Wsadzili Warzychę na słupa

Nie mam pojęcia czy Robert Warzycha okaże się dobrym trenerem Górnika Zabrze, a jego amerykańskie metody pracy – objawieniem w Ekstraklasie. Z USA dobiegają skrajne oceny jego kompetencji. Jedni piłkarze krytykowali go za taktykę czy bezsensowne zmianie im pozycji, inni chwalili za profesjonalne podejście i żelazną dyscyplinę, która w swoim czasie zaowocowała rozbiciem „grupy bankietowej” w Columbus Crew. Brzmi jak amerykańska wersja Adama Nawałki.Wg Matiego Borka ogarnia Ekstraklasę, ale nawet gdyby wszystkich piłkarzy Górnika pierwszy raz zobaczył na oczy, podobnie jak resztę drużyn, nie musi to być wcale wada, jak pokazuje przykład Jana Kociana.

Niestety długo przyjdzie nam poczekać by się przekonać jak sobie poradzi. To kuriozum, że trener z dziesięcioletnim stażem pracy w najlepszym klubie w USA nie może po prostu usiąść na ławce trenerskiej w polskiej lidze, ale musi przechodzić kurs w szkole, której raczej powinna go zaprosić w roli wykładowcy. A jego Górnik zmuszony jest zatrudnić w upokarzającej roli „słupa” doświadczonego Józefa Dankowskiego, by mieć kogo wpisywać do protokołu. Szkoda, że nie dało się przyznać mu choćby licencji tymczasowej, jak w swoim czasie Tomaszowi Hajto, by nie utrzymywać fikcji. Zawsze uważałem, że byli wybitni reprezentanci Polski lub tak doświadczeni trenerzy jak Warzycha powinni mieć możliwość przebycia specjalnej szybkiej ścieżki po niezbędne papiery. Aż dziw, że to UEFA wymusza na klubie Ekstraklasy żenującą sytuację, nie godząc się respektować jego amerykańskiej licencji, a nie jakiś rodzimy „leśny dziadek”, który zaplątał się gdzieś w strukturach Zespołu Kształcenia i Licencjonowania Trenerów PZPN.

3 komentarze

  1. ~kibic

    17 marca 2014 at 12:57

    Jak dla mnie to był dobry pomysł. Na pewno będzie jakaś zmiana myśli szkoleniowej a nie ciągle to samo. Trzeba próbować różnych rozwiązań. Albo się uda albo nie ale będzie coś innego. Na pewno lepiej niż dać Fornalikowi 100 tys miesięcznie

  2. ~andy

    17 marca 2014 at 15:58

    ech i taki facet musi się płaszczyć przed polską myślą szkoleniową. Jaki kurs jak to on mógłby szkolić. To jakieś jaja.

  3. ~JaNek

    7 maja 2014 at 13:57

    Myślę, że każdy amerykański papier jest lepszy od polskiego .

Zostaw odpowiedź