Czy już się bać, że kluby nam podwędzą Nawałkę?

Adam NawałkaZa najlepszego piłkarza bezbramkowego remisu z Niemcami zgodnie uznaliśmy Michała Pazdana. Z tym większym zapałem, że to właśnie o postawę obrońcy Legii drżeliśmy najbardziej przed meczem, pamiętając jego błędy z Irlandią Pn i zaledwie ekstraklasowe pochodzenie. Wszak nigdy nie grał przeciwko rywalom tej klasy, mistrzom świata, ogranym na co dzień w najsilniejszych ligach świata i Lidze Mistrzów, jak jej triumfator Toni Kroos, Thomas Mueller czy strzelec gola w finale mundialu w Brazylii Mario Goetze. A jednak nie tylko nie pękł, ale zagrał wręcz jak „profesor”. Nawet niemieckie portale porównały jego postawę do Fabio Cannavaro w półfinale mundialu w 2006. Jak słynny Włoch czyścił wszystko.

Zazgrzytaliśmy więc zębami, że delegat UEFA (bodaj David Trezeguet, strzelec pamiętnego zwycięskiego gola w finale ME w 2000 roku) wybrał na Piłkarza Meczu Jerome Boatenga. Z drugiej strony wskazanie obrońcy rywali na najlepszego piłkarza w meczu Polaków wystawia nam znakomite świadectwo. A najbardziej Adamowi Nawałce, tak naprawdę największemu bohaterowi remisu z mistrzami świata. Kolejny mecz jak „równy z równym” z piłkarskim arcy-rywalem reprezentacji Polski idealnie podsumowuje jego dotychczasową pracę i skok jakościowy jaki wykonała kadra pod jego wodzą. Mecz najlepszy z trzech ostatnich jakie Polacy zagrali przeciwko Niemcom. Lepszy niż ten wygrany na Stadionie Narodowym, gdzie ponad 20 strzałów świstało nad naszą bramką, a Wojtek Szczęsny musiał dokonywać cudów między słupkami. Lepszy niż ten we Frankfurcie, który przegraliśmy mimo postawy, która wszystkich w kraju napawała dumą. Na Stade de France zagraliśmy najmądrzej, byliśmy najlepiej zorganizowani, wybiliśmy rywalom z rąk wszelkie argumenty, zgasiliśmy najlepszych piłkarzy globu. Nawałka zaszachował Joachima Loewa, choć zabrakło mata w postaci gola Arkadiusza Milika, ale na to nasze selekcjoner nie miał już wpływu.

Nawałka już po powrocie z mundialu w Brazylii zapewniał nas, że znalazł sposób na Niemców. On i jego sztab znów wykonali znakomitą robotę. Widać to było także w meczu z Irlandią Pn, przez niektórych nazywaną pogardliwie „najsłabszą drużyną Euro”, której wszakże Ukraina pozwoliła na dużo więcej niż Polska. Znów, tak jak nas do tego przyzwyczaił, nie zawiedli ci, na których postawił, wbrew wielu naszym obawom. Pazdan jak profesor, Artur Jędrzejczyk niemal bezbłędny na lewej stronie. Łukaszowi Fabiańskiemu – co do którego nikt co prawda nie miał wątpliwości, że doskonale zastąpi Szczęsnego – Niemcy nie dali szansy zapracować na tytuł „Księcia Paryża”. Starych celnych wyborów ludzkich Nawałki, tych z eliminacji nie ma co już wspominać, każdy pamięta. Zawodnicy, których przywiózł na Euro, błyszczą i skupiają uwagę. O Bartku Kapustce tweetali pochwały Gary Lineker i Rio Ferdinand. Mówi się o nim bo to jedyny nastolatek, który zaczął tu mecz od pierwszych minut i będzie jednym z odkryć turnieju.

Adam Nawałka i Joachim LoewAle nie tylko tym musi Nawałka budzić uznanie Europy. Polska wciąż na Euro nie straciła gola, pozwoliła też rywalom na najmniejsza ilość strzałów na własną bramkę na całym turnieju (Irlandczykom na ani jeden). Polacy świetnie wytrzymują turniej fizycznie, w meczu z Niemcami przebiegliśmy jako drużyna o dwa kilometry więcej niż rywale, co było piątą achillesową na Euro 2008 czy 2012. Poza nieszczęsnym Szczęsnym, nikt nie narzeka na urazy. Żaden z Polaków nie spalił się we Francji psychicznie, jak Maciej Rybus w meczu z Grecją na otwarcie Euro 2012. Nawet zawodnicy z Ekstraklasy, teoretycznie nienawykli do takiej presji. No i jeszcze namówił są największą gwiazdę, Roberta Lewandowskiego – odpowiednika Leo Messiego czy Cristiano Ronaldo w swoich drużynach – do odłożenia własnych ambicji na bok i harówki dla drużyny.

