Pazerność w Kijowie

Skandal! Gruby przekręt! Obraza wszystkich fanów piłki! Szwindel jakiego nie było! – grzmią angielskie i hiszpańskie media w reakcji na brudną grę właścicieli hoteli w Kijowie. Nie tylko niebotycznie podnieśli ceny noclegów na okres finału Ligi Mistrzów między Realem Madryt a Liverpoolem, ale dodatkowo odwołują już opłacone rezerwacje i zwracają pieniądze tym, którzy zawczasu wykupili pobyt, jeszcze zanim było wiadomo, kto zagra w finale. I choć zapłacił już za nocleg np. 47 euro, teraz żąda się od nich 9100!

Media społecznościowe jak Twitter czy Facebook pełne są fotografii mejli skasowanych rezerwacji. Dziennik „Marca” cytuje właściciela Hostelu Vetryanaya Gorka, który tłumaczy, że w dniach 25-27 maja będzie budynek pozbawiony prądu. Nie przeszkadza mu to jednak sprzedawać pokoi na rzeczony okres tylko za cenę 20-krotnie wyższą niż zapłacił klient. Inny hotel stosuje ten sam trik, tłumacząc że w czasie finału Ligi Mistrzów będzie niestety pozbawiony dostawy bieżącej wody, musi więc odwołać rezerwację z powodu przepisów sanitarnych. Jeszcze inny zwala winę na wirusa jaki panuje w przybytku.

Oczywiście anulowane pokoje można wykupić w serwisie booking.com, teraz jednak ceny idą w tysiące! Dziennik „Liverpool Echo” przytacza przykład Stephena, który wykupił dwudniowy pobyt w Kijowie dla czwórki dorosłych i dziewięciolatka za 73 funty od osoby za noc. Teraz może go zarezerwować powtórnie ale rachunek za całość wnosi… 15 000 funtów! Inny fan „The Reds” prezentuje na Twitterze zdjęcia serwisu, w którym cena jego pokoju skoczyła z 80 funtów na… 8,617 funtów za jedną noc!

Pół biedy jak kibic dostaje mejla z wyjaśnieniem. Ale mnóstwo fanów Liverpoolu i Realu, którzy opłacili hotel nawet dwa miesiące temu, teraz po prostu dostaje zwrot pieniędzy na konto bez słowa przeprosin czy wytłumaczenia. Oszukani fani bombardują z kolei mejlami UEFA, która na miasto finału wybrała stolicę Ukrainy oraz… burmistrza Kijowa, byłego bokserskiego mistrza świata,

Niektórzy fani postanowili poprosić o pomoc najwyższe władze, w tym Witalija Kliczkę. „Drogi Witaliju Kliczko, wielu kibiców Realu Madryt cierpi z powodu anulowania rezerwacji przez hotele i możliwości wynajęcia miejsc w wyjątkowo wysokich cenach. Czy mógłbyś zwrócić się do mieszkańców Kijowa, by działali uczciwie i pozwolili nam cieszyć się waszym miastem i kulturą?” – napisał na Twitterze @RealMarcosCF.

Nie wszyscy mieszkańcy Kijowa są jednak pazerni. Wielu zwłaszcza młodych ludzi oferuje na portalach społecznościowych darmowe noclegi dla kibiców Liverpoolu i Realu. Akcję „Kijów darmowy nocleg” rozpoczął 5 maja wraz z grupą przyjaciół 27-letni student Wiktor Kyłymar, który uważa, że postawa chciwych hotelarzy nie tylko odstraszy kibiców od przyjazdu, ale będzie miało negatywny wpływ na postrzeganie całej Ukrainy. Pomysł Kyłymara podchwyciło ponad 3000 użytkowników mediów społecznościowych z Ukrainy, nie tylko z Kijowa. Niektórzy z nich zamierzają nie tylko zaoferować nocleg fanom z Anglii i Hiszpanii, ale i ugościć ich – oferując tradycyjne potrawy kuchni ukraińskiej, w tym barszcz, czy odebrać z lotniska.

 

Zostaw odpowiedź