należy do selekcjonera”. Takie to trudne? Naturalnie to że Lewy coś tam sugeruje nie jest największym problemem kadry, ale jakimś sygnałem – dla mnie niepokojącym raczej – już tak.

  9. Gość: , sta8.242.vip-net.pl

    21 września 2012 at 22:37

    ehhhh, nieuleczlany jest z Ciebie Michale optymista, dopatrujesz się dobrych intencji w każdej sytuacji

  10. Gość: pilot9219, 212.244.239.4*

    21 września 2012 at 23:30

    Pytanie do ludzi negatywnie ustosunkowanych do wypowiedzi Lewego. Co miał powiedzieć? ,niech spierdala peszko al bonie mam zdania.zazdrościcie kariery i czepiacie się

  11. aens

    22 września 2012 at 08:50

    ja wiem tylko tyle czego Lewandowski by nie powiedzial to bedzie uznane za fail i nie takt -ot taka nasz narodowa przywara!!!

  12. Gość: jmeursault, 77-254-23-124.adsl.inetia.pl

    22 września 2012 at 11:17

    Cholera, jak czytam komentarze o maluczkości, o zazdrości, to krew mnie zalewa. Któryś z komentujących słusznie zasugerował Lewandowskiemu, jak powinien odpowiedzieć : decyzja należy do selekcjonera, albo nawet to nieszczęsne: mam nadzieję, lecz ostateczną decyzję podejmie trener Fornalik. W taki sposób zasugerowałby taktownie Peszkę, pokazał, że szanuje coacha, i nie naraził się na tyle ataków ze strony prasy i kibiców.
    To komunał, ale trzeba to powtarzać- Lewy, Błaszczykowski, to przede wszystkim piłkarze, bardzo utalentowani notabene, ale Matko Boska, także całkiem proste chłopaki i żadni mówcy, szczególnie Kuba ze swoimi „jak najbardziej” i innymi, moralizatorskimi wstawkami oraz Lewandowski z cwanym uśmieszkiem i hardymi słowami, których wcześniej nie było. Można być wielkim zawodnikiem, a przy tym skromnym i dającym dobry przykład, a nie odcinać się od wiochy i wchodzić w kompetencje innym.

  13. Gość: Artur, ip-178-214-152-168.silesiamultimedia.com.pl

    22 września 2012 at 15:08

    To jakaś zorganizowana akcja? Wyrzućmy z kadry Obraniaka żeby znalazło się miejsce dla naszego kolegi Sławka.

  14. mikolajdymek

    22 września 2012 at 18:36

    Nie ma co. Peszko jest nam potrzebny. Szybki, gra teraz na Wyspach więc jakieś pojęcie o tamtym stylu gry posiada (zna pewnie również angielskie trunki) i w ogole poza El Capitano to na skrzydłach ostatnio mizeria. A mówiło się kiedyś, że skrzydłowi to nasza broń. Zgadzam się z Panem Michałem, Lewandowski ma prawo głosu, jak chyba każdy zawodnik.

    mikolajdymek.blox.pl/2012/09/North-West-derby-w-czasach-kryzysu.html

  15. Gość: Malinowe Nosy, adra253.neoplus.adsl.tpnet.pl

    22 września 2012 at 19:31

    Stasiek Levy nie powołuje do kadry. On siedzi w melinie i pije dykte.

  16. alp61

    23 września 2012 at 16:51

    Dzięki, że ktoś wreszcie na to zwrócił uwagę. Piłkarze nie wyrywają się do gadania, albo rzadko! Z reguły odpowiadają na pytania. Jeżeli więc ktoś ma uwagi do wypowiedzi Lewego to najpierw powinien z….ć dziennikarza, który mu to pytanie zadał. Zwłaszcza, że oni robią to celowo, po to, żeby później znęcać się nad odpowiedziami. Inaczej nie mieli by o czym pisać. Przecież większość o piłce, czy nawet sporcie pojęcia nie ma. Oni znają się tylko na sprzedaży reklam. Im więcej szumu, tym łatwiej!

  17. maradiego

    24 września 2012 at 11:21

    acokogo obchodzi co powiedział piłkarz Lewandowski? Panie Pol, żenady ciąg dalszy, nieustający. Bo mnie interesuje: kiedy p. Lewandowski strzeli bramkę dla reprezentacji Polski. I tego może się trzymajmy.

Zostaw odpowiedź