Słowem, póki co wszystko działa u Nawałki perfekcyjnie. Ryzyko błędów ograniczył do minimum. Pytanie, czy ten trenerski kunszt został dostrzeżony powszechnie? Na pewno! Mistrzostwa Europy to promocja nie tylko dla zawodników, zwłaszcza tych nieznanych szerzej w Europie, z prowincjonalnych lig, jak nasi Pazdan czy Kapustka. Ale również dla szkoleniowców. Nie jest może tak, że dobry występ dla trenera na wielkiej imprezie, zwłaszcza z naszej części Europy, to od razu przepustka do kariery w dobrym europejskim klubie, ale kto wie? Transfery z reprezentacji do klubu to nic nowego. Antonio Conte po turnieju obejmie Chelsea (choć prawdopodobnie raczej za zasługi w Juventusie Turyn niż pracę ze Squadra Azzura), ale patrząc na trenerów Euro 2012: Włoch Cesare Prandelli prowadzi dziś Galatasaray Stambuł, Chorwat Slaven Bilić – West Ham, a Holender Dick Advocaat – Sunderland w Premier League, Bert van Marwijk – Arabię Saudyjską, Portugalczyk Paulo Bento – Cruzeiro Bello Horizonte, Francuz Laurent Blanc – PSG itd. Oczywiście wiem, że ten ostatni to mistrz świata, co wystarcza mu za rekomendację, a pozostali byli uznanymi trenerami jeszcze przed objęciem kadry, lub kończyli karierę w tamtych ligach, ale…

Czy gdyby jakiś klub, z którejś z pięciu czołowych lig Europy złożył propozycję Nawałce byłoby to aż takie dziwne? Byłaby to dla nas kompletnie nowa sytuacja, podobnie jak to, że na wielkim turnieju nie musimy pakować się do domu po drugim meczu. Nawałka może stanąć przed szansą podboju zachodnich lig jako pierwszy polski trener od czasu Henryka Kasperczaka. Czy by taką szansę podjął po – wszystko na to wskazuje – udanym Euro 2016? Zostawiać tak obiecującą i zgraną grupę piłkarzy i sprawdzony sztab przed eliminacjami do MŚ w 2018 roku? Nawałka obalił już klątwę niemocny niemieckiej i na mistrzostwach, zostało mu jeszcze parę do obalenia na mundialu. Ale gdyby oferta przyszła z jego ukochanych Włoch, które zna, podziwia i rozumie, do Serie A? Skoro rośnie tam polska kolonia piłkarska, włoskie kluby często sięgają po trenerów z zagranicy. Myślicie, że to już ten moment, że trzeba zacząć się bać, że nam podwędzą Nawałkę? 😉

Adam Nawałka

38 komentarzy

  1. ~eskel

    18 czerwca 2016 at 08:15

    Jako oddany kibic reprezentacji Polski, trenera Nawałki, patriota i wielbiciel talentu, wiedzy, fachowości i osobowości Pana Michała Pola stanowczo domagam się od niego złożenia deklaracji, że jeśli Polska przejdzie 1/8 finałów Euro w ramach wspólnej radości poświęci swoją męską i twarzową fryzurę i zgodnie z modą na golenie po sukcesie zaprezentuje się na „Kojaka”. Tego domagam się ja i grono moich domowników i przyjaciół; tego również mogą żądać Biało-Czerwoni kibice. Zakładajcie grupy na Facebooku, Twitterze, apelujcie zewsząd by Pan Redaktor zechciał ze swoich włosów uczynić talizman naszej kadry.

