#SportowiecRoku: Sprawiedliwości stało się zadość

Anita Włodarczyk. Sportowiec Roku 2016Kłaniam się nisko Anicie Włodarczyk i gratuluję zasłużonego tytułu Sportowca Roku w Polsce. W 2016 nie było sportowca ani w naszym kraju, ani na całym świecie, kto tak bardzo zdominowałby swoją dyscyplinę. Nasza młociarka praktycznie nie miała konkurencji. Sytuacje gdy na horyzoncie brak rywala bywa czasem dla zawodnika zgubny, łatwo nadwyrężyć motywację, troszkę odpuścić. Ale to nie przypadek Anity. Mistrzostwo olimpijskie uświetnione rekordem świata, poprawienie tego rekordu przed własną publicznością w ramach podziękowania za wsparcie. A na koniec jeszcze odzyskanie należnego złotego medalu za igrzyska w Londynie.

W plebiscycie „Przeglądu”, w którym przecież potwornie trudno zważyć na szali sukcesy przedstawicieli różnych dyscyplin i emocje jakie nam gotowali, dawno chyba nie było tak klarownego faworyta. Na Anitę głosowała ogromna większość nominowanych sportowców, większość redakcji, które zaprosiliśmy do wspólnej zabawy i wreszcie większość kibiców, którzy przysłali kupony, sms, typy z hasztagami i klikali w internecie.

Oczekiwanie, że musi wygrać Anita było ogromne. Prezes PZPN, Zbigniew Boniek stwierdził wręcz, że w razie innego zwycięzcy należałoby pomyśleć na zmianą formuły plebiscytu. Nigdy nie odejdziemy od tego by w przyszłych, tak jak w minionych 82. zawsze decydujący głos mieli kibice. Z wielką ulgą i radością przyjąłem jednak ich werdykt. Wygrał sportowiec najlepszy i nikt nie ma prawa czuć się skrzywdzony, jak w poprzednich latach. A lista wielkich zawodników, którym nigdy nie dane było wygrać plebiscytu jest przecież długa, od Jerzego Kuleja po Tomasza Majewskiego, który nawet odbierając w sobotę statuetkę Superchampiona napomknął o tym z goryczą.

Jak dobrze, że istnieje Plebiscyt „Przeglądu”. Dzięki niemu możemy należycie uhonorować naszych wspaniałych sportowców, wspaniałych nie tylko na arenach, ale i poza nimi. Jak Piotr Małachowski, któremu ze sceny Teatru Polskiego za życie i zdrowie podziękowały dzieciaki, które uratował, oddając na licytacje swoje najcenniejsze trofea. Jak Bartosz Zmarzlik i Robert Lewandowski, dzięki ofiarności których i Piotra na licytacji tuż przed rozpoczęciem Balu Mistrzów Sportu zebraliśmy na leczenie chorego na raka Kamila aż 111 tysięcy złotych. Kochani, jesteście naprawdę wielcy!

Gala Sportowiec Roku

1 Comment

  1. ~Krzycho

    10 stycznia 2017 at 10:19

    Naprawdę pani Anita zasłużyła najbardziej na tę prestiżową nagrodę. Jak to powiedziała pani Lewandowska, to był rok olimpijski, więc tym bardziej Włodarczyk zasłużyła na zwycięstwo.
    Robert, za rok liczymy na ciebie!

    ***
    Najlepsze bramki Premier League z polskim komentarzem:
    https://www.youtube.com/watch?v=3rKzSrn9RBs

Zostaw odpowiedź