    1. ~nowyodkrywca

      18 czerwca 2016 at 09:12

      Eh Panie redaktorze nasi piłkarze jeszcze nic nie osiągnęli.Widze,ze w piłce nożnej 1/8 to już jest sukces.Dla mnie to jest medal sukces,a nie remis z Niemcami.Lewy nie mam statusu Ronaldo czy Messiego on jest z innej półki. Każdy piłkarz jest inny.Każdy ma swoje atuty,Zidane robił rózne sztuczki potrafił wszystko robić z piłką,a jednak mało strzelał goli.Robert ma swoje rekord ginesa i inną drogą poszedł.Ronadlo i Messi są zupełnie innej sytuacji,bo mają juz medale i to ich rózni.Ale to Euro może zmienić sytuacje. Polska wygrała 1-0 z Irlandią płn ,a to słaby wynik mogli nawet zresmiować,ale liczą się 3 punkty.Tutaj nie ma czasu na gdybanie co będzie i tak dalej.Dla mnie Nawałka może trenować jakiś słaby klub.To nie ma znaczenia .WAzne,żeby grali z sercem nie patrzyli na stan konta :).

    2. ~wylly

      18 czerwca 2016 at 09:39

      Popieram w całości.A wymigiwanie się Michała to jest tchórzostwo.:)Już finał,dopiero wtedy zgoli.:)Ja proponuję tak:jak przejdziemy Szwajcarię to łysa pałka.:)Co pan na to panie Michale?:)Ja się nie zgolę bo nie mam z czego.:)Ale Michał to inna sprawa.:)Odnośnie meczu to było naprawdę bardzo dobrze,liczę na więcej od Naszych.Po cichu myślę że Oni się powoli rozkręcają a jak już się rozkręcą to współczuje rywalom.Na marginesie:wiadomo że Arkowi mecz nie wyszedł,ale prawda jest taka że jest jednym z wyróżniających się napastników świata.I to nie jest przesada.Ma dopiero 22 lata.I mam nadzieję że nie czyta tych negatywnych komentarzy.Myślę że ma silną psychikę i jeszcze pokaże na co Go stać.Do przodu Polsko!

  2. polsport

    18 czerwca 2016 at 08:22

    @eskel
    Nie no, 1/8 finału mamy już w kieszeni, juz bym musiał umawiać się z fryzjerem. Ale gotów jestem złożyć taką deklarację i ogolić glacę po wejściu do finału! Zwłaszcza, że ćwierćfinał już gdzieś miga na horyzoncie 🙂

    1. ~eskel

      18 czerwca 2016 at 10:56

      Drogi Panie Michale, wiem, że wymagam dużo ale krakowskim targiem proponuję półfinał jako miecz czy też nożyce przeznaczenia. Wracając do tematu – na ile pamiętam Adama Nawałkę jako piłkarza, jego podejście i nastawienie to nie sądzę by na tym etapie był skłonny opuścić chłopaków. Ma umiejętności do prowadzenia klubu a teraz przełożył to na reprezentację; co jeszcze ważniejsze uczy się na swoich błędach i dobiera odpowiednich współpracowników. W pewien sposób ta praca stała się dla niego rekompensatą za złamaną kontuzjami karierę (wiem coś o tym choć nie grałem profesjonalnie ale kolano zakończyło pewien etap sportowy w moim życiu a syn rozpoczął następny jako mój zawodnik wśród młodziaków, których trenuję). Pozdrawiam i ruszam na poszukiwanie odpowiedniego balwierza by podołać temu wdzięcznemu zadaniu

    2. ~eskel

      22 czerwca 2016 at 10:30

      Panie Redaktorze, jestesmy w 1/8, w drugiej czesci drabinki Hiszpania, Wlochy, Niemcy, Francja i Anglia, prosze o jasna deklaracje w razie polfinalu. Pozdrawiam serdecznie

  3. ~july04

    18 czerwca 2016 at 08:22

    „Zazgrzytaliśmy więc zębami…” – niby kto? Dajcie spokój, po co tak się spinać i wzbudzać w sobie wściekłość z tak błahego powodu? Od takiego mówienia i myślenia, ktoś może zacząć kogoś obrażać. Boateng zagrał znakomicie, wyeliminował najgroźniejszego na boisku napastnika. Wybór tego piłkarza, jest prztyczkiem w nos całej formacji ataku niemieckiego. Polska obrona też zagrała świetnie, ale jednocześnie niemiecki atak był tak beznadziejny w tym meczu, że masakra. Zupełnie jakby biegali w butach z betonu.
    Nawałka nie przejdzie do zachodniego klubu i jest ku temu milion powodów.

  4. ~angela_makrela

    18 czerwca 2016 at 08:30

    My tu rozpatrujemy Pana Michała Pola w kategoriach sportowych.
    Ale w rzeczywistości to taki śmieszek – heheszkowicz. To żarcik, tam anegdotka, jeszcze innym razem sentencja której sam MakBurger by się nie powstydził. Czy fryzura idzie w parze intelektem? Zdecydowanie nie. I mówię to z pełną świadomością. Ale po co intelekt człekowi co komentuje kopaczy piłki, co uchodzą za najwyższej klasy aktorów. Aktorów igrzysk.

  5. ~ROW

    18 czerwca 2016 at 08:37

    Panie POL wypowiadaj normalnie anie seplenisz

    1. ~Grzegorz

      18 czerwca 2016 at 08:52

      Pisze się „a nie”.

    2. ~ms

      18 czerwca 2016 at 11:07

      … a nie SEPLEŃ.

  6. ~Grzegorz

    18 czerwca 2016 at 08:53

    Niech biorą Nawałkę nawet do najlepszych klubów. Zasłużył na to!

  7. ~Antek

    18 czerwca 2016 at 09:05

    Myślę, że trener zostanie z nami przynajmniej do MŚ2018, raczej bym się o to nie martwił. Paradoksalnie większym problemem dla naszej reprezentacji (jeśli np. awansujemy do 1/4 lub 1/2) może być fakt, że kilku naszych zawodników zmieni swoje kluby pod wpływem „kontraktu życia”. I tu najważniejsze dla reprezentacji będzie to, czy w tych nowych klubach zrobią krok do przodu, czy wręcz przeciwnie – siądą na ławkę.

  8. ~z NRD

    18 czerwca 2016 at 09:07

    Panie Nawałka Lewego trzeba posadzić na ławeczce rezerwowej bo boi się strzelić gola niemczakom. Taka solidarność klubowa wychodzi bokiem Polakom .

    1. ~Paradis

      18 czerwca 2016 at 09:36

      Głupoty piszesz. Lewy robi dokładnie to co ma robić. Ściąga na siebie 2-3 obrońców tak, że reszta może próbować wyprowadzać akcje. Myślisz że dlaczego ciągle Milik marnuje szanse? Ponieważ je właśnie ma i to dlatego, że większość obrony jest skupiona na Lewandowskim. To świetna postawa zawodnika i widać że drużyna jest tutaj najważniejsza.

      1. ~teka83

        18 czerwca 2016 at 10:37

        taaaa dobre:))) hahahaha chociaz jeden z humorem to napisal:) niewiem czy zadaniem napastnika jest odciaganie innych a Ty myslisz ze w innej reprezentacji to idioci graja i nie wiedza ze tak jest?? krycie dodatkowe by dostawal Milik jak tylko by pomyslal ze lewy sciagnie mu obroncow to przy nim b y stalo juz 2 dodatkowych, tlumaczenie slabej skutecznosci lewego!!! marne i zalosne

    2. ~Krzysiek

      18 czerwca 2016 at 09:38

      Co Ty piszesz?
      Obiektywnie patrzyłem na ten mecz (na ile się dało).Lewy napierdzielał innych żeby podeszli wyżej niemców i atakowali!!!
      Wkurzało mnie to ,że jak niemcy mieli piłę to cały nasz zespół cofał się.Nikt nie atakował.Ale nie ja jestem trenerem narazie jest ok.Pozdrawiam

  9. ~bramkarz 666

    18 czerwca 2016 at 09:47

    Życzyłbym trenerowi Nawałce zagranicznego klubu ale dopiero po MŚ 2018, niech teraz jeszcze się skupi na kadrze i osiąganiu kolejnych sukcesów. A wiadomo ze jako trener klubowy w dużym zagraniczym klubie miałby mniej czasu dla kadry lub co gorsza by z niej zrezygnował. Prawda jest to co Pan pisze ze drużyna narazie na Euro wygląda znakomicie. Pewne zwycięstwo z Irlandia, spokojny remis z Niemcami i ciekawe jakim składem zagrają z ukraina? Oszczędzi Piszcza ze względu na żółte kartki? Postawi od pierwszej minuty na Jodłe albo Zielińskiego? Jak Pan myśli Panie Michale?

  10. ~Olek

    18 czerwca 2016 at 10:10

    Niech Nawałka i jego chłopcy zajdą jak najwyżej, wtedy posypią się atrakcyjne propozycje http://pilka—nozna.blogspot.com

  11. ~Daniel

    18 czerwca 2016 at 10:18

    Sunderland prowadzi Sam Allardyce, a nie Dick Advocaat. Holender prowadzil Czarne Koty do 4.10.15. Pozdrawiam.

  12. ~Marcin

    18 czerwca 2016 at 10:30

    Znów dmuchanie w balonik. Jeszcze nic nie osiągnęliśmy poza niezłą grą. Wyjście z grupy to obowiązek, a nie sukces. Sukcesem jest medal, a nie ósemka, czy szesnastka. Jeszcze niedawno nie było meczów 1/8 bo w całych mistrzostwach grało 16 drużyn. A u nas już atmosfera święta. Chętnie będę świętował zdobycie medalu. Póki co jestem ostrożny

  13. ~teka83

    18 czerwca 2016 at 10:34

    to ze Nawalka moze odejsc do klubu to czego sie mamy bac? mozna prowadzic i klub i reprezentacje!!!

  14. ~antypolityk

    18 czerwca 2016 at 10:39

    Nie mam nic przeciwko „podwędzeniu” „dżentelmenów” z MSN i Onetu, którzy smarują bzdety przeciwko inteligentnym (acz trochę z dziwnymi wypowiedziami i zachowaniem ale to należy im wybaczyć) np. Krystyna Pawłowicz lub gloryfikują zakute łby, które i tak mają nas pod butem np. Adam Rapacki, Sikorski, Tusk, Komorowski, prawdziwychopzgirardowa( zreszto sponsor Rapackiego) omordotymoja (sponsor wielu świń od tzw. „sprawiedliwości”) i podobnego szamba. Skromniej, pokorniej lub jak kiedyś obowiązywało w UK „schludnie i nudnie”!

  15. ~slawek

    18 czerwca 2016 at 10:40

    Pamiętam Adama Nawałkę jako piłkarza. Gdyby nie kontuzja byłby w naszej historii futbolu jak Boniek albo Deyna. Teraz ten profesjonalny styl odciska na kadrze narodowej i to robi wrażenie. Gratulacje.

  16. ~Marcin

    18 czerwca 2016 at 11:35

    „Włoch Cesare Prandelli prowadzi dziś Galatasaray Stambuł” mała poprawka Prandelli już dawno nie prowadzi Galaty od 2 lat jest bez pracy

  17. ~fryc

    18 czerwca 2016 at 11:44

    lzs -łąka potrzebuje trenera

  18. ~fryc

    18 czerwca 2016 at 11:45

    jeszcze nic nie dokonał

    1. ~seba

      18 czerwca 2016 at 13:34

      Dokonał juz wiecej niz pewien starszy pan z Holandii o imieniu Leo ,ktory przez roznych typów byl wynoszony wrecz do poziomu legendy.Ale jako ,ze Nawałka jest „tylko”Polakiem, to nawet jak wyjdzie z grupy to dla wiekszosci w tym byc moze takich jak ty ,nie bedzie mial startu do Leo,ktory sie osmieszał z kazda druzyna ktora prowadził na wielkiej imprezie.

  19. ~Wojtek

    18 czerwca 2016 at 11:58

    Polu po co siejesz zamęt póki co nie słychać żeby jakikolwiek europejski klub interesował się Nawałką.

    1. ~Mateusz

      18 czerwca 2016 at 12:37

      Dick Advocaat,nie jest już dawno trenerem Sunderlandu.

  20. ~boja

    18 czerwca 2016 at 12:52

    Do bogatego klubu Nawałka się nie nadaje. On tylko z biedakami potrafi pracować…

  21. ~detysta

    18 czerwca 2016 at 13:36

    MAMY JESZCZE PLACIC ABONAMENT ZA UZYWANIE TELEWIZORA ????? TO SKANDAL W BIALY DZIEN !!!!!!! teraz wszystkie mecze oglądam w internecie za darmo na stronce kgh.pl/ja8rT łącznie jest tam 60 kanałów HD po polsku jest w czym wybierać haraczu nie płace

  22. ~madzia

    18 czerwca 2016 at 15:18

    na moim celowniku – z pewnoscia hhaaaaaa

Zostaw odpowiedź